koniepobetonie
29.04.11, 19:44
Do Watykanu nie jedzie, bo mógłby wróg wyciągnąć do niego rękę na zgodę. Niedoczekanie ...
Mógłby pojechać do Wadowic, ale tam kolejny wróg Tusk. Niedoczekanie...
Boi się jak diabeł święconej wody. Jaki z niego katolik, że nie potrafi pojednać się z przeciwnikiem /dla Kaczyńskiego to wróg/ ? To nie katolik. To diabeł wcielony.
wiadomosci.onet.pl/raporty/beatyfikacja-jana-pawla-ii/kaczynski-nie-uda-sie-do-rzymu-to-mogloby-sie-skon,1,4258640,wiadomosc.html