camille_pissarro 30.05.11, 19:37 jemu przenikliwości, rezolutności oraz erudycji czy retoryki.Taki Grzegorz Napieralski może jedynie "kaczorowi" buty pucować, czego nie omieszkał zauważyć nawet Władysław Frasyniuk ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tw_wielgus Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 19:40 a po latach zaniedbań jest co pucować. Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 19:42 Nie szkodzi , dla takiego G.Napieralskiego to i tak byłby zaszczyt... Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 19:51 Być może, trudno mi ocenić. Niemniej wracając do cech które Ci tak imponują u prezesa Kaczyńskiego... Jóżef Oleksy w słynnym już wywiadzie ujawnił kulisy politycznej kuchni. Na tej podstawie zdobędę się na twierdzenie, że Jarek musiał ostatnio dużo komiksów czytać skoro jest ostry jak brzytwa. Odpowiedz Link Zgłoś
klara551 Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 21:15 A rzeczywiście Kaczyński jest mocny w gębie i cierpi na słowotok. Codziennie serwuje nam coś nowego odkrywczego,a jak się wyciśnie z tego wodę to zostaje tylko bezzębny Kaczyński.Po słowach go poznajemy a nie po czynach,bo tylko gada,gada ,obiecuje,grozi zamierza,przymierza. A wszystko dla ukochanej władzy. Polska jest w tym wszystkim tylko miejscem gdzie zamierza rządzić. Odpowiedz Link Zgłoś
zzarda32 Re: No, Michał Kamiński zalety JK ładnie wymienił 30.05.11, 19:45 w wywiadzie we Wprost? Odpowiedz Link Zgłoś
mike.recz Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 19:56 camille_pissarro napisał: > jemu przenikliwości, rezolutności oraz erudycji czy retoryki.Taki Grzegorz Nap > ieralski może jedynie "kaczorowi" buty pucować, czego nie omieszkał htt> p://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Na-spotkaniu-z-Obama-Napieralski-byl-zenuja> cy-po-prostu-burak,wid,13459718,wiadomosc.html?ticaid=1c65b > nawet Władysław Frasyniuk ;-)) Proszę Cię... Błyszczeć akurat przy Napieralskim naprawdę nie jest trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Oj, Kamil .... 30.05.11, 19:59 zupełnie jak Anwad i VT - ślepa miłość :-) Minimalista z Ciebie, jeśli tak Ci imponuje kłótliwy archaiczny polski polityk, który 5 razy przerżnął wybory i ciągnie za sobą całą partię na dno po raz szósty. Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: Oj, Kamil .... 30.05.11, 20:24 Proszę wskaż polityka, który Kaczorowi jest w stanie dorównać w przymiotach, które wymieniłem , ja i owszem widzę jednego, niestety nie posiada zaplecza partyjnego - mam na myśli Czesława Bieleckiego, to jest jegomość, który mógłby być zarówno premierem jak i prezydentem.Jak pomyślę , że w "małym pałacu" w Al.Ujazdowskich miałby zasiąść taki Grzegorz Napieralski, to mi się włos ( jeszcze posiadam ) na głowie jeży... Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Re: Oj, Kamil .... 30.05.11, 20:39 Bielecki to żyleta - życzę mu jak najlepiej, chociaż za Gargamela ( projekt gmachu TVP ) jakiś sprawiedliwy warszawski sędzia powinien mu przyłożyć kilka miesięcy robót społecznych :-D Nie ma co porównywać w dół - w górę, Kamil! Równa się do najlepszych. Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 . 30.05.11, 22:36 mówiąc o równaniu w dół miałem na myśli oczywiście Grzesia, a nie Bieleckiego ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
alojsp Re: Oj, Kamil .... 30.05.11, 21:05 camille_pissarro napisał: ... - mam na myśli Czesława Bieleckiego, to jest jegomość, który mógłby być > zarówno premierem jak i prezydentem.W Tel Avivie, rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
halfinteligentzpis Ma erudecję bazorawego machera w 3 karty. 30.05.11, 22:07 camille_pissarro napisał: > Proszę wskaż polityka, który Kaczorowi jest w stanie dorównać w przymiotach Kwaśniewski i Tusk w debatach przedwyborczych 2007 zrobili z niego mielone. Owszem wydaje się wygadany,inteligentny etc .., ale tylko wtedy gdy rozmawia z Karnowskim, lub Janke, czyli ze swoimi dziennikarzami. Nikomu innemu nie chce dać wywiadu, szczególnie na żywo, bo wie że zostałby z niego sos boloński. Przed Wyborami prezydenckimi obiecał Żakowskiemu że przyjdzie do TOK-FM. Oczywiście nie dotrzymał słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 20:09 ja mu odmawiam. mały człowieczek w brudnych butach.w dziedzinie erudycji i retoryki błysnął stwierdzeniem,że nigdy nie uwierzy,ze czarne jest czarne a białe jest białe.i na tym dowodzie światłości jego umysłu pozostańmy. Odpowiedz Link Zgłoś
ploniekocica Per aspera ad astra 30.05.11, 20:15 Trudno, to trudno, ale warto się pomęczyć - stanowczo mu odmawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Widzę, że ktoś zgłębił "Madamme" Antoniego Libery 30.05.11, 20:33 Ha, ale ten pan jest zadeklarowanym konserwatywnym-liberałem ;-)) Co do J.Kaczyńskiego on nie hołduje regule "Ut ameris, amabilis esto" dlatego mieści się w czołówce nielubianych polityków... Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce "Madamme" Antoniego Libery? Nie znam. 30.05.11, 20:41 Czytałam swego czasu "Madame". W końcu Libera z Żoliborza i o Żoliborzu pisze w "Madame". Trudno, żeby Jarosław hołdował akurat tej maksymie. Odpowiedz Link Zgłoś
ploniekocica Re: Widzę, że ktoś zgłębił "Madamme" Antoniego Li 30.05.11, 20:56 Raczej w jego przypadku "per fas et nefas". Odpowiedz Link Zgłoś
ploniekocica Dlaczego akurat "Madame"? 30.05.11, 21:01 Skądinąd bardzo dobra książka. Toż to Seneka! Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Dlaczego akurat "Madame"? ;-))) 30.05.11, 21:25 Dlatego, że ta sentencja była przez A.Liberę wyeksponowana - książka niezła, ale A.Liberę cenię też za celne komentarze także dotyczące sfery polityki, nie powiedziałbym by optowałby za P_O ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: Widzę, że ktoś zgłębił "Madamme" Antoniego Li 30.05.11, 21:34 nikt przy zdrowych zmysłach nie podejrzewa Kaczyńskiego o hołdowanie tej zasadzie ponieważ jest oczywiste,że on nie może być miły.wprawdzie trafiają mu się momenty obłudnego zakłamania-wybory prezydenckie ale trwaja krótko i potem ten oszust wraca do normy.nie może więc być lubiany. Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 20:26 Tylko to zapamiętałaś, to faktycznie jesteś baczną obserwatorką sceny politycznej, no może nieco przesadziłem mówiąc o scenie, raczej chodzi o jej pewien fragment... Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 21:35 lepiej nie proś żeby cytować i komentować wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 20:20 O gustach się ponoć nie dyskutuje, więc poprzestańmy na tym, że: 1. ani przenikliwy 2. ani erudyta 3. ani rezolutny Tępy, mały gnom, pełen kompleksów, zadufany w sobie, nienawidzący wszystkich wokół, z wyjątkowym parciem na waaaadzę, choć się do niej zupełnie nie nadaje. Typ apartczyka PRL, który cierpi, bo mu sie epoka skończyła i siEM nie załapał na stolec sekretarza (jak jego tatulo). Ale....to twój idol, nie mój...... Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 20:20 ten erudyta kończąc zdanie nie pamięta jak się zaczynało;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 20:27 Trudno mu odmówić tytułu zaprzańca. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Poparcie awantury irackiej... 30.05.11, 20:29 ...to miała być przenikliwość ? Zachowało się nagranie z debaty sejmowej, gdzie Kaczor wrzeszczał "to jest nasza wojna" Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: Poparcie awantury irackiej... 30.05.11, 20:34 No to przypomnij , kto był przeciw R.Kuźniara w Sejmie nie było ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Trzeba być melagomanką, by prezentować 30.05.11, 20:39 takie opinie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Ha, nikt nie zwrócił uwagę na lapsus ;-)) 30.05.11, 23:04 Oczywista powinno być megalomanką ... Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Trzeba mieć kompleks niższości, żeby 31.05.11, 15:55 się zachwycać nikim. camille_pissarro napisał: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić jemu przenikliwości, rezolutności oraz erudycji czy retoryki. Proszę, podaj przykłady 1. przenikliwości 2. rezolutności 3. erudycji 4. retoryki Pana Jarosława K. Odpowiedz Link Zgłoś
donek.ma.tole Cud 30.05.11, 20:37 Jeżeli Napieralski zachował się najgłupiej, to znaczy, że albo Bronek się w ogóle nie odzywał, albo zdażył sie cud :))) Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro ;-)) 30.05.11, 20:40 Chyba można tak ująć, zdarzył się cud, Bronek powściągnął swe wodze fantazji ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 20:38 temu panu już dziękujemy panie Kaczyński idź pan z Napieralskim na śmietnik historii Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 20:43 Z G.Napieralskim, to kto tam na tym Rozbrat przejmie po nim schedę ?M. Wikiński ? ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 20:52 Retoryki mu nie odmawiam, ale erudytą nazwać człowieka, który nie zna języków obcych? Jakby na wyrost. Przenikliwość i rezolutność Jarosława Kaczyńskiego jest na poziomie oszałamiającym - gdy w 2007 władza z ręki mu się wyślizgnęła przez głupotę własną, lub kogoś z jego partii (przypomnę, że PiS nie dopilnował swoich finansów a PKW odrzucił sprawozdanie i groziła głodówka) to miałem wrażenie że na moment zbaraniał a później ogarnęła go furia - ta furia trwa do dziś. Jednak podkreślę - retorykę ma niezłą i tylko retorykę, dlatego tak wielu ludzi daje się nabrać, T. PS. O Grzegorzu nie piszę przez litość nad tym facetem, bo tego się skomentować nie da. Tytuł pajaca roku 2011 ma już wygrany w cuglach. Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 21:36 W 2007 roku "Kaczor" zachował się po męsku, oddał władzę będąc przy ścianie, Donald Tusk trwałby w klinczu do końca - taka jest różnica pomiędzy konserwatywnym Jarosławem Kaczyńskim a "neoliberałem" obecnie skręcającym w lewo D.Tuskiem. Co do drugiego zgoda, o G.Napieralskim - pierwszym pajacem nad Wisła , lepiej spuścic kurtynę milczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 22:27 Przy ścianie owszem był, ale finansowej i to nie był żaden klincz a walka o przeżycie - PiS wyszedłby chudy jak stara szkapa będąc niefinansowany przez dwa lata. Wiem, że nie chcesz tego do wiadomości przyjąć, ale nie przejmuj się - nie ty jeden. Stąd kryzys w koalicji i wnioski o samorozwiązanie, prawdopodobnie uzgodnione wcześniej z PO ( to byłby arcyryzykowny ruch dla PiS bez poparcia PO w finale rozgrywki ). Tusk poszedł na ryzyko zwycięstwa PiS w następnych wyborach i poparł Kaczkę. Tego też nie możesz zrozumieć, choć tak naprawdę mógł nie poprzeć wniosku PiS o samorozwiązanie Sejmu i tym upokorzyłby Kaczyńskiego totalnie. Fakt, że elektorat PO zareagowałby na taki ruch Tuska z mieszanymi uczuciami, być może zostałby lekko wytrącony z równowagi, ale Kaczyński byłby upokorzony bardzo mocno - "zwycięzca wyborów" jak się sam ogłaszał tu i tam a w finale przyciśnięty do ściany przez Giertycha i Leppera. Kaczyński dostałby takiego strzała w następnych wyborach, że mógłby się nie pozbierać - jego elektorat lubi silnych a Tusk ściągnąłby mu majtki, Trzeba jednak odwagi, aby przyznać, że ktoś komu jesteśmy niechętni zrobił coś sensownego i co należało zrobić, choć mógł zrobić inaczej, gdyby tylko interesem politycznym się kierował. Niestety już na Kaczyńskiego liczyć z takimi zachowaniami nie można - zrobi cyrk wszędzie, nawet za granicami, aby tylko dorwać się do koryta, T. Odpowiedz Link Zgłoś
halfinteligentzpis Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 22:30 camille_pissarro napisał: > W 2007 roku "Kaczor" zachował się po męsku, oddał władzę będąc przy ścianie, Duby smalone! Nie oddał żadnej władzy. Kaczor był pewien że wygra te wybory w cuglach. Zreszta wszyscy byli tego pewni. Natomiast po przegranych wyborach zachowali sie ( razem z braciszkiem) jak roztrzęsione baby. Kaczyński twierdził ze gdyby nie Warszawa, Kraków, Katowice i Gdańsk to wygrałby wybory. Tymczasem PO wygrał z dwukrotnie większa przewaga niż PiS w 2005, bo niemal 10%. Jeszcze większy popis, dyskwalifikujący go jako prezydenta dał Lech Kaczyński. Najpierw zamilkł bez wyjaśnienia na kilkanaście dni, co jak najbardziej zasadnie można było interpretować że chleje z rozpaczy, a potem nominacje Tuskowi na premiera RP wręczył w ostatnim możliwym terminie ( po nim groził mu tylko Trybunał Stanu i usuniecie z stanowiska). Natomiast samo wręczenie odbyło się w przedpokoju, bo miało upokorzyć Tuska. Innymi słowy to Lech i Jarosław Kaczyński usiłowali od samego początku zaszczuć Tuska.. Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky No rzeczywiście:)) 30.05.11, 21:07 To ci sukces, błyszczeć przy wiejskim głupku. Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Re: No rzeczywiście:)) 30.05.11, 21:18 A co Ty chcesz od Grzesia, puścili na salony warsiawsioka, to i zrobił wieś - i tak mamy farta, że rozochocony Obamie znienacka nie zaproponował brudzia :-D Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: No rzeczywiście:)) 30.05.11, 21:24 indeed4 napisał: > A co Ty chcesz od Grzesia, puścili na salony warsiawsioka, to i zrobił wieś - > i tak mamy farta, że rozochocony Obamie znienacka nie zaproponował brudzia :-D Myślałem, że on już choć trochę ogłady nabrał.....no siłą rzeczy w końcu powinien, a tu słoma zwyczajnie wylazła. Lewuski w każdym razie siem pochowali, chyba ze wstydu:)) Odpowiedz Link Zgłoś
zbysio45 [...] 30.05.11, 21:32 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: No rzeczywiście:)) a a PO kaperuje czlonkow 30.05.11, 21:40 Tak szybko po fajrancie zdążyłeś się już skaleczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Re: No rzeczywiście:)) 30.05.11, 21:40 remez sentencjonalnie orzekł, że to signum temporis, po czym szybkim krokiem acz godnie się oddalił z wątku ;-) Słyszałem, że Grzesiu ponoć dostał tą cyfrówkę na przyjęcie i tak go rozpierała duma, że musiał się nią pochwalić Obamie :-D Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 21:35 Nie wyciągałbym zbyt daleko idących wniosków z faktu, że prezes nie umie osobiście obsłużyć aparatu w komórce. Odpowiedz Link Zgłoś
fiu-bzdziu2010 Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 21:51 zdarta płyta z hasłami o braku demokracji w Polsce, gdzie tu widzisz przenikliwośc, rezolutność, erudycję??? Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 Raczysz waćpan żartować :) 30.05.11, 22:33 Zwłaszcza z przenikliwością i rezolutnością. A o Napieralskim się nie wypowiadam. Może sobie buty pucować komu chcesz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Nadinterpretujesz 30.05.11, 23:18 Po prostu prezes w odróżnieniu od Napieralskiego nie umie obsługiwać telefonu z aparatem. I traf chciał, że raz mu ten brak umiejętności się przydał, ale żeby od razu peany pisać... Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 30.05.11, 23:21 camille_pissarro napisał: > jemu przenikliwości, rezolutności oraz erudycji czy retoryki.Taki Grzegorz Nap > ieralski może jedynie "kaczorowi" buty pucować, czego nie omieszkał htt> p://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Na-spotkaniu-z-Obama-Napieralski-byl-zenuja> cy-po-prostu-burak,wid,13459718,wiadomosc.html?ticaid=1c65b > nawet Władysław Frasyniuk ;-)) Wypada pogratulowac punktu odniesienia. Powiedzialbym, ze w konfrontacji z Napieralskim bardzo zyskuje niemal kazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
duckykuper trudno Kaczorowi odmówić niekonsekwencji i chwiejn 30.05.11, 23:31 -osci. On juz kazda mozliwa pozycje zajmowal i nawet Rosje kochal. Klamczynski to nie material na szefa panstwa i sojussznika NATO. czas go na trawke na zawsze . Obama mu to zalatwil. Odpowiedz Link Zgłoś
piq to niesamowicie odkrywcze, że Jarosławek... 31.05.11, 03:27 ...jest bystrzejszy od tego wsiowego głupka. Dzisiaj pisie lemingi kochają Władka Frasyniuka z Xujnii Wolności, jutro pokochają Jaruzelskiego, jeśli powie, że Jarosławek dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
cookies9 Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 31.05.11, 08:07 >jemu przenikliwości, rezolutności oraz erudycji czy retoryki< prowincjonalny,konserwatywny,zaściankowy polityk...wzbudza współczucie i śmieszność Odpowiedz Link Zgłoś
damakier1 Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 31.05.11, 17:30 W tekście, który wywołał całą tu dyskusję, znalazłam fragment: Jego zdaniem głos Jarosława Kaczyńskiego był głosem najbardziej dojrzałym spośród zgromadzonych w Pałacu Prezydenckim polityków. - To jest coś, czego nikt nie skomentował. Tam głos zabierali różni politycy, wszyscy przywódcy partii opozycyjnych i muszę powiedzieć, że spośród tych partii głos Kaczyńskiego był najbardziej dojrzałym, zaskakującym dla wszystkich wystąpieniem, nawet dla prezydenta Obamy, który sam się do niego odniósł - przyznał. Ciekawe czemu, kiedy Jarosław Kaczyński powie coś z sensem to wszyscy są zaskoczeni? Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 31.05.11, 17:40 Erudycja i retoryka? Jeżeli nadęte używanie obcych słów dla pojęć, dla których są "od zawsze" polskie słowa uznawać za retorykę i erudycję, to może tak. Ale to raczej objaw nieporadności językowej, przecież celem mówcy, zwłaszcza polityka, jest jasny przekaz swoich myśli, dopiero potem ozdobniki, które tego przekazu nie mogą zakłócać. Przykłady? A choćby "imposybilizm" zamiast "niemożliwości" i dziesiątki temu podobnych. Budowanie zdań tak skomplikowanych i złożonych, że potem współpracownicy muszą tłumaczyć ich zamierzony sens też nie świadczy o erudycji i umiejętnej retoryce, ale o nadymaniu się. Fakt, że bardzo rzadko zdarzają mu się błędy językowe. Odpowiedz Link Zgłoś
androles Re: Kaczora można nie lubić, ale trudno odmówić 31.05.11, 18:54 Erudycja i retoryka? Jeżeli nadęte używanie obcych słów dla pojęć, dla których są "od zawsze" polskie słowa uznawać za retorykę i erudycję, to może tak. Ale to raczej objaw nieporadności językowej, przecież celem mówcy, zwłaszcza polityka, jest jasny przekaz swoich myśli, dopiero potem ozdobniki, które tego przekazu nie mogą zakłócać. Przykłady? A choćby "imposybilizm" zamiast "niemożliwości" i dziesiątki temu podobnych. Budowanie zdań tak skomplikowanych i złożonych, że potem współpracownicy muszą tłumaczyć ich zamierzony sens też nie świadczy o erudycji i umiejętnej retoryce, ale o nadymaniu się. Fakt, że bardzo rzadko zdarzają mu się błędy językowe. Mówi się, że J. Kaczyński wzorem Seneki pilnie ćwiczy przemówienia. Te "zagraniczne" lub "klasyczne" wstawki robią wrażenie na co poniektórych, bo, rzekomo, świadczą o wielkiej mądrości mówcy. Wystarczyłaby dłuższa chrypka u naszego bohatera, aby po prostu zniknął. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Zauważył również: 31.05.11, 17:47 pier..lisz Jarek! Ciebie tam nie było!! Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: Zauważył również: 31.05.11, 19:59 Ale to nie było w ubiegłą sobotę ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Zauważył również: 31.05.11, 20:46 a jakie to ma znaczenie, w którą sobotę??? Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: Zauważył również: 31.05.11, 21:42 Chronologia w polityce ma znaczenie bardzo ważne. Odpowiedz Link Zgłoś