nie-z-wsi
18.04.11, 19:45
Robią to najczęściej w całej UE... IV RP z porównaniu z tym co robią służby podległe bezpośrednio Tuskowi to mały pikuś.
"Z raportu Komisji Europejskiej niezbicie wynika, że polskie służby uwielbiają grzebać w naszych danych. Okres, w którym operatorzy telefoniczni muszą przechowywać dane o bilingach, SMS-ach i e-mailach, w Polsce jest najdłuższy w Unii Europejskiej. Inne kraje decydowały się zwykle na okres 6-miesięczny.
Jakby tego nie było dość, w ciągu roku agenci zaglądali do tej korespondencji najczęściej we Wspólnocie – ponad milion razy"
wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/331889,polska-to-kraj-wielkiego-brata-sluzby-zagladaly-w-nasze-billingi-milion-razy.html#komentarze