honeyr
27.04.11, 23:53
Tusk wie, że wobec jego słów "żaden sąd nic tu nie zmieni", łącznie z Ostatecznym.
Żeby sąd nawet kicał w przebraniu króliczka, dwoił się i troił - skoro Tusk orzekł, to sprawa jest historycznie przesądzona i przypieczętowana, wiadomo.
Jakże cudaczny jest ten kogutek i jego POO.
Ale skoro taki dziarski, to czekam też na recenzję wyroku uniewinniającego katopingwinicę, która pobiła niepełnosprawną podopieczną. Czy tu "Premier Tusk"ma coś do powiedzenia?