Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz lepiej?

28.04.11, 15:33
był jakiś rząd za czasów którego, Polacy twierdzili, iż jest w kraju jest coraz lepiej ?
jest jakiś rząd, który pozytywnie ocenia większość Polaków ?
    • humbak Re: Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz le 28.04.11, 15:40
      Gugiel prawdę Ci powie:)
      sondaz.wp.pl/kat,8311,wid,9802775,wiadomosc.html?O[page]=9&O[page]=9&redir_url=http%3A%2F%2Fsondaz.wp.pl%2Fkat%2C8311%2Cwid%2C9802775%2Cwiadomosc.html%3F&ticaid=1c357
      • olga_w_ogrodzie Re: Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz le 28.04.11, 15:47
        nie o to mi chodzi.
        chodzi o krążące obiegowe opinie, że ten a ten rząd sprawił, iż było lepiej,
        a nie o sondaże w jakich dziedzinach kto i co.
        czy jest rząd za którym się tęskni, niezależnie od poglądów politycznych, ale dlatego, że łatwiej się żyło ?
        bo, jak dotąd, to widziałam, widzę tęsknoty jedynie za PZPR i czasem Edwarda Gierka zwłaszcza.





        • volupte01 Re: Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz le 28.04.11, 16:14
          To raczej nostalgia i tesknota za młodoscią. Gierek na chwile zapelnił pólki towarami zachodnimi ( czekolada, Ciuchy itp.) i to zapamietano , bo nagle z siermiężnych sklepów zrobiły sie peweksy. Krótko to było , ale było. To taka ulga jak w tym dowcipie o Zydzie , rabinie i kozach.
    • ayran Re: Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz le 28.04.11, 15:44
      To się zdarza, na ogół bezpośrednio po wyborach. Kampania wyborcza ma to do siebie, że są podczas niej budzone pewne, często nadmierne oczekiwania i bezpośrednio po niej "zwycięscy" wyborcy wykazują duży optymizm.
    • fiu-bzdziu2010 Re: Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz le 28.04.11, 15:46
      dzisiejsze "dziadki" mówią, że za Gierka, ale to jest sentyment do czasów Ich młodości
      • olga_w_ogrodzie Re: Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz le 28.04.11, 15:51
        właśnie też o czasach Gierka napisałam przed chwilą.
        to dziwne, bo ludzie mają raczej tendencje do pamiętania krzywd
        i rzeczy złych, niż tych dobrych.
        puste półki, zamknięte granice i knebel na ustach jakby zapomnieli.
        ale też twierdzę, że czasy Edwarda Gierka pamiętają dobrze z racji tego,
        iż byli mlodzi, a nie z powodu faktu, że w kraku żyło się rewelacyjnie.
        • ayran Re: Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz le 28.04.11, 15:56
          olga_w_ogrodzie napisała:

          > właśnie też o czasach Gierka napisałam przed chwilą.
          > to dziwne, bo ludzie mają raczej tendencje do pamiętania krzywd
          > i rzeczy złych, niż tych dobrych.

          Otóż właśnie nie. Wzmocnienia pozytywne rejestrowane są silniej i trwalej, niż negatywne, dlatego też skuteczniejsze w nauce jest nagradzenie niż karanie. A już najskuteczniejsze są wzmocneinia neiregularne, dlatego tak wielu ludzi uzależnia się od hazardu.
          • olga_w_ogrodzie Re: Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz le 28.04.11, 16:05
            ayran napisał:

            > Otóż właśnie nie. Wzmocnienia pozytywne rejestrowane są silniej i trwalej, niż
            > negatywne, dlatego też skuteczniejsze w nauce jest nagradzenie niż karanie. A j
            > uż najskuteczniejsze są wzmocneinia neiregularne, dlatego tak wielu ludzi uzale
            > żnia się od hazardu.

            a jak to się ma do traumatycznych wydarzeń z dzieciństwa, które mogą wpłynąć ogromnie mocno na kształt całości funkcjonowania w wieku dorosłym ?

            ale ok.
            może bardziej szło mi w tym wypadku nie o to, co się pamięta,
            ale o to, co chce się mówić.
            uważam, że częściej się zwykle opowiada o doznanych krzywdach,
            niż o tym, co kto dobrego zrobił.
            nie wiem czy inne narody, tak, jak Polacy, głównie lubią narzekać jednak.
            • ayran Re: Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz le 28.04.11, 16:17
              Prawda jest taka, że wszystkie trzy rodzaje wzmocnień są skuteczne, kara odstrasza, nagroda zachęca itp. A i ludzie nie są tacy sami, nawet jeśli są bliźniętami jednojajowymi - jednemu lepiej się utrwalają rzeczy dobre, innemu złe itp. Ba - nie tylko ludzie, ale i zwierzęta, np. psy i to niekoniecznie różnych ras. Pewnie wśród znajomych z dzieciństwa mamy takich, którzy te same zdarzenia zapamiętali w różny sposób. Moje porównanie było trochę uogólniające - w większych próbach lepsze skutki osiąga się stosując bodźce pozytywne a gorsze - negatywne, a najsilniej uzależniają wzmocnienia nieregularne, choć w końcu nie każdy staje się nałogowym hazardzistą.
              • olga_w_ogrodzie Re: Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz le 28.04.11, 16:27
                krótko mówiąc, tak naprawdę to wciąż nie wiadomo, ile genów,
                ile wpływu wychowania i środowiska.
                ale przebadanie testami osobowości zwolenników poszczególnych partii
                pokazałoby, jak sądzę, iż istnieje zależność między cechami osobowości, a wyborem danej opcji.
            • volupte01 Re: Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz le 28.04.11, 16:21
              [b]Ayran ma rację. Nasze Polskie narzekanie to poza, chyba dlatego ze ludzie boja sie zawisci i zazdrosci innych. Spytaj tych co im sie swietnie powodzi - jak leci? SMiem sądzic ze dostaniesz odpowiedz - a jakos leci, a nie że swietnia , rewelacyjnie itp.
              • olga_w_ogrodzie Re: Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz le 28.04.11, 16:28
                no ale narzekanie, że coraz gorzej jest przez rządy ostatnich ponad 20. lat ?
                to już przecież nie z obawy przed zawiścią.
                • chateau Re: Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz le 28.04.11, 16:56
                  Zawsze jest gorzej niż politycy obiecywali ;-)
    • qqazz Za Jagiellonów 28.04.11, 17:01
      no i za Stefana Batorego.


      pozdrawiam
      • tytanya A jakże ;) 28.04.11, 17:04
        pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84szczyzna
        • qqazz Re: A jakże ;) 28.04.11, 17:09
          Pańszczyzna była formą umownego czynszu dzierżawnego, który mozna było regulować w pieniadzu, naturze lub właśnie w pańszczyźnie, wbrew obiegowym opiniom w czasach kiedy ona sie kształtowała była to forma rozliczenia najkorzystniejsza dla chłopa, pieniądz był dobrem trudno dostępnym a rozliczenie w naturze było kosztowne i uzależnione od wyników pracy na swoim, oczywiście chłop mógł w owych czasach miec ziemie na własność z czym wiazał się obowiązek wojskowy, kosztowny i niebezpieczny, wygodniej było odrobic pańszczyznę.


          pozdrawiam
          • tytanya Re: A jakże ;) 28.04.11, 17:22
            Tak, tak i chłopi po prostu uwiebiali pańszczyznę. ;)
      • qqazz Za Łokietka i za Chrobrego też 28.04.11, 17:04


        pozdrawiam
    • veglie Re: Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz le 28.04.11, 20:11
      Za Mieszka I zaraz po chrzcie.
    • olga_w_ogrodzie Re: Za czyich rządów mówiono,iż w Polsce coraz le 28.04.11, 22:02
      jeżeli PO uda się rządzić drugi raz z kolei, jak dotąd nie bywało, to wyjdzie na to, że rządzili najlepiej czy, że PiS to najgorsza opozycja ?
Pełna wersja