"Ach, co to był za... obiat!"

02.05.11, 10:58
wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Prezydent-i-kardynal-Dziwisz-wydali-obiad-dla-600-osob,wid,13368586,wiadomosc.html?ticaid=1c3b2
Wstydu nie macie, darmozjady!
    • pies_na_czarnych Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 11:00
      Prezydent i Dziwisz wydali obiat, a podatnik zaplacil.
      • jon-ze-wsi Czerwono-czarna mafia. 02.05.11, 11:02
      • zoil44elwer Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 11:57
        Wlewając szampana w swoje jelita,polska elita szampana pije za naszą kasę,wznosząc toasty za zdrowie nasze.
    • cookies9 Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 11:03
      jon-ze-wsi napisał:

      > wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Prezydent-i-kardynal-Dziwisz-wydali-obiad-dla-600-osob,wid,13368586,wiadomosc.html?ticaid=1c3b2
      > Wstydu nie macie, darmozjady!

      sami zjedli ten 'obiat' darmozjady czy zaprosili 600 osób? szkoda,że pan prezes ze strachu nie
      dotarł do Watykanu i nie załapał się na ten 'obiat'...
      • didjeridu Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 11:15
        cookies9 napisała:

        > jon-ze-wsi napisał:
        >
        > > wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Prezydent-i-kardynal-Dziwisz-wydali-obiad-dla-600-osob,wid,13368586,wiadomosc.html?ticaid=1c3b2
        > > Wstydu nie macie, darmozjady!
        >
        > sami zjedli ten 'obiat' darmozjady czy zaprosili 600 osób? szkoda,że pan preze
        > s ze strachu nie
        > dotarł do Watykanu i nie załapał się na ten 'obiat'...

        600 osób zaproszonych gości.
        Wśród nich byli marszałkowie Sejmu i Senatu: Grzegorz Schetyna i Bogdan Borusewicz, b. prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, b. premier Tadeusz Mazowiecki, korpus dyplomatyczny i przedstawiciele klubów parlamentarnych.

        Czy raczyli zaszczycic swoja obecnoscia rowniez przedstawiciele klubu PiS ?
    • pan-kultura Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 11:14
      a później jacuzzi.........
      • pies_na_czarnych Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 11:17
        pan-kultura napisała:

        > a później jacuzzi.........

        Z Dziwiszem. Fuj :(((
        • jon-ze-wsi Dziwisz to leszcz w porównaniu z Wałęsą... 02.05.11, 11:22
          Czujesz to "buzi" wąsate?
          • pies_na_czarnych Re: Dziwisz to leszcz w porównaniu z Wałęsą... 02.05.11, 11:39
            Podobno strasznie rozkalibrowany jest :)))
          • klara551 Re: Dziwisz to leszcz w porównaniu z Wałęsą... 02.05.11, 11:58
            Wolę buzi z twarzą wąsatą niż cmok,cmok z bezzębną gębą. Wiesz o kim bezzębnym myślę? Ten bezzębny nie uczestniczył w uroczystościach,nie był na obiedzie,bo nie przeżyłby podania ręki prezydentowi,no i chyba wedle oceny części kolejowych uczestników trzeba zasłużyć na obecność prezesa. Ten bezzębny nawet własnego brata nie uważa za godnego ,żeby w rocznicę śmierci odwiedzić jego grób ,bo lepsze latanie po Warszawie,składanie hołdu koniowi Poniatowskiego.Pocmokaj sobie jonie ten bezzębny ......
      • zoil44elwer Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 11:59
        pan-kultura napisała:

        > a później jacuzzi.........i Bunga bunga.
    • didjeridu Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 11:22
      jon-ze-wsi napisał:

      > Wstydu nie macie, darmozjady!

      Taki obiad to wydatek rzedu 120tys zl i to na 600 osob.
      Jego poprzednik przelatal na weekendy na Helu miliony i to sam.

      Kto jest czy byl wiekszym "darmozjadem" ?
      • jon-ze-wsi A tych 600 darmozjadów na piechotę do Rzymu poszło 02.05.11, 11:25
        Budżet Komorowskiego to skandal, prawdziwy skandal! Złodzieje z PO!
        • zoil44elwer Re: A tych 600 darmozjadów na piechotę do Rzymu p 02.05.11, 12:10
          jon-ze-wsi napisał:

          > Budżet Komorowskiego to skandal, prawdziwy skandal! Złodzieje z PO!
          Po przeliczeniu na Złotówki głowa państwa Polaków ma budżet o 50 milionów większy niż Królowa Elżbieta.Głowa Zjednoczonego Królestwa Anglików,Szkotów,Walijczyków,Irlandczyków....
      • didjeridu Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 11:28
        didjeridu napisała:

        > Jego poprzednik przelatal na weekendy na Helu miliony i to sam.
        >
        "Lech Kaczyński uwielbia odpoczywać na Helu. Tak bardzo, że w ciągu ostatnich dwóch lat latał do Juraty aż 141 razy. Kosztowało to nas - podatników - ponad 2 mln złotych."

        141 razy w ciagu dwoch lat to lot co piaty dzien.
        Oszczedny byl, tak ze az glowa boli.


        • pies_na_czarnych Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 11:44
          didjeridu napisała:

          > didjeridu napisała:
          >
          > > Jego poprzednik przelatal na weekendy na Helu miliony i to sam.
          > >
          > "Lech Kaczyński uwielbia odpoczywać na Helu. Tak bardzo, że w ciągu ostatnich d
          > wóch lat latał do Juraty aż 141 razy. Kosztowało to nas - podatników - ponad 2
          > mln złotych."
          >
          > 141 razy w ciagu dwoch lat to lot co piaty dzien.
          > Oszczedny byl, tak ze az glowa boli.
          >
          >

          Dla nich wszystkich Polska jest prywatnym folwarkiem. Ten obiatek musial rowniez sporo kosztowac. Licze na jakies 150 000€.
          • didjeridu Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 11:54
            pies_na_czarnych napisała:

            > Dla nich wszystkich Polska jest prywatnym folwarkiem. Ten obiatek musial rownie
            > z sporo kosztowac. Licze na jakies 150 000€.
            >
            250€/ osobe ?

            To gruba przesada.
            Gdyby Prezydent nie zaprosil na obiad to wszyscy zjejdliby goo tak czy siak a podatnik tez by zaplacil.
            • pies_na_czarnych Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 12:00
              didjeridu napisała:

              > pies_na_czarnych napisała:
              >
              > > Dla nich wszystkich Polska jest prywatnym folwarkiem. Ten obiatek musial
              > rownie
              > > z sporo kosztowac. Licze na jakies 150 000€.
              > >
              > 250€/ osobe ?

              Bez napojow.
              • didjeridu Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 12:27
                pies_na_czarnych napisała:

                > > > z sporo kosztowac. Licze na jakies 150 000€.
                > > >
                > > 250€/ osobe ?
                >
                > Bez napojow.
                Nawet gdyby tak bylo w co zupelnie nie wierze to Prezydent BK musialby wydac takich obiadow 15 by wydac tyle ile Lechkacz wydak wylacznie na loty na weekendy.
                Tak czesto beatyfikacje Polakow sie nie zdarzaja
                >
                >
                • pies_na_czarnych Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 12:34
                  didjeridu napisała:

                  > pies_na_czarnych napisała:
                  >
                  > > > > z sporo kosztowac. Licze na jakies 150 000€.
                  > > > >
                  > > > 250€/ osobe ?
                  > >
                  > > Bez napojow.
                  > Nawet gdyby tak bylo w co zupelnie nie wierze to Prezydent BK musialby wydac ta
                  > kich obiadow 15 by wydac tyle ile Lechkacz wydak wylacznie na loty na weekendy.
                  > Tak czesto beatyfikacje Polakow sie nie zdarzaja

                  Jednego zla nie tlumacze innym zlem. Uwazam, ze BK postapil niemoralnie w stosunku do podatnikow. Powiedz mi dlaczego Watykan nie wydal takiego obiatku. Przeciez Wojtyla to ich czlowiek.
                  • didjeridu Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 12:56
                    pies_na_czarnych napisała:

                    > Jednego zla nie tlumacze innym zlem. Uwazam, ze BK postapil niemoralnie w stosu
                    > nku do podatnikow. Powiedz mi dlaczego Watykan nie wydal takiego obiatku. Przec
                    > iez Wojtyla to ich czlowiek.
                    >
                    Tylko, ze ja w wydaniu takiego obiadu nie widze niczego zlego a wydawaniu ogromnych pieniedzy podatnikow na wlasne przyjemnosci juz tak.
                    >
                    • pies_na_czarnych Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 13:02
                      > Tylko, ze ja w wydaniu takiego obiadu nie widze niczego zlego a wydawaniu ogrom
                      > nych pieniedzy podatnikow na wlasne przyjemnosci juz tak.

                      A ja tak. Uwazam rowniez za niewlasciwe, ze prezydent uzywa panstwowych pieniedzy do kultywowania swojej religii.
                      • didjeridu Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 13:09
                        pies_na_czarnych napisała:

                        > A ja tak. Uwazam rowniez za niewlasciwe, ze prezydent uzywa panstwowych pienied
                        > zy do kultywowania swojej religii.
                        >
                        Jak mogles przeczytac:

                        prezydent podejmował osoby świeckie, a kardynał osoby duchowne.
                        • pies_na_czarnych Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 14:06
                          didjeridu napisała:

                          > pies_na_czarnych napisała:
                          >
                          > > A ja tak. Uwazam rowniez za niewlasciwe, ze prezydent uzywa panstwowych p
                          > ienied
                          > > zy do kultywowania swojej religii.
                          > >
                          > Jak mogles przeczytac:
                          >
                          > prezydent podejmował osoby świeckie, a kardynał osoby duchowne.

                          a ta cala wycieczka ro Rzymu to za jego prywatne pieniadze. :o
                          Myslisz, ze Dziwisz sypnal groszem na ten obiatek? Ja jestem pewien, ze zaplacil "Bog zaplaciem". :)
    • trevik Re: "Ach, co to był za... obiat!" 02.05.11, 11:26
      Co ten obiad dał, ew. co mógł dać?
      Czy należało ten obiad wydać?
      Jakie to były koszty tego obiadu?

      Jak sądzę odpowiedzi na te pytania nie znasz a gardłujesz, bo można sobie pogardłować ;-D,

      T.
    • zapijaczony_ryj I wszyscy byli 02.05.11, 11:27
      oprócz Prezesa Specjalnej Troski

      A co do wstydu to on się nie wstydził co cztery dni na weekent w Helu olbrzymim Tu 154 za nasze:
      www.fakt.pl/Air-Prezydent-Kaczynski-wylatal-2-3-mln-zl-,artykuly,48303,1.html
    • princessa_martusia Żaden wulkan się nie uaktywnił. Nic? 02.05.11, 12:12
      jon-ze-wsi napisał:

      > wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Prezydent-i-kardynal-Dziwisz-wydali-obiad-dla-600-osob,wid,13368586,wiadomosc.html?ticaid=1c3b2
      > Wstydu nie macie, darmozjady!
      • x2468 Re: Żaden wulkan się nie uaktywnił. Nic? 02.05.11, 12:17
        Bez Kaczoruskiego obiat był niemożliwy.
    • wos9 Przecież to był "obiat" na cześć błogosławionego, 02.05.11, 12:30
      i tu wedle naszych katoli(ków) koszty nie mają znaczenia.

      jon-ze-wsi napisał:

      > wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Prezydent-i-kardynal-Dziwisz-wydali-obiad-dla-600-osob,wid,13368586,wiadomosc.html?ticaid=1c3b2
      > Wstydu nie macie, darmozjady!
      • pies_na_czarnych ma ktos link do zdjec z tego opiatu? 02.05.11, 12:37

        • zoil44elwer Re: ma ktos link do zdjec z tego opiatu? 02.05.11, 12:50
          Co się dziwić,facet jest na narkotycznych OPIATACH więc mowę i pismo ma opiatowe wyskakując ze słownictwem jak Filip z konopi indyjskich.
      • artjomka Re: Przecież to był "obiat" na cześć błogosławion 02.05.11, 12:39
        Prosze mi tu nie wyskakiwac z darmozjadami. Obiat przygotowany byl na wzor starej polskiej tradycji, ktora panu prezynetowi napewno jeszcze w mozgownicy smiga. Pamietata tak zwane "niedziele czynu partyjnego"? Tam tez bezpartyjny pracowali, a partyjni obciagali flachy.
        Tu klasa robotnicza kucharzy i kelnerow pracowala, a zarli Prezydety i wdowy Dziwisze z zaproszonymi funflami. A blogoslawiony patrzyl na nich z gory.
        Smacznego
        • zoil44elwer Re: Przecież to był "obiat" na cześć błogosławion 02.05.11, 13:01
          Jeden żyjący,niemiecki Ojciec Święty(?) uczynił innego,zmarłego polskiego Ojca Świętego "błogosławionym" a w Katolandzie ekstaza.A propos,dlaczego nazywają Ojcami Świętymi ludzi jeszcze nie "kanonizowanych"?
      • didjeridu Re: Przecież to był "obiat" na cześć błogosławion 02.05.11, 12:43
        wos9 napisała:

        > i tu wedle naszych katoli(ków) koszty nie mają znaczenia.
        >
        Gdyby zaproszenie bylo do Mc Donalda mozna by zaoszczedzic.
        Czy to byloby wedlug Ciebie dobre rozwiazanie ?
        • zoil44elwer Re: Przecież to był "obiat" na cześć błogosławion 02.05.11, 13:06
          W/g deklaracji dochodowych biskupów,mają oni przychody miesięczne w wysokości 1000 PLN.Więc III RP(owieczki) musi im(pasterzom) pomagać finansowo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja