indeed.4
09.05.11, 22:25
który przed chwilą powątpiewał w możliwość akcji policji bezpośrednio na miejscu, w trakcie meczu :
Dodałbym jeszcze do tego następujące działania: terminowy zakaz wejścia na stadion dla pseudokibiców, którzy zostali skazani wyrokiem sądu, w zależności od wagi popełnionego przestępstwa, a w skrajnych przypadkach - dożywotne zakazy stadionowe. Wysokie kary finansowe dla pseudokibiców, którzy niszczą infrastrukturę stadionu, a w razie braku pieniędzy - prace społeczne. Wprowadzenie elektronicznych biletów na mecze, które pomogą śledzić poczynania kibiców skutecznie i szybko reagować. Celem powinno być dążenie do 100 proc. skuteczności namierzania niebezpiecznych pseudokibiców.
Myślę, że można wiele się nauczyć od Brytyjczyków. W 1985 roku zginęło 39 kibiców w Brukseli podczas meczu pomiędzy Liverpoolem i Juventusem. Rząd Margaret Thatcher wprowadził fundamentalne zmiany, które doprowadziły do bezpieczeństwa na stadionach. Między innymi zmienili prawo tak, aby można było ukarać pseudokibiców zakłócających porządek od razu, na miejscu. Wprowadzono zintegrowany system identyfikacji kibiców, co sprawiło, że było niemożliwe uciekanie od odpowiedzialności. Przebudowano stadiony tak, aby nie było krat dzielących kibiców od płyty boiska, gdyż jak słusznie zauważyli psychologowie, kraty wywołały agresje.
Zakazano noszenia kominiarek oraz szalików zasłaniających twarz. Złamanie skutkowało natychmiastową reakcją - wyprowadzeniem ze stadionu. Montowano liczny monitoring, który śledzi i zapisuje zachowania kibiców. Bilety są tak oznaczone, że każdy kibic dostaje miejscówki. Można tylko siedzieć w wyznaczonym miejscu.
Może przydałby się nawiązanie współpracy między organami polskimi a brytyjskimi. Trzeba się uczyć z konstruktywnych doświadczeń innych, i korzystać z ich wiedzy. Uważam, że przede wszystkim potrzebna jest konsekwencja w egzekwowaniu prawa.
wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/surowa-krytyka-milczenia-rzadu-pis-ma-prawo,1,4265839,wiadomosc.html
Biała człowieka Lis, słuchać czarna człowieka - ona dobrze mówić ;-)