Solidarni 2010, czyzby obluda w sluzbie "prawdy"?

24.04.11, 21:04
Akurat dzisiaj przeczytalem stenogram z posiedzenia Zespolu Macierewicza, gdzie gosciem byla pani Stankiewicz, twarz grupy demonstrujacej na Krakowskim Przedmiesciu pod szyldem "Solidarni 2010".
No i ... (nie wiem, byc moze juz ktos o tym pisal, jednak ja tego nie zauwazylem) ... zwrocilem uwage na fragmenty dotyczace zachowania sie grupy i tego, co robila z namiotem, i dlaczego. Mowi pani Ewa Stankiewicz:

"(...)my wychodzimy z takiego założenia, że upominamy się o demokrację i chcemy szanować prawo(...)

(...)powiedziano nam, że oprócz pozwolenia na manifestację, którym to papierem dysponowaliśmy, jeszcze potrzebne jest pozwolenie Zarządu Dróg i Mostów dlatego, że to jest pas drogi, i konserwatora zabytków, to zapowiedzieliśmy, że ponieważ my się uczyliśmy historii, to weźmiemy przykład, który podpowiedział nam Drzymała i w momencie kiedy zbliżała się do nas straż miejska, podnosiliśmy ten namiot i chodziliśmy w te i z powrotem. No i straż miejska rzeczywiście wtedy odchodziła.(...)

(...)Ale ta jednostka Straży Miejskiej, która się pojawia w pewnym momencie, po kilku godzinach, to po prostu była błyskawica, ona nie pozwoliła nam zareagować, to była błyskawiczna akcja. Oni otoczyli natychmiast kordonem namiot, znienacka, po prostu było jak z filmu zupełnie, że myśmy nawet nie mieli możliwości chwycić tych drążków i podnieść ten namiot do góry.(...)"


Jaki z tego wniosek?
Moim zdaniem taki, ze pani Stankiewicz i inni mieli swiadomosc, ze nie maja prawa robic tego, co robia, wiec w momencie, kiedy pojawiali sie przedstawiciele sluzby strzegacej prawa pani Stankiewicz udawala, ze prawa nie lamie. Kiedy sie oddalali, pani Stankiewicz przestawala udawac. Jak to sie ma do deklaracji, ze chce szanowac prawo?


wpolityce.pl/view/10842/_To_jest_jakas_specjalna_jednostka_przeszkolona_do_takich_zadan__bo_oni_to_zrobili_bardzo_sprawnie__niezwykle_brutalnie_i_dotkliwie_.html
    • czan-dra Re: Solidarni 2010, czyzby obluda w sluzbie "praw 24.04.11, 21:09
      I to jest tzw czwarta prawda, te trzy prof. Tischnera, i ta PiSowska, która mówi, że wszystko jest dozwolone, o ile my to robimy...
      • bryt.bryt wyzwoleni spod ograniczen 24.04.11, 23:14
        czan-dra napisał:

        > I to jest tzw czwarta prawda, te trzy prof. Tischnera, i ta PiSowska, która mów
        > i, że wszystko jest dozwolone, o ile my to robimy...

        Oni czuja sie w jakims sensie wyzwoleni spod ograniczen prawa. Bo sadza, ze walcza o rzeczy w dzisiejszej Polsce zagrozone. Te rzeczy sa oczywiscie wazniejsze niz jakies przepisy administracyjne. Oni bronia Polski przed zdrajca Tuskiem, walcza o demokracje. Daja wiec sobie moralne przyzwolenie na oszukiwanie rezimu. A gadanie o poszanowaniu prawa to wcale nie jest zwyczjany pic na wode. Oni sadza, ze je szanuja, bo przeciez mogliby robic rzeczy mocniejsze niz gry i zabawy ze Straza Miejska. Ich obchodzenie prawa jest wiec zupelnie niewinne. Z pewnoscia maja swiadomosc, ze na Krakowskim Przedmiesciu przed palacem jest monitoring (zapewne nie tylko miejski) i to, co robia na biezaco jest nagrywane.
        • indeed4 Mówię wam - ten typ tak ma i 24.04.11, 23:28
          nie należy się tym przejmować, identycznie zachowują się Republikanie w USA.
          Jednak dobrze by też było wiedzieć, że w USA nikt z tego powodu nie nakręca histerii i nie nawołuje do ich zdelegalizowania, tak jak u nas.


          PiS ma w nazwie pojęcie prawa, wciąż się do niego odwołuje.

          – Cechą charakterystyczną struktur autorytarnych jest werbalny kult prawa i praworządności (w imię tzw. ładu i porządku), a zarazem ignorowanie tego prawa, gdy okazuje się ono przeszkodą, ogranicza swobodę ruchów. Oto przykład: politycy PiS bardzo się troszczą o swoje dobra osobiste, ciągają po sądach tych, którzy – jak twierdzą – je naruszyli, z drugiej zaś strony, nie mają hamulców w atakowaniu przeciwników. Gdy jednak sami zostają skazani prawomocnym wyrokiem na przeprosiny, to występują z buńczucznymi oświadczeniami wyrażającymi lekceważenie dla sądu, a nawet uciekają się do pogróżek. To zachowanie typowe dla polityków autorytarnych. Dyscyplina jest dla innych, i to oni ich dyscyplinują.

          Bo są przeświadczeni, że im wolno więcej?

          – To wynika z programowego założenia o nierównoprawności uczestników polityki. Oni uważają nie tylko, że mogą więcej od pozostałych polityków, lecz także, że jako jedyni mają prawo decydować, ile komu wolno. Są sędziami dla innych i sędziami we własnej sprawie.

          www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/partia-stanu-wyjatkowego
          • indeed4 Bush robił TO SAMO, co teraz robi Kaczyński i PiS. 24.04.11, 23:41
            Tendencja autorytarna jest wyraźna. Mamy prezydenta, który łamie prawo i jest z tego dumny. Dotyczy to tortur, podsłuchwania obywateli, a także łamania zasad prawa międzynarodowego.

            Prezydenccy prawnicy dają prawne - lub przynajmniej wyglądające na zgodne z prawem - uzasadnienie wszystkiego co robi rząd. Bush wciągnął kraj w wojnę na podstawie fałszywych informacji - trudno o lepszy przykład pogwałcenia ducha demokracji.

            - Jaką rolę w zjawisku o którym mówimy gra patriotyczny szantaż ? Jeśli jesteś krytyczny, to znaczy "niepatriotyczny" . Kiedyś mówiło się "nieamerykański" dzisiaj " antyamerykański.

            Wielu ludzi amerykańskiej lewicy uważa, że powinni podkreślać swój patriotyzm, bo inaczej zostaną odrzuceni. Weźmy wypowiedź wiceprezydenta Cheneya " Ludzie, którzy są przeciwko wojnie i podsłuchiwaniu obywateli, chcą pomóc Al - Kaidzie: To oczywiste kłamstwo, jednak obliczone na działanie pierwotnych emocji : strachu i agresji.

            Możesz być najbardziej patrotyczny, ale gdy krytykujesz rząd w czasie gdy Ameryka toczy wojnę, gdy nasi ludzie są narażeni na śmierć wychodzisz na "niepatriotycznego". Problemem amerykańskiej debaty jest stygmatyzowanie uprawnionej krytyki jako braku patriotyzmu. I bardzo trudno z tym walczyć. Obawiam się o to co by się stało, gdyby nastąpil kolejny zamach terrorystyczny. Ten 11 września miał niszczące skutki dla amerykańskiej demokracji. Nie jestem pewien, czy demokratyczne instytucje w Ameryce przetrwałyby drugi taki zamach.

            ( fragment wywiadu z Jonathanem Schell'em )
            • venus99 Re: Bush robił TO SAMO, co teraz robi Kaczyński i 25.04.11, 11:51
              byłeś torturowany?
              • indeed4 Re: Bush robił TO SAMO, co teraz robi Kaczyński i 25.04.11, 11:58
                Ależ oczywiście, w Guantanamo - a co?
                • venus99 Re: Bush robił TO SAMO, co teraz robi Kaczyński i 25.04.11, 12:11
                  to widać.bardzo ci współczuję ale może jakiś dobry psychiatra cos ci pomoże.
                  • indeed4 Re: Bush robił TO SAMO, co teraz robi Kaczyński i 25.04.11, 12:14
                    Wesołych Świąt wzajemnie :-)
          • bryt.bryt Re: Mówię wam - ten typ tak ma i 24.04.11, 23:46
            indeed4 napisał:

            (...)
            > Jednak dobrze by też było wiedzieć, że w USA nikt z tego powodu nie nakręca his
            > terii i nie nawołuje do ich zdelegalizowania, tak jak u nas.
            (...)

            Z ta delegalizacja to wystapil chyba SLD. Jak dla mnie to byl przejaw napieralszczyzny. Czyli prostackiej polityki.
            • indeed4 Re: Mówię wam - ten typ tak ma i 25.04.11, 00:07
              Powiem tak : widzę dwa powody takiego działania, mówię tutaj o nakręcaniu atmosfery strachu przed antydemokratami - "faszystami" z PiS

              1. Nieudawany i szczery - wynikający z naszego geopolitycznego położenia i doświadczeń wojny.

              2. Wykalkulowany, obliczony wyłącznie na całkowite zniszczenie znienawidzonego PiS ( celuje w tych działaniach tutaj środowisko GW )

              3. Wykalkulowany, obliczony na zyski polityczne ( piarowska taktyka Platformy )

              Tak jak ten pierwszy jest dla mnie wytłumaczalny, tak pozostałe dwa uważam za wyjątkowy cynizm, zwłaszcza w kontekście oskarżania PiS o " granie na najniższych emocjach i instynktach" - w mojej opinii nakręcanie spirali histerii i strachu przed domniemanymi "faszystami" z PiS należy do tej samej kategorii.
              • indeed4 Jednym słowem - PiS jest jaki jest 25.04.11, 11:20
                ale ma swoich zwolenników i trzeba się z jego obecnością pogodzić, mówienie o delegalizacji to nonsens, podobnie jak przypinanie im łatki "faszystów" i szczucie ludzi/czytelników przeciwko maszerującycm z pochodniami "nazistom" z PiS.
                To jest nic innego jak cyniczne, zimne nakręcenie atmosfery agresji i nienawiści na najwyższym z możliwych poziomie.
                PiS rzecz jasna przegina w wielu sprawach, ale to ich rzecz - Polska jest wolnym krajem i mają pełne prawo zachowywać się jak chcą, dopóki nie łamią prawa.
                A konsekwencje tego co robią wcześniej czy później poniosą, bo tak jak każdą partię przy urnach rozliczą ich wyborcy - już widać, że nie wszystkim się to co prezentują podoba, skoro z 50 % teoretycznych sympatyków mają tylko 25 - 30 % poparcia
                • martusia_krolowa_polski To niech sie PiS pogodzi że ma swoich przeciwników 25.04.11, 14:54
                  którzy, maja prawo usunąć ciało marnego prezydenciny z Wawelu,
                  mówić o PiS faszyści, komuniści, fiuty etc ...,
                  i domagać sie respektowania prawa o 5 letniej karencji na budowę pomników.
                  indeed4 napisał:

                  > ale ma swoich zwolenników i trzeba się z jego obecnością pogodzić,
                  • indeed4 Zgoda. 25.04.11, 15:54
                    PiS nie jest świętą krową i też się musi pogodzić z tym, że tak jak każda inna partia biorąca udział z życiu politycznym - jest i będzie poddawany ostrej krytyce.

                    Tylko, że trzeba ustalić obowiązujące wszystkich pewne granice tej krytyki - i to w naszym własnym interesie, o ile nie chcemy być nieustannie bombardowani wulgaryzmami i chamstwem płynącym z mediów przy każdym pojawieniu się w nich polityków.
                    • martusia_krolowa_polski Od dawna są ustalone, wystarczy tylko i 25.04.11, 16:49
                      indeed4 napisał:

                      > Tylko, że trzeba ustalić obowiązujące wszystkich pewne granice tej krytyki -

                      Od dawna są ustalone, wystarczy tylko ich przestrzegać.
                      • indeed4 Re: Od dawna są ustalone, wystarczy tylko i 25.04.11, 20:15
                        Przestrzegać - nawet, gdy druga strona łamie te ustalenia i nie eskalować konfliktu odpowiadając wet za wet. Eee, to to chyba dla nich za trudne.
              • venus99 Re: Mówię wam - ten typ tak ma i 25.04.11, 11:59
                indeed4 napisał:
                widzę dwa powody takiego działania
                a następnie wymienił trzy powody.
                biedne pisiorki zgłupiały doszczętnie i nawet do trzech nie potrafią zliczyć.
                zapomniał przy tym o 4 powodzie:niszczącej państwo,społeczeństwo i kraj działalności pisuarów.
          • martusia_krolowa_polski Czy ci Republikamie oskarżaja Putina o zamordowani 25.04.11, 14:48
            Elvisa Presleya, na przykład?
      • anty.po.lszewik Wszystko jest dozwolone co nie jest zabronione. 24.04.11, 23:48
        Bardzo liberalne POdejście do prawa.
        No i o to POwstwu kiedyś chodziło.
        A teraz faszyzm POstwu się marzy.
        Co się POstwu tak nagle się stało?
        Zbiorowa choroba psychiczna?
        Jest coś takiego?
    • pies_na_czarnych Re: Solidarni 2010, czyzby obluda w sluzbie "praw 24.04.11, 21:17
      " Kiedy sie oddalali, pani Stankiewicz przestawala udawac. Jak to sie ma do deklaracji, ze chce szanowac prawo?"

      Chodzi tylko o robienie zadymy. Pytanie tylko, kto im za to placi. Wiadomo, ze jeden jest na zwolnieniu, a z czego reszta zyje? Z pisowskich datkow?
    • mike.recz Kiciarze 2010 w akcji! 24.04.11, 23:32
      To, że kiciarze 2010 w pełni świadomie naginali przepisy było dla mnie oczywiste. Dobrze jednak, że otwarcie to przyznała.


      Oczywiście, fakt, że strażnik miejski skopał dziennikarza i celowo stanął mu buciorem na gardle, uszkadzając kręgi szyjne, nie jest oburzający w najmniejszym stopniu, bo w ogóle go nie ma – to znaczy, nie ma go w mediach jedynie słusznych.
      Tu zdjęcie, na którym to wyraźnie widać;)
      static3.wpolityce.pl/site_media/pictures/2011/04/23/gtyqfouzp.jpg
      niezalezna.pl/9556-rzucili-haslo-panika
      Z tym tekstem Ziemkiewicza, to naprawdę są niezłe jaja. Pan Rafałek
      wymyśla bzdurę, której nikt nie widział ponieważ nikt nie mógł widzieć z bardzo prostej przyczyny - nie miała ona miejsca i oburza się na "słuszne media" gdyż one nie oburzają wraz z nim na wymyśloną przez niego bzdurę.

      Co więcej pisze to już po wiekopomnej konferencji:
      Udostępnił też dokumentację medyczną związaną z jego pobytem w warszawskim szpitalu na Solcu w dniach 11-16 kwietnia. Z karty leczenia szpitalnego wynika, że w placówce prowadzona była jego obserwacja pod kątem wstrząśnienia mózgu po tym, jak został pobity 10 kwietnia (namiot usunięto 11 kwietnia - red.). Neurolog stwierdził "uraz głowy bez utraty przytomności, ale z uczuciem zamroczenia i nudnościami, które utrzymywały się ok. doby". Badanie RTG nie wykazało zmian urazowych kręgosłupa ani kości sklepienia czaszki, jednak lekarz zalecił kołnierz szyjny. Tomografia komputerowa głowy nie wykazała "cech obecności krwiaka wewnątrzczaszkowego".
      www.rp.pl/artykul/646148.html?print=tak
      Nie należy zapominać iż "z uczuciem zamroczenia i nudnościami" wynika tylko ze słów Michała Stróżyka, niczego więcej. Pozostaje więc tylko zadrapanie na twarzy po tym jak wylądował na ziemi. Powinien za to podziękować swojemu kumplowi Wernicowi ponieważ gdyby nie on, to żaden z nich by nie wylądował na ziemi.
      To dokładnie widać na filmie.

      Odnalazł się ząb, zrósł kręgosłup i stan mózgu wrócił do normy. Cuda po prostu. Natomiast prześladowana przez reżim skarży się w TVP.

      Ten wywiad przejdzie za to do historii:
      www.viduba.com/video:QhFZYVVbsN1UGB3MRpmTaZFbJp3Vn1TP
      "Podobno był to specjalny oddział straży miejskiej który zajmuje się mafiami".

      by Stankiewicz Ewa
      • mike.recz Re: Kiciarze 2010 w akcji! 25.04.11, 00:38
        Paweł Hermanowski Stowarzyszenie Solidarni 2010:
        Jeszcze mógłbym dodać jedną rzecz, ponieważ po tym zajściu, kiedy Michał był w karetce, ja podszedłem (też mam to nagranie tylko niestety na telefonie), prosiłem o podanie numeru identyfikacyjnego urzędnika wielokrotnie i on odmówił. Pytałem się, kto dowodzi akcją? I zostałem absolutnie zignorowany, a wręcz drugi strażnik powiedział: - Odwróć się – do swojego kolegi – i ten się odwrócił i absolutnie ignorował pytania na prośby o wylegitymowanie się, tudzież podanie numeru identyfikacyjnego. Nie potrafili powiedzieć, ani się przedstawić, ani podać nazwiska, kto dowodzi akcją. I mam to też nagrane, jakby co, tylko, niestety, na telefonie. Ale jest.
        wpolityce.pl/view/10842/_To_jest_jakas_specjalna_jednostka_przeszkolona_do_takich_zadan__bo_oni_to_zrobili_bardzo_sprawnie__niezwykle_brutalnie_i_dotkliwie_.html
        To jest ten film:
        www.youtube.com/watch?v=JAnule_wEjU&NR=1
        1:24 sek. strażnik miejski pokazuje swój numer identyfikacyjny poproszony o niego.
        Pod koniec filmu strażnik miejski informuje: "zaraz przyjdzie do państwa rzecznik odpowiedzialny za całość".
        • bryt.bryt "brutalnie ignorowany" Pospieszalski 25.04.11, 11:45
          Mi sie szczegolnie podoba ta wypowiedz Pospieszalskiego:
          "(...)I próbowałem interweniować, żeby tego człowieka zatrzymać, żeby wylegitymować strażników, żeby pokazali jakikolwiek dokument. Powiedzieli według jakiego rozstrzygnięcia prawnego oni podejmują tę interwencję. Wszystkie te odpowiedzi były brutalnie ignorowane, odpowiadano półsłówkami, śmiechem.(...)"

          Moze ktos ma nagranie, na ktorym widac "brutalne ignorowanie"? Chetnie bym sie przekonal, na czym polega. W koncu to na pewno jeden z elementow zagrozenia dla demokracji, wiec warto wiedziec, jak wyglada to, co czyha na obywatela w tuskowym panstwie.
          • venus99 Re: "brutalnie ignorowany" Pospieszalski 25.04.11, 12:06
            łza się w oku kręci z żalu nad Pospieszalskim.jest jeszcze wiele milionów ludzi brutalnie ignorujących Pospieszalskiego.ja wyłączam natychmiast tv jak go zobaczę.
            • indeed4 Re: "brutalnie ignorowany" Pospieszalski 25.04.11, 12:18
              No oczywiście, bo to polski faszysta jest przecież podły, a jego dziadek na pewno latał po wsi za Żydami z widłami, kto by takiego oglądał :-)
              • bryt.bryt Re: "brutalnie ignorowany" Pospieszalski 25.04.11, 12:42
                indeed4 napisał:

                > No oczywiście, bo to polski faszysta jest przecież podły, a jego dziadek na pew
                > no latał po wsi za Żydami z widłami, kto by takiego oglądał :-)

                Sa inne powody, zeby Pospieszalskiego "brutalnie ignorowac". Jednym z nich jest znudzenie (jego dokonaniami) i przewidywalnosc (jego dokonan).
                • indeed4 Re: "brutalnie ignorowany" Pospieszalski 25.04.11, 14:42
                  Być może, ale to nie jest akurat powód niechęci venus99 do "faszystów" z PiS i wszystkiego co z związane z tymi wstrętnymi antysemitami - narodowcami :-)

                  Ciekawe, że do antysemitów komunistów ( patrz : 68 rok ) urazu jakoś nie ma.
                  • venus99 Re: "brutalnie ignorowany" Pospieszalski 25.04.11, 16:53
                    1.to też jest dla mnie powód.
                    2.co ty dziecko możesz wiedzieć o roku 1968?jak nie wiesz ani o 68 roku ani o moich urazach to nie pisz głupot.
        • indeed4 Re: Kiciarze 2010 w akcji! 25.04.11, 11:46
          Dwa lata temu w Warszawie kupcy z KDT zostali pobici przez ochronę czy przez policję (?), bo już nie pamiętam.
          • indeed4 " Po stronie ofiar" - tekst z Krytyki Politycznej 25.04.11, 12:05
            www.krytykapolityczna.pl/Opinie/Smolenski-Po-stronie-ofiar/menu-id-34.html

            Nie szukałem w archiwum, ale parę podobnych tekstów w GW i innych gazetach na ten temat przypuszczam, że też by się znalazło. Tak samo jak w sprawie pobicia podczas ( zdaje się nielegalnej ) demonstracji Roberta Biedronia.

            No i jak tego nie nazwać inaczej niż hipokryzją i stosowaniem podwójnych standardów.
            • indeed4 Kiedy biją naszych - policja jest brutalna i łamie 25.04.11, 12:13
              prawo, kiedy biją obcych - nikt nie jest brutalny, nie łamie prawa i wszystko jest w porządku.
              • indeed4 I to jest dopiero obłuda - bryt.bryt. 25.04.11, 12:37
                • bryt.bryt Re: I to jest dopiero obłuda - bryt.bryt. 25.04.11, 12:52
                  Wszystko zalezy od okolicznosci.
                  Ja bylem za tym, zeby usunac KDT i jestem za tym, zeby usunac namiot z KP.
                  • indeed4 Re: I to jest dopiero obłuda - bryt.bryt. 25.04.11, 14:30
                    bryt.bryt napisał:

                    > Wszystko zalezy od okolicznosci.

                    Dokładnie o tym piszę :-)

                    > Ja bylem za tym, zeby usunac KDT i jestem za tym, zeby usunac namiot z KP.

                    Ależ nikt tego nie neguje - rzecz jasna autorzy publikacji z taką troską pochylających się nad losem poturbowanego Biedronia czy poszkodowanymi przez policję kupcami, również byli za usunięciem KDT :-)

                    • bryt.bryt Re: I to jest dopiero obłuda - bryt.bryt. 25.04.11, 19:11
                      indeed4 napisał:

                      > bryt.bryt napisał:
                      >
                      > > Wszystko zalezy od okolicznosci.
                      >
                      > Dokładnie o tym piszę :-)

                      Mam wrazenie, ze jednak o czyms innym. Ja pisze o tym, ze raz mozna popierac "bitych", a raz ich nie popierac i nie ma to nic wspolnego z obluda.
                      • indeed4 Re: I to jest dopiero obłuda - bryt.bryt. 25.04.11, 20:06
                        Ależ oczywiście - kolejny raz piszę, że raz się popiera bitych przez policję, a raz nie.

                        "To zależy od okoliczności" :-)
          • mike.recz Re: Kiciarze 2010 w akcji! 25.04.11, 14:27
            indeed4 napisał:

            > Dwa lata temu w Warszawie kupcy z KDT zostali pobici przez ochronę czy przez po
            > licję (?), bo już nie pamiętam.

            Zgadza się. Red. Rolasewicz w swej wiekopomnej rozmowie dnia nawiązał do tamtego zdarzenia
            ośmieszając się przy okazji.
        • venus99 Re: Kiciarze 2010 w akcji! 25.04.11, 12:03
          ten ciężko pobity menel z Gdańska(co robił na zadymia w Warszawie) całkiem sprawnie i rześko wskakiwał do karetki.
    • anty.po.lszewik No ale u nas w PISie złodziejstwa nie ma. 24.04.11, 23:44

      • boblebowsky Re: No ale u nas w PISie złodziejstwa nie ma. 25.04.11, 11:37
        Oczywiście, bo wyłudzanie od państwa pieniędzy za diety, lewe zwolnienia lekarskie czy wysokie odprawy do wzór cnót wszelakich:))
        • indeed4 Re: No ale u nas w PISie złodziejstwa nie ma. 25.04.11, 11:40
          Ja tam bym ich za to zaraz zdelegalizował ;-)
          • boblebowsky Re: No ale u nas w PISie złodziejstwa nie ma. 25.04.11, 11:44
            indeed4 napisał:

            > Ja tam bym ich za to zaraz zdelegalizował ;-)

            Mnie takim tekstem podjeżdżasz?:) Czy ja gdzieś tego typu wnioski prezentowałem?
            • indeed4 Re: No ale u nas w PISie złodziejstwa nie ma. 25.04.11, 11:52
              Ale inni czytają, inni! :-D A ja świetnie wiem, co poniektórym onym innym w sercu gra - nie cackać się tylko pałować, pałować, pałować tych wstrętnych pisiorów! Za fraki hołotę i do paki ;-D
          • venus99 Re: No ale u nas w PISie złodziejstwa nie ma. 25.04.11, 12:06
            po co?lepiej wsadzić do pierdla-tam jest ich miejsce.
      • martusia_krolowa_polski Manifestowanie na zwolnieniu lekarskim, 25.04.11, 16:52
        to złodziejstwo!
        • bryt.bryt Re: Manifestowanie na zwolnieniu lekarskim, 25.04.11, 19:13
          martusia_krolowa_polski napisał:

          > to złodziejstwo!

          To forma cwiczen fizycznych dla wzmocnienia organizmu.
          Bo organizm jest fatalnie zniszczony, przeciez nie mozna zakladac, ze zwolenienie lekarskie czlowieka bliskiego PiS to sciema.
    • kecawa Bardzo nienawidzisz? 25.04.11, 11:52
      Przecież- oni niczego złego nie robili.Tylko trzymali i ewentualnie przenosili;i namiot!Czy tego typu działanie wymaga interwencji antyterrorystów?


      co to a państwo co by usunąć happeningową demonstrację używa całej swej mocy? Co too za państwo co dla swojej elity nie potrafi zapewnić bezpiecznego lotu?

      To państwo PO
      • bryt.bryt baaaaaardzo ... 25.04.11, 12:08
        kecawa napisał:

        > Przecież- oni niczego złego nie robili.Tylko trzymali i ewentualnie przenosili;
        > i namiot!Czy tego typu działanie wymaga interwencji antyterrorystów?
        > co to a państwo co by usunąć happeningową demonstrację używa całej swej mocy?
        > Co too za państwo co dla swojej elity nie potrafi zapewnić bezpiecznego lotu?
        > To państwo PO

        W samym fakcie przebywania na ulicy nie ma nic zlego. Cos zlego jest jednak w fakcie, ze ludzie domagajacy sie przestrzegania prawa otwarcie przyznaja, ze to prawo omijaja. Ja ich nie nienawidze, ja ich oceniam. I to lagodniej niz oni oceniaja na przyklad Tuska. I mam wiecej informacji, zeby ich ocenic niz oni maja do oceny Tuska. Ja przy tym nie aspiruje do bycia sumieniem narodu, nie wystepuje z manifestem ideologicznym, nie wystepuje w sejmie ze swoimi pogladami. Oni tak robia, o to tez jest przyczynek do pisania o nich. Wystawiaja sie na komentarz.

        I staram sie nie ulegac histerii. Pisanie o akcji antyterrorystow chyba nie ma pokrycia w faktach, za to moze miec w wobrazeniach o wladzy (jako rezimie). Gdyby straznicy miejscy nie mieli umiejetnosci zaprowadzenia porzadku na ulicy, to bym sie niepokoil. Oni takie umiejetnosci miec powinni. To nie sa ludzie tylko od wkladania mandatow za wycieraczki samochodow.

        O bezpieczenstwie lotu tutaj akurat nie pisalem, ale czytalem traktujacy m.in. o tym obszerny tekst pani Stankiewicz na stronach "Rz" i umiescilem tam kilka komentarzy.
        • venus99 Re: baaaaaardzo ... 25.04.11, 12:13
          nie traktuj poważnie tego idioty z Olsztyna.on to pisze dla pieniędzy.dostaje wierszówkę.
      • venus99 Re: Bardzo nienawidzisz? 25.04.11, 12:52
        oszołek kecawy napisał:
        by usunąć happeningową demonstrację
        popatrz kecawku-tyle tygodni i miesięcy wszyscy myśleli,że to żal,żałoba,rozpacz po zmarłych hołd dla wielkiego prezydenta a ty nareszcie pokazałeś na prawdę:happening.kto by pomyślał?
        dzięki kecawku,dzieki.jesteś wielki!idiota.
    • venus99 Re: Solidarni 2010, czyzby obluda w sluzbie "praw 25.04.11, 11:54
      to zadziwiające,że Macierewicz specjalista od awiacji i katastrofy pod Smoleńskiem przesłuchuje jakąś przekupkę z Krakowskiego.Jaki to ma zwiazek z katastrofą?na tej zasadzie ten talib będzie miał zajęcie do końca życia.w końcu po Krakowskim kręcą się tysiące ludzi.
      to przesłuchanie najlepiej pokazuje jaką farsą i hucpą są działania pisuarów i co mają na celu.
      • bryt.bryt Re: Solidarni 2010, czyzby obluda w sluzbie "praw 25.04.11, 12:48
        venus99 napisał:

        >(...)Jaki to ma zwiazek z katastrofą?(...)

        To bylo moja pierwsza mysl, kiedy trafilem na informacje, ze Zespol Macierewicza spotkal sie z "Solidarnymi 2010". Prawdopodobnie chodzi o to, ze obecne dziala Strazy Miejskiej to przedluzenie "zdrady o swicie". Tym razem zdradzani sa obywatele.
        Ten Zespol to juz jest polityczny kabaret.
    • cookies9 Re: Solidarni 2010, czyzby obluda w sluzbie "praw 25.04.11, 12:50
      łamanie prawa codziennie,to ich walką o demokrację- smieszna jest ta red.Stankiewicz:-)
    • bryt.bryt Wielka Manipulacja Namiotowa 25.04.11, 13:51
      Jest nowy odcinek relacji z frontu walki o demokracje.
      Groze budzi zawinione przez media niedoinformowanie spoleczenstwa:

      "(...)na samym początku współpraca z mediami była poprawna, zepuła się jednak komunikacja po usunięciu pierwszego namiotu (do dziś funkcjonuje drugi, "postawiony" 12 kwietnia). Mimo kolejnych konferencji i w naszym odczuciu ważnych informacji, przekaz był ze strony PAPu zablokowany, większość zaś pozostałych mediów rónież sprawę przemilczało. Wielu ludzi przechodzących przez Krakowskie Przedmieście, a opierający się na informacjach medialnych, było zdziwionych, że namiot jeszcze stoi.(...)"

      Gdyby ludzie wiedzieli, ze jest drugi namiot, to by nie tracili wiary. A tak mieli odczucie, ze znowu Tusk zmasakrowal wolnosc slowa i nic sie nie da zrobic.
      Teraz ludzie dowiedza sie prawdy. A Straz Miejska? Czy znowu wysle "antyterrorystow"? Bo chyba podstawa prawna i sposob pobytu Namiotu Drugiego na KP nie roznia sie od podstawy i sposobu Namiotu Pierwszego?

      wpolityce.pl/view/10885/Solidarni_2010_apeluja_do_dziennikarzy_o_uczciwosc__I_alarmuja__ze_straznicy_miejscy_zaslaniaja_swoje_indentyfikatory.html
      • indeed4 Tylko tyle ? Mało tych namiotów 25.04.11, 14:25
        coś kiepsko się starają, ci wstrętni namiotowcy od jeszcze wstrętniejszego PiS'a :-)

        pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:2007_07_01_protest_pielegniarek_046.JPG&filetimestamp=20070701163657

        Nie ma uniwersytetu, a i celebrytów jak przed pięcioma laty nie widać - słabiutkie wyniki :-)

        warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,86775,4283612.html

        • mike.recz Re: Tylko tyle ? Mało tych namiotów 25.04.11, 14:42
          Na zdjęciu dokładnie widać jak te namioty zagradzają przejście w ruchliwym miejscu.

          A wiesz czemu nie rozbili namiotu pod gmachem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów na trawie tak jak wtedy pielęgniarki?

          Bo tam nikomu by nie przyszło do głowy zwijać im namiotu, a oni potrzebują zadymy żeby nagłośnić swój temat poprzez prowokację.
          • indeed4 Re: Tylko tyle ? Mało tych namiotów 25.04.11, 14:45
            wyborcza.pl/5,82417,4252816,Z_zycia_bialego_miasteczka.html?i=16
            • mike.recz Re: Tylko tyle ? Mało tych namiotów 25.04.11, 14:57
              Ze źródła:
              "Pielęgniarki na jezdni przed kancelarią.
              Za chwilę - o godz. 7.19 - policja zepchnie je na trawnik."

              wyborcza.pl/5,82417,4252816,Z_zycia_bialego_miasteczka.html
              Bankier.pl/IAR, 2007-06-20 07:36
              Policja usunęła pielęgniarki z jezdni przed Kancelarią Premiera. Wcześniej funkcjonariusze dali protestującym minutę na zejście z ulicy.
              • indeed4 Re: Tylko tyle ? Mało tych namiotów 25.04.11, 15:12
                Chłopie - mam oczy i widzę, co jest napisane pod zdjęciami, które linkuję.

                Policja je zepchnęła z ulicy, no i co - co w związku z tym :-D
                • mike.recz Re: Tylko tyle ? Mało tych namiotów 25.04.11, 15:33
                  indeed4 napisał:

                  > Chłopie - mam oczy i widzę, co jest napisane pod zdjęciami, które linkuję.
                  >
                  > Policja je zepchnęła z ulicy, no i co - co w związku z tym :-D

                  Nic. Dobrze zrobili i tyle.
            • martusia_krolowa_polski Re: Tylko tyle ? Mało tych namiotów 25.04.11, 15:02
              indeed4 napisał:

              > wyborcza.pl/5,82417,4252816,Z_zycia_bialego_miasteczka.html?i=16

              Pielęgniarki na jezdni przed kancelarią.
              Za chwilę - o godz. 7.19 - policja zepchnie je na trawnik.
              Władze nazywają akcję pielęgniarek okupacją i odmawiają rozmów,


              Protest pielęgniarek był protestem pracowniczym. Domagały się podwyżki płac.



    • mike.recz Re: Solidarni 2010, czyzby obluda w sluzbie "praw 25.04.11, 15:08
      Z karty leczenia szpitalnego wynika, że w placówce prowadzona była jego obserwacja pod kątem wstrząśnienia mózgu po tym, jak został pobity 10 kwietnia (namiot usunięto 11 kwietnia - red.). Neurolog stwierdził "uraz głowy bez utraty przytomności, ale z uczuciem zamroczenia i nudnościami, które utrzymywały się ok. doby". Badanie RTG nie wykazało zmian urazowych kręgosłupa ani kości sklepienia czaszki, jednak lekarz zalecił kołnierz szyjny. Tomografia komputerowa głowy nie wykazała "cech obecności krwiaka wewnątrzczaszkowego".
      www.rp.pl/artykul/646148.html?print=tak
      W efekcie pobicia pokrzywdzony poniósł poniższe poważne obrażenia: złamany ząb, stłuczenie odcinka szyjnego oraz piersiowego kręgosłupa, wstrząśnienie mózgu, liczne urazy głowy, otarcia naskórka, zasinienia.
      wpolityce.pl/view/10885/Solidarni_2010_apeluja_do_dziennikarzy_o_uczciwosc__I_alarmuja__ze_straznicy_miejscy_zaslaniaja_swoje_indentyfikatory.html
      • indeed4 Spam. 25.04.11, 15:16
        Już to linkowałeś kilka postów wyżej.
        • mike.recz Re: Spam. 25.04.11, 15:34
          Nie w tym zestawieniu. Mylisz się.
          • indeed4 Mike. 25.04.11, 15:42
            Obudziłeś się wczoraj - nie wiesz na czym polega polityka? Że to jedna manipulacja i ściema? Daj spokój - jak można tak emocjonalnie traktować to, co robią politycy i wspierający ich polityczni aktywiści? Zrozum, politycy z tego żyją, za to biorą kasę ( i to ciężką ) - ale ty?
            • mike.recz Re: Mike. 25.04.11, 15:49
              Zaraz, zaraz...
              A gdzie mój drogi dostrzegłeś jakieś emocje w moim głosie?

              Z resztą się całkowicie zgadzam, tak po prostu było, jest i będzie.
              • indeed4 Re: Mike. 25.04.11, 16:07
                Nie głos - treść postów, pasjonujesz się za przeproszeniem zupełnymi pie*dołami z doniesień z frontu wojny polsko - polskiej, jakich dziś ( i każdego następnego dnia ) będą tysiące.
                Na wojnie, jak na wojnie - wszystkie chwyty dozwolone, więc obie strony radośnie oddają się temu zajęciu, nie wiem - jeśli sprawia Ci przyjemność obserwowanie tej nawalanki to ok, nie ma sprawy.
                • mike.recz Re: Mike. 25.04.11, 16:16
                  Tak, śledzę tę konkretną sprawę i sprawia mi to przyjemność.
                  • indeed4 Re: Mike. 25.04.11, 16:21
                    Jasne, że tylko "tę" ;-)

                    Powodzenia.
                    • mike.recz Re: Mike. 25.04.11, 16:25
                      indeed4 napisał:

                      > Jasne, że tylko "tę" ;-)
                      >
                      > Powodzenia.

                      W wątku dotyczącym tej sprawy mówię na temat.
                      • indeed4 Re: Mike. 25.04.11, 16:32
                        mike.recz napisał:

                        > W wątku dotyczącym tej sprawy mówię na temat.

                        To bardzo dobrze - i tak trzymać!
            • venus99 Re: Mike. 25.04.11, 16:57
              wiemy,wiemy.poseł PiS Jacek Kurski nam to dokładnie objasnił-ciemny lud to kupi.może nie ciemny ale moherkowy z całą pewnością zresztą na jedno wychodzi,ciemny=moherkowy.
      • martusia_krolowa_polski Znane jest nazwisko lekarza który dał zwolnienie 25.04.11, 15:19

        lekarskie PiSowemu dyrektorowi TVP, żeby mógł protestować,
        nie tracąc kilkunastotysięcznej pensji?
        • elementantypisowski-2 Re: Znane jest nazwisko lekarza który dał zwolnie 25.04.11, 18:39
          ot ich pisowska "moralność"
      • bryt.bryt szpital, 7 dni, obowiazki zawodowe, legalnosc 25.04.11, 19:57
        Szpital zaprzeczyl istnieniu powaznych obrazen. Stwierdzil, ze w zasadzie nie stalo sie nic poza obtarciami. Jeszcze nie napotkalem dementi ze strony "Solidarnych 2010". Nie wiedza, jak powiazac szpital z Tuskiem? A moze to po prostu ignoruja?

        Swoja droga w tym kontekscie cekawe sa wnioski do prokuratury, jakie zlozyli.
        Na przyklad taki:

        "(...)o popełnieniu czynu polegającego na pobiciu w trakcie opisanej powyżej bezprawnej interwencji, przez nieustalonych z imienia i nazwiska funkcjonariuszy Straży Miejskiej, dziennikarza Michała Stróżyka, wykonującego na miejscu zdarzenia swoje obowiązki zawodowe, co skutkowało roztrojem zdrowia pokrzywdzonego na czas przekraczający 7 dni co w efekcie uzasadnia podejrzenie popełnienia przestępstwa opisanego w art(...)"

        Interesujace jest zestawienie powyzszego wniosku z informacja dyrektora szpitala:

        "(...)Jacek Bierca, dyrektor szpitala na Solcu, zaprzecza, jakoby pacjent doznał urazu kręgosłupa, miał wybite zęby czy wstrząśnienie mózgu, jak w ostatnich dniach twierdzili manifestujący wciąż na Krakowskim Przedmieściu.
        Był w szpitalu na tygodniowej obserwacji. - Chory nie miał żadnych poważnych obrażeń - mówi Bierca. - Doznał otarcia naskórka na czole. Ale skarżył się na bóle i zawroty głowy, dlatego był konsultowany z okulistą i neurologiem. Zrobiliśmy także tomografię głowy, ale nie było wskazań do dalszej hospitalizacji.
        Michał Stróżyk do końca kwietnia ma zwolnienie lekarskie.(...)"


        Tak sobie glosno mysle ... Czy trwajace ponad 7 dni klopoty ze zdrowiem nie wziely sie z tego, ze sam poszkodowany tak to sobie wymyslil? Skarzyl sie na bole i zawroty, lekarze mieli obowiazek to sprawdzic. A po wszystkim musi dojsc do siebie na zwolnieniu lekarskim. No i niejako na wlasne zyczenie poszkodowany spelnil ustawowy warunek, zeby jego "oprawcy" mogli okazac sie domniemanymi przestepcami.
        Swoja droga instytucja zwolnienia lekarskiego jakos lgnie do tej spolecznosci ...

        A kwestia, czy Strozyk wykonywal tam swoje obowiazki zawodowe ... Moze posluze sie cytatem z uzasadnienia do wniosku:

        "(...)Pod parasolem znajdował się dziennikarz „Gazety Polskiej", Michał Stróżyk, który przygotowywał relację prasową z przebiegu demonstracji. W ręku miał kamerę, której nie zdążył włączyć przed rozpoczęciem interwencji Straży Miejskiej. Funkcjonariusze przed jej podjęciem nie dopełnili ustawowego obowiązku podania podstawy prawnej i faktycznej oraz przedstawienia się.(...)"

        Funkcjonariusze podejmujac niezwlocznie interwencje nie dali Strozykowi czasu na wlaczenie kamery, czyli nie dali mu rozpoczac wykonywania obowiazkow zawodowych. Bo zamiar ich wypelniania Strozyk mial z cala pewnoscia. Kto smialby go nazwac zwyczajnym uczestnikiem, lub - co gorsza - wspolorganizatorem protestu? Nikt o zdrowych zmyslach.

        I jeszcze taki drobiazg, jeden z wnioskow do prokuratury:

        "(...)o popełnieniu czynu polegającego na bezprawnym wydaniu w dniu 11 kwietnia 2011 r. w Warszawie polecenia służbowego, a w szczególności polecenia użycia środków przymusu bezpośredniego, funkcjonariuszom Straży Miejskiej m. st. Warszawy celem usunięcia osób uczestniczących w legalnej manifestacji politycznej odbywającej się w Warszawie na ul. Krakowskie Przedmieście(...)"

        Jak to sie ma do przenoszenia namiotu w czasie, kiedy pojawiala sie Straz Miejska? Czy musieliby udawac, gdyby to, co robia bylo legalne? Jesli bylo nielegalne, to dlaczego we wniosku twierdza, ze bylo? Czy mozna to nazwac bezczelnoscia?



        warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,9474684,Pobity_czy_ujety_stanowczo___Bandyci_w_mundurach_.html
        • venus99 Re: szpital, 7 dni, obowiazki zawodowe, legalnosc 25.04.11, 20:37
          po histerii funaralnej,krzyzowej mamy teraz histerię hipochondryczną.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja