dirloff
31.05.11, 00:00
Ok, o Napieralskim wszyscy już wiedzą, komentują, szydzą i - zależnie od poglądów, zapatrywań, politycznych sympatii i antypatii - cieszą się lub wkurzają. To oczywista oczywistość. Jest jednak coś jeszcze. Coś, co większość mediów skrzętnie pomija, wręcz przemilcza. Otóż Frasyniuk POCHWALIŁ Jarka! Na pohybel lemingom, hehe. I to nie za to blubranie o samym przyjściu i podaniu ręki, ale za prawdziwą politykę. Czyli za to, co Jarek powiedział i do czego odniósł się sam Obama.
No i co, lemingi, tarasiowcy i postkomuszki? ;-)
wiadomosci.wp.pl/kat,128034,title,Na-spotkaniu-z-Obama-Napieralski-byl-zenujacy-po-prostu-burak,wid,13459718,wiadomosc.html