Od kilku miesiecy pisze o chorobie kaczora

27.04.11, 22:32
i systematycznie moderator kasowal moje watki.
Ale co tam, dzis w fakcie napisali na pierwszej stronie, ze
jarek ma klopoty z sercem, a jak ja to pisalam to lecialam
na osla lub w niebyt.
Wiec po raz enty napisze, jarek wie, ze sie konczy i spieszy sie
ze stawianiem pomnikow ukochanemu bratu i sobie przy tej samej okazji,
bo po nim nikt juz tego nie zrobi, a wielkosc jego ukochanego brata
musi byc na miare przerostu jego ambicji o ich wielkiej wielkosci czyli bardzo niskiej malosci!
    • wujaszek_joe Re: Od kilku miesiecy pisze o chorobie kaczora 27.04.11, 23:29
      coś tu nie gra, on przecież nie ma serca
      • prawieemeryt [...] 28.04.11, 08:50
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • olga_w_ogrodzie Re: Od kilku miesiecy pisze o chorobie kaczora 27.04.11, 23:34
      zamiast psuć zdrowie sobie i mamie przez angażowanie także jej w politykę,
      trzeba było wyjechać z nią gdzieś na długo.
      kasy im nie brak, więc nawet posłowanie mógł pan Kaczyński odstawić.
      tyle, że wbił sobie do głowy, iż jest jedynym ratownikiem zniewolonego kraju.
      • scoutek Re: Od kilku miesiecy pisze o chorobie kaczora 28.04.11, 09:05
        olga_w_ogrodzie napisała:

        > zamiast psuć zdrowie sobie i mamie przez angażowanie także jej w politykę,
        > trzeba było wyjechać z nią gdzieś na długo.

        każdy normalny, kochający syn by tak właśnie zrobił
        starałby się właśnie z nią spędzać ostatnie chwile (nie mówię, że krótkie, mogłyby to być nawet lata)
        ale nasuwa mi się jedno pytanie: co Jarek by robił w tym czasie? przecież on nie potrafi żyć inaczej
        nie widać prawdziwych, szczerych przyjaciół wokół niego, brata już nie ma, są tylko sezonowi potakiwacze, pretorianie, którzy zniknęliby natychmiast, gdyby Jarosław ogłosił polityczną emeryturę
        nawet Marta z córkami bywa sporadycznie, tylko z potrzeby politycznej

        otóż IMHO dla Jarosława Kaczyńskiego nie istnieje inne życie
    • bagatella Re: Od kilku miesiecy pisze o chorobie kaczora 27.04.11, 23:51
      No wlasnie, o tym pisze od miesiecy, ale moderacja jakos nie lubi tego tematu....
      Ze, prezes ma klopoty z krazeniem i nie tylko, a i jeszcze glowka nie hallo na co dzien
    • l.george.l Jarek zna swoją przyszłość 27.04.11, 23:56
      Niektórzy chodzą do wróżki, by poznać swoją przyszłość. Jarek nie musi tego robić, gdyż stan swoich narządów poznał, czytając raport z sekcji zwłok swojego brata. Bliźniakom jednojajowym wysiada praktycznie to samo, mniej więcej w zbliżonym czasie. Lech mógł być nawet w lepszym stanie od Jarka, gdyż miał troskliwą żonę.
      • porannakawa01 Re: Jarek zna swoją przyszłość 28.04.11, 00:00
        Czytać nie trzeba!
        Wystarczy, że usiłuje zawiązać sznurowadła.
        I nie może się zgiąć i dosiegnąć.
        Żywy trup, zombie!
      • zoil44elwer [...] 28.04.11, 08:42
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • pies_na_czarnych Re: Jarek zna swoją przyszłość 28.04.11, 08:48
          zoil44elwer napisał:

          > Matki chrzestne braci(uratowane z warszawskiego getta bliżniaczki)popełniły w l
          > atach 80 samobójstwo.Najpierw chrzestna Lecha a po 2 latach chrzestna Jarosława
          > .Bo nie mogła życ bez siostry bliżniaczki.Omen?

          Nie mogly zyc z mysla, ze maja takich chrzesniakow :(
      • zapijaczony_ryj moja mama zawsze opiekowała się tata-Marta Kaczyńs 28.04.11, 08:52
        l.george.l napisał:

        > Niektórzy chodzą do wróżki, by poznać swoją przyszłość. Jarek nie musi tego rob
        > ić, gdyż stan swoich narządów poznał, czytając raport z sekcji zwłok swojego br
        > ata. Bliźniakom jednojajowym wysiada praktycznie to samo, mniej więcej w zbliżo
        > nym czasie. Lech mógł być nawet w lepszym stanie od Jarka, gdyż miał troskliwą
        > żonę.
        >
        >
        ka.
    • martusia_krolowa_polski Re: Od kilku miesiecy pisze o chorobie kaczora 28.04.11, 00:02
      bagatella napisała:

      > i systematycznie moderator kasowal moje watki.
      > Ale co tam, dzis w fakcie napisali na pierwszej stronie, ze
      > jarek ma klopoty z sercem,

      Panie Doktorze Garlicki! Pacjent czeka!
      • bagatella Re: Od kilku miesiecy pisze o chorobie kaczora 28.04.11, 00:38
        A pan doktor Garlicki pokazuje mu wtedy miedzynarodowy znak pokoju IFf i spokojnie idzie spac do domu.
    • cookies9 Re: Od kilku miesiecy pisze o chorobie kaczora 28.04.11, 08:11
      są widoczne gołym okiem:-) szczególnioe po takich wypowiedziach...

      Kaczyński nie był na debacie. "Nie będę tracił czasu. Treść przemówień mogę przewidzieć"



      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9504735,Kaczynski_nie_byl_na_debacie___Nie_bede_tracil_czasu_.html
    • zapijaczony_ryj serce to pryszcz 28.04.11, 08:50
      przy chorej głowie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja