boblebowsky
25.05.11, 18:28
Oto pytania jakie chcieliby zdać i pewnie zadadzą Obamie:
dlaczego administracja USA jak dotąd nie pomogła Polakom i nie zaangażowała się w śledztwo ws. wyjaśnienia przyczyn katastrofy?
- Dlaczego z własnej inicjatywy administracja USA nie włączyła się w śledztwo, w którym zginał ich obywatel? - pytali przedstawiciele rodzin ofiar katastrofy. Ich zdaniem taka sytuacja jest niespotykana.
Pierwsze pytanie dotyczyło włączenia się USA do śledztwa smoleńskiego z tego powodu, że w katastrofie zginął Wojciech Seweryn, który był obywatelem USA.
- Czy USA posiadają wiedzę na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej? Czy są w stanie współpracować ze służbami polskimi i rodzinami?
Jak zaznaczono na konferencji prasowej "większość materiałów ze śledztwa dotyczącego katastrofy obejmowana jest klauzulą tajności". - Praktycznie zostaliśmy pozbawieni statusów pokrzywdzonych - przyznali przedstawiciele rodzin ofiar katastrofy.
Pewnie pojawią się transparenty, okrzyki i cała tzw. oprawa rodem z żylety.
wiadomosci.onet.pl/kraj/kontrowersje-wokol-spotkania-z-obama-sa-lepsi-i-go,1,4361213,wiadomosc.html