Kwiaty dla Grabarczyka.. Mglista przyszłośc dla A2

06.06.11, 10:18
Wali sie jedna z najwazniejszych inwestycji drogowych. kibice z Niemiec i Zachodniej Europy nie będa mieli jak dojechac do stolicy Polski.

Wczoraj jeden z opozycyjnych polityków (chyba Cymański w tvn) zwrócił uwagę na to, ze PO utrzymuje na stanowisku ministera, który zawala jedną sprawe po drugiej. I to tylko dlatego jest Utrzymywany na stołku, zeby PO nie pekło. Grabarczyk trzyma rząd dusz w 1/3 Platformy.

Koalicja ma Janusza Piechocińskiego (PSL) po SGH, który był kiedys doradcą gospodarczym w firmie monitorującej rynek transportowy. Komunikacją zajmował sie jako radny Sejmiku Mazowieckiego. Pamiętam go z tamtego okresu. Regularnie do mojej firmy wysylał informacje o postepach i planach inwestycyjnych dróg mazowieckich. Mysle, ze nie tylko do mojej firmy wysyłal.
Gośc sie po prostu zna na rzeczy.
Ale dla Tuska wazne sa sprawy partyjne a nie to, ze Polacy maja od lat niesprawna kolej czy to, ze jeżdża po drogach przypominających gruzowisko.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9732019,Chinczycy_zaplaca_astronomiczna_kare_za_A2__Nie_maja.html
A tu prosze, nie dośc, ze zawalona inwestycja to w dodatku nie bedzie mozna wyegzekwować kary umownej bo wadliwie został przeprowadzony przetarg w wyniku którego wybrano jakąs firme "krzak".
    • trevik Re: Kwiaty dla Grabarczyka.. Mglista przyszłośc d 06.06.11, 10:29
      > A tu prosze, nie dośc, ze zawalona inwestycja to w dodatku nie bedzie mozna wye
      > gzekwować kary umownej bo wadliwie został przeprowadzony przetarg w wyniku któ
      > rego wybrano jakąs firme "krzak".

      Po pierwsze nie wybrano firmy krzak, po drugie można się spodziewać, że sprawa może być priorytetowa dla rządu chińskiego (strategiczna ekspansja firm z Chin) i pieniądze na same odszkodowania też się "automagicznie" znajdą, gdyby zaszła potrzeba. Także nie ma co PiSioczyć przed zakończeniem sprawy,
      • humbak Re: Kwiaty dla Grabarczyka.. Mglista przyszłośc d 06.06.11, 10:47
        Pamiętaj że jest zakaz wspierania firm przez państwo. Co do krzakowatości, to pseudoprawicowi dziennikarze liczą że ludzie na zajrzą choćby na stronę COVECu, nie dowiedzą się że są spółką córką większego koncernu o sporych przerobach. No i będzie można śmiać się z Ryżego. A że bezpodstawnie? Mniejsza o to:/
        • trevik Re: Kwiaty dla Grabarczyka.. Mglista przyszłośc d 06.06.11, 11:44
          A Chińczycy z takich zakazów coś sobie wogóle robią? Od czasu, jak są poważnym graczem to na to kichają, bo wiedzą, że reszta musi ich w obecnej sytuacji tolerować.

          Skoro wagon kolejowy towarowy eksportowany z Chin kosztuje w Europie 18k$ (cena absurdalnie niska) a w samych Chinach 45k$ to co niby jest, jak nie pomoc państwa?
          Wiele chińskich dużych firm ma powiązania z rządem a jak to wygląda w przypadku COVECu i tak strategicznej inwestycji? Chiński rząd jak sądzę tak łatwo nie dopuści, aby zła fama okryła Chińskie usługi w Europie, skoro dostali upragnioną szanśe - to oczywiście wróżenie z fusów, ale chińczycy dają się poznać tu i tam. Zanim dostanę orgazmu obwiniając Donalda to poczekam jeszcze na finał,

          T.
          • humbak Re: Kwiaty dla Grabarczyka.. Mglista przyszłośc d 06.06.11, 13:59
            To jest jednak co innego. Przysyłają gotowy produkt. Tu mówisz o prowadzeniu produkcji na terenie UE. Spółka z kapitałem zagranicznym wspierana przez państwo w którym jest siedziba spółki... nie sądzę by się wybronili.
    • psiogon Re: Kwiaty dla Grabarczyka.. Mglista przyszłośc d 06.06.11, 10:33
      Takiego myslenia jak Twoje brakuje w tym nierządzie od początku. Tusk wiosną zapowiedział, że do wyborów nie będzie żadnej rekonstrukcji rządu i nikogo nie zdymisjonuje. To daje komfort pracy ministrom z którego korzystają i efekty widać :).
    • prawie_magister Re: Kwiaty dla Grabarczyka.. Mglista przyszłośc d 06.06.11, 11:51
      nowy zwyczaj, kwiaty na cmentarzu (polskiej gospodarki) bedzie sadził POmocnik grabarza czyli Grabarczyk.
    • pies_na_czarnych Re: Kwiaty dla Grabarczyka.. Mglista przyszłośc d 06.06.11, 14:48
      sawa.com napisała:

      > Wali sie jedna z najwazniejszych inwestycji drogowych. kibice z Niemiec i Zacho
      > dniej Europy nie będa mieli jak dojechac do stolicy Polski.

      :)) Martw sie o Polakow. Kibole z zachodnich krajow moga polnymi drogami tez dojechac. Dla nich to nie problem :ppp
      Naciskanie przez opozycje na rzad moze doprowadzic do teg, ze mafia budowlana przejmie sprawe w swoje rece i bedzie dyktowac wygorowane ceny. Tylko spokoj nas moze uratowac.
      • prawie_magister Re: Kwiaty dla Grabarczyka.. Mglista przyszłośc d 06.06.11, 15:35
        pies_na_czarnych napisała: Naciskanie przez opozycje na rzad moze doprowadzic do teg, ze mafia budowlana przejmie sprawe w swoje rece i bedzie dyktowac wygorowane ceny. Tylko spokoj nasmoze uratowac.
    • kiemlicz88 Re: Kwiaty dla Grabarczyka.. Mglista przyszłośc d 07.06.11, 07:05
      Tak samo jak z inwestorem z Kataru. Nie sprawdzili, bo po co? Najważniejsze, że zrobili show, a że efekty marne?
      Grabarczyk miał ważniejsze sprawy na głowie- umacnianie swojej spółdzielni.
    • kiemlicz88 Re: Kwiaty dla Grabarczyka.. Mglista przyszłośc d 07.06.11, 07:07
      Piechociński to niegłupi gość:

      Janusz Piechociński: Oferta chińska była szokująco niska. Naraziła nas na poważny atak w przestrzeni europejskiej, nie tylko związków zawodowych, nie tylko polityków, czy firm europejskich, ale także krajowych. Od samego początku zakładano, że Chińczycy chcą zapłacić bardzo wysoką cenę wejścia tego gracza azjatyckiego za pierwszy wygrany przetarg w Unii Europejskiej, stąd dołożą znacząco do kontraktu.

      Konrad Piasecki: Czyli minister infrastruktury podjął z nimi pewną grę. Wiedział, że za tę sumę oni nie wybudują, ale liczył na to, że im się opłaca dołożyć do tej autostrady w imię przyszłych zysków?

      Janusz Piechociński: Myślę, że takie wnioski przy przetargu Dyrekcja Generalna, a później kierownictwo resortu przyjęło.

      Konrad Piasecki: To ryzykowne założenie jest kompromitujące dla ministra?

      Janusz Piechociński: Kompromitujące jest to, że powtarzają się ciągle te kwestie i nie wyciągamy pewnych wniosków z przeszłości. Moje oceny były bardzo stonowane, jak pan pamięta rok 2007, kiedy przygotowałem audyt węzła warszawskiego i tekst tego opracowania zawierał odpowiedź na pytanie: Co zrobić, żeby nie było transportowej katastrofy. Wtedy wszyscy mówili, że jestem pesymistą i krzykaczem, a ja po prostu zrobiłem na przykładzie 100 dużych zadań ze środkami UE taką transpozycję tych działań opóźnień. Wychodziło mi, że zrobimy 50 do 60 procent dróg, 40 do 50 procent kolei i 30 procent dworców kolejowych.
Pełna wersja