Święty Mikołaj w czerwcu w ministerstwie skarbu.

26.06.11, 10:57
Minister skarbu zafundował swoim pracownikom bony na wakacje po 650 zł na łebka mimo że otrzymali bony na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Wspaniałomyślny Grad uznał że jego urzędnicy jeszcze za mało zarabiają i postanowił dołożyć. A co tam, słupki sondażowe rosną to się należy.
Na samorządy spycha się coraz więcej zadań bez pokrycia finansowego. Zobowiązuje się do oszczędności i dodatkowych obciążeń mieszkańców a góra się bawi. Na wszystko brakuje tylko na pensje dla tej bandy nie. Czas wreszcie pogonić tą czwórkę wzajemnej adoracji w nadchodzących wyborach.
    • wos9 I KOGO wybrać? Tak z ciekawości pytam. 26.06.11, 11:04
      stangor napisał:

      > Minister skarbu zafundował swoim pracownikom bony na wakacje po 650 zł na łebka
      > mimo że otrzymali bony na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Wspaniałomyślny Grad uz
      > nał że jego urzędnicy jeszcze za mało zarabiają i postanowił dołożyć. A co tam,
      > słupki sondażowe rosną to się należy.
      > Na samorządy spycha się coraz więcej zadań bez pokrycia finansowego. Zobowiązuj
      > e się do oszczędności i dodatkowych obciążeń mieszkańców a góra się bawi. Na ws
      > zystko brakuje tylko na pensje dla tej bandy nie. Czas wreszcie pogonić tą czwó
      > rkę wzajemnej adoracji w nadchodzących wyborach.
      • stangor Re: I KOGO wybrać? Tak z ciekawości pytam. 26.06.11, 11:23
        Nie głosować na pierwsze 5 pozycji z list czwórki. Ja nie zagłosuję na żadną z czwórki. Lepszy nie sprawdzony Palikot jak pewny oszust.
    • wariant_b Re: Święty Mikołaj w czerwcu w ministerstwie skar 26.06.11, 11:38
      A to ciekawe - bo szkoła mojej żony również.
      I mój szef też. Chociaż prywatny sektor niby.

      Żyjący z zasiłków znowu będą do tyłu.
      • stangor Re: Święty Mikołaj w czerwcu w ministerstwie skar 26.06.11, 14:59
        Jak kiedyś powiedział Urban >rząd się wyżywi < należy dodać że budżetówka też. Pańszczyzna - czyli jesteśmy tylko do składania daniny. Jak dawniej, unia między wójtem i plebanem.
Pełna wersja