HOMOSEK... to przeciez nic takiego

IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.02, 15:41
Ludzie,
wy to chyba ze sredniowiecza sie wywodzicie. (Mowie tylko do tych ktorzy robia
taka nagonke na biskupa P).
Przeciez homoseksualizm nie jest niczym strasznym. Np. burmistrz Berlina jest
homo i nikt z tego nie robi problemu. Nawet on sam o tym publicznie mowi.
Sprawa biskupa ma o tyle wage, ze biskup naruszyl normy koscielne i to jest
problem, ale bardziej kosciola niz kogo innego.
Zyjemy w 21 wieku, ludzie ! U nas obywatele zachowuja sie jak gdyby zyli
o 2 albo 3 wieki wczesniej.

Marek
    • Gość: brzytwa Re: HOMOSEK... to przeciez nic takiego IP: *.pcz.czest.pl 27.02.02, 15:46
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Ludzie,
      > wy to chyba ze sredniowiecza sie wywodzicie.

      Nie dzialaja na nas te gadki o sredniowieczu.
    • Gość: serock Re: HOMOSEK... to przeciez nic takiego IP: *.chello.pl 27.02.02, 16:15
      Chlopcze, musze Cie w czyms uswiadomic, bo widze, ze masz powazne braki.
      Homoseksualizm homoseksualizmem, wiemy, ze burmistrz Berlina jest gejem, ale
      arcybiskup nie tyle naruszyl normy koscielne, ile sprzeniewierzyl sie prostej
      zasadzie opierajacej sie na zwyklej ludzkiej przyzwoitosci. Jako duszpasterz
      oklamywal przez lata wiernych, ktorym mial sluzyc, ale przede wszystkim, nade
      wszystko wykorzystywal do wlasnych celow stanowisko, ktore piastowal. To jest
      zachowanie niemoralne, tym bardziej szokujace, ze dotyczy czlowieka, ktory
      teoretycznie mial byc pod wzgledem moralnym wzorem dla innych. Nalezy tez
      dodac, ze on w tej swojej zbrodni zaglebial sie coraz bardziej szantazem,
      grozbami, w koncu karami nakladanymi na podwladnych, ktorzy jego praktyk nie
      byli w stanie tolerowac. Zero wyrzutow sumienia, zero skruchy. Niektorzy ksieza
      mowia: modlmy sie za arcybiskupa... Kurde, nigdy, przenigdy za ta gnide sie nie
      bede modlil, raczej wczesniej pomysle o jego ofiarach, ktore w tej sytuacji sa
      milion razy od niego wazniejsze. Czlowiek ten popelnil szereg zbrodni przeciw
      swoim bliznim, skrzywdzil bardzo wielu ludzi, a tu sie go jeszcze broni...
      Druga sprawa dotyczy Kosciola, ktory w skandaliczny wg mnie sposob reaguje w
      Polszcze na te i podobne sytuacje. O ile jeszcze jakis czas temu mialem co do
      tego wszystkiego jakies watpliwosci, teraz wiem juz na pewno: w moich oczach
      Kosciol skompromitowal sie totalnie i nie bede mial dla niego chrzescijanskiego
      przebaczenia. Musi wiele wody w rzece uplynac, a przede wszystkim ow Kosciol
      musi sie gleboko zreformowac, bym kiedys zechcial przychylniejszym okiem w te
      strone spojrzec.
      Musza nauczyc sie, ze czasem trzeba odkupic swoje grzechy.
      • Gość: Ewa Re: HOMOSEK... to przeciez nic takiego IP: 217.153.24.* 28.02.02, 15:03
        Zgadzam się z tobą całkowicie!
        • Gość: mn Re: HOMOSEK... to przeciez nic takiego IP: *.law.uj.edu.pl 01.03.02, 18:37
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > Zgadzam się z tobą całkowicie!

          Ja też

          mn

    • Gość: Paweł Re: HOMOSEK... to przeciez nic takiego IP: *.chello.pl 28.02.02, 18:44
      Arcybiskup powinien ponieść jakąś karę za to co zrobił. POwinna ta kra być
      ogłoszona publicznie.
    • Gość: Kultura Re: HOMOSEK... to przeciez nic takiego IP: *.dial.telus.net 02.03.02, 06:32
      To jest tak ze ludzie dzialaja tolerancyjnie. Gazety Rzeczypospolita i Wyborcza
      sa to gazety tolerancyjne. Dzialaja i naglasniaja te sprawy prywatne biskupa bo
      wierza w tolerancje. "Gratuluje" tym gazetom tych zalosnych dzialan
      tolerancyjnych. W imie tolerancji i harmonii trzeba tak zalosnie dzialac jak
      dzialaja. Jestem ciekawy czy te gazety: Rzeczypospolita i Wyborcza zaczna
      walczyc z rucham Lesbijskimi i
      Homoseksualnymi w USA i Kanadzie. Slynne Gazety sprobojcie to zrobic.
      Ciekaw jestem co zrobi Fox z funduszami dla Wyborczej.W takiej sytuacji trzeba
      poprosic uprzejmie Pana Urbana z Nie ktory jest samodzielny i pomoze. Napisze
      od razu detale jak bylo lacznie z analiza chemiczna i DNA.
      Panowie, panowie i Panie bawicie sie w tolerancje, tanczycie z nia:
      Rzeczypospolita i Wyborcza w jednej parze. Przypomina mi to z Pustyni i Puszczy:
      Jak Kali ukrasc krowe to dobrze a kak Kalemu ukrasc krowe to zle.
      Wspolczuje wam zabawy, "tOLERANTOW".



      • Gość: serock Re: HOMOSEK... to przeciez nic takiego IP: *.chello.pl 03.03.02, 00:15
        Zmien, czlowieku, nick, bo ten zupelnie do Ciebie nie pasuje. Chocby dlatego,
        ze Ty po prostu ani jednego zdania nie potrafisz sklecic poprawnie
        gramatycznie. Jezeli chodzi o poglady, to Ci naprawde wspolczuje. Masz klopoty
        nie tylko z inteligencja, ale i moralnoscia. Nie bardzo chyba rozumiesz, nie
        bardzo czujesz co jest dobre, a co zle. Powiem Ci tak: jezeli ktos popelnia
        zbrodnie, nie powinna mu ona ujsc bezkarnie. Gazety w Polszcze pokomunistycznej
        powinny min. informowac obywateli o wszelkich naduzyciach ze strony osob
        publicznych, lub pelniacych odpowiedzialne spoleczne funkcje. To jest
        oczywiste. Profil dzialalnosci prasy jest zrozumialy dla przecietnie
        inteligentnego czlowieka. Z Toba jest z jakiegos powodu inaczej.
      • Gość: smk Re: HOMOSEK... to przeciez nic takiego IP: *.kki.krakow.pl 04.03.02, 10:49
        Gość portalu: Kultura napisał(a):

        > To jest tak ze ludzie dzialaja tolerancyjnie. Gazety Rzeczypospolita i Wyborcza
        >
        > sa to gazety tolerancyjne. Dzialaja i naglasniaja te sprawy prywatne biskupa bo
        >
        > wierza w tolerancje.

        Jakie prywatne sprawy? Nadużywanie stanowiska do molestowania podwładnych a potem
        prześladowania krytyków to są prywatne sprawy? Ty chyba w ogóle nie zrozumieałeś
        (nie Ty jeden) o co w tej sprawie chodzi. Otóż w ogóle nie chodzi o to, czy abp.
        Peatz jest gayem czy nie. To jest rzeczywiście jego prywatna sprawa i nikomu nic
        do tego. Istotne jest to, że popełnił konkretne przestępstwa i brak było przez
        ponad rok (odkąd stało się to dość powszechnie znane)jakiejkolwiek reakcji. Zmień
        sobie nicka, bo z kulturą to Ty nie masz wiele wspólnego

        smk
        • Gość: Paweł Re: HOMOSEK... to przeciez nic takiego IP: *.chello.pl 05.03.02, 08:15
          Ale to kościół powinien do końca przeprowadzić w tej sprawie śledztwo. Nie
          można z góry uprzedzać wyników tego śledztwa, nie można bawić się w sąd. Jeżeli
          jest winien to bardzo bardzo surowa kara, ale jeżeli nie...
          • Gość: smk Re: HOMOSEK... to przeciez nic takiego IP: *.kki.krakow.pl 05.03.02, 08:59
            Gość portalu: Paweł napisał(a):

            > Ale to kościół powinien do końca przeprowadzić w tej sprawie śledztwo. Nie
            > można z góry uprzedzać wyników tego śledztwa, nie można bawić się w sąd. Jeżeli
            >
            > jest winien to bardzo bardzo surowa kara, ale jeżeli nie...

            Na płaszczyźnie przewinień abpa p-ko prawu kanonicznemu oczywiście sam Kościół
            powinien sprawę zbadać - to jasne. Nie zapominaj jednak o fakcie, że każdy
            duchowny w pełnym zakresie podlega także prawu świeckiemu, a skoro tak,
            niezależnie od - jak to nazwałeś - "śledztwa" kościelnego (kanonicznego) powinny
            być wdrożone odpowiednie procedury prawa powszechnego. W tej konkretnej sprawie
            problem polega na tym, że przestępstwa zarzucane jak dotąd abpowi Paetzowi należą
            do kategorii ściganych tylko na wniosek pokrzywdzonego (pokrzywdzonych). Dopóki
            nie ma takiego wniosku policja ani prokurator nie mogą nikogo "na siłę
            uszczęśliwiać".
            W każdym razie nie do przyjęcia jest postawa "niech to Kościół załatwi we własnym
            gronie".

            smk


Inne wątki na temat:
Pełna wersja