scoutek
27.04.11, 15:02
tak mi się nasunęło
stwierdził, że, cyt."Jest coś takiego jak ekonomia czasu. Ja tutaj bym po prostu siedział i - uczciwie mówiąc - czas tracił. Nie za to biorę pensję żeby tracić czas "
w ten sposób tłumaczył swoją nieobecność na debacie o Rostowskim
czyli konferencja prasowa to nie jest strata czasu, prezes lubi słuchać siebie i przemawiać do innych
i błyszczeć