wilk_z_wolfow
05.05.11, 20:55
Skoro David Montgomery ma 51% akcji Rzepy , trudno o wyrzucenie lub przynajmiej
upomnienie dziennikarzy jak np. B.Wildsteina , Semki czy Jankego .
Tacy sensacyjni dziennikarze sa potrzebni , w koncu zainwestowana kase chce sie miec spowrotem . Te 49 panstwowych procent , niestety nie decyduje o skladzie redakcji
i tu niestety Mazowiecki jest winny , nie dostrzegl czychajacych sie ludzi z ....Palikotowego
Ozon-u i pro UPR-owskiej Gazety "Polskiej" .
W koncu Rzeczypospolita i Uwazam Rze to pure capitalism , trza zarabiac , kasa leje sie
do Mecom Group .
Kiedys lala sie do Hersant'a i Orkli .
Czy to przypadek ze B. Wildstein byl w czasie stanu wojennego we Francji czy tez nie , ale jedno wydaje sie bardzo prawdopodobne , ze Wildstein nawiazal kontakty ze zdrajczykiem Hersant'em wspolpracujacy w czasie II WS z rezimem Vichy , widac to po charakterze Rzepy , ktora w dosc krotkim czasie stala sie ultrakatolicka i jako tako nie podlegala krytyce . Szczegolnie po tym jak niejaki Lisicki zajal fotel wszechmocnego redaktora naczelnego .
I jeszcze maly problemik , skad B.Wildstein mial swoja liste i dlaczego ta liste "uzupelnial"
Antonio "Che" Macierewicz ?
Ich zrodla sa niestety niezbyt wiarygodne , bo IPN jako taki juz dawno sie skompromitowal ,
tak jak w Niemczech instytut Gauk'a .
Lustracja w tzw.srodowisku dziennikarskim zapoczatkowana przez Rzepe , byla zwyklym mydleniem oczu i doprawdy smieszym precedensem .
Dzisiaj np. w Niemczech na stolkach burmistrzow, w powiatach czy sadach siedza dalej szefowie dawnej SED i wspolpracownicy Stasi .
Podobnie jest w Polsce , tylko kto jest kto ?
Nikt nie ma watpliwosci , po ktorej stronie stoi J.Urban czy D.Passent , dalej trzymaja sie
miedzynarodowki komunistycznej , ale po ktorej stronie stoi Janke , Wildstein , Semka , Terlikowski , Gabryel czy Ziemkiewicz ?
Tego doprawdy nie wiem , jedyna pewnosc mam , ze nie chca wolnej Polski .
P.S. Polak=katolik , znaczy Polak rowna sie niewolnik , wynika to chocby z konstytucji 3-go
maja .