Pomijając meritum sprawy

17.04.11, 11:36
zwróćcie uwagę, jak pani Herbert mówi o mężu. Mając na uwadze fakt, że jest w pewnym sensie własnością publiczną, mówi o nim "Zbigniew Herbert" a nie co chwila, jak ten gnom "mój brat".
M.
    • man_sapiens Re: Pomijając meritum sprawy 17.04.11, 11:52
      Źle interpretujesz Jarosława "300zł" Kaczyńskiego.
      "Mój brat" to przecież najwspanialsza pochwała, wyraz hołdu. Nie można sobie w ogóle wyobrazić czegoś wspanialszego niż bycie bratem Tego Jedynego Jarosława ("300zł").
      • martusia_krolowa_polski Re: Pomijając meritum sprawy 17.04.11, 11:56
        man_sapiens napisał:

        > Źle interpretujesz Jarosława "300zł" Kaczyńskiego.
        > "Mój brat" to przecież najwspanialsza pochwała, wyraz hołdu. Nie można sobie w
        > ogóle wyobrazić czegoś wspanialszego niż bycie bratem Tego Jedynego Jarosława (
        > "300zł").

        :-))
    • haen2010 Mam kiepskie zdanie o tej pani. 17.04.11, 12:00
      Jeżeli jego poezję publikowano i brano za to forsę, to jest ona wlasnością publiczną. Każdy może ją dowolnie cytować i interpretować. Ta starsza pani ma trochę źle w głowie, rości sobie nieuzasadnione pretensje.
      • mietowe_loczki Re: Mam kiepskie zdanie o tej pani. 17.04.11, 12:04
        Można się nie zgadzać z wdową po Herbercie, ale nie można jej odbierać prawa głosu w wolnym kraju. A opinii, że każdy dowolnie może sobie interpretować dzieło literackie... Nie, nawet nie chce mi się jej komentować.
        • haen2010 Re: Mam kiepskie zdanie o tej pani. 17.04.11, 12:17
          Ty jakiś głupek jesteś. Pozbawiasz ludzi do wyrażania swoich doznań po przeczytaniu wiersza, czy obejrzenia obrazu? Takiej durnoty świat nie widział.
          • mietowe_loczki Re: Mam kiepskie zdanie o tej pani. 17.04.11, 12:23
            Powalające argumenty. Rozumiem, że jeżeli ktoś po przeczytaniu np. "Potęgi smaku" stwierdzi, że wiersz jest pochwałą systemów totalitarnych, to taką opinię trzeba będzie traktować za uprawnioną i na równi z innymi, ponieważ w przeciwnym razie będzie to "pozbawianie ludzi prawa do wyrażania swoich doznań po przeczytaniu wiersza".
            • indeed4 Re: Mam kiepskie zdanie o tej pani. 17.04.11, 12:34
              Nic nie trzeba - ten "ktoś" ma prawo wyrazić taką opinię, a ty masz prawo uznać ją za błędną.



              Co może zrobić poeta, gdy polityk cytuje jego wiersz?

              – To ryzyko wpisane w nasz zawód. Daję to, co mam najlepszego, potem to funkcjonuje w gęstej tkance kultury. Nie mogę nad tym panować, nie mam na to wpływu – mówi "Rz" poeta Krzysztof Koehler.

              Czy politycy mogą wykorzystywać utwory poetów?

              – Jeśli nie mamy do czynienia z instrumentalizacją poety jako człowieka, z określeniem się dziedzicem całej jego spuścizny, to wszystko w porządku. I politycy mogą tak robić, i członkowie rodziny mają prawo powiedzieć, że się nie zgadzają – ocenia dr Rafał Chwedoruk, politolog z UW.

              www.rp.pl/artykul/643244_Komu-wolno-cytowac-poetow--.html
              • mietowe_loczki Re: Mam kiepskie zdanie o tej pani. 17.04.11, 12:37
                Nie mogę jej uznać za błędną, ponieważ każda interpretacja podobno ma mieć taką samą wagę.
                • indeed4 Re: Mam kiepskie zdanie o tej pani. 17.04.11, 12:53
                  Aha, kurcżę no nie wiedziałem - poproszę paragraf i numer ustawy :-)
                  • mietowe_loczki Re: Mam kiepskie zdanie o tej pani. 17.04.11, 12:55
                    Prosz:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,124403887,124404383,Mam_kiepskie_zdanie_o_tej_pani_.html
                    Dorzucę do tego kilka darmowych rady: spróbuj się nauczyć czytać wszystkie wypowiedzi w drzewku i śledzić jego rozwój i poćwicz czytanie ze zrozumieniem.
                    • indeed4 Re: Mam kiepskie zdanie o tej pani. 17.04.11, 13:16
                      No i co - już zrozumiałaś co Ci wszyscy próbują wytłumaczyć?
            • haen2010 [...] 17.04.11, 12:35
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • mietowe_loczki Re: Mam kiepskie zdanie o tej pani. 17.04.11, 12:37
                :)
              • indeed4 Re: Mam kiepskie zdanie o tej pani. 17.04.11, 12:51
                Miętowa jest młoda a już ma prawnicze skrzywienie zawodowe, strach pomyśleć co będzie dalej - ślubnemu w domu zadekretuje codzienne pranie skarpetek, a jak się nie dostosuje będzie orzekać grzywny ;-)
                • mietowe_loczki Re: Mam kiepskie zdanie o tej pani. 17.04.11, 12:53
                  To bardzo porażające, co o mnie "wiesz".
                  • indeed4 Re: Mam kiepskie zdanie o tej pani. 17.04.11, 13:15
                    To też wiem :-)
    • mariner4 Chodziło mi o co innego, co można 17.04.11, 13:01
      przeczytać w tytule wątku. A już z całą pewnością nie o o ocenę pani Herbert.
      Czy jeżeli ktoś staje się niejako własnością publiczną, jak polityk, twórca itp, to czy członek rodziny podkreślający co krok ten związek rodzinny nie popełnia nadużycia.
      Jeżeli więc JK mówi o LK to moim zdaniem powinien mówić albo o bracie, albo o zmarłym prezydencie i nie powinien tego łączyć. Bo to, co on mówi to pośmiertny nepotyzm.
      M.
Pełna wersja