smutasy, fataliści, ponuraki, pesymiści

09.06.11, 21:32
tacy właśnie w większości są politycy, komentatorzy i pseudo komentatorzy. mlaskają z zadowolenia, że autostrad nie będzie, stadiony jeśli już to z niedoróbkami, kolej dojedzie co najwyżej na ślepy tor. itd, itp. zbiorowa ekstaza, upajanie się ew. porażką bądź niepowodzeniem. na zachodzie z byle czego robią sukces, w Polsce nie do pomyślenia. my Polacy, uwielbiamy biczować się i wytykać, cieszyć jakby mniej.
    • strikemaster Re: smutasy, fataliści, ponuraki, pesymiści 09.06.11, 22:25
      > my Polacy, uwielbiamy biczować się i wytykać, cies
      > zyć jakby mniej.

      > tacy właśnie w większości są politycy, komentatorzy i pseudo komentatorzy.

      Wypraszam sobie, nie my, Polacy, a politycy, komentatorzy i pseudo-komentatorzy.
      • behemot17-13 Re: smutasy, fataliści, ponuraki, pesymiści 10.06.11, 18:47
        strikemaster napisał:

        > > my Polacy, uwielbiamy biczować się i wytykać, cies
        > > zyć jakby mniej.
        >
        > > tacy właśnie w większości są politycy, komentatorzy i pseudo komentatorzy
        > .
        >
        > Wypraszam sobie, nie my, Polacy, a politycy, komentatorzy i pseudo-komentatorzy
        > .
        w dużym stopniu dotyczy nas wszystkich. mamy chyba w genach cierpienie, umartwianie się, narzekanie. jak ktoś dobrze stwierdził na tym forum(sorry, nie pamiętam) "wstydzimy się cieszyć"
    • halfinteligentzpis Jadąc po Polsce przypominaja się 09.06.11, 22:44
      obrazki z lat 90 XX wieku w byłej NRD.
      Naprawdę widać jak się budują drogi.
    • wariant_b Re: smutasy, fataliści, ponuraki, pesymiści 09.06.11, 22:45
      Łatwiej konkurować w narzekaniach niż w osiągnięciach.
      • behemot17-13 Re: smutasy, fataliści, ponuraki, pesymiści 10.06.11, 18:36
        wariant_b napisał:

        > Łatwiej konkurować w narzekaniach niż w osiągnięciach.
        najbardziej wkurza mnie ględzenie, szukanie dziury w całym. kiedy Polsce i Ukrainie przyznano organizację Euro 2012, było prawie powszechne zadowolenie, bo zrodziła się szansa na ruszenie z kopyta z drogami, stadionami i innymi inwestycjami. przy okazji mistrzostw, pojawiły się perspektywy zysków dla Polski i Polaków. jasne, że wiele z tego co zamierzano nie ziści się, bądź zostanie zrealizowane po mistrzostwach. zamiast kibicować rządzącym(i tu nie ma znaczenia kto przy żłobie), krytykuje się bez umiaru, lamentuje i wpada w panikę. spokojnie, nawet jeśli nie wszystko będzie dopięte na ostatni guzik, mistrzostwa odbędą się, kibice dojadą na mecze. jedyną niewiadomą jest wynik naszych orłów. wynik inwestycji związanych z mistrzostwami jest pewny, same korzyści.
      • zoil44elwer Re: smutasy, fataliści, ponuraki, pesymiści 10.06.11, 19:03
        Narzekania w PRL były patriotycznym odruchem Polaków,trzeba było krytykować nawet wybudowanie w 2,5 roku Gierkówki(Warszawa-Katowice 300 km),a dziś ("fragmenty autostrady_Łódż-Warszawa ?- km_ doznały spóżnienia" -C Grabarczyk w Sejmie) krytykowanie nieudolności ministra jest antypolskie./Pesymista to ostrożny optymista a nie fatalista.
        • behemot17-13 Re: smutasy, fataliści, ponuraki, pesymiści 10.06.11, 20:46
          "pesymista to ostrożny optymista a nie fatalista" słusznie prawisz, nie mam nic przeciwko krytyce, byleby była krytyką, a nie okazywaniem zadowolenia z problemów na budowach. wiesz co/kogo przypomina mi szyderczy uśmiech polityków(min. Napieralskiego) kiedy okazują dezaprobatę do poczynań budowlańców, rządzących - B. Kobielę w "Zezowatym Szczęściu". pisz, wymaluj, ten sam śmiech za którym kryje się nieporadność, gapowatość a przede wszystkim obawa że innym może się udać. im gorzej tym lepiej, tylko dla kogo?, bo nie dla mnie.
    • chateau Re: smutasy, fataliści, ponuraki, pesymiści 09.06.11, 22:55
      Bo u nas za darmo to można w mordę dostać.

      Chwalić nie można, bo zawsze się może okazać, że się pochwaliło masona, cyklistę albo co gorsza przeciwnika politycznego. Na dokładkę chwalący to albo klakier (bo na pewno mu za to płacą) albo idiota (bo chwali za darmo.)

      Opi3rdalanie za friko nikogo nie dziwi i jest w dobrym tonie.
      • behemot17-13 Re: smutasy, fataliści, ponuraki, pesymiści 10.06.11, 18:42
        chateau napisał:

        > Bo u nas za darmo to można w mordę dostać.
        >
        > Chwalić nie można, bo zawsze się może okazać, że się pochwaliło masona, cyklist
        > ę albo co gorsza przeciwnika politycznego. Na dokładkę chwalący to albo klakier
        > (bo na pewno mu za to płacą) albo idiota (bo chwali za darmo.)
        >
        > Opi3rdalanie za friko nikogo nie dziwi i jest w dobrym tonie.
        >
        no więc nie chwalmy, spróbujmy się cieszyć. tyle ile wybuduje się dróg dzięki Euro 2012, nie wybudowano przez ostatnie 20-30 lat, a może nawet nigdy w historii Polski. opier.....e nikogo nie dziwi, fakt. a nawet jest w dobrym tonie, jest cool.
        • zoil44elwer Re: smutasy, fataliści, ponuraki, pesymiści 10.06.11, 19:05

          • zoil44elwer Re: smutasy, fataliści, ponuraki, pesymiści 10.06.11, 19:12
            Satyryczne:"Polskie drogi","Polska gola","Polskiej marki auto","Polski sukces gospodarczy"!! To mam chwalić i mówić:Polacy nic się nie stało!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja