don.kichote
11.04.11, 15:54
Drodzy Rosjanie!
Nie traktujcie nas w swej polityce zagranicznej, jak dzieci specjalnej troski, bo jak widać,
przynosi to efekt odmienny od założonego. Mam świadomość, że robicie to aby za wszelką cenę
utrzymać w miarę poprawne stosunki między naszymi państwami.
Niestety; jak dobrze wiecie, mamy w kraju wrzeszczącą mniejszość,
złożoną głównie z frustratów obarczających innych winną za swoje niepowodzenia,
która skutecznie nie tylko zakrzykuje, ale i zastrasza rządzącą większość!
Wprawdzie zwolennicy teorii spiskowych twierdzą, że owa rządząca większość,
tylko oficjalnie - na pokaz - jest w permanentnym sporze w ową mniejszością,
jednak w "skrytości ducha" popiera ją (gdyż z jednego "pnia" się wywodzą,
a co za tm idzie i rusofobię "z mlekiem maki wypiły) i stąd te ustępstwa wobec jej wrzasków - ale to złe języki są!
Dlatego, Wasza delikatność w stosunkach z nami, tzn. nie zamknięcie lotniska,
nawet wbrew międzynarodowym przepisom, czy nie usunięcie owej tablicy
nazajutrz po jej zawieszeniu, w efekcie obróciła się przeciw Wam (krzykacze i tak wrzeszczą)
a nas naraziła na dodatkowy stres i wstyd/obciach na arenie międzynarodowej.
Innymi słowy, czego byście nie dokonali, jak delikatnie i dyplomatycznie z nami nie postępowali,
owa mniejszość - przy cichej aprobacie większości - i tak wrzeszczeć i ujadać na będzie,
dopóki ich prymitywna żądza zemsty nie zostanie zaspokojona.