haen2010
30.04.11, 12:47
W poniedziałek. Żyje i działa w tym historycznym miasteczku niejaki Kotowski, pasjonat lokalny. Świetna majówka i przygrywka do wyborów jesiennych. Partyjni muszą serwować kiełbasę wyborczą i piwo - darmo.
Wielcy i nadęci, czyli POPIS takie prawybory olewają, dla nich to mieścina nie warta zachodu. Liczą się pałace i gmachy ministerstw. I apanaże w setkach tysięcy liczone. Przewały na miliardy. 300 euro za frajer też nie pogardzą, równo, Sonik i Kurski.
Ale w tym roku zwycięzcom z 2009, czyli SLD, rzucił rękawicę sam Palikot ze swoim dworem. Podobno Napieralski rękawicę podjął. Obaj będą. Lista dla głosujących obejmuje wszystkie partie. Jeżeli frekwencja dopisze (w 2009 wynosiła 20%), to będzie sporo szumu wokół tej imprezy.