wilk.podhalanski
03.07.11, 10:42
Drodzy śląscy bracia!
Jesteśmy wszyscy Polakami, i to nas różni że jesteśmy jednakowi. Opcja niemiecka, to był przecież skrót myślowy i każdy kto nie jest nam nieżyczliwy o tym wie, oni woleliby inaczej, bo tam są wciąż siły Polsce nieprzychylne - pani Angela Merkel dba raczej o interesu oligarchów moskiewskich z Putinem na czele, to widać gołym okiem - więc ci co mieli przodków w Wehrmachcie, ale to nic innego jak to, że tak powiem po pierwsze, że niektórzy Polacy są potomkami sowieckich pachołków, że wspomnę tutaj o mniejsza o to kim.
Nie chodzi o to, by generalizowac, bo po pierwsze opcja niemiecka jest wymysłem Pani Kluzik i jej mocodawców nie będę mówił skąd. Każdy rozsądny Polak to wie skąd jest pani Kluzik i nie będę ciągnął tego wątku. Niech ona się sama zastanowi skąd ona jest i kto za nią stoi, bo może ona nie wie, bo ona wielu rzeczy zdaje się wiedzieć nie chce. To przecież każdy widzi.
Podobnie jak opcja białoruska, której właściwie nie ma, bo te resztki się nie liczą, choć ta podła stalinowska mentalność przecież istnieje, ale nie będę teraz w to głębiej wchodził.
Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie zaprzeczał, że sowieci stamtąd wymordowali wielu ludzi i było to haniebne, ale to przecież nie opcja białoruska, która jest wymysłem Donalda Tuska, który nigdy się do tego nie przyznał, ale to przecież widać gołym okiem.
Powiedzmy wreszcie jasno, że czym innym jest Śląsk, a czym innym Białoruś czy Litwa, dwa czy nawet trzy wielkie narody nie licząc Cyganów, czy jak to się teraz mówi Romnów, ale przecież to w gruncie rzeczy Cyganie, każdy kto skończył kilka klas szkoły podstawowej wie co to Cyganie, więc my tu wszyscy mówimy jednym językiem bo jesteśmy Polakami.
Ze Śląska wywodzi się wielu polskich patriotów, że nie wspomnę o Edwardzie Gierku, który wprawdzie się wywodzi z Zagłębia, ale tak naprawdę to z Belgii i Francji podobno, więc do końca nie wiadomo czy był Polakiem z krwi i kości, ale powiedzmy że był - i wywodzi się ze Śląska (westchnienie) też Kazimierz Kutz, zaciekły wróg Polski, który nas atakuje ze wszystkich stron. Ale my mu to darujemy, bo jesteśmy łaskawi dla ludzi, których dusze są czarne od nienawiści, bo to jest nasza racja stanu. Bo co jest czarne to jest czarne, żeby nie było pomyłki – czarne to czarne, a białe to białe – każdy Ślązakopolak to wie.
Więc żeby nie przedłużać spójrzcie na same nazwiska: Tusk, Kutz, Schetyna czy jak zdaje się poprawnie mówi poseł Mularczyk „Szetyna”, Waltz, to nie są polskojęzycznie brzmiące nazwiska i oni się do polskości nigdy nie przyznali, choć udająPolaków od rana do wieczora. Polakami jestescie wy, drodzy Ślązacy, wasz język wzbogaca nasz język, jesteśmy jednością i o tym chciałem właściwie powiedzieć.
Danke.
(znalazł napisane na kartce wyrwanej z Białej Księgi Wilk)