"Sadryści" , "Grotowcy" ? A może to powstańcy ?

IP: 62.233.233.* 07.05.04, 18:23
W telewizyjnych informacjach o Iraku słyszę że "Sadryści" napadli , zabili ,
ostrzelali , itd.
Czy o powstańcach warszawskich należy mówić że "Grotowcy" (od dowódcy AK gen
Grot-Roweckiego) zabili , napadli , ostrzelali żołnierzy hitlerowskich ?
    • Gość: czarnycharakter Re: "Sadryści" , "Grotowcy" ? A może to powstańc IP: *.arcor-ip.net 07.05.04, 18:35
      naturalnie, ze powstancy
      czch
    • indris Raczej "Borowcy" albo "Okuliści"... 07.05.04, 18:40
      ...mówionoby o powstańcach warszawskich. Grot-Rowecki był w czasie Powstania
      uwięziony przez Niemców ( a może już nie żył, bo daty zamordowania go dokładnie
      nie pamiętam). Powstaniem dowodził Bór, a Armią Krajową - Okulicki.
      Ale zdaje się ,że Niemcy w TAMTYM czasie mówili "po prostu" "bandyci". Dopiero
      2 października przyznali "bandytom" prawa kombatanckie, ale jak WTEDY pisali o
      nich niestety nie wiem.
      • Gość: jan Re: Raczej "Borowcy" albo "Okuliści"... IP: 62.233.233.* 07.05.04, 19:02
        A na powstańcow z Batalionu "Parasol" mówmy w tv ,że to terroryści albo
        bandyckie zgrupowanie tzw."Parasolników" ,itp
        "Grotowcy" to tak wyszło z lenistwa . A ksiązki mam na wyciągnięcie ręki...
    • Gość: traian te bandy nie zasługuja na miano powstańców IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.04, 19:06
      to zwykli szaleńcy któym wszystko jedno czy zabijaja Amerykanów czy dzieci na
      ulicy, poównywanie ich do AK ot wariactwo
      lepiej ich porównać do AL
    • stefan4 Nadać rzeczy właściwą nazwę 07.05.04, 19:59
      jan:
      > W telewizyjnych informacjach o Iraku słyszę że "Sadryści" napadli , zabili ,
      > ostrzelali

      Większość mediów zachodnich, w tym w krajach biorących udział w napaści na Irak,
      trwające powstanie narodowe nazywa ,,insurgency'' (powstanie). Rzadko używa się
      terminów ,,revolt'' lub ,,riots'' (rozruchy). Biorą w nim udział ,,insurgents''
      (powstańcy), albo ,,fighters'' lub ,,militants'' (bojownicy). Większość
      polskich mediów unika jak ognia terminu ,,powstanie'' a na bojowników mówi
      ,,bojówkarze''.

      To jest pozostałość po dawnej komunistycznej zasadzie, że słowa tworzą
      rzeczywistość. Podsunięcie ludziom terminów nacechowanych emocjonalnie utrudnia
      im porozumienie się skuteczniej niż zwykłe kłamstwo, bo kłamstwo łatwo jest
      przygwoździć. Można sobie o tej socjotechnice poczytać do ukontentowania duszy
      w rozmaitych podziemnych wydawnictwach sprzed 1989. Niektórzy autorzy z tamtych
      czasów sami obecnie stosują technikę, której teoretyczne podstawy przejrzeli na
      wylot wiele lat temu i tak wspaniale opisali, że nadal to pamiętam.

      - Stefan
      • Gość: jan Maciej Woroch z TVN 24 IP: 62.233.233.* 07.05.04, 20:38
        Przed chwilą swoje "wejście" antenowe miał reporter (?) TVN 24 Maciej Woroch.
        Stoi taki fiut za betonowym wysokim na 5 m płotem w Bazie Babilon i zaczyna
        swoją "relację z frontu" : " W dniu dzisiejszym terroryści....."Sadryści"
        zaatakowali....." ,itd w tym stylu.
        Gdyby ten reporter z bożej łaski swoją relację zaczął od słów : " Dzisiaj
        powstańcy iraccy zaatakowali pod Bagdadem konwój wojsk okupacyjnych...." to
        pewnie cenzorzy wojskowi spowodowliby zabranie jemu żołdu i najblizszym
        samolotem wyciepali do kraju.
        Być może że Waldemar Milewicz zastrzelony dzisiaj, o ironio, przez powstańców
        nazwałby ich w swoich reportażach powstańcami właśnie.
        A W.Milewicz zginął m.in.przez takich Worochów własnie których ściemnianie
        spowodowało własnie wyjazd reportera wojennego z jajami do Iraku aby na czarne
        powiedzieć czarne a na białe białe. Worochy ich mać....

    • Gość: stary byk Re: Łatwo mleć jęzorem i obrażać powstańców IP: *.imgw.pl 07.05.04, 21:39
      Może gdybyś sam przeżył tamte czasy, wiedziałbyś, że powstańcy nie atakowali
      cywilów (nawet Niemców) i waczyli tylko z uzbrojonymi szwabami.
      A poza tym, czy ci "powstańcy" od Sadra nie mają możliwości legalnego
      działania, tworzenia partii, wydawania pism i wchodzenia do władz irackich?
      Czy może Niemcy chcieli przekazać Polakom (niechby i swoim przyjaciołom) władzy
      w Polsce. A może Niemcy dawali Polsce pomoc finansową, techniczna i inną?
      Czy okupowane przez Amerykanów Niemcy, Japonia, Korea Płd. utraciły
      niezależność lub terytorium, albo musiały płacić USA kontrybucje?
      Przecież Sadr mogłby utworzyć swoją partię, poczekać pół roku i wystartować w
      wyborach i może je wygrać! Ale nie, jemu chodzi o władzę dla siebie bez
      wyborów, bo jego poparcie jest bardzo ograniczone.
      Jeśli ktoś nie widzi tych wszystkich różnic, to albo jest kompletnym
      ignorantem, albo cynicznie obraża naszych powstańców.
      • stefan4 Re: Łatwo mleć jęzorem i obrażać powstańców 08.05.04, 11:28
        stary byk:
        > wiedziałbyś, że powstańcy nie atakowali cywilów (nawet Niemców)

        Zamach na Cafe-Club?

        Nie mam im tego za złe. Ale nie zarzekaj się, bo historia nigdy nie jest
        całkiem czarnobiała.

        stary byk:
        > A poza tym, czy ci "powstańcy" od Sadra nie mają możliwości legalnego
        > działania, tworzenia partii, wydawania pism i wchodzenia do władz irackich?

        Nie większą możliwość niż partyzanci AK wchodzenia do Rządu Lubelskiego. Nie po
        to Amerykanie zniszczyli Irak i zainstalowali kukiełki emigracyjne starannie
        sprawdzone pod względem lojalności i bezpieczeństwa, żeby teraz oddawać władzę
        narodowi. A w dodatku partyzantom islamskim z takim rządem jest tak samo nie po
        drodze, jak AK-owcom z Rządem Lubelskim.

        stary byk:
        > Czy może Niemcy chcieli przekazać Polakom (niechby i swoim przyjaciołom)
        > władzy w Polsce.

        W Polsce nie chcieli. We Francji czy Norwegii chcieli. Francuszi i Norwedzy do
        dzisiaj wstydzą się tej współpracy.

        stary byk:
        > A może Niemcy dawali Polsce pomoc finansową, techniczna i inną?

        Stary Byku, czytaj coś poza polską prasą reżimową
      • Gość: jan Re: Łatwo mleć jęzorem i obrażać powstańców IP: 62.233.233.* 08.05.04, 14:46
        Podczas 2 wojny swiatowej mielismy tez swoistą samorządność i dostaliśmy zgodę
        na założenie Granatowej Policji. :)
        W administracji , sądownictwie , policji itp podczas 2 wojny pracowało ok 200
        tyś Polaków. , podobnie jak teraz w Iraku.:)
        Powstańców warszawskich nie obrażam swoimi stwierdzeniami. Sam zresztą pochodzę
        z rodziny powstańców warszawskich a jedna z moich bliskich krewnyh brala ślub w
        powstańczej Warszawie i tuż po tym ślubie.....eeee ,zreszta co będę buszewikowi
        opowiadał.

        Tu ponownie o bandytach ,czy jak ich tam nazwali:
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2063110.html
Pełna wersja