9 przykazań PiS.

16.04.11, 17:29
Wieszaj tablice nieprzyjaciołom swoim.
Gromadź się w miejscach dla innych uciążliwych.
Stawiaj krzyże i pomniki gdzie chcesz i kiedy chcesz.
Używaj wierszy nieswoich jako swoich i cytuj je bez limitu.
Pędź samochodem z prędkością, którą uznasz za stosowną.
Używaj meleksów i innych pojazdów po alkoholu.
Kłam bezustannie.
Nie pozwól się zbadać psychiatrom.
Pamiętaj: masz czystą Polską krew w żyłach.

Wilkżesz
    • fiu-bzdziu2010 Re: 10-te przykazanie 16.04.11, 17:34
      czcij Lecha K. najlepszego Prezydenta Tysiąclecia
      • a.po.kalipsa.full Widać tu strach. 16.04.11, 19:16

        • klara551 Re: Widać tu strach. 17.04.11, 02:38
          Tak widać strach,że tylu Polaków jeszcze wierzy ,że prezes jest zbawicielem,wyzwolicielem.Strach,że tylu ludzi wierzy,że jak prezes zostanie premierem,prezydentem namiestnikiem brata na tym polskim padole, to wszyscy będą mieli pałace,zarobki wedle potrzeb.Strach,że pisgenetyka będzie określać kto jest Polakiem a kto nie.Strach,że zamiast pracować będziemy latać z pochodniami,że będziemy usypywać kopce budować pomniki zamiast domów ,dróg ,oczyszczalni ścieków,kanalizacji . Strach,że zamiast pracować będziemy obchodzić rocznice śmierci,urodzin,imieniny,rocznice objęcia prezydentury Warszawy,Polski ,szefowanie NIK i jeszcze inne rocznice. Strach przed tym wszystkim.
        • mietowe_loczki Re: Widać tu strach. 17.04.11, 11:55
          Proponuję zatem wybrać się do okulisty.
      • lackzadek Re: 10-te przykazanie 16.04.11, 23:01
        fiu-bzdziu2010 napisała:

        > czcij Lecha K. najlepszego Prezydenta Tysiąclecia

        I żadnych innych bogów przed NIM!
    • m.c.hrabia Re: 9 przykazań PiS. 16.04.11, 17:35
      dziesiąte
      nelka na prezydenta!
      • wsk175 Re: 9 przykazań PiS. 16.04.11, 17:41
        11 jaro jest bogiem
        • m.c.hrabia Re: 9 przykazań PiS. 16.04.11, 17:49
          wsk175 napisał:

          > 11 jaro jest bogiem
          no to aksjomat jest .
          bez numerka:)
          • wsk175 Re: 9 przykazań PiS. 16.04.11, 17:52
            > > 11 jaro jest bogiem
            > no to aksjomat jest .
            > bez numerka:)

            A nawet "oczywista oczywistość".

    • zoil44elwer Re: 9 przykazań PiS. 16.04.11, 18:03
      Módlcie się do Martyji kasy pełnej i do błogosławionych owoców(2) jej żywota,nowej polskiej hetmanki.
    • kum.z.antalowki To iPiS-u przykazania, a zarazem program wyborczy 16.04.11, 18:29
      Bym jeszcze dodał:

      - Używaj przeciw bliźniemu swemu słów jak cepów - lżyj, pomawiaj, insynuuj
      • taziuta Re: To iPiS-u przykazania, a zarazem program wybo 16.04.11, 18:36
        kum.z.antalowki napisał:

        > Bym jeszcze dodał:
        >
        > - Używaj przeciw bliźniemu swemu słów jak cepów - lżyj, pomawiaj, insynuuj

        Wszak 'zaprzańcy' na nic innego nie zasługują.
      • zoil44elwer Re: To iPiS-u przykazania, a zarazem program wybo 16.04.11, 18:50
        kum.z.antalowki napisał:

        > Bym jeszcze dodał:
        >
        > - Używaj przeciw bliźniemu swemu słów jak cepów - lżyj, pomawiaj, insynuuj
        >
        C(z)epiasz siem.Staroświecki,konserwatywny J Kaczyński używa słów-cepów.Sądząc po wynikach sondaży-25-31 % poparcia,cepiki w tej politycznej młócce dają dobre wyniki.
        • kum.z.antalowki Re: To iPiS-u przykazania, a zarazem program wybo 16.04.11, 21:01
          Jeżeli to, co, jak piszesz

          zoil44elwer napisał:

          > ....Sądząc po wynikach sondaży-25-31 % poparcia,
          > cepiki w tej politycznej młócce dają dobre wyniki.
          >

          Tu się chyba zasadniczo różnimy w ocenie. Moim zdaniem - cokolwiek ten krzykacz zyskuje na politycznej młócce - to ten jego zysk jest pozorny, i to nie są dobre wyniki ani dla polskiego państwa, ani dla polskiej gospodarki, ani dla nas - obywateli.

          A gdy popatrzeć na te jego "zyski z cepowania słowami" i porównać osobiste jego znaczenie w roku 2005 i dzisiaj, w roku 2011 - to jego realny wpływ na ważne dla Polski decyzje i działania skarlał. Dziś Kaczyński - jak niegdyś mawiano o Mościckim: "tyle znacy co Ignacy, a Ignacy gó... znacy".
          • zoil44elwer Re: To iPiS-u przykazania, a zarazem program wybo 16.04.11, 21:12
            Teraz polska polityka to wyścig miernot do sondażowej popularności,co przekłada się na wyborczy wynik.W expose 200 obietnic,wykonanych(zrealizowanych) 26.Ale wystarczy 2 razy machnąć cepem w przeciwnika i słupki idą w górę.Po co się męczyć ciężką pracą by dotrzymać obietnic.
            • kum.z.antalowki Re: To iPiS-u przykazania, a zarazem program wybo 16.04.11, 21:34
              zoil44elwer napisał:
              > Teraz polska polityka to wyścig miernot do sondażowej popularności...
              > ...wystarczy 2 razy machnąć cepem w przeciwnika i słupki idą w górę.
              > Po co się męczyć ciężką pracą by dotrzymać obietnic.

              Niezupełnie tak to wygląda, jak w powyższej karykaturze. Przynajmniej z mojego punktu widzenia. Mnie władza nie musi ani wychowywać, ani dopieszczać, ani prowadzić za rękę. I (w realu) w niewielkim stopniu interesuje to całe ideologiczne ble ble. A od władz centralnych i lokalnych potrzebuję jedynie sprawnej, nieskorumpowanej administracji i sądownictwa. Nie muszą w ogóle wygłaszać expose. Jeśli nie mają pomysłu co robić dla obywateli - mogą rozpisywać konkursy i referenda. Mają - za nasze pieniądze - wynająć do pracy ludzi, którzy wiedzą jak zrealizować to, czego my chcemy. My, a nie jakiś nawiedzony paranoidalny krzykacz.
              • vladexpat Re: To iPiS-u przykazania, a zarazem program wybo 17.04.11, 12:41
                Czyzbys nie wierzyl w madrosc wybrancow narodu? Uwazaj, bo to godzi w podstawy demokracji przedstawicielskiej.
    • poinsencja Re: 9 przykazań PiS. 16.04.11, 18:41
      wilk.podhalanski napisał:

      > Wieszaj tablice nieprzyjaciołom swoim.
      - O co kaman?

      > Gromadź się w miejscach dla innych uciążliwych.
      - Na pustych placach?

      > Stawiaj krzyże i pomniki gdzie chcesz i kiedy chcesz.
      - A kto się boi krzyża? Poza tym żeby postawić pomnik czy krzyż to najpierw trzeba zechcieć go postawić - to logiczne.

      > Używaj wierszy nieswoich jako swoich i cytuj je bez limitu.
      - Nie trzeba ludziom oczytanym objaśniać skąd się wziął dany cytat i to chyba boli , że niektórym trzeba :)

      > Pędź samochodem z prędkością, którą uznasz za stosowną.
      - O Geremku piszesz czy innym pośle czy funkcjonariuszu?

      > Używaj meleksów i innych pojazdów po alkoholu.
      - A kto używał?

      > Kłam bezustannie.
      -To hasło PO?

      > Nie pozwól się zbadać psychiatrom.
      - Dotyczy Walikota i NiePOsioła?

      > Pamiętaj: masz czystą Polską krew w żyłach.
      - To każdy kto ma tę krew powinien pamiętać.
    • remik.bz Jedyne przykazanie nowoczesnych "Europejczyków" 16.04.11, 18:55
      Jeśli już tak "dyskutujemy" w konwencji groteskowo-ironicznej to ja się dostosuję na krótką chwilę do poziomu założyciela wątku.

      Pragnę zauważyć, ze również młodzi, wykształceni, z dużych miast nowocześni "Europejczycy" mają swe przykazania a właściwie tylko jedno przykazanie:
      "Pamiętaj, że w życiu najważniejsze jest, aby się dobrze najeść, napić, pokopulować, wyspać i wysr*ć" i aby to zrealizować zdobywaj kasiorę dowolnymi metodami".
      • volupte01 Re: Jedyne przykazanie nowoczesnych "Europejczykó 16.04.11, 19:18
        I masz im za złe?
        • poinsencja Re: Jedyne przykazanie nowoczesnych "Europejczykó 16.04.11, 19:27
          Ja tak jeśli jest to ich jedyna wartość i cel w życiu.
          • volupte01 Re: Jedyne przykazanie nowoczesnych "Europejczykó 16.04.11, 21:37
            I możesz sobie jedynie zgrzytać zębami , bo im zwisa co ty myslisz:-)
            • taziuta Re: Jedyne przykazanie nowoczesnych "Europejczykó 17.04.11, 09:18
              volupte01 napisał:

              > I możesz sobie jedynie zgrzytać zębami , bo im zwisa co ty myslisz:-)

              I to jest jakiś specjalny powód do radości?
              Jeśli ich jedynym celem w życiu jest 'kolejny toster', to nic tylko im współczuć.
              • vladexpat Re: Jedyne przykazanie nowoczesnych "Europejczykó 17.04.11, 12:55
                taziuta napisał:

                > volupte01 napisał:
                >
                > > I możesz sobie jedynie zgrzytać zębami , bo im zwisa co ty myslisz:-)
                >
                > I to jest jakiś specjalny powód do radości?
                > Jeśli ich jedynym celem w życiu jest 'kolejny toster', to nic tylko im współczu
                > ć.
                >
                ich celem jest stworzyc sobie i swoim bliskim takie wrunki, by zaden taziuta nie mogl im dyktowac w co maja wierzyc i jakie maja byc ich cele.
        • remik.bz Współczuję tym biedakom 17.04.11, 09:11
          volupte01 napisał:

          > I masz im za złe?

          Ależ nie.
          Po prostu bardzo, bardzo mi zal tych biednych duchowo ludzi.
          Oni nie maja szans na wzruszenia, pozytywne emocje, uczucia związane np z przezywaniem improwizacji jazzowej Nigela Kennedy-ego, z wysłuchaniem śpiewu wiatru na Połoninie Caryńskiej, z refleksją i zadumą po przeczytaniu poezji Harasymowicza czy z radością wieczornego ogniska z przyjaciółmi po rejsie "łódką" po Śniardwach.
          No i zawsze grozi im niebezpieczeństwo ze dopadnie ich wymiar sprawiedliwości( i wsadzi za kratki), gdy będą łamać prawo (a będą, zgodnie z ich przykazaniem) przy zdobywaniu kasiory dowolnymi metodami.
          • vladexpat Re: Współczuję tym biedakom 17.04.11, 13:04
            remik.bz napisał:

            > volupte01 napisał:
            >
            > > I masz im za złe?
            >
            > Ależ nie.
            > Po prostu bardzo, bardzo mi zal tych biednych duchowo ludzi.
            > Oni nie maja szans na wzruszenia, pozytywne emocje, uczucia związane np z przez
            > ywaniem improwizacji jazzowej Nigela Kennedy-ego,

            Bez jaj! To u Rydzyka puszczaja Kennedy'ego?
            • remik.bz Re: Współczuję tym biedakom 17.04.11, 15:32
              vladexpat napisał:


              >
              >
              > Bez jaj! To u Rydzyka puszczaja Kennedy'ego?

              Nie wiem.
              Ja jazzu słucham "na żywo", nie lubię "puszczanego".
              Muzyków trzeba nie tylko słyszeć , ale i widzieć, ich emocje, gesty, zaangażowanie.
              Nigela moim zdaniem najlepiej słucha się w Owczarni Muzycznej w Jaworkach . Jest tam niesamowity klimat, nie tylko zresztą dla Nigela.
              Zajrzyj tam , a przekonasz się jaka jest różnica pomiędzy muzyką na żywo i puszczaną.
              >
    • indeed4 26 kłamstw PO. 16.04.11, 18:58
      Press Club Polska wyszukał 202 obietnice premiera Donalda Tuska złożone w expose 23 listopada 2007 roku.

      www.wladzomierz.pl/obietnice/zlamane
      • indeed4 O, przepraszam - 42. 16.04.11, 19:00
        26 to te spełnione

        www.wladzomierz.pl/obietnice/spelnione
        • m.rycho Re: O, przepraszam - 42. 16.04.11, 19:07
          Ja bym jeszcze dodał:

          Nie będziesz miał celu innego niż dobro Jarka Kaczyńskiego.

          "Ludzie mają niezwykłą potrzebę szukania diabła u innych,żeby nie musieć dostrzegać go w sobie samych."
          Javier Cercas
          • indeed4 Re: O, przepraszam - 42. 16.04.11, 19:09
            A gdzie podziałeś Mojżesza Tuska :-)
      • zoil44elwer Re: 26 kłamstw PO. 16.04.11, 19:07
        I Rolwaga ma ok 50 % poparcia społecznego?Poloki to som masochisty!!!!
    • a.po.kalipsa.full POstaraj się więcej. To dziecinada co zrobiłeś. 16.04.11, 19:15
      To nawet żałosne nie jest.
      • indeed4 Re: POstaraj się więcej. To dziecinada co zrobiłe 16.04.11, 19:18
        Ale za to świetnie obrazuje mentalność postkomunisty.
        • contadore Re: Dla równowagi 9 przykazań PO 16.04.11, 19:35
          1. Zawsze obiecuj i kłam często
          2.Nie zakochuj się w żadnym Tomku-Sawicka
          3.Nie przebieraj się w sukienki i nie bierz lekarstw nosem
          4.Nie urządzaj spotkań na cmentarzu
          5.Nie podglądaj "lisbijek"
          6.Mów zawsze prawdę jak Miro i Zbychu
          7.Kiedy wiesz,że nie dasz sobie rady,wyjedź w Dolomity
          8. Nigdy nie jest tak źle,żeby czegoś nie można było zwalić na Kaczora
          9. Nigdy nie mów do pustych krzeseł jak przewodniczący Sekuła
        • indeed4 Re: POstaraj się więcej. To dziecinada co zrobiłe 16.04.11, 19:50
          > Wieszaj tablice nieprzyjaciołom swoim.

          No bo jak to tak - jak można wieszać tablice starym, dobrym przyjaciołom wilka i GW, nie wypada.

          > Gromadź się w miejscach dla innych uciążliwych.

          350 pielęgniarek w namiotach przed kancelarią premiera w 2007 wiadomo, nie było uciążliwe

          > Stawiaj krzyże i pomniki gdzie chcesz i kiedy chcesz.

          A to wstrętna pisiara z tej Kolendy wyborcza.pl/1,75968,9419273,Obelisk_na_Krakowskie_.html

          > Używaj wierszy nieswoich jako swoich i cytuj je bez limitu.

          Tak jak Tusk : "chcę wam powiedzieć za Norwidem – wolni ludzie, tworzyć czas".

          >Pędź samochodem z prędkością, którą uznasz za stosowną.
          > Używaj meleksów i innych pojazdów po alkoholu.

          Bez komentarza - wystarczy wrzucić w google "polityk i alkohol"

          > Kłam bezustannie.

          Kłamie tylko Kaczyński - inni politycy zawsze mówią prawdę i nie kłamią nigdy

          > Nie pozwól się zbadać psychiatrom.

          Ani kardiologom i konsekwentnie odmawiaj info na temat swojego stanu zdrowia

          > Pamiętaj: masz czystą Polską krew w żyłach.

          I mieszkasz w Polsce - "tu jest Polska."

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/2029020,80273,3672490.html
          • zoil44elwer Re: POstaraj się więcej. To dziecinada co zrobiłe 16.04.11, 20:02
            Zmienić tylko POwskie nazwiska wodzirejów na PiSowskie i ten opis Błękitnego Marszu śmiało można by odnieść do Marszu PiS z kwietnia tego roku!!
      • gat45 Ucz się od mistrza "Pełne gacie klasy panującej" 16.04.11, 20:03
        O, to jest trzymanie poziomu, a nie jakaś dziecinada.
    • zoil44elwer Re: 9 przykazań PiS. 16.04.11, 21:34
      Przykazanie:Nie cudzołóż,to Jarek przestrzega w 100 %.Ma tylko samych swoich mężów.
    • mr.sajgon 9 klamstw leminga 16.04.11, 23:02
      wilk.podhalanski napisał:

      > Wieszaj tablice nieprzyjaciołom swoim.
      > Gromadź się w miejscach dla innych uciążliwych.
      > Stawiaj krzyże i pomniki gdzie chcesz i kiedy chcesz.
      > Używaj wierszy nieswoich jako swoich i cytuj je bez limitu.
      > Pędź samochodem z prędkością, którą uznasz za stosowną.
      > Używaj meleksów i innych pojazdów po alkoholu.
      > Kłam bezustannie.
      > Nie pozwól się zbadać psychiatrom.
      > Pamiętaj: masz czystą Polską krew w żyłach.
      >
      > Wilkżesz

      > Wieszaj tablice nieprzyjaciołom swoim.

      > Gromadź się w miejscach dla innych uciążliwych.

      > Stawiaj krzyże i pomniki gdzie chcesz i kiedy chcesz.

      > Używaj wierszy nieswoich jako swoich i cytuj je bez limitu. Norwid i Marai

      > Pędź samochodem z prędkością, którą uznasz za stosowną.

      > Używaj meleksów i innych pojazdów po alkoholu.

      > Kłam bezustannie.

      > Nie pozwól się zbadać .

      > Pamiętaj: masz czystą Polską krew w żyłach.
      • kum.z.antalowki [...] 17.04.11, 00:20
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • indeed4 Nie obrażaj > forumowiczów>> kumie.z.antalowki 17.04.11, 00:36
          Bo @@@@to bardzo nieładnie@@@ obrażać forumowiczów >>> FK.
          • kum.z.antalowki Mam mowić: złodziej, zdrajca i zaprzaniec? 17.04.11, 01:08
            Bo to jest politycznie poprawne w języku pisuarowym ?
            O, nie. to nie w moim stylu.
            Ten "żul" to bardzo eufemistyczne wyrażenie mojej opinii o forumowym chuligaństwie pisuarowych trolli.
        • mr.sajgon Nie znam zlodziejskich zasad tak jak ty 17.04.11, 09:21
          kum.z.antalowki napisał:

          > I oczywiście, jak wszyscy paranoicy - co złe - przypisują komuś innemu.
          > W myśl starej złodziejskiej zasady, gdy złapią cię za rękę na gorącym uczynku -
          > krzycz, ze to nie twoja ręka.

          ale jest mi z tym dobrze i nie czuje potrzeby ich poznawania.
          Zapamietaj cwoku ze tylko idiota popierajacy PO moze sadzic ze PO roznic sie czyms pozytywnym od PIS.
          To tylko dwie rozne strony tej samej monety. Ta strona z PO moze i wyglada ladniej ale za to mocniej smierdzi i dewastuje kieszenie Polakow.
          To co zrobilem pokazuje idealnie ze zarzuty stawiane PIS mozna postawic rowniez PO i to tyle.
    • wilk.podhalanski O 4 nad ranem 17.04.11, 04:21
      Mam tylko jedno marzenie. Żeby w ramach projektu Bliskie Spotkania Trzeciego Stopnia przepięknie rozświetlony statek kosmiczny zaprosił na swój pokład Kaczyńskiego Jarosława, Kempę Beatę, Brudzińskiego Joachima, Błaszczaka Mariusza, Ziobro Zbigniewa, Kurskiego Jacka, Czarneckiego Ryszarda, Sobecką imienia nie znam i Szczypińską Jolantę, żeby z nimi poleciał daleko na jakąś nieodkrytą i niezamieszkałą planetę z czystego złota, chałwy i wody, aby tam rządzili, rozmnażali się i mieszkali przez wieki - Amen.
      • taziuta Re: O 4 nad ranem 17.04.11, 08:24
        wilk.podhalanski napisał:

        > Mam tylko jedno marzenie. /.../ żeby z nimi poleciał daleko na jakąś nieodkrytą i
        > niezamieszkałą planetę z czystego złota, chałwy i wody, aby tam rządzili, rozmnażali
        > się i mieszkali przez wieki - Amen.

        A co z tymi ok. 25% wyborcami, którzy ich popierają? Chcesz ich pozbawić jedynej radości ich życia? :>
        • remik.bz Dlaczego jedynej? 17.04.11, 09:15
          taziuta napisał:

          > wilk.podhalanski napisał:
          >
          > > Mam tylko jedno marzenie. /.../ żeby z nimi poleciał daleko na jakąś nieo
          > dkrytą i
          > > niezamieszkałą planetę z czystego złota, chałwy i wody, aby tam rządzili
          > , rozmnażali
          > > się i mieszkali przez wieki - Amen.
          >
          > A co z tymi ok. 25% wyborcami, którzy ich popierają? Chcesz ich pozbawić jedyne
          > j radości ich życia? :>

          Dlaczego jedynej? I skąd wiesz, ze to "radość"?
          Czy aby nie operujesz stereotypami przyjmując poglądy medialne rodem z TVN jako własne?

          • taziuta Re: Dlaczego jedynej? 17.04.11, 09:20
            remik.bz napisał:

            > taziuta napisał:
            >
            > > A co z tymi ok. 25% wyborcami, którzy ich popierają? Chcesz ich pozbawić jedynej
            > > radości ich życia? :>

            > Dlaczego jedynej? I skąd wiesz, ze to "radość"?
            /.../

            Już zapomniałeś o konwencji tego wątku, o której sam pisałeś parę postów wyżej? ;)
            • remik.bz Sorry 17.04.11, 09:25
              taziuta napisał:

              > remik.bz napisał:
              >
              > > taziuta napisał:
              > >
              > > > A co z tymi ok. 25% wyborcami, którzy ich popierają? Chcesz ich poz
              > bawić jedynej
              > > > radości ich życia? :>
              >
              > > Dlaczego jedynej? I skąd wiesz, ze to "radość"?
              > /.../
              >
              > Już zapomniałeś o konwencji tego wątku, o której sam pisałeś parę postów wyżej?

              Sorry, masz racje.
              Założyciel wątku narzucił pewne "standardy" i nie należy tego zmieniać.
              >
              • wilk.podhalanski Re: Sorry 17.04.11, 12:04
                Remiku drogi, prawa natury są takie, że dla wszystkich stworzeń ruchomych i nieruchomych (jak drzewa) najważniejsze jest "się dobrze najeść, napić, pokopulować, wyspać i wysr*ć"

                Zdobywanie kasiory - które dortzuciłeś - jest już wynalazkiem sztucznym gatunku ludzkiego, który poniekąd łagodzi naturalne obyczaje, a nie je jeszcze bardziej udziczewia: nie wymienia się już skóry niedźwiedzia czy psa na koraliki i nową mazdę.

                A to , że kasa stała się nowym Panem Bogiem - wybacz, to też prawo natury. Trzeba mieć jakiegoś demona do posięścia by móc przetrwać gatunkowo - kasę na nawozy, na wiatrołapy, na produkty naturalnej choć przsypieszonej fermentacji szyszek chmielowych, na spodnie które zwabią fajne samice w większej ilości i damskie szpilki, które nie pozwolą samcom żyć bez chęci bzykania na okrągło. Kasa jest teraz najpotężniejszym i obowiązującym kodeksem prawa dżungli współczesnej. Reguluje gdzie kto może sikaniem zaznaczyć swój teren; już niekoniecznie trza kogoś zabić, by mu się odlać na mur - można mur kupić od niego i lać ile wlezie.

                Więc nie narzekaj, że motyl ma skrzydła piękne a żyje krótko i bez sensu, że pies szczeka i biega przez sen, ale też jest w stanie dziabnąć własnego pana gdy ten mu zechce sięgnąć po kość. Tak ma być, z brzękiem monet czy bez.

                Powiem ci jedno wszakże: w prawach natury jest miejsce także na wywrotowców, Kaczyńskich różnych gatunków, którzy/re muszą dokonywać podkopów, intryg plemiennych, gdyż własnym sprytem i mocą posiąść władzy nie dadzą rady. A że nikt nie chce być w stadzie osobnikiem omega (ostatnim w szyku) - to będzie rył i gromadził inne omegi wokół siebie, bo to jedyna jego szansa.

                Stąd mój sen, by wszystkim omegom marzącym, by zostać alfa, a bez predyspozycji dla gatunku cennych, zafundować wycieczkę na planetę ze Złota, Wody i Chałwy, by się tam tarzali w słońcu, bzykali, wybierali sobie króla nowego co kwadrans, a starego na przykład zjadali wspólnie, cokolwiek, byle nie w moim pobliżu.

                Wilk

                PS

                Powyższe pomieszczam również jako nowy wątek, bo mi się tak podoba. W.
                • remik.bz Re: Sorry 17.04.11, 16:07
                  wilk.podhalanski napisał:

                  > Remiku drogi, prawa natury są takie, że dla wszystkich stworzeń ruchomych i nie
                  > ruchomych (jak drzewa) najważniejsze jest "się dobrze najeść, napić, pokopulow
                  > ać, wyspać i wysr*ć"

                  OK, jest to po prostu zaspokajanie potrzeb podstawowych.
                  Człowiek tym się rózni od innych stworzeń, ze oprócz potrzeb podstawowych ma również potrzeby wyższego rzędu czyli duchowe.
                  I w tym kontekście (nie chciałem tego pisać , ale mnie "wywołałeś"), jesli jakiś człowiek nie ma tych potrzeb wyższego rzedu, to niczym nie rózni sie od zwierząt i rodzi sie pytanie czy mozemy go nazywać "człowiekiem".
                  >

                  > Zdobywanie kasiory - które dortzuciłeś - jest już wynalazkiem sztucznym gatunku
                  > ludzkiego, który poniekąd łagodzi naturalne obyczaje, a nie je jeszcze bardzie
                  > j udziczewia: nie wymienia się już skóry niedźwiedzia czy psa na koraliki i no
                  > wą mazdę.

                  Pieniądz jako powszechny ekwiwalent rzeczywiscie jest wynalazkiem człowieka. Ale pieniądz to tylko "środek". Banknot 100 PLN byłby tylko kawałkiem papieru, gdyby nie było tej ekwiwalentności.
                  I od człowieka zalezy na co go "wymieni". Na zaspokojenie potrzeb podstawowych -jak najbardziej. Ale wielu, bardzo wielu wymienia równiez na "ducha" (np na zakup tomik poezji, bilet na koncert "Bez Jacka" czy dając 1 % podatku na hospicjum).
                  Jesli ktoś zaspokaja tylko potrzeby podstawowe, no cóz........trzeba współczuć.
                  >
                  > A to , że kasa stała się nowym Panem Bogiem - wybacz, to też prawo natury.

                  Nie do konca. Kasa jest Panem Bogiem , ale tylko dla pewnej grupy.
                  I nawat ta grupa często zauważa ,ze ich "Pan Bóg" to taki ulomny- nie moze wszystkiego.
                  Problem w tym,ze za kasę wszystkiego nie kupisz.Ekwiwalentność nie jest 100 %-towa
                  Nie kupisz uczuć, milosci, przyjaźni, współczucia, milosierdzia.
                  Nie kupisz talentu plastycznego czy muzycznego , takiej iskry"bozej".
                  Oczywiście mozesz za kase to próbowac kupic- ale to juz nie bedzie "to".
                  To tak jak z dyplomem uniwersyteckim. Możesz skończyć studia, zdać egzamin na "magistra' - i wtedy nim jesteś, masz satysfakcje. A mozesz studia olać, kupić dyplom za kasiore- tylko jaki to powód do satysfakcji?

                  >
                  >
                  > Więc nie narzekaj, że motyl ma skrzydła piękne a żyje krótko i bez sensu,

                  Skąd Ci przyszło do głowy,ze ja narzekam? Mi po prostu zal ludzi, którzy nie zauważaja tyego motyla. Nawet nie wiedza ile tracą (mając przy tym kasiorę)


                  >
                  > Powiem ci jedno wszakże: w prawach natury jest miejsce także na wywrotowców, Ka
                  > czyńskich różnych gatunków, którzy/re muszą dokonywać podkopów, intryg plemienn
                  > ych, gdyż własnym sprytem i mocą posiąść władzy nie dadzą rady.

                  OK , ale jakie to ma znaczenie dla realizacji potrzeb wyższego rzędu?

                  PS prywatnie spytam , czemu Ty tak boisz sie tego Kaczyńskiego?
                  Przeciez on nic nie moze w sensie prawnym. PO ma rząd, parlament, prezydenta i Kaczor moze PO "skoczyć".
                  Jego pokrzykiwania maja mniej więcej takie samo praktyczne znaczenie jak pokrzykiwania jakiegoś członka zwiazku wedkarskiego na zebraniu w Zagaciu Dolnym.
                  Facet chce byc w wiecznej opozycji, nie ma szans na zdobycie władzy. Pokrzykujac umacnia tylko słabiutki rząd Tuska , który go podpuszcza do pokrzykiwań. Pomaga w ten sposób rządowi odwracać uwagę od rzeczywistych problemów kraju. Roztrwonił olbrzymi sukces wyborczy.Walcząc z Kaczorem po prostu wspierasz marniutki rząd. Nie wiem czy warto. Okaże sie ,ze "nie bylo warto" gdy bedziesz musiał brac szybki kredyt na zakup paliwa czy energii elektrycznej a o zaspokajaniu potrzeb wyższego rzedu będziesz tylko marzyc.
                  Aby bylo jasne: jestem zwolennikiem PJN.
Pełna wersja