Gdy widzę Szydło, wybucham śmiechem

05.05.11, 18:57
Ta poważna mina finansowego eksperta, zatroskana budżetem państwa przed prezydencją europejską. A z niej zwykły etnolog :D:D
    • dirloff Re: Gdy widzę Szydło, wybucham śmiechem 05.05.11, 19:00
      Zieeew...
      Kolejny leminży wpis o niczym W OGÓLE NIE ODNOSZĄCY SIĘ DO KLUCZOWYCH WYDARZEŃ, byleby poopluwać PiS, byleby poszydzić z tej partii. Czyli - forumowy spam. Ot, kilkadziesąt groszy za to dla leminga.
      • mowiono.mi.ze.to.on Re: Gdy widzę Szydło, wybucham śmiechem 05.05.11, 19:03
        szydzę z głupoty.
    • fiu-bzdziu2010 Re: Gdy widzę Szydło, wybucham śmiechem 05.05.11, 19:23
      to popatrz na słodkiego Grzesia, nie wiem czy nie przebija Beatki z tym zatroskaniem na obliczu
      • kaczyjar Re: Gdy widzę Szydło, wybucham śmiechem 05.05.11, 19:30
        Też kawał buca - Jakiś taki ślizgijak zaba
      • mowiono.mi.ze.to.on Re: Gdy widzę Szydło, wybucham śmiechem 05.05.11, 19:37
        Z tego też się smieję. Ostatnio przyznał, że ściągał na maturze. Słodki Grześ, co idzie przez wieś i worek piasku niesie.
    • nic.nie.boli To ze strachu. 05.05.11, 19:42

      • mowiono.mi.ze.to.on Re: To ze strachu. 05.05.11, 19:48
        rozwiń swoją myśl. Umieram z ciekawości.
        • wyksztalciuch Re: To ze strachu. 05.05.11, 19:53
          Kiedy ją widzę zamykam szybko worek.
          • mowiono.mi.ze.to.on Re: To ze strachu. 05.05.11, 19:55
            :D dobre. intligentne :D
          • kaczy_mozdzek Mosz nowy worek? 05.05.11, 20:01
            wyksztalciuch napisał:

            > Kiedy ją widzę zamykam szybko worek.

            :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja