Posłuchajcie staruchy.

24.05.11, 08:53
Czy w Polsce są możliwe protesty uliczne na podobieństwo tych w Hiszpanii ?
Czy z okazji nadchodzących wyborów jest możliwe, że kilkadziesiąt tysięcy MŁODYCH LUDZI zakoczuje na placu lub na Krakowskim Przedmieściu (ale lepiej gdzie indziej, żeby nie byłoskojarzeń), by zmusić władze do zmiany systemu wyborczego i stworzenia nowego ładu + systemu politycznego? By zajęły się rzeczywistymi problemami?
Czy polska młodzież jest na to gotowa, by zrzucić z Polski jarzmo staruchów cofających ten kraj do średniowiecza?
Czy jest w stanie wyrazić sprzeciw wobec wojny polsko-polskiej i komuszo-esbecko-ipeenowsko-solidarnościowej?
Czy jest w stanie wezwać Tuska, Kaczyńskiego, Napieralskiego do oddania Polski narodowi?
I czy jest w stanie wezwać ich do rozmowy?

Forum FK pasjonuje się niewydolnością systemu, więc pytam Was jedynie, czy wasze dzieci i wnuki są gotowe zawalczyć o ten kraj, bo Wasze osobiste zdanie raczej znam :)

Wilk
    • prawieemeryt [...] 24.05.11, 09:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wilk.podhalanski Re: Posłuchałem i wiem, że nic nie wiem. 24.05.11, 09:37
        Tu muszę cię poprosić, byś nie ulegał stereotypom. Nie wiemy, czy to jest mądra kobieta, być może bardzo - być może taniec lubi lub życie ją do tego zmusiło. Być może to jest dobry biznes. Nie oceniaj jej po fachu i obiegowej opinii.

        Pamiętaj, że Reagan był aktorem, który grał w gangsterskich filmach, Thatcher to chemiczka, Merkel to fizyk, Wałęsa elektryk, Kwasniewski dziennikarz. Pamietaj też, że w polskim parlamencie byli wybitni prawnicy jak Piesiewicz. Nigdy nie wiadomo kto kim jest, póki się nie dowiemy.

        Gdyby była ordynacja PRWADZIWIE DEMOKRATYCZNA lud by zdecydował, a nie Napieralski, czy chce mieć z rurzystką do czynienia. Lokalny lud.

        Szacunek
        Wilk
        • prawieemeryt Re: Pamiętaj, że Reagan był aktorem. Istotnie. 24.05.11, 10:29
          Aczkolwiek mam wrażenie ( i raczej nie tylko ja), że czas poświęcony aktorstwu był czasem bezpowrotnie przez NIEGO straconym. Boję się, że czas poświęcony przez "rurzystkę" polityce i społeczeństwu polskiemu będzie takim właśnie z tą różnicą że to będzie już nasza, społeczeństwa strata a nie jej. Gdybyś był skłonny to zważyć?! Nie odmawiam jej prawa do wykonywania jekiegokolwiek zawodu jaki jej się zamarzy. Tu ja - Ciciolin!
        • zoil44elwer Re: Posłuchałem i wiem, że nic nie wiem. 24.05.11, 14:58
          Wybory do Senatu w jednomandatowych okręgach wyborczych i.....wybitni politycy skierowanie przez partie do kandydowania na senatora uważają za karę śmierci!?
        • klara551 Re: Posłuchałem i wiem, że nic nie wiem. 24.05.11, 15:34
          A ty co proponujesz Polsce? Oddać chcesz władzę tylko nie mówisz komu. Proponujesz styl egipski,tunezyjski,a w Hiszpanii,Egipcie ,Tunezji jeszcze jakaś nowa ekipy rządzące się nie objawiły. Zmiany trzeba zacząć od swojej ulicy,dzielnicy,wsi ,miasta. to tam jest władza która albo pozwala żyć dobrze ,albo pilnuje swoich interesów. A czy w pałacu prezydenckim,ministerstwach są zielone,czerwone ufoludki to mnie nie interesuje. Masz nam do zaproponowania ekipę prawych ,moralnych,niezachłannych ludzi którzy spełnią twoje marzenia o idealnym rządzie? Dawaj listę,a sama ją podpiszę i jeszcze znajdę paruset ludzi którzy ją poprą. A ty oczywiście własną głowa zaręczysz ,że są tacy jak ich opisujesz.
      • prawieemeryt Co tu było sprzecznego 24.05.11, 15:23
        z regulaminem lub z prawem?
    • volupte01 Re: Posłuchajcie staruchy. 24.05.11, 09:40
      anarchię proponujesz? Masz kartkę wyborcza - zmień władzę.
    • wilk.podhalanski Dziwne 24.05.11, 09:45
      Dziwne.
      Był tu całkiem niegłupi wpis nicka, który zawsze moje wpisy atakuje, co mi poprawia humor. I teraz kilka minut po zaistnieniu ten wpis znikłł. Czyżby ten nick miał aż takie uprawnienia na FK?

      Ojojoj! :)

      Wilk
    • trevik Mam nadzieję, że młodzież nie będzie tak naiwna 24.05.11, 10:47
      Dobrobyt bierze się z pracy a politycy mogą ją co najwyżej utrudnić a zyski przehuśtać.
      Politycy w Pl przewalają jeszcze dosyć umiarkowanie, co nie znaczy, że mało, ale realia są jakie są ( większość wydatków jest sztywna i albo wypłacimy socjal, albo ludzie wyjdą na ulicę, albo stworzymy prawie fikcyjne miejsca pracy, aby udawali, że coś robią ).

      Gdyby politycy przestali choć przeszkadzać i działali, aby państwo nie przeszkadzało to już byłoby dużo - o tzw. sprawnym państwie w kryteriach np. sprawności Niemiec marzyć nie można za życia obecnych pokoleń ( skąd ludzi do sprawnej administracji? ) i tylko trzymać trend, aby usuwać niedoróbki, bo lepiej raczej nie będzie.

      Ci, którzy marzą o rewolucji są niespełna rozumu - po konkretnym politycznym przewrocie, czy jak niektórym się marzy wymianie sceny politycznej Polska wróci XX lat do tyłu a nowa ekipa do zagospodarowania majątku państwowego (jeśli jakiś pozostanie) też się znajdzie bez problemu; koszty więc konkretne, zyski zerowe,

      T.
      • der-chef Re: Mam nadzieję, że młodzież nie będzie tak naiw 24.05.11, 12:35
        Ci, którzy marzą o rewolucji są niespełna rozumu - po konkretnym politycznym pr
        > zewrocie, czy jak niektórym się marzy wymianie sceny politycznej Polska wróci X
        > X lat do tyłu a nowa ekipa do zagospodarowania majątku państwowego (jeśli jakiś
        > pozostanie) też się znajdzie bez problemu; koszty więc konkretne, zyski zerowe

        I tu się mylisz. Jeśli do władzy dojdzie osoba (bo żadna partia nie jest w stanie), która ma dobry program i zmieni całe nasze usrane prawo wraz z konstytucją, oraz bedzie miała dobry program gospodarczy to nie tylko nie bedzie strat ale i zyski pojawią się dość szybko. Trzeba tylko mieć pojęcie o gospodarowaniu i organizacji pracy a tego w żadnej szkole nie uczą wbrew temu jakie nazwy mają kierunki w szkołach gotowania na gazie.
        • trevik Re: Mam nadzieję, że młodzież nie będzie tak naiw 24.05.11, 14:49
          Jeśli tak twierdzisz, to znaczy, że nie masz pojęcia o tzw. oporze materii przy zarządzaniu państwem a administracja to nie jest jeden gość, tylko cała hierarchia ludzi, których trzeba znaleźć (gdzie te szkoły, które ich kształcą?), zatrudnić (objedzie się bez kolesiostwa?) i obeznać z problematyką rządzenia państwem ( co się będzie działo w tym czasie? ).

          Zakładam demokrację, więc scena polityczna będzie taka jak po '89 - zanim plankton zeżrą większe partie to znów upłynie wiele lat a koalicje po 5 partii i więcej oznaczają kompletny bezrząd.

          Znam tylko jednego, który ma rewelacyjne recepty, tylko ostatniego możliwego problemu się pozbywamy (demokracja), za to dochodzi kolejny (możliwie głupi król otoczony kolesiami, co w Polsce wydaje mi się nazbyt prawdopodobne): JKM.

          T.
          • hummer Z JKM bym nie przesadzał. 24.05.11, 15:33
            Każdy kto szykuje zmianę, musi podliczyć ile ta zmiana będzie kosztować i kiedy się zamortyzuje. Tu JKM milczy.

            Równie dobrze można brać rząd z ogłoszenia międzynarodowego. Poszukiwany Premier RP. CV należy składać na ręce Marszałka Sejmu.
            • trevik Re: Z JKM bym nie przesadzał. 24.05.11, 16:32
              To, że milczy poczytałbym mu za brak konkretnej wizji i programu faktycznych zmian, ergo, facet jest publicystą a nie politykiem,

              T.
      • zoil44elwer Re: Mam nadzieję, że młodzież nie będzie tak naiw 24.05.11, 15:05
        Jak "uczy" meteorologia i historia,po każdej burzy i rewolucji na "wierzch" wypływają MĘTY,SZUMOWINY I DENNE ŚMIECI!
        • trevik Re: Mam nadzieję, że młodzież nie będzie tak naiw 24.05.11, 15:21
          Dokładnie, dlatego dużych i gwałtownych zmian w Państwie (ani nawet w dużej jednostce organizacyjnej, np. w firmie) nie należy robić bez konkretnego i mocnego uzasadnienia.

          Ja te hiszpańskie protesty widzę raczej tak: bachory wychowane na kulturze apoteozy szybkiego zysku, którym się pracować nie chce, bo nie widzą tzw. perspektyw (jak to odnieść do perspektyw np. młodzieży w Afryce?) mają ochotę zrobić przemodelowanie państwa. Jako argument podają bezrobocie - ile i jakich jest w Europie wakatów trąbią chyba w co drugim wydaniu gazety.

          Jednocześnie na wielu kierunkach technicznych nie ma jak zapełnić miejsc studentami, bo z roku na rok w całej cywilizacji zachodniej ubywa studentów kierunków najbardziej potrzebnych w gospodarce. Motto rewolucji: "albo będę doskonale zarabiającym prawnikiem / lekarzem / urzędnikiem, albo rewolucja",

          T.
    • strikemaster Re: Posłuchajcie staruchy. 24.05.11, 11:04
      > Czy w Polsce są możliwe protesty uliczne na podobieństwo tych w Hiszpanii ?

      Nie. Jeżeli już, to protesty poprowadzi Solidarność lub inna przybudówka PISu/Kościoła. Nie wyjdzie nam to na dobre.

      > Czy z okazji nadchodzących wyborów jest możliwe, że kilkadziesiąt tysięcy MŁODY
      > CH LUDZI zakoczuje na placu lub na Krakowskim Przedmieściu (ale lepiej gdzie in
      > dziej, żeby nie byłoskojarzeń), by zmusić władze do zmiany systemu wyborczego i
      > stworzenia nowego ładu + systemu politycznego?

      Ktoś tam stale koczuje. Wieku nie sprawdzałem, ale podobno każdy ma tyle lat, na ile się czuje.

      > Czy polska młodzież jest na to gotowa, by zrzucić z Polski jarzmo staruchów cof
      > ających ten kraj do średniowiecza?

      Polska młodzież, wskutek intensywnej indoktrynacji od przedszkola (katecheza, indoktrynacja polityczna) jest prawdopodobnie znacznie bardziej zacofana niż my (przynajmniej w dyskusjach forumowych odnosi się takie wrażenie).

      > Czy jest w stanie wezwać Tuska, Kaczyńskiego, Napieralskiego do oddania Polski
      > narodowi?


      Kto to jest ten naród?
      • wanda43 Re: Posłuchajcie staruchy. 24.05.11, 14:26
        > Polska młodzież, wskutek intensywnej indoktrynacji od przedszkola (katecheza, i
        > ndoktrynacja polityczna) jest prawdopodobnie znacznie bardziej zacofana niż my

        No wlasnie. Z jednej strony zacofana, a z drugiej..... Normalnych mlodziakow, z ktorymi mozna pogadac jest jak na lekarstwo. To, co najczesciej widze, to rozpaskudzone bachory. Chlopcy pozujacy na zblazowanych macho i dzieczyny zrobione i zachowujace sie jak tirowy. Co wyraz to wiącha. Jak nie puszka z piwem w łapie to przynajmniej papieros. Moze to tylko pozy, choc w pozach roznych tez spotykam podczas spaceru z psem po lesie. Calkiem sie nie krępują. I takie cus mialoby myslec o kraju?
        • strikemaster Re: Posłuchajcie staruchy. 24.05.11, 19:41
          Każde pokolenie narzeka na tą dzisiejszą młodzież. To nic nowego. Problem jest w tym, że młode pokolenie naprawdę jest mocno zindoktrynowane w kierunku konserwatywno-religijnym. I to jest indoktrynacja wybiórcza. Stosują antykoncepcję na przykład, ale są przeciw aborcji (bo to jest teraz główny front, na którym KośKat zdobywa poparcie).
    • mariner4 Owczy pęd do "politologii" 24.05.11, 12:03
      "Marketing i zarządzanie", "Brak głowy do matematyki", ściąganie na egzaminach, bryki z netu zamiast nauki, zaświadczenia o dysleksji, dysgrafii i dys coś tam jeszcze. To czego chcecie debile????????
      M.
      • smalltownboy Re: Owczy pęd do "politologii" 24.05.11, 17:08
        Szkolnictwo jest do dupy. Nawet wyższe. Uczą pierdół nikomu do niczego niepotrzebnych i nie wystarcza czasu na najważniejsze rzeczy.
        • strikemaster Re: Owczy pęd do "politologii" 24.05.11, 19:49
          A jakie to są te najważniejsze rzeczy?
          • smalltownboy Re: Owczy pęd do "politologii" 24.05.11, 20:01
            Wszystkie te, które bezpośrednio dotyczą wykonywania zawodu. Np. farmaceuta niech od razu uczy się o lekach, ich budowie, wytwarzaniu, a nie musi przerobić całą chemię, historię farmacji, historię czegoś tam jeszcze i inne pierdoły, nie mające nic wspólnego z lekami. Tak samo prawo. Od razu uczyć się współczesnego prawa, a nie historii polskiego, powszechnego, historii doktryn, rzymskiego itd. To są rzeczy niepotrzebne. Zaśmiecają głowę i nie starcza miejsca i czasu dla tego, co dziś należy perfect znać.
            • androles Re: Owczy pęd do "politologii" 24.05.11, 21:01
              smalltownboy napisał:

              > Wszystkie te, które bezpośrednio dotyczą wykonywania zawodu. Np. farmaceuta nie
              > ch od razu uczy się o lekach, ich budowie, wytwarzaniu, a nie musi przerobić ca
              > łą chemię, historię farmacji, historię czegoś tam jeszcze i inne pierdoły, nie
              > mające nic wspólnego z lekami. Tak samo prawo. Od razu uczyć się współczesnego
              > prawa, a nie historii polskiego, powszechnego, historii doktryn, rzymskiego it
              > d. To są rzeczy niepotrzebne. Zaśmiecają głowę i nie starcza miejsca i czasu dl
              > a tego, co dziś należy perfect znać.
              Nie masz racji. Warunkiem prawidłowego kształcenie jest pewna wszechstronność. To już zostało dawno sprawdzone. Przykładowy farmaceuta, na studiach powinien zapoznać się z podstawami chemii, historią przedmiotu i porządnie liznąć filozofii. Bez tego, zamiast o studiach można mówić o kursach.
              • smalltownboy Re: Owczy pęd do "politologii" 24.05.11, 21:03
                No to skąd mamy tylu niby wykształconych po tych studiach, a tak naprawdę niewiele wiedzą z zawodu. Ilu jest dobrych lekarzy, prawników? Właśnie przez to nałożenie wszystkiego niepotrzebnego. Niech to się i nazywa kurs, byleby po takim kursie wzorowo wykonywał swoją pracę.
    • mrokon Re: Posłuchajcie staruchy. 24.05.11, 12:35
      Juz protestowali, ale niezbyt młodzi ludzie :P
    • agnostic5 Re: Posłuchajcie staruchy. 24.05.11, 15:43
      Jeszcze nie teraz, jeszcze nie dziś, ale burza nadciąga.
      Tak dalej się nie da. Niekompetencja, pazerność, cynizm obecnej kasty politycznej - panów Tuska, Kaczyńskiego, Napieralskiego, Pawlaka prowadzi nas prosto na dno.
      Musimy się od dna odbić.

      Co zrobić w czasie najbliższych wyborów? Iść, ale nie głosować na bandę czworga.
      • wilk_z_wolfow Re: Posłuchajcie staruchy. 24.05.11, 17:39
        agnostic5 napisał:

        > Jeszcze nie teraz, jeszcze nie dziś, ale burza nadciąga.
        > Tak dalej się nie da. Niekompetencja, pazerność, cynizm obecnej kasty polityczn
        > ej - panów Tuska, Kaczyńskiego, Napieralskiego, Pawlaka prowadzi nas prosto na
        > dno.
        > Musimy się od dna odbić.
        >
        > Co zrobić w czasie najbliższych wyborów? Iść, ale nie głosować na bandę czworga
        > .

        Dokladnie . Banda czworga , nie zrobila nic , zeby bylo lepiej .
        Dalej klecza przed Episkopatem i z wielka radoscia wciskaja jemu nasza kase , krk tez
        "podzielony" , ale tylko na wszelki wypadek i tak zawsze ta partia ktora wygra bedzie kleczec
        przed nim .

        Poza tym , bedzie ciezko sie odbic od dna , bo dno to banda czworga juz dawno ukradla ,
        z prostego powodu : zeby nikt im nie mogl zarzucic ze osiagneli dno .

    • smalltownboy Re: Posłuchajcie staruchy. 24.05.11, 17:06
      Młodzież na zmywaku.
    • princessa_martusia Re: Posłuchajcie staruchy. 24.05.11, 17:08
      wilk.podhalanski napisał:

      >Napieralskiego do oddania Polski
      > narodowi?


      A może nawet narodkowi?
    • kzet69 Re: Posłuchajcie staruchy. 24.05.11, 17:38
      wilku zdefiniuj pojęcie "staruchy"!!1 Bo jeśli dla ciebie Tusk czy Komorowski to "staruchy" to po prostu wytrzyj mleczko ze śpikami spod noska i i dź odrób lekcje...
    • zoil44elwer Re: Posłuchajcie staruchy. 24.05.11, 19:19
      W dymie propagandowego kadzidła, Rudy 102(%)na dopalaczach,przy pomocy mundurowych,tajnych i dwupłciowych pacyfikuje kibiców i internautów.
      Jarkacz krzyżem,pochodami z pochodniami i zniczami walczy z platfusami,Grzesiu przekupuje jabłkami i grzybkami a Donald mu posłów z szeregów pojedynczo wyjmuje
      Waldek z cicha pęk,cwanym WSIowym uśmieszkiem chłopka roztropka wszystkim chce dogodzić i apeluje:Dość polsko-polskich gwałtów.W tych politycznych gierkach wygra Pawlak konsyliacyjny i po wyborach zostanie premierem koalicyjnym-Frontu Jedności Narodu.
      • wilk_z_wolfow Re: Posłuchajcie staruchy. 24.05.11, 20:33
        zoil44elwer napisał:

        > W dymie propagandowego kadzidła, Rudy 102(%)na dopalaczach,przy pomocy mundurow
        > ych,tajnych i dwupłciowych pacyfikuje kibiców i internautów.

        O.K. ale to Tusk odwrocil sie od hameryki , uwazajac ze Europa jest wazniejsza .
        W USA czy w "starej" UE wszyscy obywatele sa "skatalogowani" , w Polsce dopiero od
        kilku lat .
        Moze nie od kilku lat , Watykan tez pomogl ZSRR uwalic polskich zolnierzy z AK .
        No ale Watykan ma wieksze doswiadczenie z ingwilowaniem niz GRU ,FSB , BND ,CIA itd.

        > Jarkacz krzyżem,pochodami z pochodniami i zniczami walczy z platfusami,

        czyli narodowysocjalizm vs. lekki katolicyzm

        >Grzesiu przekupuje jabłkami i grzybkami

        grzybki halucynogenne a jablka z wierzby .

        > a Donald mu posłów z szeregów pojedynczo wyjmuje

        Tak sie Grzes stara , poza tym , kiedys PiSales , ze Grzesiu pokaze wszystkim cos .
        To COS , to klekanie przed Episkopatem ? Jak wszyscy polscy politycy ?

        > Waldek z cicha pęk,cwanym WSIowym uśmieszkiem chłopka roztropka wszystkim chce
        > dogodzić i apeluje:Dość polsko-polskich gwałtów.W tych politycznych gierkach wy
        > gra Pawlak konsyliacyjny i po wyborach zostanie premierem koalicyjnym-Frontu Je
        > dności Narodu.

        Waldek ma rozum , on jest strazakiem , chodzi do kosciola , lud na wsi go kocha
        i chyba Servizio Bertone trzyma jego strone .
        Z tym WSI nie za bardzo ci wyszlo krytyku Homera i Mickiewicza strzelajacego rzut karny .
        WSI to calkiem inny temat , Macierewicz rozbil WSI w celu przejecia wladzy i odsuniecie w cien Kaczynskich . Chyba cos mu zrobili , ze tak bardzo osmiesza PiS.
        Ahhhh ten Ernesto "Che" Izaak Antoni Macierewicz , on zawsze byl zabawny .
      • androles Re: Posłuchajcie staruchy. 24.05.11, 21:09
        klara551 napisała:

        > A ty co proponujesz Polsce? Oddać chcesz władzę tylko nie mówisz komu. Proponuj
        > esz styl egipski,tunezyjski,a w Hiszpanii,Egipcie ,Tunezji jeszcze jakaś nowa e
        > kipy rządzące się nie objawiły. Zmiany trzeba zacząć od swojej ulicy,dzielnicy,
        > wsi ,miasta. to tam jest władza która albo pozwala żyć dobrze ,albo pilnuje swo
        > ich interesów. A czy w pałacu prezydenckim,ministerstwach są zielone,czerwone u
        > foludki to mnie nie interesuje. Masz nam do zaproponowania ekipę prawych ,moral
        > nych,niezachłannych ludzi którzy spełnią twoje marzenia o idealnym rządzie? Daw
        > aj listę,a sama ją podpiszę i jeszcze znajdę paruset ludzi którzy ją poprą. A t
        > y oczywiście własną głowa zaręczysz ,że są tacy jak ich opisujesz.
    • wilk_z_wolfow Skromnie zapytam : o ktorego wilka chodzi ? 24.05.11, 21:13

      Skromnie zapytam : o ktorego wilka chodzi ?
      Jezeli o mnie , to nie cierpie bandy czworga , tak samo jak agnostic czyli POPiSSLDPSL , nie za bardzo moge sobie wyobrazic rzady UP, RPP, PJN,UPR/WiP(moze prawdziwa nazwa to V.I.P.?) . PO prostu nie mamy elit politycznych i nigdy ich nie mielismy , znaczy sie od Jagiellonow .

      zab.ampulka_krew-jpll napisała:

      > > ...bo Wasze osobiste zdanie raczej znam :)
      • kum.z.antalowki Tak czy owak przyszłość należy do młodych 25.05.11, 00:57
        Rozejrzyjcie się. Przyszli politycy, biznesmeni, managerowie, biskupi, mafiosi... (ale też i przyszli bezrobotni oraz bezdomni, różni outsiderzy, którzy nie sprostają w rywalizacji) już raczkują miedzy nami.
        Obawiam się, że podziały między nimi będą większe i bardziej dramatyczne niż wśród nas "staruchów". Fundamenty przyszłych podziałów już widać w przedszkolach, szkołach. W każdej klasie jest kilku zdolnych i pracowitych uczniów, sporo przeciętniaków oraz kilku krzepkich, aroganckich matołów.

        Można się domyślić (z pewnym przybliżeniem) kto zostanie sportowcem, a kto kibicem. Kto zrobi karierę w biznesie lub w wolnych zawodach, kto będzie pracownikiem najemnym, kto zostanie przestępcą, a kto politykiem.

        Mam sporo wątpliwości, czy przyszli politycy będą lepsi od obecnych.

      • agnostic5 Re: Skromnie zapytam : o ktorego wilka chodzi ? 25.05.11, 11:09
        Jagiellonowie też nie dali rady - skupiali się na polityce dynastycznej kosztem państwa.
        Wiele projektów zaczynali, ale niewiele kończyli. W końcu doszło do tego, że skupili się tylko i wyłącznie na kierunku wschodnim - i tam ponieśli porażkę - potęga Moskwy ciągle rosła, Korona musiała wspierać Litwę przeciw Moskwie i ostatecznie nie dała rady. Jak się skończyło - wiadomo.
    • stanczyk-5 Re: Posłuchajcie staruchy. 25.05.11, 10:31
      wilk.podhalanski 24.05.11, 08:53

      "Czy w Polsce są możliwe protesty uliczne na podobieństwo tych w Hiszpanii ?"

      gdy zakaz sprzedazy alkoholu przed godzina 13ta wprowadzano-nieprotestowali
      to dlaczego teraz protestowac maja ?
Pełna wersja