sawa.com
11.07.11, 07:44
Musze kupic nowe felgi bo te które mam szlag trafił od jazdy po dziurach w nie remontowanych drogach. Za poprzedników Tuska chociaz łatali dziury. W tym roku nie. Z roku na rok było gorzej. Tłumaczyłam sobie, ze niedługo będe smigac po autostradach. A tu figa. Nie ma autostrad tylko sa horrendalne opłaty przejechanie jakims starym kawałkiem, który zreszta tez wymaga rementu.
Kompletne dno.
Teraz jeszcze okazuje się, że od zachodu wjazd do stolicy tak rozgrzebany, rozkopany i z fragmentami rozpoczetych wiaduktów może zostac na nie wiadomo na jak długo. Polskie firmy podwykonawcy Chińczyków nie wpuszczą nowych wykonawców bo nie dostały zapłaty za swoje juz wykonane prace. Burdel totalny i to bez kólek. Zaległości siegają 117 milionów zł.
pb.pl/2/a/2011/07/09/Nie_wpuszcza_na_budowe_A2_nowego_wykonawcy
Wobec takiego pasztetu to że prezydencja nie uklada sie tak jak sobie pijarowcy PO wymarzyli jest małym piwem i co najwyżej w tym konkretnym przypadku pb.pl/2/a/2011/07/10/Rostowski_nie_wezmie_udzialu_w_posiedzeniu_eurogrupy uszczerbkiem na wizerunku Rostowskiego. Widac kraje strefy euro nie poznały sie na jego "geniuszu". Na widok takich "szklanych paciorków" czyli umiejętności zaciągania kredytów omdlewają tylko wyborcy PO.