to co przemilczane w wyp. Frasyniuka...

31.05.11, 00:00
Ok, o Napieralskim wszyscy już wiedzą, komentują, szydzą i - zależnie od poglądów, zapatrywań, politycznych sympatii i antypatii - cieszą się lub wkurzają. To oczywista oczywistość. Jest jednak coś jeszcze. Coś, co większość mediów skrzętnie pomija, wręcz przemilcza. Otóż Frasyniuk POCHWALIŁ Jarka! Na pohybel lemingom, hehe. I to nie za to blubranie o samym przyjściu i podaniu ręki, ale za prawdziwą politykę. Czyli za to, co Jarek powiedział i do czego odniósł się sam Obama.

No i co, lemingi, tarasiowcy i postkomuszki? ;-)

wiadomosci.wp.pl/kat,128034,title,Na-spotkaniu-z-Obama-Napieralski-byl-zenujacy-po-prostu-burak,wid,13459718,wiadomosc.html
    • indris Re: to co przemilczane w wyp. Frasyniuka... 31.05.11, 01:55
      Pod zamieszczonym linkiem nie można się dowiedzieć co Kaczor powiedział. Można się tylko dowiedzieć, że Frasyniukowi się to podobało.
      • piq ale lemingom pisim się podoba... 31.05.11, 03:19
        ...że Frasyniukowi się podoba. Nawet pewnie obecnie Frasyniuk im się podoba. Gdyby się Frasyniukowi nie podobało, to Frasyniuk też by się nie podobał. W miejsce "Frasyniuk" można wstawić dowolne nazwisko.

        Lemingi pisie niczym nie różnią się od lemingów platfusich.
        • dirloff Re: ale lemingom pisim się podoba... 31.05.11, 13:54
          > Lemingi pisie niczym nie różnią się od lemingów platfusich.

          Kręcisz, kręcisz - rzekłbym, że wręcz talmudycznie - ale z tego lodów nie ukręcisz. Tym bardziej pożytecznego dla platfuśnych, wedle przepisu Sawickiej. Hahaha...
          Moja ocena Frasyniuka od lat jest stała. Klasyczny UW'ol z typowymi dla tegoż środowiska klapkami na oczach. Sam Władek miewa jednak plusy. W tym w miarę rzetelną krytykę dla wszystkich, vide histerycznej Julki czy właśnie teraz Grzesia i Jarka.
          • sclavus Re: ale lemingom pisim się podoba... 31.05.11, 14:11
            a czy to nie Frasyniuk powiedział: pier..lisz Jarek...
            Więc może się Frasyniukowi podobało, że Jarek dalej tak pier..li... a nie jakieś tam twoje domysły o polityce Jarka - jego tam nie było!!! (w polityce, gdybyś nie zrozumiał)
            Cała Jarkowa polityka, to Smoleńsk... plus, od paru, dni paranoja Kamińskiego...
            • dirloff Re: ale lemingom pisim się podoba... 31.05.11, 15:00
              Ok, możliwe że akurat te słowa wypowiedział Frasyniuk, a nie Krzywonos. Jeżeli tak, to przepr., mój błąd. Ich wymowa była podobna, natomiast miejsce wypowiedzenia chyba tożsame. Cóz, zdarza się.
              To jednak wcale nie zmienia sensu całego wątku. Mainstream z lubością cytujący Frasyniuka odnośnie Napieralskiego, kompletnie pomija go odnośnie Kaczyńskiego. Wygląda to tak, jakby: a) Frasyniuk NIC NIE MÓWIŁ o Jarku, b) przez powyższe NIE POCHWALIŁ Jarka, c) my nie wiemy, co powiedział Jarek, d) nie wiemy w ogóle, że powiedział coś - wedle Frasyniuka - WARTOŚCIOWEGO.
              Tyle na temat.
              • sclavus No, dobra!!! 31.05.11, 17:25
                Przytocz te słowa pochwały, jaką (rzekomo) Frasyniuk uraczył Kaczyńskiego...
                Póki co, jest to zwykłe bicie piany i nic więcej ;)
                Jeżeli rzeczywiście Frasyniuk coś takiego zrobił, to Gazeta Polska, Rzeczpospolita, Uważam rze, Nasz Dziennik na pewno odnotowały ten fakt z największą przyjemnością...
      • dirloff Re: to co przemilczane w wyp. Frasyniuka... 31.05.11, 13:47
        > Pod zamieszczonym linkiem nie można się dowiedzieć co Kaczor powiedział.
        > Można się tylko dowiedzieć, że Frasyniukowi się to podobało.

        W tym rzecz i o tym właśnie piszę! O tej ciszy, hehe...
        Mainstream milczy, wałkując w leminżej manierze blubry o przyjściu/nie przyjściu i podaniu ręki/nie podaniu ręki, etc., etc. Klasyczne, brukowe pierdoły. Natomiast wypowiedz Jarka przemilczają, a ocenę Frasyniuka - w większości, poza zalinkowaną Wirtualną Polską - ograniczają do możliwości dokopania Napieralskiemu. Wiadomo, SLD z PO walczy o tożsamy elektorat...
        Nie miałem czasu na przeszukanie tzw. niezależnych stron, stronek i blogów. Dziś się tym zajmę i poszukam owych słów. Podejrzewam, że tam będą one przytoczone.
        • indeed4 Widzisz Dirloff - problem w tym 31.05.11, 13:52
          że mało kogo obchodzą opinie Frasyniuka.

          Większość Polaków ( zwłaszcza tych z młodszego pokolenia ) nie ma zielonego pojęcia, kto zacz ów pan :-)
          • dirloff Widzisz Indeed4, masz rację, jednak... 31.05.11, 13:59
            ...to insza inszość, nie dotycząca clou tego wątku. A on jest oczywisty - wszyscy cytują z lubością słowa Frasyniuka o Napieralskim, jednak pomijają wypowiedż o Kaczyńskim. Nawet nie wspominają o takiej, jak Gazeta.pl. Tak przynajmniej wczoraj było. Dziś - jeszcze nie wiem, prasówka dopiero przede mną.

            Odnośnie wiedzy i świadomości o Frasyniuku. Miej pretensje do lemingów... ;-)
            • indeed4 Re: Widzisz Indeed4, masz rację, jednak... 31.05.11, 14:04
              No bo znacznie ciekawsze jest to, że widowiskowo przeczołgał Grzesia, niż to, że zdawkowo pochwalił Kaczora ( w sumie to też i nie wiadomo za co, bo treści przemówienia nie znamy ) :-)
            • zoro_wieczorowo_poro Re: Widzisz Indeed4, masz rację, jednak... 31.05.11, 14:04
              "nie pi3rdol Jarek, ciebie tam nie było" dla przypomnienia kiloffowi
              • dirloff Re: Widzisz Indeed4, masz rację, jednak... 31.05.11, 14:12
                > "nie pi3rdol Jarek, ciebie tam nie było" dla przypomnienia kiloffowi

                Nie dość, że pomyliłeś osoby, to jeszcze ich płeć. Cóż, typowe dla leminga. Frasyniuk to samczyk, a Krzywnos to samiczka. To tak dla przypomnienia zezowatemu Zorro...
                • indeed4 Re: Widzisz Indeed4, masz rację, jednak... 31.05.11, 14:20
                  O, to widzę masz to samo, co mój najstarszy brat - jak nasza spanielka urodziła szczeniaki, informował sąsiadów, że są 3 samiczki i 4 samczyki :-)
                  Popierniczyło mu się, bo w dzieciństwie mieliśmy kanarki :-)
                • dirloff Re: Widzisz Indeed4, masz rację, jednak... 31.05.11, 14:51
                  Spokojnie, spokojnie... i po kolei...
                  Najpierw prostsze żyjątka, potem ptaki, a psy dalej... Do ludzi dojdziemy na końcu... Jak w tym skeczu Halamy o wołku zbożowym...
                  • zoro_wieczorowo_poro delikatne jak kiloof masz poczucie humoru 31.05.11, 15:39
                    ale mimo chęci i trudu nie łapie dlaczego w wypowiedzi Frasyniuka wikłasz p.Krzywonos.
                    www.tvn24.pl/-1,1671585,0,1,frasyniuk-jarek--piersz---nie-bylo-cie-tam,wiadomosc.html
        • ayran problem w tym... 31.05.11, 13:53
          ... że ty też nie wiesz, co konkretnie Jarosław powiedział, zachwyca się natomiast to, że pozytywnie wypowiedział się o tym Frasyniuk.
          • dirloff Re: problem w tym... 31.05.11, 14:06
            > ... że ty też nie wiesz, co konkretnie Jarosław powiedział, zachwyca się natomi
            > ast to, że pozytywnie wypowiedział się o tym Frasyniuk.

            Kolejny bystrzacha, potwierdzający moją tezę... ;-)
            • ayran Re: problem w tym... 31.05.11, 14:14
              Jeśli twoja teza jest taka, że pisiacki wolontariusz potrafi zachwycić się nawet wypowiedzią Frasynkiuka, pod warunkiem, że chwali on prezesa, to owszem, potwierdzam twoją tezę.
              • dirloff Re: problem w tym... 31.05.11, 15:01
                Twój błąd. Moja teza jest jasno zawarta w początkowym wpisie. O tym jest ten wątek. To, że platfuśne wolontariusze przemilczają to, odwracając kota ogonem, to już platfuśnych problem, nie mój.
                • ayran Re: problem w tym... 31.05.11, 17:26
                  dirloff napisał:

                  > Twój błąd. Moja teza jest jasno zawarta w początkowym wpisie. O tym jest ten wą
                  > tek. To, że platfuśne wolontariusze przemilczają to, odwracając kota ogonem, to
                  > już platfuśnych problem, nie mój.

                  Zawarta, powiadasz, i ti jasno, w początkowym wpisie? To przyjrzyjmy się temu poczatkowemu wpisowi i poszukajmy twojej błyskotliwej tezy:

                  Ok, o Napieralskim wszyscy już wiedzą, komentują, szydzą i - zależnie od poglądów, zapatrywań, politycznych sympatii i antypatii - cieszą się lub wkurzają.

                  Wprowadzenie, o Napieralskim, zawiera tezę, że wszyscy (ang. everybody) mają wyrobione zdanie o Napieralskim i zachowują się w sposób do tego zdania adekwatny. Teza jak teza, ani prawdziwa (nieuprawniona generalizacja), ani odkrywcza (jedni tak, inni inaczej), ani precyzyjna w sensie ilościowym.

                  To oczywista oczywistość.

                  Do kolejna teza, wprawdzie równie niepoprawna, ale zawierająca dosłowny cytat z mistrza. Niestety mocno spowszedniały, stąd także nieprzykuwający uwagi.




                  Jest jednak coś jeszcze. Coś, co większość mediów skrzętnie pomija, wręcz przemilcza. Otóż Frasyniuk POCHWALIŁ Jarka!

                  Kolejna teza i to zawierająca element ilościowy. Chyba wydaje ci się najważniejsza, skoro wyróżniłeś czasownik wersalikami. Nie wiadomo co Jarek powiedział, media też nie wiedzą, ale POCHWALIŁ! FRASYNIUK! JARKA! A te przebrzydłe media, zamiast poumieszczać na pierwszych kolumnach wydrukowany czerwoną czcionką tytuł "FRASYNIUK POCHWALIŁ KACZYŃSKIEGO!", napisały że tenże Frasyniuk nazwał Napieralskiego burakiem.

                  Na pohybel lemingom, hehe. I to nie za to blubranie o samym przyjściu i podaniu ręki, ale za prawdziwą politykę. Czyli za to, co Jarek powiedział i do czego odniósł się sam Obama.

                  To już chyba nie teza tylko komentarz. Cokolwiek niezborny, toporny i chamski, ale przebija z niego duma, że SAM OBAMA odniósł się do tego, co powiedział Jarek. Bo to jest prawdziwa polityka.
    • humbak Re: to co przemilczane w wyp. Frasyniuka... 31.05.11, 13:58
      Cieszysz się z pozytywnej opinii Frasyniuka?! Bosko:)
      • indeed4 Re: to co przemilczane w wyp. Frasyniuka... 31.05.11, 14:02
        Jan Bosko - ściśle mówiąc.

        No, Dirloff zdaje się cieszył się też z ataków Balcera na Rostowskiego i rząd - przypominam, tego samego neoliberała Balcera, który swego czasu był śmiertelnym wrogiem PiS, prowadzącego politykę tzw. solidaryzmu społecznego :-)
      • dirloff Re: to co przemilczane w wyp. Frasyniuka... 31.05.11, 14:08
        To zależy od kontekstu i RZECZYWISTEJ wypowiedzi Jarka. Rzecz w tym, że mainstream o tym milczy. I o Jarku, i o pochwale Frasyniuka. O tym jest ten wątek.

        Następny bystrzacha, hehe...
        • humbak Re: to co przemilczane w wyp. Frasyniuka... 31.05.11, 14:31
          Hehe... Frasyniuk od dłuższego czasu jest outsiderem więc nie bardzo wiem czemu jego wypowiedzi miałyby być szerzej komentowane.
          • dirloff Re: to co przemilczane w wyp. Frasyniuka... 31.05.11, 14:47
            To nie ma znaczenia, bo właśnie... są! I także właśnie dlatego, że jest outsiderem i może sobie na taką dosadność pozwolić. Jakiś czas temu względem rozhisteryzowanej i głupiej Julki, a dziś o Napieralskim. Co - jak już napisałem - przytaczają z lubością WSZYSTKIE media. Znaczna większość jednak MILCZY o pochwale dla Kaczyńskiego i o tym, co powiedział Jarek. To już tej większości nie pasi, gryzie się ze stronniczością i zaangażowaniem. W przeciwieństwie do możliwości pogrążenia SLD, konkurencyjnego dla PO.
            • humbak Re: to co przemilczane w wyp. Frasyniuka... 31.05.11, 14:51
              Na temat jakości i obiektywizmu naszych mediów nie chce mi się rozmawiać. Pozwolę sobie tylko zauważyć że SLD jest dla PO konkurencją w takim samym stopniu jak PiS.
              • dirloff Re: to co przemilczane w wyp. Frasyniuka... 31.05.11, 15:09
                > Na temat jakości i obiektywizmu naszych mediów nie chce mi się rozmawiać.

                W takim razie po co się wypowiadasz w tym wątku, skoro głównie on jest o tym? Wskazuję, że Frasyniuk wypowiedział się także o Kaczyńskim, i że były to słowa pochwalne. Większość mediów to przemilcza. Ograniczają się do bardzo dosadnej krytyki względem Napieralskiego.

                Pozwo
                > lę sobie tylko zauważyć że SLD jest dla PO konkurencją w takim samym stopniu ja

                Sądzę, że nie. A jeżeli jednak tak, to w bardzo ograniczonym zakresie, nie decydującym o wygranej/przegranej czy pozycji danej partii. O wiele bardziej - już o decydującym wpływie - łączą się elektoraty PO i SLD. Światopoglądowo, wizerunkowo... Cóż, przydałaby się jakaś analiza o przepływach wyborców.
                • humbak Re: to co przemilczane w wyp. Frasyniuka... 31.05.11, 15:24
                  > W takim razie po co się wypowiadasz w tym wątku, skoro głównie on jest o tym?

                  Żeby zaspokoić swoje życiowe potrzeby:p

                  W
                  > skazuję, że Frasyniuk wypowiedział się także o Kaczyńskim, i że były to słowa p
                  > ochwalne. Większość mediów to przemilcza. Ograniczają się do bardzo dosadnej kr
                  > ytyki względem Napieralskiego.

                  Jak już będziesz równie krytyczny w stosunku do mediów ze swojej orientacji politycznej to pogadamy:)

                  > Sądzę, że nie. A jeżeli jednak tak, to w bardzo ograniczonym zakresie, nie decy
                  > dującym o wygranej/przegranej czy pozycji danej partii. O wiele bardziej - już
                  > o decydującym wpływie - łączą się elektoraty PO i SLD. Światopoglądowo, wizerun
                  > kowo... Cóż, przydałaby się jakaś analiza o przepływach wyborców.

                  Ty sądzisz tak, ja sądzę innaczej. Światopogląd światopoglądem, wizerunek wizerunkiem, a realnie liczą się faktyczne działania. Te zaś nie wykazują istotnych różnic o których piszesz.
            • indeed4 Dirloff - obudziłeś się wczoraj? 31.05.11, 14:56
              Pierwszy raz słyszysz o tym, że mediom zależy na newsach, które skupiają uwagę czytelników/widzów? Zrozum, że tylko i wyłącznie z tego powodu w ogóle zauważono wypowiedź Frasyniuka.

              To raz.

              Dwa - jak ci już tłumaczono, Frasyniuk nie jest osobą szczególnie znaną.

              A trzy - Kaczor pije piwo, którego sam nawarzył.
              Jeśli od miesięcy robi publiczny cyrk z flekowaniem Komorowskiego i niepodawaniem mu ręki to niech się potem nie dziwi, że media gadają tylko o tym.
              • dirloff Re: Dirloff - obudziłeś się wczoraj? 31.05.11, 15:36
                > To raz.

                Veto. Ja to wiem, Ty to wiesz, większość zanteresowana sprawą także to wie. To oczywista oczywistość i ja tego nie neguję, nie podważam. Nawet już nie krytykuję. Zwracam tylko uwagę o CAŁKOWITYM POMIJANIU drugiej części wypowiedzi Frasyniuka, chwalącego Jarka. Większość mediów sympatyzuje z PO i ta większość doskonale wie, że odpadający od PO wyborcy nie wpadnę w uścisk Kaczyńskiego, lecz przytulą się do Napieralskiego. Przynajmniej ci z roczarowanych PO i do jakiegoś stopnia całą polską polityką, którzy jednak pójdą na wybory.
                Po to tylko jest ciągle cytowany tekst pogrążający Grzesia. I z tych samych powodów przemilcza się tekst pochwalny dla Jarka.

                > Dwa - jak ci już tłumaczono, Frasyniuk nie jest osobą szczególnie znaną.

                A ja ci tłumaczyłem już, że to zależy od kontekstu. Od wieku danej osoby. W tym przypadku, akurat od wieku przeciętnego platfuśnego, dla którego ostatnie wybory było pierwszymi w życiu, drugimi czy w ostateczności trzecimi. Stąd moje odesłanie do lemingów;-) Większość Polaków jednak wie kim jest Frasyniuk. Zwłaszcza, że przypomina on się - lub media go przypominają - co kilka miesięcy. Raz bełtajac na antenie tvn24 histeryczną Julkę, a innym razem wypowiedz Jarka odnośnie Solidarności.

                > A trzy - Kaczor pije piwo, którego sam nawarzył.

                Mógłbym polemizować;-)

                > Jeśli od miesięcy robi publiczny cyrk z flekowaniem Komorowskiego i niepodawani
                > em mu ręki to niech się potem nie dziwi, że media gadają tylko o tym.

                Cyrk to robią media, ciągle to, aż do znudzenia, wałkując. Nawet wczoraj. Przy okazji pomijając także dotyczącą Kaczora wypowiedz Władka.
                • humbak Re: Dirloff - obudziłeś się wczoraj? 31.05.11, 15:42
                  Żeby robić cyrk trzeba mieć przynajmniej klowna lub zwierzaki.
                • indeed4 Re: Dirloff - obudziłeś się wczoraj? 31.05.11, 15:43
                  Dirloff - powiedziałem jasno : dla mediów opinia jakiegoś pana Pikutkowskiego czy Frasyniuka nie ma żadnego znaczenia.

                  Do reszty się nie odnoszę, bo swoim zwyczajem zaczynasz przynudzać ;-)

                  Miłego popołudnia.
                  • dirloff Re: Dirloff - obudziłeś się wczoraj? 31.05.11, 17:10
                    Primo, dlaczego robisz ze znanego i uznanego (przez niektórych) Frasyniuka jakiegoś Pikutkowskiego? Władek jednak jest postacią historyczną;-)

                    Secundo, skoro tak jest, to dlaczego od dwóch pogrążenie przez niego Napieralskiego jest najlotniejszym news'em?;-)
                    • dirloff Re: Dirloff - obudziłeś się wczoraj? 31.05.11, 17:13
                      Errata:
                      Oczywiście, "od dwóch dni"...
    • camille_pissarro to co przemilczane w wyp. Frasyniuka... 31.05.11, 15:03
      Gwoli ścisłości ;-)))
      • dirloff Re: to co przemilczane w wyp. Frasyniuka... 31.05.11, 15:21
        Sorry, tworząc ten wątek byłem przed przejrzeniem tego twojego autorstwa. Choć są w gruncie rzeczy podobne, to jednak mój skupia się na przemilczaniu drugiej części wypowiedzi Frasyniuka.
        • x2468 Re: to co przemilczane w wyp. Frasyniuka... 31.05.11, 15:37
          Rozczaruje cie.Mi Kaczyński również się podobał.I to nie jeden raz.Pierwszy raz jak walnął orla pod pałacem.Drugi jak walczył z słuchawka trzeci jak zaplatał się pomiędzy krzesłami.itd.Jak widzisz nie tylko Frasyniuk.Jesteś zadowolony?
        • camille_pissarro to co przemilczane w wyp. Frasyniuka... 31.05.11, 16:59
          Ależ nie musisz przepraszać, ja chciałem tylko poinformować, że ten fakt zauważyłem ;-))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja