l_zaraza_l
05.07.11, 11:38
Przyznaję, że nie okazuję panuprezesu swojej wdzięczności należycie i dostatecznie a przecież już raz postąpiłam zgodnie z radą jakiej udzielił i, absolutnie, nie żałuję.
To było wtedy, gdy stwierdził, że oddając głos na Platformę, pomogę sobie i Polsce. Miał rację.
Także i teraz panprezes jasno wskazuje mi drogę ku lepszemu:
Polska stoi przed wyborem między polityką degradującą nas w oczach sąsiadów a polityką ambitną - przekonywał w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński
Mając w pamięci panią Fotygę, jazdy z podpisaniem traktatu lizbońskiego, walkę z agresywną słuchawką, hucpy gruzińskie czy choćby ostatnie występy sierotki Kaczyńskiej czy ojca defraudanta w PE, pragnę podziękować panuprezesu za ten wyraźny sygnał, za tę doskonałą radę.