agnostic5
29.04.11, 11:37
Jeśli nawet szef PO nie ufa swoim działaczom i ma wobec nich podejrzenia, że są nieuczciwi, prowadzą szemrane interesy. To czy marny szary wyborca może bez żadnego zarzutu poprzeć takich ludzi? Zresztą dotyczy to całej kasty politycznej. Tusk widzi, że większość towarzyszy z PO poszło do polityki tylko po frykasy i pieniądze. Po wpadkach z Ludwiczakiem, Misiakiem, Drzewieckim, Wałbrzychem i Chlebowskim nie ma się co łudzić, ze jest inaczej. Tusk poszedł po rozum do głowy.
To oznacza, że premier w końcu przyznał się sam przed sobą, że statek z szyldem PO powoli tonie?
- Poniekąd tak, gdyż wyraźnie zdecydował się prowadzić nową strategię wyborczą. Metoda weryfikacji kandydatów przy pomocy ankiet jest jednak dużym błędem. Intensyfikuje podejrzenia wobec działaczy PO i kojarzy się z inwigilacją. Jest też formą wywierania presji na przyszłych kandydatów.
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Prezent-od-Jaroslawa-Kaczynskiego-dla-PO,wid,13362357,komentarz.html