dirloff
20.04.11, 23:32
Jak to inaczej określić, jak nie mianem nowej cenzury? Intelekturalnego terroru politycznej poprawności, która w Europie osiąga paranoiczne stadium w postaci zakazu odzywania się do rodziców określeniami "mama" i "tata" w pewnym szkockim szpitalu, aby nie urażać uczuć "rodzin homoseksualnych" czy sytuacji, w której szwedzki sąd skazuje na karę więzienia pewnego pastora za kazanie podczas plenerowej mszy, w którym praktyki homoseksualne nazwano grzechem?
Wydawało się mi, że Napieralski z Kalitą czują bluesa i dadzą radę. Powalczyć o elektorach PO, o bardziej odpowiedzialną politykę gosp., o sensowniejsze państwo. Natomiast oni brną w najgorszą lewiznę.
Contradore, Hordol, Hoyern, Z2W, piszcie maile do postkomuszków, żeby się opamiętali. Bo pogrążą SLD.
www.fronda.pl/news/czytaj/pis_do_delegalizacji_sld_szykuje_ustawe
PS. Fotka wietnamskiej świnki przecudna;-)