JMR jako polityk ma jednak klasę

09.05.04, 15:29
Dzis w porannej audycji radia Zet , przyciśnięty na koniec audycji przez
prowadzącą Monikę Olejnik o zajęcie stanowiska w sprawie Marszu "kochajacych
inaczej " określił je jednoznacznie.O tyle mnie to "rajcuje" , że moje
jest "jota w jotę" takie samo.Otóż JMR nie owijajac w bawełne, nie klucząc,
nie stosując żadnych dwuznacznych odpowiedzi ujął to wprost " mnie to co
robią w czterech własnych katach ludzie o odmiennej orientacji seksualnej
absolutnie nie interesuje, natomiast gdy wyzywająco obnoszą się z tymi
odmiennymi seksualnymik preferencjami, to jest to akt nie do zaakceptowania(
nie pamietam czy dokładnie uzył słowa nie do zaakceptowania , ale w każdym
rfazie zajął jednoznacznie stanowisko pejoratywne)".
I właśnie takimi cechami powinien charakteryzować sie polityk, w drażliwych
sprawach obyczajowych i społecznych powinien zajmować zdecydowane,
jednoznaczne stanowisko. Ciekawe jaka byłaby odpowiedź np. Kwacha czy
Oleksego.Ja sobie wyobrażam - istna "logorea"
    • venus99 Re: JMR jako polityk ma jednak klasę 09.05.04, 16:55
      co to znaczy wyzywająco?
      klasę ma - na poziomie pisuaru.
      • camille_pissarro Re: JMR jako polityk ma jednak klasę 09.05.04, 19:47
        Słownik wyrazów blizkoznacznych i języka polskiego do ręki i do roboty jeśli
        nie znasz znaczenia słowa "wyzywajaco".ponadto z "kochajacymi inaczej" nie
        wymieniam poglądów "explicite".
    • matti.x Re: JMR jako dzieciak z klasą 09.05.04, 17:01
      > I właśnie takimi cechami powinien charakteryzować sie polityk, w drażliwych
      > sprawach obyczajowych i społecznych powinien zajmować zdecydowane,
      > jednoznaczne stanowisko.

      Gdyby tak jeszcze ten klasowy polityk uzasadnił swój brak akceptacji.
      Zwłaszcza, gdyby jako jeden z leader'ów rzekomo liberalnej partii,
      uzasadnił to wnioskami opartymi o liberalizm. Możnaby się troszkę pośmiać.

      To miło, ze pana JMR nie obchodzi, co ludzie robią sobie prywatnie w domu.
      Zaiste, liberalizm to daleko posunięty. A ta żałosna próba uszczknięcia
      głosików LPR zakończy się analogicznie do wyjątkowo udanego pomysłu "wojny
      z Samoobroną".
      • Gość: Crotalus Re: JMR jako dzieciak z klasą IP: 195.92.39.* 10.05.04, 10:51
        Brednie. PO to partia liberalna jeśli chodzi o ekonomie, a konserwatywna jeśli
        chodzi o obyczajową stronę życia.
        Nie wypowiadaj się jeśli nie masz o czymś pojęcia.
        • matti.x Re: JMR jako dzieciak z klasą 11.05.04, 15:01
          Gość portalu: Crotalus napisał(a):

          > Brednie. PO to partia liberalna jeśli chodzi o ekonomie, a konserwatywna
          > jeśli chodzi o obyczajową stronę życia.

          No istotnie, nie miałem pojęcia o tym, że można być liberalnym sprowadzając
          liberalizm jedynie do kwestii własnej kieszeni. Ja, głupi, myślałem sobie,
          że liberalizm, to pewna wizja (ba, może nawet i filozofia) organizacji życia
          społecznego, patrzenia na świat ...

          Na zupełnie podobnej zasadzie, demokratyczność władzy sprowadza się przecież
          wyłącznie do demokratycznego tejże władzy wybierania.

          Konstytucyjne prawo do zgromadzeń i wolności słowa, jest prawem tylko wtedy,
          kiedy mnie (t.j. chciałem powiedzieć "większości", bo przecież JA to
          większość) się to podoba.

          Itd.

          > Nie wypowiadaj się jeśli nie masz o czymś pojęcia.

          Wypowiadaj się jak najcześciej o czymś, o czym nie masz pojęcia.
          I nie każę Ci się liberalnie zamykać w czterech ścianach; w końcu
          dlaczego miałbym się martwić o to, żebyś robił z siebie idiotę
          wyłącznie u siebie w domu.
    • create Re: JMR jako polityk ma jednak klasę 09.05.04, 17:33
      też całkiem lubie Rokitę, ale w sprawie manifestacji wcale niema racji i jego
      logika zawodzi, gdyż jest podszyta, nie logicznymi ze swej natury emocjami.
      • camille_pissarro Re: JMR jako polityk ma jednak klasę 09.05.04, 20:02
        To czy ma racje , czy nie ma okaże sie w przyszłości , gdy Stowarzyszenia
        Organizujące przemarsz w Krakowie bedą sie domagać więcej "wolności i praw" dla
        siebie( jakich nie trzeba w miare rozgarniętemu obywatelowi tłumaczyc ).
        Rola autorytetów w osobach dwóch Noblistów troche dziwi - zwłaszcza Czesława
        Miłosza, natomiast osoba Marii Szyszkowskiej ne jest niczym nowym w wykonaniu
        tej tak szalenie walczącej w III RP o prawa mniejszości ( jak na razie li tylko
        homoseksualistów i lesbijek ).
        Na koniec , ciekawe spostrzezenie, skoro nie ma innych szybkich,widocznych i
        pozytywnych elementów naszej akcesji do EU , to w tym względzie sprawa
        faktycznie nabiera tempa i wyrównywanie poziomów zycia społecznego w/w aspekcie
        będzie zrealizowane ( z tego co widać ) w miarę szybko. To jest naprawdę milowy
        krok do przodu i duzy sukces - zwłaszcza wspomnianej pani profesor socjologii
        i Jarugi Nowackiej.
    • Gość: babariba JWR jako polityk ma jednak klasę IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 10.05.04, 07:35
      zerową, jak Wawel
      • camille_pissarro Re: JWR jako polityk ma jednak klasę 10.05.04, 20:01
        Ciekawę jaka Ty klasę ( abstrakcji ) Ty prezentujesz , bo jak na razie poza
        krytyką nie popartą żadnymi dowodami , nie wnosisz żadnych konstruktywnych
        opinii...No ale cóż , pewnie "księżycówa" uderza zbytnio do głowy .....
    • losiu4 Re: JMR jako polityk ma jednak klasę 10.05.04, 20:06
      nie lubie Rokity, bo znam jego działalnosć i kombinacje jeszcze z
      prowincjonalnych czasów krakowskich. Ale w tym przypadku faktycznie okreslił
      się jasno.

      Losiu
      • camille_pissarro Re: JMR jako polityk ma jednak klasę 10.05.04, 20:18
        Nie znane mi sa kombinacje JMR z jego prowincjonalnych czasów krakowskich,
        domniemam jednak , iz to nic poważnego ponieważ juz dawno, te kwestie
        byłyby "tajemnicą poliszynela" ( wszak JMR w polityce jest juz od przełomu , a
        jakoś nikt nie był w stanie mu zarzucić tych machinacji czy kombinacji - jak
        zwał to zwał )
        • losiu4 Re: JMR jako polityk ma jednak klasę 10.05.04, 20:24
          camille_pissarro napisał:

          > Nie znane mi sa kombinacje JMR z jego prowincjonalnych czasów krakowskich,
          > domniemam jednak , iz to nic poważnego ponieważ juz dawno, te kwestie
          > byłyby "tajemnicą poliszynela" ( wszak JMR w polityce jest juz od przełomu ,
          a
          > jakoś nikt nie był w stanie mu zarzucić tych machinacji czy kombinacji - jak
          > zwał to zwał )

          nie jemu jednemu nic nie udowodniono.

          Losiu
          • Gość: D-r-39 Re:JMR jako polityk ma jednak klasę,a którą A czyB IP: *.net.autocom.pl 10.05.04, 21:21
            Jak się ma okołó 20-tys.zł.polskich na miesiąc to można mieć klasę. Bardzo jes-
            tem ciekaw jaką klasą by błysnęła Jasiu Maryśka Rokita gdyby mu przyszło wegeto-
            wać za 800 zł na miesiąc.A swoją drogą to Jasiu Maryśka jest Chłopem wygadanym
            któremu to nieźle z gęby patrzy i jak cóś powie to już powie i nie robić sobie
            żadnych podśmichójek bo przecie to Pon Poseł z ziemi Krakowskiej, a jak dobrze
            póńdzie to i może Być Premierem Rzeczypospolitej ( ale by się Pani Nelly
            cieszyła,że ma mondrego i zdolnego Chłopa no nie??? ).Kombinacje prowincjonalne
            w tym Królewskim mieście to już przeszłość. Teraz Jaś Maryśka Rokita ma inny
            cel swojego życia i nie spocznie dopóki mu sił starczy i nie dopnie swego.Czego
            sobie nie życzę, ale jak przypadkowe społeczeństwo go przypadkowo wybierze to
            trudno.Trzeba se bendzie w łeb strzelić.
            • Gość: plus-minus Re:JMR jako polityk ma jednak klasę, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 21:46
              Strzel sobie w łeb odrazu, lepiej nie czekaj
              bo i tak nic z ciebie nie będzie
    • Gość: medrzec Re: JMR jako polityk ma jednak klasę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 22:45
      Dziś usłyszałem i zobaczyłem w telewizji, jak JM Rokita prosi o chwilę ciszy
      dla "świętej pamięci Damiana", który zginął w Łodzi od policyjnej kuli. Na
      Boga! Przecież to był bandzior, który napadł na studentów! Jak można tak
      krótkowzrocznie postępować i wykorzystywać każdą sytuację do tego, żeby dowalić
      SLD, nawet w najgłupszy sposób. Policja popełniła błąd, ale winni tragedii sa
      BANDYCI. Superinteligentny pan Rokita chyba to rozumie, tylko cynicznie
      rozgrywa swoją misję zbawcy Polski. Jak widać nie zawsze skutecznie, bo mnie na
      przykład napawa to obrzydzeniem. Wstyd mi za niego i za całą Platformę,
      zwłaszcza, że niedawno zachowała się jak LPR w związku z marszem w Krakowie.
      Smutno się robi na myśl, że taki bufon jest uważany za nadzieję dla Polski.
      • camille_pissarro Re: JMR jako polityk ma jednak klasę 11.05.04, 19:05
        Podejrzewam , że wówczas nie miał dokładnych danych pierwszej ofiary tych zajść.
        Wszak nie od razu je podano do wiadomości publicznej.
    • Gość: Gobo Re: JMR jako polityk ma jednak klasę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 15:51
      Olejnik to tak samo, jak dotychczasowe pokolenie polskich polityków "zwierzę
      gabinetowe". Dawno zapomniała jak wygląda dziennikarstwo i tylko bryluje na
      salonach i wkuluarach. Myśl o tym, co z nią będzie, kiedy Samoobrona dojdzie do
      władzy budzi w niej przerażenie. Ona zadaje tylko wygodne "niewygodne pytania".
      Daje tym matołow, którzy tyle czasu mieli władzę i ciągle myśleli, jak się
      nachapać, daje im miejsce do popisu, żeby pokazali jacy są entelygentni i
      odpowiedżallni. Nie ma się co dziwić, dla niej 800zł to kwota na puder albo
      szminkę.
      Rokita wraz ze swoją klasą odejdzie tam, gdzie Unia Wolności.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja