haen2010
01.05.11, 19:21
"Deresz poinformował, że "poważnie rozważa" swój start w wyborach parlamentarnych jako kandydat niezależny. Dodał, że ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie pod koniec maja. - W tej chwili nie chciałbym mówić ani "tak", ani "nie" - oświadczył. Przyznał, że gdyby zdecydował się na udział w wyborach parlamentarnych, to chciałby wystartować jako kandydat z regionu płocko-ciechanowskiego, gdzie od 2005 r., przez dwie kadencje, posłanką była jego żona."
Jak już tak potępiamy PiS za promocję na smoleńskich trumnach, to tych "porządnych" też warto zauważyć.