p. Tusk od razu wiedział co było przyczyna katas

14.04.11, 16:18
trofy:
"Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił" - mieli przeczytać wszyscy politycy PO tuż po katastrofie, jako instrukcję do rozmów z mediami
www.rp.pl/artykul/642925_Tajna-instrukcja-po-katastrofie--Petelicki--Mam-ten-SMS.html
sądzę że materiału dla Trybunał Stanu jest juz wystarczajco dużo
    • pies_na_czarnych Re: p. Tusk od razu wiedział co było przyczyna ka 14.04.11, 16:20
      Pan Petelicki jak najszybciej powinien zglosic sie do lekarza domowego.
      • w111mil p. Tusk oskarzy go o kłamstwo? 14.04.11, 16:24
        pies_na_czarnych napisała:

        > Pan Petelicki jak najszybciej powinien zglosic sie do lekarza domowego.

      • mr.sajgon Re: p. Tusk od razu wiedział co było przyczyna ka 14.04.11, 18:10
        pies_na_czarnych napisała:

        > Pan Petelicki jak najszybciej powinien zglosic sie do lekarza domowego.
        A ty kto jestes ze takie diagnozy stawiasz ? Potrzebujesz budy ? Wiec spadaj do Ruskiej.
        • pies_na_czarnych Re: p. Tusk od razu wiedział co było przyczyna ka 14.04.11, 18:45
          mr.sajgon napisał:

          > pies_na_czarnych napisała:
          >
          > > Pan Petelicki jak najszybciej powinien zglosic sie do lekarza domowego.
          > A ty kto jestes ze takie diagnozy stawiasz ? Potrzebujesz budy ? Wiec spadaj do
          > Ruskiej.
          >

          Polak Maly :p
          Po polsku mowi sie w tym wypadku: "kim jestes"?
    • mike.recz Macierewicz musiał dostać tego samego sms-a. 14.04.11, 16:23
      "...Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił."

      Od dłuższego czasu przecież realizuje wytyczne tego sms-a twierdząc, że zmusiła ich do tego
      tajemnicza osoba z Moskwy.
      • douglasmclloyd Tajna insturkcja wysłana SMSem 14.04.11, 18:55
        Maciorewicz wysłał SMSa o zamachu. Jego źródło inforamcji pozostaje tajne.
    • jon_ze_wsi To jest koniec Tuska i jego ferajny. 14.04.11, 16:28
      • kolumbowicz Re: To jest koniec Tuska i jego ferajny. 14.04.11, 16:46
        Mam nadzieję.

        re:... SMS-a Petelicki (zapewnia, że ma go w swoim telefonie) ujawnił ...

        A więc ten SMS fizycznie istnieje??? Dlaczego go nie POkażą?


        • pies_na_czarnych To Tusk do niego SMS'y slal? 14.04.11, 16:49
          kolumbowicz napisał:

          > Mam nadzieję.
          >
          > re:... SMS-a Petelicki (zapewnia, że ma go w swoim telefonie) ujawnił ...
          >
          > A więc ten SMS fizycznie istnieje??? Dlaczego go nie POkażą?
          >
          >

          To Tusk do niego SMS'y slal? No bo inaczej jakim cudem ma go w swoim telefonie?
          • douglasmclloyd Re: To Tusk do niego SMS'y slal? 14.04.11, 18:57
            pies_na_czarnych napisała:

            > To Tusk do niego SMS'y slal? No bo inaczej jakim cudem ma go w swoim telefonie?

            Nasze służby tak tajne informacje przekazują.
    • mowiono.mi.ze.to.on ja znalazłem coś takiego 14.04.11, 16:37
      Ta katastrofa jest już wyjasniona.
      Oto mój raport, wersja 09.01 rano, do wiadomości publicznej.
      Wiemy już ze 10 kwietnia nie było awarii samolotu, nie wybuchła bomba, nie było meaconingu, nie było sztucznej mgły, feralna brzoza nie była specjalnie zasadzona, pilot znał prawidłowe ciśnienie na Siewiernym, nie było ruskiego magnesu, nie było dobijania rannych /przy przeciążeniu 100g w momencie katastrofy nie było żywych do dobijania/. Wszystkie te tezy lansowane przez pisowskie media i polityków w celu ukrycia prawdziwych przyczyn katastrofy nie znalazły potwierdzenia w faktach. Był za to durnoning. A na to nie ma lekarstwa.
      Na życzenie Lecha Kaczynskiego, który miał kłopoty z doświadczonymi pilotami i ścigał ich karnie i dyscyplinarnie za niewykonywanie jego poleceń podczas lotu /vide lot do Gruzji w 2008r/, samolotem dowodził młody, świeżo awansowany kapitan. Gwarantowało to prezydentowi ze będzie bez przeszkód komenderował samolotem. Na pokładzie nie było rosyjskiego lidera-nawigatora bo zrezygnowała z jego usług strona polska wystosowując formalne pismo do Rosjan że załoga zna rosyjski język i procedury. Start zaplanowano na 0600, jednak kancelaria prezydenta, aby się lepiej wyspać, przesunęła go na 0700.
      Kapitan Protasiuk początkowo odmówił startu, gdyż nie otrzymał prognozy pogody ze stacji meteo. Start wymusił jednak gen. Błasik i to on a nie dowódca samolotu zameldował prezydentowi o gotowości samolotu do startu. Jest to ingerencja w kompetencje kapitana i naruszenie procedury. Ostatecznie samolot wystartował o 0727.
      W trakcie lotu, kontroler z lotniska polowego Siewiernyj dwukrotnie, zupełnie jednoznacznie poinformował załogę ze nie ma warunków do lądowania i zasugerował jej udanie się na lotnisko zapasowe. Wiemy tez ze pilot czekał na decyzje prezydenta, poinformowanego o sytuacji /pośredniczył dyr. Kazana/. W tym czasie prezydent kontaktował się z Jarosławem Kaczyńskim. Sprawa była poważna bo początek uroczystości i transmisje TV zaplanowano na 0930 i miał to jednocześnie być triumfalny początek kampanii wyborczej Lecha. Z pewnością nie mogła się ona rozpocząć od lądowania na lotnisku zapasowym w Witebsku u Łukaszenki.
      Jaka była decyzja możemy wywnioskować po obecności gen. Błasika w kokpicie i po tym ze pilot podjął próbę lądowania /wypuszczone podwozie/ wbrew przepisom i zdrowemu rozsądkowi. Nie było też formalnej zgody na lądowanie z wieży kontrolnej lotniska. Generał Błasik wydawał pojedyncze komendy podczas lądowania, zamiast go zabronić, co wynika ze stenogramu rozmów w kokpicie.
      Załoga ignorowała ostrzeżenia Terrain ahead/Ziemia z przodu/, i instrukcje Pull up !/Ciągnij w górę!/ nadawane automatycznie, bo była prawdopodobnie zajęta szukaniem kontaktu wzrokowego z ziemią.
      W odległości 1-1,5km przed lotniskiem znajduje się 60 metrowej głębokości, szeroki na 300m jar co zmyliło pilota. Kontroler lotu zauważył ze samolot opada zbyt szybko - w ciągu 3,5 sekundy samolot obniżył się ze 100m do 50 - i wydal komendę: 101 gorizont, czyli nakaz przerwania lądowania. Prawdopodobnie jednak było już za późno, nie wiadomo też czy pilot zrozumiał komendę.
      Kontrolerzy z Siewiernego /było ich trzech/ zdawali sobie sprawę z niebezpieczeństwa lecz bali się zamknąć lotnisko, kontaktowali się ze swoimi przełożonymi ale nie dostali jasnych instrukcji. Mieli na ten temat rozbieżne zdania. Wiedzieli, że odsyłając samolot prezydencki znanego z rusofobii L.Kaczynskiego na zapasowe lotnisko, wywołają skandal międzynarodowy – bohaterski polski prezydent, któremu niestraszna mgła i prymitywne lotnisko, niedopuszczony na uroczystości katyńskie przez Rosjan !
      Pozostały przy życiu Lech Kaczyński i jego dwór z pewnością wykorzystaliby tę okazje do antyrosyjskiej kampanii oszczerstw a ich zbawcy staliby się kozłami ofiarnymi i ponieśliby konsekwencje służbowe. Wszak kilkadziesiąt minut wcześniej Jak-40 wylądował , zresztą w lepszych warunkach, choć poniżej wymaganego minimum i bez formalnej zgody z wieży kontrolnej (!)
      Generalnie zarówno załoga samolotu jak i kontrolerzy mieli do wyboru albo postępować racjonalnie i ponieść konsekwencje służbowe albo poddać się presji zadufanych w sobie ignorantów na najwyższych stanowiskach. Rezultat znamy.

      Po katastrofie prezes PiS, Jarosław Kaczyński używa wszelkich wpływów aby narzucić opinii publicznej kłamliwą wersję o spisku Tuska z Putinem i męczeńskiej śmierci prezydenta.
      Chodzi o odwrócenie uwagi od kompromitujących braci rzeczywistych przyczyn katastrofy i nadanie rysu heroizmu śmierci Lecha Kaczyńskiego, co wraz z Wawelem ma położyć podwaliny jego przyszłej legendy. Jezeli fakty na to nie pozwalają to tym gorzej dla faktów.
      Dodajmy, że razem z prezydentem zginęło 95 innych osób, których nikt o zdanie nie pytał.
      • gold.lachon Re: ja znalazłem coś takiego 14.04.11, 16:45
        to celowe odwracanie uwagi od prawdziwej przyczyny "katastrofy" w Smoleńsku.Ta która przedstawiasz to wersja dla "młodych,wykształconych z wielkich miast"
        • douglasmclloyd Re: ja znalazłem coś takiego 14.04.11, 19:03
          gold.lachon napisał:

          > to celowe odwracanie uwagi od prawdziwej przyczyny "katastrofy" w Smoleńsku.

          Ale której? Bomby paliwowo-powietrznej, sztucznej mgły, fałszywej radiolatarnii, magnesu, drugiego tupolewa, niepalącej się żarówki, bomby próżniowej? Zdecyduj się!
      • jon_ze_wsi "Na życzenie Lecha Kaczynskiego dowodził 14.04.11, 17:17
        młody, niedoświadczony..."
        Mój Boże, science-fiction przeżywa kryzys, może będziesz nowym, wznoszącym się talentem?
      • douglasmclloyd To nie dociera do bomb próźniowych 14.04.11, 19:01
        Zbyt logiczne i prawdopodobne.
        • mowiono.mi.ze.to.on Re: To nie dociera do bomb próźniowych 14.04.11, 19:19
          Ktoś tutaj zebrał do kupy wszystkie pomysły PISdziuchów.
    • makova_panenka Controled flight into terrain 14.04.11, 16:47
      jak sama nazwa wskazuje powodują sami piloci. Do wymyślenia tego nie trzeba mózgu.
    • douglasmclloyd Nasze służby świetnie działają 14.04.11, 18:49
      I się nie mylą.
    • mietowe_loczki poseł Kaczyński wiedział, co jest przyczyną katast 14.04.11, 18:50
      Tak samo wiedział poseł Kaczyński, który w rozmowie z Sikorskim zarzucił, że to wszystko przez to, że "nie kupiliście nowych samolotów". Racz to skomentować.
    • anty.po.lszewik A cóż można się spodziewać po PO-komunie? 14.04.11, 18:51
      PO jest przesiąknięte kłamstwem i manipulacją bezrozumnym motłochem.
    • silesius.monachijski.live Przed wyslaniem sms-a Donek skonsultowal go 14.04.11, 19:00
      z Putinem (tak samo, jak dwa loty do Smolenska i rozdzielenie delegacji; przed katastrofaa)

      w111mil napisał:

      > trofy:
      > "Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do us
      > talenia pozostaje, kto ich do tego skłonił" - mieli przeczytać wszyscy politycy
      > PO tuż po katastrofie, jako instrukcję do rozmów z mediami
      > www.rp.pl/artykul/642925_Tajna-instrukcja-po-katastrofie--Petelicki--Mam-ten-SMS.html
      > sądzę że materiału dla Trybunał Stanu jest juz wystarczajco dużo
    • sclavus I wyszło na jego... 14.04.11, 19:01
      Plus jeszcze kilka detali obciążających pisięta... :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja