wariant_b
27.06.11, 19:37
jest niezwykły.
Popatrzmy, jak go szykanowano i co czyni z Polski totalitaryzm:
Były minister środowiska Jan Szyszko naciskał na przyznanie dotacji dla imperium ojca
Rydzyka, bo miał w tym swój interes. Tuż przed odejściem rządu PiS, Szyszko wsparł nowy
kierunek na uczelni szefa Radia Maryja. Wiedział, że czeka tam na niego intratna posada -
ustalił DZIENNIK.
Wszystko zostało załatwione błyskawicznie - w trzy tygodnie. Tuż po przegranych przez PiS
wyborach 29 października o. Rydzyk zwrócił się do Funduszu Ochrony Środowiska o dotację
na nowe studia podyplomowe w swojej szkole, na kierunku polityka ochrony środowiska -
kompensacja przyrodnicza.
Szyszko wniosek z zapałem zarekomendował, a podpisał się pod nim ówczesny wiceprezes
Funduszu Artur Michalski, a prywatnie - narzeczony córki ministra. Jak dowiedzieliśmy się,
na wniosku o dotację na pierwszym miejscu wśród wykładowców widnieje nazwisko...
prof. Jana Szyszki. Planowana średnia stawka za jedną godzinę wykładu to aż 600 złotych.