stangor
26.06.11, 10:57
Minister skarbu zafundował swoim pracownikom bony na wakacje po 650 zł na łebka mimo że otrzymali bony na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Wspaniałomyślny Grad uznał że jego urzędnicy jeszcze za mało zarabiają i postanowił dołożyć. A co tam, słupki sondażowe rosną to się należy.
Na samorządy spycha się coraz więcej zadań bez pokrycia finansowego. Zobowiązuje się do oszczędności i dodatkowych obciążeń mieszkańców a góra się bawi. Na wszystko brakuje tylko na pensje dla tej bandy nie. Czas wreszcie pogonić tą czwórkę wzajemnej adoracji w nadchodzących wyborach.