Ja na miejscu Paetza

IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 09:58
czy jakiegoś innego Pajeca poszedłbym do sądu i z miejsca
zaskarżył "Rzeczpospolitą" o zniesławienie. Od wydawania wyroków są sądy. Nikt
nie musiałby pisać listów otwartych w mojej sprawie itp. Jeśli Juliusz Paetz
nie ma pieniędzy to ogłaszam zrzutkę na ten cel. Co łaska. Sami zresztą biskupi
mogliby się złożyć i bronić sprawy. Pieniędzy by wystarczyło. I po co cała ta
parada? Po co????
    • Gość: ktoś Re: Ja na miejscu Paetza IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 10:29
      Gość portalu: Oremus napisał(a):

      > czy jakiegoś innego Pajeca poszedłbym do sądu i z miejsca
      > zaskarżył "Rzeczpospolitą" o zniesławienie. Od wydawania wyroków są sądy. Nikt
      > nie musiałby pisać listów otwartych w mojej sprawie itp. Jeśli Juliusz Paetz
      > nie ma pieniędzy to ogłaszam zrzutkę na ten cel. Co łaska. Sami zresztą biskupi
      >
      > mogliby się złożyć i bronić sprawy. Pieniędzy by wystarczyło. I po co cała ta
      > parada? Po co????

      Cała prasa powołuje się na zeznania poszkodowanych i świadków wymieniając ich z
      nazwiska. Nikt rozsądny nie odbiera Paetzowi zasług ,ale tu mówimy o
      popełnieniu czynów karanych więzieniem - Kończ waść wstydu oszczędż...hierarchi
      powinno się wszczepić gen z honorem .
    • Gość: paul Re: Ja na miejscu Paetza IP: 193.0.117.* 01.03.02, 11:15
      A gdyby wtedy pojawil sie swiadek z czerwonymi majtkami ze sladami spermy Paetza?
      Chyba jednak lepiej isc w zaparte!
      • Gość: a Re: Ja na miejscu Paetza IP: 168.143.112.* 07.03.02, 23:38
        b
      • Gość: a Re: Ja na miejscu Paetza IP: 168.143.112.* 07.03.02, 23:39
    • Gość: aa Re: Ja na miejscu Paetza IP: 168.143.112.* 07.03.02, 23:41
      bb
Pełna wersja