Obama gratulował Mi i wskazał zamachowca na Tu-154

31.05.11, 11:53
Zamachowiec, który zestrzelił Santo Zabito wiecznego prezydenta, nazywa się Sodow. Barak zdradził Mi to w prywatnej rozmowie, zachwycony Moim angielskim:
- Barakambo, huhas Leszek kaputgemachen?
- Sodoff!

Niech no Ja tylko dorwę tego Sodowa!
    • wanda43 Re: Obama gratulował Mi i wskazał zamachowca na T 31.05.11, 11:56
      :D
      Dobre!
      • prawdziwy.prezydent Re: Obama gratulował Mi i wskazał zamachowca na T 31.05.11, 21:58
        Oczywiście, że dobre. Teraz jeszcze Antoni dowie się, jak Sodow rozpylał hel.
    • ayran a nie przypadkiem Fakoff? (n/t) 31.05.11, 12:10
    • cookies9 Re: Obama gratulował Mi i wskazał zamachowca na T 31.05.11, 12:15
      prawdziwy.prezydent napisała:

      > Zamachowiec, który zestrzelił Santo Zabito wiecznego prezydenta, nazywa się Sod
      > ow. Barak zdradził Mi to w prywatnej rozmowie, zachwycony Moim angielskim:
      > - Barakambo, huhas Leszek kaputgemachen?
      > - Sodoff!
      >
      > Niech no Ja tylko dorwę tego Sodowa!

      Ciekawe,czy angielski 'Mi' jest podobny do polskiego,jakim 'Mi' posługuje się na codzień?:-)
    • wujaszek_joe Re: Obama gratulował Mi i wskazał zamachowca na T 31.05.11, 22:46
      leżę i kwiczę
    • porannakawa01 Re: Obama gratulował Mi i wskazał zamachowca na T 01.06.11, 00:07
      prawdziwy.prezydent napisała:

      > Zamachowiec, który zestrzelił Santo Zabito wiecznego prezydenta, nazywa się Sod
      > ow. Barak zdradził Mi to w prywatnej rozmowie, zachwycony Moim angielskim:
      > - Barakambo, huhas Leszek kaputgemachen?
      > - Sodoff!
      >
      > Niech no Ja tylko dorwę tego Sodowa!

      Przed tym wszystkim Obama wyraził troskę o moje zdrowie dopytując się - How are you? A potem wyraził radość z naszego spotkania usmiechając się serdecznie, z całego serca i mówiąc - Nice to see you again!
      Odebrałem to jako wyraz zatroskania Prezydenta Obamy stanem mojego zdrowia nadszarpnietego niesłychanym zamachem Tuska i Komorowskiego z Putinem.
      Pamietał mnie z doniesień agencyjnych - widać troska i dążenie do naszego spotkania aby rozwiązać sprawę tego niesłychanego i porażającego zamachu na mojego śp Brata Mniej Ważnego spowodowały radość z dojścia do naszego spotkania.
      Ja mu powiedziałem senkju i klepnąłem po barach - jak to miedzy znajomymi dobrymi, na dawno oczekiwanym wspólnie spotkaniu! Nie wiem czy za mocno go nie klepnąłem bo ze zmartwiałych mu nagle rąk wypadł mój manifest a Barack sie potem już po niego nie schylił tylko nogą odsunął - pewnie aby sobie potem spokojnie, już na leżąco - przeczytać.
    • kamyk_wj Re: Obama gratulował Mi i wskazał zamachowca na T 01.06.11, 09:00
      Sodoff - czy to nie ten sam, który wynalazł wodę gazowaną?
      I czym gazował tę wodę? Czy nie helem? To by się nawet układało w całość.
    • indeed4 Re: Obama gratulował Mi i wskazał zamachowca na T 01.06.11, 09:42
      Mogło być gorzej :-P

      www.kiep.pl/3969/obama
Pełna wersja