Balcerowicz: RP niczym Sułtanat turecki...

19.04.11, 16:54
Pełny tytuł wątku:
"Balcerowicz: RP Donka i Bronka niczym Sułtanat turecki..."

Abstrahując od słuszności - czy jej braku - reformy OFE. Abstrahując od tego, co zrobiono na Węgrzech z tamtejszymi OFE. Abstrahując od roli Balcerowicza w polskiej transformacji i ocenie formy i słuszności przemian oraz samego wykonawcy zaleceń Jeffrey'a Sachsa i reszty "Chicago boys".

Rzecz idzie o państwo prawa. O procedury i transparentność. O gadki-szmatki o demokracji i społeczeństwie obywatelskim.

Balcerowicz, choć już dosadnie, to jeszcze w miarę elegancko, coś sugeruje. Otóż zarzuca prezydentowi Komorowskiemu... tak, tak, kłamstwo. Umyślne, robione z premedytacją kłamstwo, a w konsekwencji ukrywanie tegoż. I ja podejrzewam, że nie było żadnych ekspertyz, a nawet jeżeli, to albo negatywne, wykazujące niekonstytucyjność reformy, albo na tyle lewe i spartaczone, zrobione przez nikomu nie znanych pseudo-eksertów z przysłowiowej "Wólki Wielkiej", że wstyd byłoby je upublicznić. Przypuszczalnie Balcerowicz wraz ze Stępniem szybko sprawdzili w prawniczo-ekonomicznym środowisku wszystkich znanych i uznanych ekspertów i dowiedzieli się, że NIKT, ŻADEN Z NICH nie napisał ekspertyzy dla urzędu prezydenckiego. Stąd ta widoczna pewność i ostrość Balcerowicza, Stępnia, Rybińskiego i wielu innych. Oni już WIEDZĄ, że nie ma odpowiednich papierów.

Co to oznacza dla nas, lemingów, moherów i inszych gadzin? To, że prezydent RP to tak naprawdę pRezydent platfuśnych, prawdziwy żyrandol czy insza pałacowa paprotka, pełna "bulu", bo zajęta "palemami". To statysta ustawiany przez PR-owskich reżyserów PO - Ostachowicza, Grasia, Nowaka. Oddelegowanie do pałacu tego ostatniego jest tego potwierdzeniem.

I jak to się ma do bezgranicznej, chamskiej, częstokroć wulgarnej krytyki prezydentury Lecha Kaczyńskiego, zarzucania mu roli "brata mniejszego", nieustannego wytykania tego żartobliwego "Melduję wykonanie zadania!"...?

www.tokfm.pl/Tokfm/1,103090,9460474,Balcerowicz__Doradcy_prezydenta_myla_cywilizacje_.html
    • dirloff Re: Balcerowicz: RP niczym Sułtanat turecki... 19.04.11, 16:57
      PS. Zwróćcię uwagę, jak, w jaki sposób prowadzi wywiad z Balcerowiczem cyngielka Wybiórczej, Dominika Wielowieyska. Jak próbuje zdezawuować rozmówcę, zatuszować jego dosadne, twarde słowa, ośmieszyć to, obrócić w żart. Dokładnie w ten sam sposób z każdą krytyką i każdym krytykiem postępują PR-owcy PO, leminże rzesze na forach i czatach. Również na tym forum.
    • contadore Re: Balcerowicz: RP niczym Sułtanat turecki... 19.04.11, 17:02
      Tamten był mały,krasnal,seplenił i sapał.
      Ten jest wielki,postawny,nie sepleni (czasami się myli) jest mądry i jednocześnie arcyboleśnie prosty dla swojego ciemnego ludu.
      Jeszcze ten wąsik,ach ten wąsik.......
      • dirloff Re: Balcerowicz: RP niczym Sułtanat turecki... 19.04.11, 18:25
        Tu nawet nie chodzi o to, że Komorowski to naprawdę "żyrandol" bujany przez uwieszone na nim platfuśne małpy w czerwonym i inszych barwach, lecz o to, że ordynarnie łże wraz ze swoimi współpracownikami i doradcami odnośnie tych ekspertyz. O tym WIEDZĄ Balcerowicz, Rybiński, Stępien i wielu innych, a dziennikarze domyślają się od jakiegoś czasu, vide zagrywki cyngielki Wybiórczej podczas wywiadu z Balcerowiczem...
Pełna wersja