ultrabezstronny
03.05.11, 07:06
Takich dwóch spotkało się wczoraj w telewizji.
Jeden nie odpowiedział na żadne/pomimo,iż łaskawe/ pytanie w sposób zwięzły i konkretny.
A drugi miał tylko jeden problem : jak "dogodzić" pierwszemu i zadać pytanie .....przyjemne.
Obaj byli ....zadowoleni ,mocno.
....a życie?
Życie trwa ,ale gdzie indziej.