Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. Napier

19.04.11, 17:09
...alskiego na tym forum.

Strasznie mnie intryguje sprawa moskiewskiej pożyczki. A w szczególności to, czy SLD już spłaciła wszystkie zobowiązania wynikające z tego kredytu.
Zaczęło gnębić mnie przekonanie, że skoro SLD na pół roku przed wyborami nie ma jeszcze żadnego programu to jedyną motywacją pchającą tę partię do władzy może być chęć spłacenia wierzytelności wobec hojnego ale coraz bardziej niecierpliwego sponsora.
Byłbym nieskończenie wdzięczny gdybyście rozwiali moje wątpliwości.
    • contadore Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 17:16
      Zapytaj się zwolenników drużyny Tuska,oni wiedzą najlepiej,ponieważ maja władzę absolutną niemal, i wiedzę również absolutna.Ja przyznam,że mnie ten detal nie interesuje.
      Bardziej interesuje mnie rosnący dług nas wszystkich i zegar Balcerowicza oraz "władzomierz"
      • tw_wielgus Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 17:28
        Raczysz ironizować, a ja do tematu podchodzę jak najbardziej poważnie.
        Zwróć uwagę na liczne przykłady z historii kiedy to dla przykładu osoby, które zaciągneły pożyczkę i nie były w stanie jej spłacić ulegały szantażowi ze strony wierzycieli.
        Jako Polak patriota bardzo się obawiam takiej sytuacji, w której gdy (lub lepiej - gdyby) SLD dojdzie do władzy z państwowej kasy z tego zadłużonego budżetu będziemy musieli spłacać zobowiązanie tej kawiorowej, palącej kubańskie cygara, lewicy.
    • mr.sajgon Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 17:17
      tw_wielgus napisał:

      > ...alskiego na tym forum.
      >
      > Strasznie mnie intryguje sprawa moskiewskiej pożyczki. A w szczególności to, cz
      > y SLD już spłaciła wszystkie zobowiązania wynikające z tego kredytu.
      > Zaczęło gnębić mnie przekonanie, że skoro SLD na pół roku przed wyborami nie ma
      > jeszcze żadnego programu to jedyną motywacją pchającą tę partię do władzy może
      > być chęć spłacenia wierzytelności wobec hojnego ale coraz bardziej niecierpliw
      > ego sponsora.
      > Byłbym nieskończenie wdzięczny gdybyście rozwiali moje wątpliwości.
      >
      >
      >
      >
      Mieszanie Napieralskiego w moskiewska pozyczke jest zabiegiem nieetycznym ze wzgledu na jego wiek i malo skutecznym bo piana ktora usiluje bic tw wielgus szybko opadnie bo nie ma solidnych podstaw aby go o to oskarzac.
      • contadore Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 17:25
        mr.sajgon napisał:

        > Mieszanie Napieralskiego w moskiewska pozyczke jest zabiegiem nieetycznym ze wz
        > gledu na jego wiek i malo skutecznym bo piana ktora usiluje bic tw wielgus szyb
        > ko opadnie bo nie ma solidnych podstaw aby go o to oskarzac.


        Zawsze ci odpowie,że jest spadkobiercą PZPR,nawet Napieralski...że co,że jest za młody?
        Jeżeli fakty temu przeczą,tym gorzej dla faktów.
        • mr.sajgon Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 17:31
          contadore napisał:

          > Zawsze ci odpowie,że jest spadkobiercą PZPR,nawet Napieralski...że co,że jest z
          > a młody?
          > Jeżeli fakty temu przeczą,tym gorzej dla faktów.

          OK ale kazdy wtedy wie ze to krzyk rozpaczy przed porazka jaka sie szykuje dla PO.
          • tw_wielgus Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 17:43
            Trochę mnie dziwi Twoja obecność sajgonko w tej dyskusji.
            Zwracałem się wszakże do popierających p.Napieralskiego
            Ale niech Ci tam... Przyjmijmy, że jesteś moherem półkrwi, w drugiej połowie czerwony.
            Słowem - czerwony kapturek.
            • mr.sajgon Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 17:53
              tw_wielgus napisał:

              > Trochę mnie dziwi Twoja obecność sajgonko w tej dyskusji.
              > Zwracałem się wszakże do popierających p.Napieralskiego
              > Ale niech Ci tam... Przyjmijmy, że jesteś moherem półkrwi, w drugiej połowie cz
              > erwony.
              > Słowem - czerwony kapturek.

              To zbyt lagodne jak dla mnie wole red-fox.
              • tw_wielgus Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 17:57
                Tak naprawdę to mało mnie obchodzi co Ty wolisz.
                Zostaje Czerwony Kapturek.
          • tw_wielgus Re: uchwała XI zjazdu 19.04.11, 18:27
            UCHWAŁA XI ZJAZDU O PRZEKAZANIU MAJĄTKU POLSKIEJ ZJEDNOCZONEJ PARTII ROBOTNICZEJ.

            Kończąc działalność PZPR, XI Zjazd Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej postanawia:
            1. Przenieść na rzecz partii pod nazwę Socjaldemokracja Rzeczypospolitej Polskiej ogół praw i obowiązków.
            2. Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.
        • tw_wielgus Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 17:33
          Fakty przeczą temu, że co?
          Jest przewodniczącym SLD? Jest.
          SLD wyprowadziła (sorry -odziedziczyła) majątek PZPR?
          No...
          Wiec skoro odziedziczyła konfitury to i rónież słoiki do konfitur kupione na kredyt w wysokości 1,2 mln USD nie licząc odsetek (zapewnie lichwiarskich)
      • tw_wielgus Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 17:30
        Co..?!
        Dług jest dług i młody wiek Napieralskiego nie ma nic do rzeczy.
        SLD po PZPR odziedziczyła nie tylko aktywa i działaczy odziedziczyła również zobowiązania.
        • contadore Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 17:33
          tw_wielgus napisał:

          > Co..?!
          > Dług jest dług i młody wiek Napieralskiego nie ma nic do rzeczy.
          > SLD po PZPR odziedziczyła nie tylko aktywa i działaczy odziedziczyła również zo
          > bowiązania.



          Spokojnie Ty pytasz czy został spłacony dług,czy wiesz,że nie został spłacony.
          • tw_wielgus Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 17:44
            Pytam czy, bo w aktach sprawy zachowało się jedynie pokwitowanie zwrotu 600 tys. ,czyli połowy, nie licząc odsetek i długu wdzięczności.
            • contadore Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 17:50
              tw_wielgus napisał:

              > Pytam czy, bo w aktach sprawy zachowało się jedynie pokwitowanie zwrotu 600 tys
              > . ,czyli połowy, nie licząc odsetek i długu wdzięczności.


              Ja przyznaję się do niewiedzy w tej sprawie.Nie wiem,dlatego pytałem czy Ty wiesz,czy oddali dług. Dług,który pokazuje zegar Balcerowicza jest bardziej niepokojący.
              SLD,nie ma szans nawet próbować spłacić"ewentualny dług" z naszych pieniędzy.
              Wystarczy,że spłacamy cały czas dług wobec Watykanu wynikający z hańbiących zobowiązań konkordatowych.
              To wstyd i hańba i o to nie pytasz?
              • tw_wielgus Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 17:55
                O zobowiązaniach jakie zaciągnął rząd Tuska dyskutowaliśmy już nie raz zatem nie wyporwadzajmy tego ciekawego wątku na meandry.

                No wiec z mojej wiedzy wynika, że nie spłacili. Zaczynam nabierać podejrzeń, że wierzyciel zaczyna ich mocno cisnąć i stąd pomysł sprzedaży siedziby partii na Rozbrat.
                • contadore Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 18:00
                  tw_wielgus napisał:

                  > O zobowiązaniach jakie zaciągnął rząd Tuska dyskutowaliśmy już nie raz zatem ni
                  > e wyporwadzajmy tego ciekawego wątku na meandry.
                  >
                  > No wiec z mojej wiedzy wynika, że nie spłacili. Zaczynam nabierać podejrzeń, że
                  > wierzyciel zaczyna ich mocno cisnąć i stąd pomysł sprzedaży siedziby partii na
                  > Rozbrat.


                  Możliwe.Ważne żeby spłacili za swoje nie za "cudze",odwrotnie od sytuacji,która obecnie każe nam spłacać długi watykańskie.
                  • tw_wielgus Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 18:12
                    O długach watykańskich porozmawiamy w innym wątku. Gdy nie będziemy się koncenrtować na jednym temacie a biegać od annasza do kajfasza nigdy moje wątpliwości rozwiane nie będą.

                    "Odnośnie kolejnego reprodukowanego przez "RASIJĘ" dokumeniu mówiącego o przekazaniu kanałami KGB w dniu 2 Listopada 1990 r. .... wartościowej przesyłki od Leszka MXXXX, stwierdził że nic na ten temat nie wie.."

                    "Podczas swojego pobytu w Moskwie w marcu 1991 r. został poinformowany przez SXXXXX, iż sprawa pożyczki i jej zwrotu uznana jest za załatwioną w związku z czym po powrocie do kraju zniszczył przechowywane przez siebie dokumenty.

                    Ty zniszczyłbyś Conadore?
                    • contadore Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 18:19
                      Ty zniszczyłbyś Conadore?

                      Ja,nie zniszczyłbym dowodu,że coś spłaciłem.Ale odpowiadam jedynie w swoim imieniu.
                      • tw_wielgus Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 18:23
                        Dokładnie! Nikt przy zdrowych zmysłach nie niszczyłby pokwitowania rozliczenia pożyczki.
                        Zatem czy mamy do czynienia z partią zdrowych inaczej? Czy też ( co wydaje mi się b. prawdopodobne) część tych pieniędzy nie wróciła do pozyczkodawcy.
                        • contadore Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 18:25
                          tw_wielgus napisał:

                          > Dokładnie! Nikt przy zdrowych zmysłach nie niszczyłby pokwitowania rozliczenia
                          > pożyczki.
                          > Zatem czy mamy do czynienia z partią zdrowych inaczej? Czy też ( co wydaje mi s
                          > ię b. prawdopodobne) część tych pieniędzy nie wróciła do pozyczkodawcy.



                          Ależ ja Ci już raz napisałem szczerze - nie wiem,czy te akta moskiewskiej pożyczki zostały odtajnione w całości?
                          • tw_wielgus Re: Zwracam się z uprzejmą prośbą do drużyny p. N 19.04.11, 18:27
                            Zostały, odtajnił je min. Ziobro.
    • tw_wielgus Re: I jeszcze jedno, jeżeli można… 19.04.11, 17:49
      gdyż albowiem jeszcze jedno mnie zaczeło nurtować pytanie.

      Moskiewska pożyczka - potoczna nazwa transakcji finansowej przekazania 1,2 mln dolarów amerykańskich przez KPZR na rzecz PZPR w styczniu 1990 roku a także procedury jej zwrotu. Operację tę koordynowali ze strony PZPR Mieczysław Rakowski oraz Leszek Miller.

      Dlaczego dwie braterskie partie rozliczały się w walucie zgniłego, znienawidzonego , zachodu a, nie w rublach transferowych?
      • contadore Re: I jeszcze jedno, jeżeli można… 19.04.11, 17:54
        tw_wielgus napisał:

        > gdyż albowiem jeszcze jedno mnie zaczeło nurtować pytanie.
        >
        > Moskiewska pożyczka - potoczna nazwa transakcji finansowej przekazania 1,2 mln
        > dolarów amerykańskich przez KPZR na rzecz PZPR w styczniu 1990 roku a także pro
        > cedury jej zwrotu. Operację tę koordynowali ze strony PZPR Mieczysław Rakowski
        > oraz Leszek Miller.
        >
        > Dlaczego dwie braterskie partie rozliczały się w walucie zgniłego, znienawidzon
        > ego , zachodu a, nie w rublach transferowych?




        He,he,he to jest proste.W rublach transferowych dokonywano rozliczeń kiedy istniała prawdziwa przyjaźń między bratnimi narodami czyli do wyborów,które przerżnęła PZPR.
        Przyjaźń się skończyła i skończyła się "korzystna" dla nas wymiana w rublach transferowych.
        • tw_wielgus Re: I jeszcze jedno, jeżeli można… 19.04.11, 18:01
          Dlaczego uważasz że ta internacjonalistyczna przyjażń mogłą ulec destrukcji z tak błachego powodu?

          "Dopiero w październiku 1989 r,. podczas swojego pobytu w ZSRR i spotakaniu z M. GXXXXXX
          wyszedł z propozycją udzielenia pożyczki, która byłaby przeznaczoan na utrzymanie agend PZPR i jaj personelu.
          Nie określał kwoty ani nie wypowiadał się w jakiej walucie chciałby otrzymać pożyczkę..."
          • contadore Re: I jeszcze jedno, jeżeli można… 19.04.11, 18:10
            tw_wielgus napisał:

            > Dlaczego uważasz że ta internacjonalistyczna przyjażń mogłą ulec destrukcji z t
            > ak błachego powodu?



            To nie był błahy powód,to był cios który zadał naszej" internacjonalistycznej przyjaźni z kochającym nas narodem radzieckim,wraży kapitalizm".
            • tw_wielgus Re: I jeszcze jedno, jeżeli można… 19.04.11, 18:16
              O tu się nie zgodzę, nie doszło do zerwania stosunków a jak wynika z protokołów nie zmniejszyła isę wcale ilość wycieczek naszych różowych już wtedy notabli do Moskwy.

              PS. Sorry za błahy napisane przez "ch". Przeprosiny kieruję do grona językowych purytanów,
              którym to nie wiedzieć czemu przeszkadza.
              • contadore Re: I jeszcze jedno, jeżeli można… 19.04.11, 18:20
                tw_wielgus napisał:

                > O tu się nie zgodzę, nie doszło do zerwania stosunków a jak wynika z protokołów
                > nie zmniejszyła isę wcale ilość wycieczek naszych różowych już wtedy notabli d
                > o Moskwy.
                >
                > PS. Sorry za błahy napisane przez "ch". Przeprosiny kieruję do grona językowych
                > purytanów,
                > którym to nie wiedzieć czemu przeszkadza.


                Jak widzisz,ja nie zwróciłem Ci na to uwagi.Też się mylę klepiąc w klawiaturę.
                • tw_wielgus Re: I jeszcze jedno, jeżeli można… 19.04.11, 18:29
                  Według mnie to bez znaczenia ale są tacy, których to strasznie denerwuje, dlatego wolałem ich zawczasu za te nerwy przeprosić.
            • tw_wielgus Re: I jeszcze jedno, jeżeli można… 19.04.11, 18:21
              O tutaj mam coś co przeczy Twojemu twierdzeniu:
              ....tytułem wyjaśnienia stwierdził, że początkowo nie przyszło mu to nawet do głowy, gdyż uważał za naturalne, że [u]zaprzyjaźnione partie /u]]sobie pomagają finansowo"
              • contadore Re: I jeszcze jedno, jeżeli można… 19.04.11, 18:34
                Muszę kończyć,dlatego na zakończenie powiem Ci....

                Jestem krytyczny wobec real socjalizmu zainplantowanego nam z Moskwy.
                Jestem krytyczny wobec dokonań PZPR,żyłem i dorastałem w czasach tzw,stalinizmu,potem gomułkowszczyzny itp.
                Jednak z wielu powodów nie potrafię zaakceptować prawicy,stąd moje lewicowe odchylenie.
                • tw_wielgus Re: I jeszcze jedno, jeżeli można… 19.04.11, 18:37
                  Ależ...widzisz.
                  Sierakowski w dzisiejszym wywiadzie dla RP zauważa, że bliższa lewicowym ideałom staje się PO a nie jak wszyscy oczekiwali - SLD.
                  Dlatego między innymi jego zdaniem Balcerowicz odwrócił się od tej partii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja