Smutny kraj

04.06.11, 10:38
w którym dzisiejsze podziały, interesy oraz zadawnione urazy przesłaniają nie tak znów odległe sukcesy.

4 czerwca 1989 skończył się w Polsce dyktat jednej partii i jedynie słusznego systemu.
I to jest powód do świętowania.

To, co ze świeżą demokracją zrobiliśmy my sami oraz politycy przez nas wybierani to inna rzecz. Ale patrzenie na tamtą zmianę przez pryzmat obecnych problemów, w większości zupełnie nieznanych w poprzednim systemie to jakaś patologia. Deprecjonowanie wartości, jaką jest pokojowe odejście od systemu totalitarnego do demokracji z powodu dzisiejszych różnic politycznych i personalnych żalów to kwintesencja ciemnej strony polskości.

I nie zmienia tego nawet data, 4 czerwca to jedna niewielu rocznic przypadających w porze ładnej pogody. Co zadaje kłam tezie, jakoby to klimat był przyczyną zapiekłości i małostkowości moich rodaków.
    • indeed4 Re: Smutny kraj 04.06.11, 10:51
      Tak, masz rację, takie np. protesty jak ostatni, w rocznicę ogłoszenia stanu wojennego, pod domem Jaruzelskiego, przeciwko zaproszeniu go przez BK na obrady RBN, to było moim zdaniem kompletne nieporozumienie - mieszanie aktualnego, politycznego bagienka do symbolicznych, czy przełomowych rocznic w naszej historii to aberracja.
    • woda_woda Nie kraj smutny, tylko ludzie smutni 04.06.11, 10:54
      - i nie wszyscy przecież.

      Ale to prawda - plskie malkontenctwo może odebrać chęć do czegokolwiek. Najlepiej omijać je z daleka i robić swoje wbrew malkontentom i ponurakom.
    • hummer Re: Smutny kraj 04.06.11, 11:31
      chateau napisał:
      > 4 czerwca 1989 skończył się w Polsce dyktat jednej partii i jedynie słusznego s
      > ystemu.
      > I to jest powód do świętowania.

      PZPR zamieniono na Popłuczyny Solidarności. Też rządzi jedno ugrupowanie. Dla niepoznaki podzielone na dwa.
      • chateau Liczyłem na ciebie :-) 04.06.11, 11:53
        Wątek bez frustrata jest wątkiem straconym ;-)

        Jeśli nie widzisz różnicy między PZPR a _jakimkolwiek_ ugrupowaniem na obecnej polskiej scenie politycznej to nie wiem jak ci pomóc. Chyba, że to nie twój pogląd, a jedynie erystyka.
        • hummer Re: Liczyłem na ciebie :-) 04.06.11, 11:55
          chateau napisał:

          > Wątek bez frustrata jest wątkiem straconym ;-)
          >
          > Jeśli nie widzisz różnicy między PZPR a _jakimkolwiek_ ugrupowaniem na obecnej
          > polskiej scenie politycznej to nie wiem jak ci pomóc. Chyba, że to nie twój pog
          > ląd, a jedynie erystyka.


          Wymień więc różnice?
          • woda_woda Re: Liczyłem na ciebie :-) 04.06.11, 11:57
            hummer napisał:


            > Wymień więc różnice?
            >
            >
            Wszak chateau napisał, że nie wie, jak ci pomóc. Po co więc pytasz ?
            • hummer Daruj sobie podwójna. 04.06.11, 12:07
              woda_woda napisała:

              > hummer napisał:
              >
              >
              > > Wymień więc różnice?
              > >
              > >
              > Wszak chateau napisał, że nie wie, jak ci pomóc. Po co więc pytasz ?

              Zmiana systemu jest jak dorastanie człowieka. Najpierw rodzice, potem samodzielny. W ten sposób zmienia się system w Chinach. U nas był Balcerowicz.

              Liczysz, że osoba z dochodami do 1000 zł się tu wypowie na forum? A za co? Kilkaset złoty czynsz za mieszkanie, jedzenie, energia - na net brakuje. Dobrze będzie w Polsce jeśli każdego będzie stać na podstawowe potrzeby. Internet nie jest luksusem.

              Świętowanie 4 czerwca jest obłudą, bo zapomniano o reszcie społeczeństwa.
              • sclavus Re: Daruj sobie podwójna. 04.06.11, 13:21
                Tylko jedną nogą z PRLu wyszedłeś???
                PeeS - bardzo śmieszniutkie są twoje słowa, że... nic się nie zmieniło bo też tylko jedna partia rządzi (z pamięci!)
                Nie rozumiez, widać, róznicy między monopartyjnością a pluralizmem... lub nie pojmujesz :D
                • wujaszek_joe Re: Daruj sobie podwójna. 05.06.11, 01:03
                  hummer żąda, żebyśmy nagle przestali być biednym krajem. najlepiej od dzisiaj, dekretem.
              • man_sapiens Re: Daruj sobie podwójna. 05.06.11, 18:43
                > Liczysz, że osoba z dochodami do 1000 zł się tu wypowie na forum?

                Zarabiasz tylko 1000? To weź się do nauki, dostaniesz lepszą pracę gdy już będziesz coś umiał.
                • hummer Re: Daruj sobie podwójna. 05.06.11, 21:16
                  man_sapiens napisał:

                  > > Liczysz, że osoba z dochodami do 1000 zł się tu wypowie na forum?
                  >
                  > Zarabiasz tylko 1000? To weź się do nauki, dostaniesz lepszą pracę gdy już będz
                  > iesz coś umiał.

                  A merytorycznie coś potrafisz?
                  • man_sapiens Re: Daruj sobie podwójna. 05.06.11, 23:26
                    > A merytorycznie coś potrafisz?

                    Potrafię, dzięki temu przyzwoicie zarabiam.
                    • hummer Również 05.06.11, 23:28
                      man_sapiens napisał:

                      > > A merytorycznie coś potrafisz?
                      >
                      > Potrafię, dzięki temu przyzwoicie zarabiam.

                      Ale nie straciłem przy tym swego człowieczeństwa.
          • boblebowsky Taki drobiazg:) 04.06.11, 13:26
            > Wymień więc różnice?

            Władza od 20 lat wybierana jest w demokratycznych wyborach. Zapomniałeś, że lewica również miała okazję je wygrać. Chateau ma rację, trudno ci pomóc.
        • taziuta Re: Liczyłem na ciebie :-) 04.06.11, 13:26
          chateau napisał:

          > Wątek bez frustrata jest wątkiem straconym ;-)

          Hmm, a dlaczego uważasz Hummera za frustrata? Z tego co wiem to szczęśliwy człowiek, i niczego mu w życiu (no może poza Twoim uznaniem;) ) nie brakuje. :/
          • chateau Re: Liczyłem na ciebie :-) 04.06.11, 13:44
            > PZPR zamieniono na Popłuczyny Solidarności. Też rządzi jedno ugrupowanie. Dla niepoznaki > podzielone na dwa.

            Czyli to nie frustracja tylko czysta erystyka średniego lotu? Uff, ulżyło mi.
          • halfinteligentzpis Re: Liczyłem na ciebie :-) 05.06.11, 00:12
            taziuta napisał:


            > Hmm, a dlaczego uważasz Hummera za frustrata? Z tego co wiem to szczęśliwy czło
            > wiek, i niczego mu w życiu (no może poza Twoim uznaniem;) ) nie brakuje. :/

            Jeżeli uważasz że rozum to zbędna rzecz, mogę się z Tobą zgodzić.
            • jola.iza1 Re: Liczyłem na ciebie :-) 05.06.11, 00:27
              halfinteligentzpis napisał:

              > Jeżeli uważasz że rozum to zbędna rzecz, mogę się z Tobą zgodzić.
              Kombinuj, rozumnie, możesz?
              Jakby nie patrzył, boli forumowiczów, lewicowość hummera, szczególnie tYch, co ponoć, lewicowo myślą, jeno Napieralski z SLD przeszkadzają :D
              Ptasiek/kutasiek jesteśtA, i nie zasłaniać się , proszę.
              • halfinteligentzpis Re: Liczyłem na ciebie :-) 05.06.11, 00:57
                jola.iza1 napisała:

                > halfinteligentzpis napisał:
                >
                > > Jeżeli uważasz że rozum to zbędna rzecz, mogę się z Tobą zgodzić.
                > Kombinuj, rozumnie, możesz?
                > Jakby nie patrzył, boli forumowiczów, lewicowość hummera,

                Głupota to nie lewicowość.
                Nawet jeżeli, jak twierdzi chateau, wypowiedź hummera to erystyka,
                nie przekreśla to tezy o jego głupocie.
                • hummer Wszelka krytyka władz to frustracja i głupota 05.06.11, 22:27
                  halfinteligentzpis napisał:

                  > jola.iza1 napisała:
                  >
                  > > halfinteligentzpis napisał:
                  > >
                  > > > Jeżeli uważasz że rozum to zbędna rzecz, mogę się z Tobą zgodzić.
                  > > Kombinuj, rozumnie, możesz?
                  > > Jakby nie patrzył, boli forumowiczów, lewicowość hummera,
                  >
                  > Głupota to nie lewicowość.
                  > Nawet jeżeli, jak twierdzi chateau, wypowiedź hummera to erystyka,
                  > nie przekreśla to tezy o jego głupocie.

                  To kto obalił PRL - frustraci i głupcy? Głupcy dzielą się na naszych głupców (popatrz na Adasia) i innych... :)

                  Święto państwowe jest 11 listopada. 4 czerwca to święto głupców i frustratów.
          • hummer Problem w tym, że święto RP to 11 listopada. 05.06.11, 12:14
            taziuta napisał:

            > chateau napisał:
            >
            > > Wątek bez frustrata jest wątkiem straconym ;-)
            >
            > Hmm, a dlaczego uważasz Hummera za frustrata? Z tego co wiem to szczęśliwy czło
            > wiek, i niczego mu w życiu (no może poza Twoim uznaniem;) ) nie brakuje. :/

            Z ludzi robi się idiotów, zadając pytanie, dlaczego nie świętują 4 czerwca, kiedy to jednych notabli zamienili drudzy. Nie o taką Polskę chodziło. Chodziło o Polskę, gdzie nikt nie jest wykluczony. Polskę w której szanowane są prawa człowieka, w tym KPP. Miast tego dnia świętować, może ktoś by się zastanowił dlaczego innym się nie udało? Co zrobić, by młody człowiek na starcie miał szanse na własne mieszkanie (brak zdolności kredytowej te szanse przekreśla). Tym czymś winno się zająć państwo. W życiu istnieje też coś takiego, jak energia aktywacji (kapitał, który trzeba zgromadzić, a potem się już toczy). Papież też twierdził, że nie można zapominać o ludziach, pod tak zwaną kreską.

            Ale cieszmy się wczoraj był 4 czerwca, który według samych Solidaruchów nie znaczył nic. Ważnym dniem było stworzenie rok później służb specjalnych. Jak, ktoś miał 4 czerwca 17 lat, to musiał się lustrować. Ci co uzyskali ustawową pełnoletność po stworzeniu służb specjalnych III RP już nie.
          • ave.duce Serio? ;) 06.06.11, 21:58
        • hummer Też liczyłem an Ciebie 05.06.11, 21:23
          chateau napisał:

          > Wątek bez frustrata jest wątkiem straconym ;-)

          Wygląda na to, że III RP stworzyli frustraci i ułomni umysłowo. Jest co świętować.
        • hummer Jak się czujesz :) 06.06.11, 08:17
          chateau napisał:

          > Wątek bez frustrata jest wątkiem straconym ;-)
          >
          > Jeśli nie widzisz różnicy między PZPR a _jakimkolwiek_ ugrupowaniem na obecnej
          > polskiej scenie politycznej to nie wiem jak ci pomóc. Chyba, że to nie twój pog
          > ląd, a jedynie erystyka.

          forum.gazeta.pl/forum/w,28,125860610,125860610,Stop_politycznej_obludzie_.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,125860524,125860524,Kluzikowa_wystartuje_z_PO_czy_PSL_.html
          Dla wszystkich z Solidarności znajdzie się miejsce w PO.
          • chateau Czuję się znakomicie 06.06.11, 08:41
            Ale to ma jakiś związek z tematem? Pytanie retoryczne, nie czuj się zobowiązany do przedstawiania meandrów swojego rozumowania, które powiązało JKR i PO z rocznicą 4 czerwca.
            • hummer Re: Czuję się znakomicie 06.06.11, 08:46
              chateau napisał:

              > Ale to ma jakiś związek z tematem? Pytanie retoryczne, nie czuj się zobowiązany
              > do przedstawiania meandrów swojego rozumowania, które powiązało JKR i PO z roc
              > znicą 4 czerwca.

              PZPR zamieniono na PO PiS. Jest co świętować. Jak się ktoś zbłaźni w PiS to idzie do PO i vice versa.
              • chateau Re: Czuję się znakomicie 06.06.11, 08:51
                Koncert na jedną nutę jest nudny jak flaki z olejem. Jak wymyślisz coś innego daj znać, chętnie pogadam.
                • hummer Chyba się koledze coś pomyliło 06.06.11, 08:55
                  chateau napisał:

                  > Koncert na jedną nutę jest nudny jak flaki z olejem. Jak wymyślisz coś innego d
                  > aj znać, chętnie pogadam.

                  Nie jestem od PR w PO PiS. Tego się nie da obronić. Ale liczę na kolegę.
                  • chateau Re: Chyba się koledze coś pomyliło 06.06.11, 10:39
                    Jeśli w moim poście otwierającym wątek znalazłeś zakamuflowaną opcję POPiS to jak już pisałem - nie potrafię ci pomóc.
                    • hummer Re: Chyba się koledze coś pomyliło 06.06.11, 18:33
                      chateau napisał:

                      > Jeśli w moim poście otwierającym wątek znalazłeś zakamuflowaną opcję POPiS to j
                      > ak już pisałem - nie potrafię ci pomóc.

                      Mamy święto 11 listopada. Zwracasz się do ludzi dlaczego są smutni 4 czerwca. Życie ich przytłacza. Nawet lato nie pomaga. To powinno dać Ci do myślenia co zrobiła Solidarność z Polską... Miłej zabawy.
    • trevik Reasumując 04.06.11, 12:03
      "Naród wspaniały, tylko ludzie ku...."
      Za autorem tych słów nie przepadam, ale ujął to idealnie,

      T.
    • mike.recz Re: Smutny kraj 04.06.11, 12:57
      Jarek ludzkim głosem przemówił co śpieszę odnotować:

      stooq.com/n/?f=469878&c=2&p=0

      Kaczyński: 4 czerwca 1989 r. - piękny dzień
      PAP - Kraj
      4 Cze 2011, 12:43


      04.06. Warszawa (PAP) - 4 czerwca 1989 roku był pięknym, jednym z najszczęśliwszych w życiu dni - dzielił się swoimi wspomnieniami w 22. rocznicę wyborów, które zakończyły się wielkim zwycięstwem Solidarności szef PiS Jarosław Kaczyński.
      "Wspominam 4 czerwca 89 roku, jako niezwykle szczęśliwy dzień, jeden z najszczęśliwszych w życiu, niezależnie od tego, że później było wiele zawodu. To był moment ogromnie istotny w polskiej historii" - mówił dziennikarzom w sobotę w Warszawie szef PiS.

      Kaczyński zaznaczył, że nie przeżywał 4 czerwca w Warszawie, ponieważ był wówczas w Elblągu, skąd startował w wyborach. Jak podkreślił, był to dla niego piękny dzień, ale jeszcze piękniejszy był 5 czerwca, kiedy stało się jasne, że opozycja wygrała.
      • halfinteligentzpis Re: Smutny kraj 05.06.11, 00:06
        mike.recz napisał:

        > Jarek ludzkim głosem przemówił co śpieszę odnotować:

        "Wybory przeprowadzone 4 czerwca 1989 r. były rezultatem porozumienia zawartego pomiędzy władzą komunistyczną a przedstawicielami części opozycji i Kościoła podczas obrad Okrągłego Stołu."

        Rozumiem że L. KAczyńskie należeł do "władzy komunistycznej"


        • mike.recz Re: Smutny kraj 05.06.11, 19:40
          halfinteligentzpis napisał:

          > mike.recz napisał:
          >
          > > Jarek ludzkim głosem przemówił co śpieszę odnotować:
          >
          > "Wybory przeprowadzone 4 czerwca 1989 r. były rezultatem porozumienia zawartego
          > pomiędzy władzą komunistyczną a przedstawicielami części opozycji i Koś
          > cioła podczas obrad Okrągłego Stołu."
          >
          > Rozumiem że L. KAczyńskie należeł do "władzy komunistycznej"
          >
          >
          To co powiedział Kaczyński jest zgodne z prawdą. Dokładnie tak było. Podziały istniały przecież w samej solidarności co do tego porozumienia, a istniała jeszcze SW i KPN na przykład.
      • volupte01 Re: Smutny kraj 05.06.11, 00:20
        A co on miał wspólnego z Elblagiem , oprócz miejsca na liscie? zaczął od mataczenia i takim pozostał.
        • mike.recz Re: Smutny kraj 05.06.11, 19:38
          volupte01 napisał:

          > A co on miał wspólnego z Elblagiem , oprócz miejsca na liscie? zaczął od matacz
          > enia i takim pozostał.

          Nie miał kompletnie nic wspólnego, to był przypadek.

          www.wprost.pl/ar/208079/Borusewicz-Kaczynskiego-wcisnalem-kolanem/
          Borusewicz: Kaczyński istnieje dzięki mnie
          Marszałek senatu Bogdan Borusewicz w odpowiedzi na te słowa podkreślił, że jest zaskoczony "tą nienawiścią i agresją". Dodał, że "nie będzie kontynuował dyskusji na tym poziomie". Jak podkreślił, ze słów Jarosława Kaczyńskiego wynika, jakoby wszystkie swoje osiągnięcia zawdzięczał nie tyle Lechowi Kaczyńskiemu, co Jarosławowi Kaczyńskiemu. - Gdyby mnie nie było, ani mojej działalności, to by nie było ani premiera Jarosława Kaczyńskiego, ani przewodniczącego partii Jarosława Kaczyńskiego. Trzeba mieć w życiu jakieś proporcje i ocenę swojej roli - powiedział Borusewicz.

          Kaczyński zdjął maskę

          - Nie chcę przypominać, że kolanem go wcisnąłem na listę senatorów w Elblągu w 1989 roku, wbrew wszystkim, bo uważałem, że miał taki potencjał intelektualny, który nie mógł się marnować poza parlamentem.
    • zoil44elwer Re: Smutny kraj 04.06.11, 13:14
      Polska to dziki kraj(Miro D-poseł RP z Platformy).
      • halfinteligentzpis Re: Smutny kraj 05.06.11, 00:07
        zoil44elwer napisał:

        > Polska to dziki kraj(Miro D-poseł RP z Platformy).

        Polska to kondominium Rosyjsko-Niemieckie (Jarkacz - poseł RP z PiS)
    • pan.sajgon Re: Smutny kraj 05.06.11, 10:06
      chateau napisał:

      > w którym dzisiejsze podziały, interesy oraz zadawnione urazy przesłaniają nie t
      > ak znów odległe sukcesy.
      >
      > 4 czerwca 1989 skończył się w Polsce dyktat jednej partii i jedynie słusznego s
      > ystemu.
      > I to jest powód do świętowania.
      >
      > To, co ze świeżą demokracją zrobiliśmy my sami oraz politycy przez nas wybieran
      > i to inna rzecz. Ale patrzenie na tamtą zmianę przez pryzmat obecnych problemów
      > , w większości zupełnie nieznanych w poprzednim systemie to jakaś patologia. De
      > precjonowanie wartości, jaką jest pokojowe odejście od systemu totalitarnego do
      > demokracji z powodu dzisiejszych różnic politycznych i personalnych żalów to k
      > wintesencja ciemnej strony polskości.
      >
      > I nie zmienia tego nawet data, 4 czerwca to jedna niewielu rocznic przypadający
      > ch w porze ładnej pogody. Co zadaje kłam tezie, jakoby to klimat był przyczyną
      > zapiekłości i małostkowości moich rodaków.
      >

      Dlaczego cie to tak dziwiw ze ludzie sie smuca.
      Przeciez przez lata szef GW wbijal im w glowe ze Jaruzelski to porzadny czlowiek. Wiec jak mozna swietowac jego obalenie.
      • zoil44elwer Re: Smutny kraj 05.06.11, 13:00
        Nie ma demokracji gdy ŻLE rządzi jedna partia.
        Po co mi taka demokracja gdy ŻLE rządzą 2-3 partie?
        .W tej polskiej,wywalczonej demokracji(wolności) od 22 lat kolejne(wszystkie) partie rządzące,w kolejnych(wszystkich) wyborach dostają czerwone kartki,a niektóre lądują na śmietniku a ich liderzy liderują w nowych partiach rządzących.I tak dookoła Wojtek czyli wkoło Macieja bawią się polscy politycy.Opozycja antykomunistyczna obala PZPR by przejąć rządy,potem opozycja obala rząd złożony z dawnej opozycji i ab ovo.Nocna Zmiana-Walesa,Tusk,Pawlak,Niesiołowski obala rząd,przejmuje władzę i potem ją traci,znów przejmuje.....Ciągle te same gęby na karuzeli władzy usprawiedliwiające swoje nieudacznictwo nieudacznictwem poprzedników-swoich byłych kolesi partyjnych.
    • indris W Polsce nie ma żadnej demokracji 05.06.11, 14:11
      Demokracja, to rządy ludu. A lud ma równie mało do powiedzenia, co za komuny. O tyle więcej, że zamiast jednej partii mamy teraz cztery.
      • zoil44elwer Re: W Polsce nie ma żadnej demokracji 05.06.11, 14:48
        Za PRL polityk gdy podpadł ludowi(?),szedł na śmietnik-Gomułka,Gierek...Dziś "podpadnięty" polityk idzie do INNEJ partii lub zakłada własną i znów jest na SZCZYCIE TAKIEJ DEMOKRACJI (WŁADZY)
    • behemot17-13 Re: Smutny kraj 05.06.11, 14:33
      wybacz, nie masz racji. to nie kraj jest smutny, to politycy, politykierzy, politykomani są smutni z obowiązku i skłonności. smutek jest zarezerwowany dla smutasów, wszyscy pozostali potrafią się cieszyć, tak normalnie, po ludzku.
      • zoil44elwer Re: Smutny kraj 05.06.11, 14:55
        behemot17-13 napisał:

        > wybacz, wszyscy pozostali potrafią się cieszyć, tak normalnie, po ludzku.

        Pokazują tą uciechę udziałem w strajkach,demonstracjach....bo to dla nich fajna,radosna zabawa.
        • m.c.hrabia Re: Smutny kraj 05.06.11, 14:58
          ktoś strajkuje?
          • zoil44elwer Re: Smutny kraj 05.06.11, 15:06
            Bezrobotni nie mogą przecież strajkować,a jeszcze pracujący strajkowali i będą strajkować o wolność i niepodległość(finansową).Przecież polskie strajki o wolność i niepodległość są dla świata legendą,ikoną i wzorem demokracji.
      • chateau Re: Smutny kraj 05.06.11, 15:07
        Masz rację, ale to smutactwo bardzo często nadaje ton, który łatwo podchwytują media.
        Jest jakaś dziwna tendencja do traktowania optymistycznych wydarzeń z naszej historii wstydliwie, jakbyśmy się czuli winni, że nikt nie poległ. Obchody ograniczają się zwykle do celebry na wysokich urzędach, wyjątkiem w tym roku okazał się Dutkiewicz.
        wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,9726028,_Europa_na_widelcu___Wielka_uczta_na_wroclawskim_Rynku.html

        Stąd tytuł wątku.
        • behemot17-13 Re: Smutny kraj 05.06.11, 18:11
          "wstydliwie" szukałem dobrego określenia, słowa i nie znalazłem. wstydliwie, to jest to.
        • hummer Tłumy ustawiały się w kolejce.. 05.06.11, 21:36
          chateau napisał:

          > Masz rację, ale to smutactwo bardzo często nadaje ton, który łatwo podchwytują
          > media.

          [...]

          > Stąd tytuł wątku.
          >

          Tłumy ustawiały się w kolejce po bilet, "bo za jedną potrawę trzeba było zapłacić 5 zł".

          U brata Alberta jest za darmo.

          Ale tam nie ma GW. Temat mało nośny. "Uroczysta degustacja u brata Alberta".
    • stanczyk-5 Re: Smutny kraj 05.06.11, 18:16
      cos w tym jest i nietylko o polityke chodzi
      wielokrotnie zabieralem z soba do polski
      na urlaub kolegow,zawsze prawie widzac ludzi
      na ulicach polskich miast pytali sie czy ci ludzie
      ida na pogrzeb? czy tez z niego wracaja?


      niesa polacy wesolym narodem,cos z genami ?
      • zoil44elwer Re: Smutny kraj 05.06.11, 19:04
        Polska,najweselszy barak w obozie KDL,stała się jako niepodległa III RP ponurym państwem gdzie do autora satyrycznego wierszyka pod swoim adresem,premier wysyła ABW.
        • behemot17-13 Re: Smutny kraj 05.06.11, 19:27
          nie jest tak źle, Twoje wpisy zahaczają o satyrę, ABW zastukała do Twoich drzwi?, jeżeli nie, to nie ma powodów do paniki.
    • m.c.hrabia Re: Smutny kraj 05.06.11, 19:42
      to się powieś.
      do śmieszniejszego trafisz.
    • veglie Re: Smutny kraj 05.06.11, 23:38
      Wg. Władka Frasyniuka kraj buraków.
      • hummer Jest co świętować 05.06.11, 23:42
        veglie napisał:

        > Wg. Władka Frasyniuka kraj buraków.

        I przypinać ordery do buraczanej piersi...
    • ave.duce Świętowałam pod flagą UE :) 06.06.11, 22:02
    • mr.sajgon Uwazasz Polakow za masochistow ? 06.06.11, 22:05
      chateau napisał:

      > w którym dzisiejsze podziały, interesy oraz zadawnione urazy przesłaniają nie t
      > ak znów odległe sukcesy.
      >
      > 4 czerwca 1989 skończył się w Polsce dyktat jednej partii i jedynie słusznego s
      > ystemu.
      > I to jest powód do świętowania.
      >
      > To, co ze świeżą demokracją zrobiliśmy my sami oraz politycy przez nas wybieran
      > i to inna rzecz. Ale patrzenie na tamtą zmianę przez pryzmat obecnych problemów
      > , w większości zupełnie nieznanych w poprzednim systemie to jakaś patologia. De
      > precjonowanie wartości, jaką jest pokojowe odejście od systemu totalitarnego do
      > demokracji z powodu dzisiejszych różnic politycznych i personalnych żalów to k
      > wintesencja ciemnej strony polskości.
      >
      > I nie zmienia tego nawet data, 4 czerwca to jedna niewielu rocznic przypadający
      > ch w porze ładnej pogody. Co zadaje kłam tezie, jakoby to klimat był przyczyną
      > zapiekłości i małostkowości moich rodaków.
      >

      Dopiero co splacilismy dlugi Gierka a tu Donald wali jeszcze wieksze wiec z czego Polacy maja sie cieszyc ? Ze scigamy sie z Grekami ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja