piotr7777
18.04.11, 17:39
Straż miejska Warszawy konsekwentnie usuwa znicze i kwiaty poświęcone Lechowi i Marii Kaczyńskim. Choć tak właściwie bardziej upamiętniające wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej.
Nie przeszkadzają jej natomaist kwiaty poświęcone minister JArudze Nowackiej składane przed Ministerstwem Pracy. Mimo że uzasadnienie dla składania jej w tym miejscu jest żadne. Lech Kaczyński w chwili katastrofy był prezydentem, Izabela Jaruga Nowacka ministrem pracy przestała być w 2005 roku. Więc nawet trudno powiedzieć, że w chwili śmierci było to jej miejsce pracy.
I teraz mój wniosek (oczywiście mogę się mylić) może być taki, że HGW nie jest idiotką (przynajmniej w tym zakresie) i wie, że "mohery" i tak jej nie poprą w następnych wyborach a gejom, feministkom i innym osobom o lewicowej wrażliwości lepiej się nie narazić.
Przy czym nie mam nic przeciwko honorowaniu różnych ofiar katastrofy, ale wolałbym by było coś takiego jak jednolite traktowanie. Tylko i aż tyle.