p.heniu
23.04.11, 14:57
Przede wszystkim zidiociał w młodości. Trzeba być idiotą by wybrać zło i służyć mu kilkadziesiąt lat.
Druga sprawa to bezczelność i tupet komunistów.
Nie słyszałem by byli propagatorzy nazizmu głosili obecnie nauki moralne i analizy polityczne oceniając innych. Natomiast byłym(?) komunistom - jak towarzysz Bratkowski bezczelności nie brakuje. Komunistyczny akolita Passent, schlebiająca partii Paradowska, nie mówiąc już o Millerach, mają tak samo.
Więcej pokory komunistyczne Goebbelsiki i Bormany. Jesteście żywym dowodem na to, że bezkarność i pobłażanie złu nie popłaca.