mixerski1
12.04.11, 20:05
.....na budowę pomnika dla L. Kaczyńskiego.
To nie żart, wygląda na to ze głównym powodem wizyty Komorowskiego jest problem zwiazny z pomnikiem L. Kaczynskiego. PO uznało widocznie że budowa tego pomnik wyrwie opozycji argumenty z rąk. Dziwiliśmy sie czemu PO tak oponuje w związku z tym pomnikiem - teraz juz wiemy - była potrzebna zgoda Moskwy. Sprawa tablicy powinna wywołac u Komorowskiego zdecydowany opór. Nie powienien jechać do Rosji, ale jak to Niemcy słusznie zauważyli Tusk boi sie Putina. Widocznie nie bez powodu. Cała ta sytuacja potwierdza tylko fakt ze sprawa katastrofy to jednak był zamach.Starałam sie powściągliwa w tej kwestii, ale jak to wszytko widze co sie dzieje to pozbywam sie wszelkich wątpliwości. Moskwa wszytskim steruje. Oni przejęli śledztwo, a Polska boi sie ich krytykowac, Rosjanie bez wiedzy i zgody decyją o formie i losie naszej tablicy i bezczelnie mówią ze nie musza pytać nas o zdanie i nareszcie ... oni tez decydują czy "nasz" prezydent moze postawić pomnik L. Kaczynskiemu. Ogłoszą to razem. Decyzja gdzie on powstanie jest jescze nie uzgodniona - pewnie tez zdecyduje Moskwa. CZEMU BOŻE ZNÓW ODDAJEMY ZA FREE NASZĄ WOLNOŚĆ - A LUDZIE JESZCZE DO TEGO SĄ TAK ŚLEPI, ŻE TO POPIERAJĄ.