indris
27.04.11, 19:18
Gdy w sierpniu 2004 zmarł Czesław Miłosz, media o. Rydzyka rozpętały kampanię zohydzania poety. Szczególną furię tych mediów wzbudziła idea pochowania Miłosza na krakowskiej Skałce. "Patrioci" zapowiadali nawet manifestacje w czasie ceremonii pogrzebowych.
Wszystko to uciął papież Jan Paweł II. Rydzykowego ujadania Watykan nie skomentował ani jednym słowem. Ale do uczestników żałobnej mszy świętej papież wysłał specjalny telegram z błogosławieństwem.
"Patriotyczne" media o. Rydzyka zamilkły natychmiast, uroczystości odbyły się bez żadnych zakłóceń.
Mogę się założyć, że tego czynu Jana Pawła II media o. Rydzyka wspominać nie będą.