bryt.bryt
20.04.11, 21:46
"(...)My, Polacy, nie możemy się zgadzać, żeby masowe mordowanie naszych rodaków było zbrodnią mniejszą, niż masowe mordowanie innych narodów, a to się nieustannie powtarza - oświadczył Kaczyński na konferencji prasowej. (...)"
To chyba juz wiadomo, o co chodzi z ludobojstwem. Nie chodzi o definicje, a prawo, ale o godne miejsce w szeregu wsrod narodow, ktore doswiadczyly takiej zbrodni. Chodzi o to, zeby wszyscy wiedzieli i zakodowali to sobie w pustych glowach, ze cierpielismy tak samo mocno jak inni. A pewnie nawet mocniej. To nasza racja stanu.
www.tvn24.pl/12690,1700249,0,1,kaczynski-prof-kuzniar-do-dymisji,wiadomosc.html