Bezradnośc rządu

11.07.11, 07:44
Musze kupic nowe felgi bo te które mam szlag trafił od jazdy po dziurach w nie remontowanych drogach. Za poprzedników Tuska chociaz łatali dziury. W tym roku nie. Z roku na rok było gorzej. Tłumaczyłam sobie, ze niedługo będe smigac po autostradach. A tu figa. Nie ma autostrad tylko sa horrendalne opłaty przejechanie jakims starym kawałkiem, który zreszta tez wymaga rementu.
Kompletne dno.
Teraz jeszcze okazuje się, że od zachodu wjazd do stolicy tak rozgrzebany, rozkopany i z fragmentami rozpoczetych wiaduktów może zostac na nie wiadomo na jak długo. Polskie firmy podwykonawcy Chińczyków nie wpuszczą nowych wykonawców bo nie dostały zapłaty za swoje juz wykonane prace. Burdel totalny i to bez kólek. Zaległości siegają 117 milionów zł.
pb.pl/2/a/2011/07/09/Nie_wpuszcza_na_budowe_A2_nowego_wykonawcy
Wobec takiego pasztetu to że prezydencja nie uklada sie tak jak sobie pijarowcy PO wymarzyli jest małym piwem i co najwyżej w tym konkretnym przypadku pb.pl/2/a/2011/07/10/Rostowski_nie_wezmie_udzialu_w_posiedzeniu_eurogrupy uszczerbkiem na wizerunku Rostowskiego. Widac kraje strefy euro nie poznały sie na jego "geniuszu". Na widok takich "szklanych paciorków" czyli umiejętności zaciągania kredytów omdlewają tylko wyborcy PO.
    • pies_na_czarnych Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 08:07
      sawa.com napisała:

      > Musze kupic nowe felgi bo te które mam szlag trafił od jazdy po dziurach

      Na golych felgach jezdzisz?

      > uszczerbkiem na wizerunku Rostowskiego. Widac
      > kraje strefy euro nie poznały sie na jego "geniuszu".

      Warszawa, nie mając wspólnej waluty, nie ma prawa uczestniczyć w spotkaniu.
      • humbak Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 08:27
        > Na golych felgach jezdzisz?

        Nie zajmujesz się samochodem, prawda?

        > Warszawa, nie mając wspólnej waluty, nie ma prawa uczestniczyć w spotkaniu.
        >


        Rostowski został zaproszony przez agenta bankierów przewodzącemu tej bibie:)
        • pies_na_czarnych Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 08:32
          humbak napisał:

          > > Na golych felgach jezdzisz?
          >
          > Nie zajmujesz się samochodem, prawda?

          A po co mam sie nim zajmowac? Leje paliwo i oddaje na przeglady okresowe to wszystko.


          >
          > > Warszawa, nie mając wspólnej waluty, nie ma prawa uczestniczyć w spotk
          > aniu.
          > >

          >
          > Rostowski został zaproszony przez agenta bankierów przewodzącemu tej bibie:)

          www.tvn24.pl/12692,1710085,0,1,nie-chca-rostowskiego--wiec-nie-jedzie,wiadomosc.html
          • humbak Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 08:41
            > A po co mam sie nim zajmowac? Leje paliwo i oddaje na przeglady okresowe to wsz
            > ystko.
            >

            W takim razie nie za wiele jeździsz, albo po wyselekcjonowanych drogach. Gwarantuję Cię że Sawa ma rację- na naszych drogach rozwalić można nie tylko zawieszenie, ale i felgi.
            • pies_na_czarnych Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 08:51
              humbak napisał:
              >
              > W takim razie nie za wiele jeździsz, albo po wyselekcjonowanych drogach. Gwaran
              > tuję Cię że Sawa ma rację- na naszych drogach rozwalić można nie tylko zawiesze
              > nie, ale i felgi.

              Pamietam drogi z czasow minionych. Byly o wiele gorsze niz te, ktore teraz macie. Nigdy nie mialem problemu z felgami. Wybite drazki, ale to byla tez duza wina jakosci polskich samochodow. Sawa jezdzi chyba po kraweznikach i dlatego ma iszkodzone felgi :o)))
              Dobra rada dla Sawy: jezdzij wolniej i naucz sie parkowac to nie bedziez rozwalala kraweznikow swoimi felgami.
              • humbak Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 09:16
                CO TO ZNACZY JEZDZIJ?!!! Aaaaar:(
          • humbak Achaa... no i jeszcze 11.07.11, 08:42
            Co do euro. Z tego twego łącza nawet:
            "Polski minister został zaproszony na posiedzenie przez przewodniczącego grupy Jean-Claude'a Junckera, ale sprzeciw zgłosiły kraje strefy euro, bo Warszawa, nie mając wspólnej waluty, nie ma prawa uczestniczyć w spotkaniu."
            Wytłuszczenie ode mnie.
            • pies_na_czarnych Re: Achaa... no i jeszcze 11.07.11, 08:55
              Mialy prawo zglosic wiec zglosily i nie ma tu nic do rzeczy kompetencja ministra. Szkoda, ze nie podaja, ktore to kraje. Rostowski sam zrezygnowal nie chcac robic niepotrzebnego zamieszania.

              Niestety w ostatnich dniach dotarły do nas informacje, że niektóre kraje strefy euro są niechętne uczestnictwu prezydencji ECOFIN-u (Rady UE ds. Gospodarczych i Finansowych) w posiedzeniach eurogrupy. Wobec tego zdecydowałem się nie skorzystać z zaproszenia premiera Junckera, dopóki nie będzie w tej kwestii pełnej jednomyślności w eurogrupie - poinformował cytowany w niedzielny komunikacie Ministerstwa Finansów Rostowski.
    • czan-dra Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 08:11
      Muszę wymienić akumulator, bo mi padł, za Kaczyńskiego nie wymieniałem, to wszystko wina tego obuza Tuska, a i jeszcze ktoś próbował mi połamać lusterko prawe boczne, to też wina tego nieudolnego rządu, za tę krzywdę powinni się podać do dymisji...
      A o dostaniu się na półwysep helski, to można pomarzyć, co to za dziwaczny rząd...
    • pan.sajgon A ile ludzi zginelo przez Tuska na dziurawych dro 11.07.11, 08:18
      gach. W tysiacach mozna to liczyc. A peowski oszust obiecywal ze jak przejmie rzady po Kaczynskim to on to zmnieni.
      • halfinteligentzpis Ludzi zginęli przez Kaczyńskiego a nie Tuska. 11.07.11, 13:46

        Tusk ni ema możliwości remontu dróg w Smoleńsku.
    • humbak Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 08:29
      Nie podałaś źródła jeśli chodzi o ilość remontów. Co do Autostrad świadomie zaczerniasz całkiem nieźle wyglądający obraz.

      Co do eurogrupy to nie widzę sensu by brał w tym udział, a cała sprawa wygląda tak jakby ktusik przed szereg wylazł. I to nie Rostowski.
      • sawa.com Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 09:01
        humbak napisał:

        > Nie podałaś źródła jeśli chodzi o ilość remontów. Co do Autostrad świadomie zac
        > zerniasz całkiem nieźle wyglądający obraz.

        Nie pytaj mnie o źródła rządowe remontów. Ja widze i czuje po czym jeżdżę. Jest źle. Remontów jak na lekarstwo. Tak źle to jeszcze nie było, ze juz nie ma sie siły zaszlochac... gdzie te schetynówki, ach gdzie! Obietnica poszła na stołek marszałkowski widac razem z autorem tej obiecanki cacanki.

        Autostrady? Rzeczywiście budowy rozpoczeto z wielkim rozmachem. I gdyby ten rozmach był kontynuowany, roboty trwały... chwaliłabym mimo utrudnień. Ale prace ustały nie tylko na A2. Ślimaczą sie także na budowie obwodnic Warszawy. Nie wiem jak sie maja na A1.
        • humbak Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 09:24
          > Nie pytaj mnie o źródła rządowe remontów. Ja widze i czuje po czym jeżdżę. Jest
          > źle. Remontów jak na lekarstwo. Tak źle to jeszcze nie było, ze juz nie ma
          > sie siły zaszlochac... gdzie te schetynówki, ach gdzie! Obietnica poszła na sto
          > łek marszałkowski widac razem z autorem tej obiecanki cacanki.

          Sorki, ale takie osądy to można na temat jakości oglądanego filmu przedstawiać, a nie jakości prowadzonych prac remontowych w skali kraju.


          > Autostrady? Rzeczywiście budowy rozpoczeto z wielkim rozmachem. I gdyby ten roz
          > mach był kontynuowany, roboty trwały... chwaliłabym mimo utrudnień. Ale prace
          > ustały nie tylko na A2. Ślimaczą sie także na budowie obwodnic Warszawy. Nie wi
          > em jak sie maja na A1.

          Wielokrotnie były podawane linki do skyscapercity i wyczerpująco informujących na ten temat wątków. Prace są kontynuowane. Nie ustały na A2 jako takiej, tylko na dwóch odcinkach. Na A1 z tego co pamiętam też jakiś jeden odcinek... albo dwa mają opóźnienia, poza tym wyleciał cały odcinek na południe od Piotrkowa. Nie pamiętam o co dokładnie poszło. To miało być realizowane w formie partnerstwa publiczno-prywatnego.
          Problem jest raczej w tym że od przyszłego roku na prace drogowe będzie przeznaczane dużo mniej pieniędzy najprawdopodobniej. W tym roku mamy apogeum.
        • wariant_b Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 09:34
          sawa.com napisała:
          > Nie pytaj mnie o źródła

          Może w wyborach samorządowych powinnaś zagłosować na lepszego gospodarza?
          Albo, jeśli problem jest powszechny, sama wystartować z odpowiednim programem.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 10:21
          Na A1 w październiku otworzą odcinek Nowe Marzy-Czerniewice (62 km), toczą się prace na odcinku Czerniewice-Stryków i wbrew temu co pisała Rzepa prace na odcinku Czerniewice-Brzezie nie stanęły 4 miesiące temu tylko toczą się normalnie.
    • trevik Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 10:49
      > Za poprzedników Tuska chociaz łatali dziury.

      Wydatki na drogi w latach 2009 - 2010 były rekordowe w ciągu ostatnich 20 lat włącznie z programem Schetynówek. W tym roku ze Schetynówkami (drogi samorządowe) oraz krajówkami jest gorzej (obcięto je o 70%) z powodu prozaicznego braku pieniędzy.
      To, co napisałaś to jest kłamstwo z kategorii "PiSich" (czytaj: najwyższej kategorii).

      > Teraz jeszcze okazuje się, że od zachodu wjazd do stolicy tak rozgrzebany, roz
      > kopany i z fragmentami rozpoczetych wiaduktów może zostac na nie wiadomo na jak
      > długo.

      Bo buduje się i łata drogi. Wjazd od południa również jest rozgrzebany. W zasadzie to Twój post jest wewnętrznie sprzeczny.

      BTW w świetle wydatków na infrastrukturę czekam na szybki twoj wpis, jak to rząd zadłużył Polskę.

      T.
      • ayran Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 12:06
        Bo Tusk złościwie rozkopuje drogi w celu ich rzekomego remontowania, choć przecież wiadomo doskonale, że dzięki działaniom rządu Jarosława Kaczyńskiego, żadne remonty nie powiny być potrzebne.
        • sawa.com Niemcy pękną ze śmiechu... 11.07.11, 12:30
          ayran napisał:

          > Bo Tusk złościwie rozkopuje drogi w celu ich rzekomego remontowania, choć przec
          > ież wiadomo doskonale, że dzięki działaniom rządu Jarosława Kaczyńskiego, żadne
          > remonty nie powiny być potrzebne.

          Co ja tam będę sobie język strzępić. Napiszę to co piszą inni. Chociaż też obawiam się, ze nie trafi.

          Takiego raportu rząd Donalda Tuska i drogowcy się nie spodziewali. Najnowsze wnioski ekspertów po analizie polskich dróg i autostrad szokują. Niemcy pękną ze śmiechu...
          auto.dziennik.pl/artykuly/344917,prawda-o-drogach-wyszla-na-jaw-kilometry-wstydu-przed-niemcami.html
          www.spedycje.pl/transport_i_spedycja/drogowy/26415/eksperci_wskazuja_bledy_przy_budowie_drog_na_euro.html
          Eksperci PRP uważają, że wiele problemów związanych z budową dróg w Polsce wynika ze złych przepisów i nieudolności urzędników. Ogromne zamieszanie dotyczy w szczególności pozwoleń na budowę oraz decyzji środowiskowych, a także dokumentacji projektowej i kwestii własności nieruchomości. Niejednokrotnie zdarzało się, iż jeden właściciel nieruchomości, przez którą miała przebiegać droga, wstrzymywał jej budowę na długie tygodnie

          Przecież większość tych spraw może i powinien załatwić rząd. Zaproponować zmianę złych przepisów, wyrzucić nieudolnych urzędników. Wybierać dobrych projektantów a nie tylko tanich. Są sposoby załatwiania spraw własnościowych. Na przykład nie wiem dlaczego wląścicielom gruntów które trzeba wywłaszczyć pod autostrady czy ważne drogi lokalne nie proponuje się rekompensat z puli gruntów jakie są w gestii Agencji Nieruchomości Rolnych?! Tam sa grunty o które właściciele gruntów pod drogi by się ścigali i oddawali te swoje potrzebne pod budowę dróg z pocałowaniem ręki.

          Nie wszystko to tylko kwestia pieniędzy. Pieniądze nie wystarczą, trzeba jeszcze trochę pomyślunku.
          • ayran Re: Niemcy pękną ze śmiechu... 11.07.11, 12:35
            Ale byłoby łatwiej, gdybyć odnosiłą się do tematu. Kwękasz, że wjazd do Warszawy jest utrudniony, bo drogi są remontowane. Nie powinny być remontowane?
            • wariant_b Re: Niemcy pękną ze śmiechu... 11.07.11, 12:56
              ayran napisał:
              > Nie powinny być remontowane?

              Prawdziwy patriota powinien bojkotować drogi remontowane przez Tuska na rozkaz Putina
              i jeździć tylko drogami wybudowanymi przez braci Kaczyńskich.

              A wtedy felgi byłyby całe.
          • humbak Re: Niemcy pękną ze śmiechu... 11.07.11, 12:39
            A jacy to eksperci? korkowo.pl?
      • sawa.com Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 12:22
        trevik napisał:

        > To, co napisałaś to jest kłamstwo z kategorii "PiSich" (czytaj: najwyższej kate
        > gorii).
        >
        > > Teraz jeszcze okazuje się, że od zachodu wjazd do stolicy tak rozgrzebany
        > , roz
        > > kopany i z fragmentami rozpoczetych wiaduktów może zostac na nie wiadomo
        > na jak
        > > długo.
        >
        > Bo buduje się i łata drogi. Wjazd od południa również jest rozgrzebany. W zasad
        > zie to Twój post jest wewnętrznie sprzeczny.
        >
        > BTW w świetle wydatków na infrastrukturę czekam na szybki twoj wpis, jak to rzą
        > d zadłużył Polskę.

        Przypominasz trochę ratownika który próbuje zatkać dziury w przeciekającej tamie. Brakuje ci rąk. Jak zatkasz dziury jedną i drugą ręką trzecią łokciem a czwartą kolanem... wywala następne. Ten rząd jest nie do obrony. 4 lata przetupał na mizdrzeniu się do publisi - jakby powiedzieli w kabarecie Olgi Lipińskiej - zamiast pracować w pocie czoła.

        Co ja tam będę sobie język strzępić. I tak odwrócisz kota ogonem. Poczytaj co mówią eksperci.

        www.spedycje.pl/transport_i_spedycja/drogowy/26415/eksperci_wskazuja_bledy_przy_budowie_drog_na_euro.html
        Eksperci PRP uważają, że wiele problemów związanych z budową dróg w Polsce wynika ze złych przepisów i nieudolności urzędników. Ogromne zamieszanie dotyczy w szczególności pozwoleń na budowę oraz decyzji środowiskowych, a także dokumentacji projektowej i kwestii własności nieruchomości. Niejednokrotnie zdarzało się, iż jeden właściciel nieruchomości, przez którą miała przebiegać droga, wstrzymywał jej budowę na długie tygodnie

        Przecież większość tych spraw może i powinien załatwić rząd. Zaproponować zmianę złych przepisów, wyrzcić nieudolnych urzędników. Wybierać dobrych projektantów a nie tylko tanich. Są sposoby załatwiania spraw własnościowych. Na przykład nie wiem dlaczego wląścicielom gruntów które trzeba wywłaszczyć pod autostrady czy ważne drogi lokalne nie proponuje się rekompensat z puli gruntów jakie są w gestii Agencji Nieruchomości Rolnych?! Tam sa grunty o które właściciele gruntów pod drogi by się ścigali i oddawali te swoje potrzebne pod budowę dróg z pocałowaniem ręki.

        Nie wszystko to tylko kwestia pieniędzy. Pieniądze nie wystarczą, trzeba jeszcze trochę pomyślunku.
        • ayran Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 12:30
          sawa.com napisała:
          sawa.com napisała:


          > Na przykład
          > nie wiem dlaczego wląścicielom gruntów które trzeba wywłaszczyć pod autostrady
          > czy ważne drogi lokalne nie proponuje się rekompensat z puli gruntów jakie są
          > w gestii Agencji Nieruchomości Rolnych?! Tam sa grunty o które właściciele grun
          > tów pod drogi by się ścigali i oddawali te swoje potrzebne pod budowę dróg z
          > pocałowaniem ręki.


          Bardzo ciekawe, bardzo. Jakie grunty z Agencji zaprponowałabyś właścicielom domów pod Warszawą, blokującym budowę obwodnic? Myślisz, że im naprawdę chodzi o ziemię i jak by ją dostali, to całowaliby kogokolwiek w rękę?
          • sawa.com Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 12:42
            ayran napisał:

            > Bardzo ciekawe, bardzo. Jakie grunty z Agencji zaprponowałabyś właścicielom dom
            > ów pod Warszawą, blokującym budowę obwodnic? Myślisz, że im naprawdę chodzi o z
            > iemię i jak by ją dostali, to całowaliby kogokolwiek w rękę?


            Nie tylko ci odpowiem na to pytanie ale i wskażę konkretne ogłosznia licytacji takich gruntów

            www.anr.gov.pl/attachements/AdminArticle/272/869/Zalacznik%20-%20Ogloszenie%20przetargow.pdf
            albo to:

            www.anr.gov.pl/attachements/AdminArticle/272/802/Zalacznik%20-%20Ogloszenie%20wykazu.pdf
            I zapewniam cię, ze takich gruntów budowlanych wokół Warszawy jest bardzo dużo. Są to duże areały ale i pojedyncze małe działki. Mało tego są też w granicach Warszawy. Deweloperzy ich nie kupują bo po pierwsze są zbyt wysoko wyceniane. Po drugie budownictwo szczególnie deweloperka jest ciągle w stanie kryzysu.
            • ayran Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 12:46
              To nie jest żadna odpowiedź. Człowiekowi, który ma pod Warszawą dom i ogród, a żyje z pracy biurowej, albo prowadzi sklep czy warsztat samochodowy, działka w Starych Babicach jest zupełnie niepotrzebna. A tuy chodzi nawet nie o Stare Babice, tylko o Zielonki Parcelę, gdzie psy szczekają d u p ami.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 12:53
              Mam pomysła: wytyczmy przebieg autostrad wyłącznie przez grunty możliwe do wykupienia z ANR, wtedy autostrady polecą zupełnie prosto.
        • wariant_b Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 12:31
          sawa.com napisała:
          > jakby powiedzieli w kabarecie Olgi Lipińskiej

          Czy władze już wiedzą, że po kryjomu oglądasz Lipińską zamiast słuchać Rymkiewicza?
          Wstyd, sawo. Trzeba twardo trwać przy wartościach.
        • trevik Ręce opadają 11.07.11, 13:30
          > Ten rząd jest nie do obrony.

          Bynajmniej tego rządu nie zamierzam bronić, choć faktycznie odpowiadając na te twoje farmazony wychodzi, że go bronię ( kłamstw do prostowania jest tak dużo, że miejsca na krytykę nie wystarcza).

          > Eksperci PRP uważają, że wiele problemów związanych z budową dróg w Polsce w
          > ynika ze złych przepisów i nieudolności urzędników.


          Dlatego, że dopiero od roku funkcjonuje jako-tako skuteczna ustawa wywłaszczeniowa. Piszę "jako-taka" bo daleko jej do perfekcji, ale dobrze, że w ostatnich latach coś się z tym dzieje. Rząd Marcinkiewicza miał pierwsza poważniejsza przymiarkę (ustawa jednak wymagała mnóstwa poprawek, bo się często nie sprawdzała) a rząd Tuska dalej sprawę poprowadził a po nim mam nadzieję będzie prowadził następny i może jeszcze następny.

          Zmiana przepisów tego kalibru nie trwa miesiąc a nawet rok, bo do zmiany jest wiele ustaw i przepisów wykonawczych włącznie z etapem "szkolenia się" urzędników ( "grubszą" ustawę można w Polsce uchwalić w pół roku przy dobrym tempie i dyscyplinie, ale lata mijają zanim biurokracja ją zrozumie i zacznie solidnie stosować a sądy wydadzą wyroki po pierwszych nieskutecznych wywłaszczeniach i urzędniczych błędach ).

          Dzisiejszy marazm w inwestycjach infrastrukturalnych na skutek złych przepisów i słabo działającej administracji to efekt przede wszystkim 17 lat zaniedbań poprzednich rządów i dobrze byłoby tą przyczynę przede wszystkim zauważyć. Nie przyjdzie żaden "super-hero" i nie wymieni kadry urzędniczej w Polsce z dnia na dzień. Kaczyński jak wprowadził CBA i inne służby, aby nadzorowały inwestycje, czy na pewno są zgodne w 100% z przepisami i zasiał strach to spowodował w Polsce inwestycyjny zastój - pi*przę takich reformatorów, którzy nie potrafią nawet przyjąć do wiadomości realiów w których działąją, bo oni też i sensownego prawa nie stworzą.

          > Przecież większość tych spraw może i powinien załatwić rząd.

          Rząd i to oparty na koalicji ze znanymi "prywaciarzami" (PSL) nie ma szans załatwić takich spraw szybko a ty nawet nie chcesz szybko a bardzo szybko. PiS nie jest partnerem do rozmów, bo wszystko to "wina Tuska" (czym gorzej tym lepiej) a SLD zajmuje się ostatnio tylko gay-paradami i kontestowaniem działań rządu ( bo boją się, że znikną).

          > Wybierać dobrych projektantó
          > w a nie tylko tanich.

          PiS byłby ale pierwszą partią, która zaszczułaby PO po zmianie przepisów przetargowych a zwłaszcza usunięcia ich głównego ducha pt. "najtańszy wygrywa". Kamiński wyłby o korupcji bez przerwy a Kaczyński tłumaczyłby, że to dla lodów zostało zrobione. Jakość opozycji w państwie naprawdę ma znaczenie - nie zważająca na swoje słowa opozycja powoduje totalne baranienie elektoratu.

          > Na przykład
          > nie wiem dlaczego wląścicielom gruntów które trzeba wywłaszczyć pod autostrady
          > czy ważne drogi lokalne nie proponuje się rekompensat z puli gruntów jakie są
          > w gestii Agencji Nieruchomości Rolnych?!

          Chciałbym zobaczyć twoj wyraz twarzy, gdyby zamiast działek w dobrej okolicy inwestycyjnej pod Wrocławiem gdzie masz swój własny biznes zaproponowanoby tobie nawet i 30% wiecej warte wg. wyceny działki pod Rzeszowem. To doświadczenie byłoby zapewne bezcenne.
          Przy wywłaszczeniach niektórych można (i należy) spławić inną działką, ale procesów sądowych i wywłaszczeń w sposób finansowy wyeliminować nie można a to zawsze będzie trwało - byle tylko trwało "trochę" a nie 10 lat.

          > Tam sa grunty o które właściciele grun
          > tów pod drogi by się ścigali i oddawali te swoje potrzebne pod budowę dróg z
          > pocałowaniem ręki.

          Hehe ;-D. Nic innego nie przychodzi mi do głowy jako komentarz.

          > Nie wszystko to tylko kwestia pieniędzy.

          No nie - na poziomie inwestycji infrastrukturalnych pieniądze to tak tylko z 80% sukcesu.

          T.
          • sawa.com Re: Ręce opadają 11.07.11, 16:58
            trevik napisał:

            > > Ten rząd jest nie do obrony.
            >
            > Bynajmniej tego rządu nie zamierzam bronić, choć faktycznie odpowiadając na te
            > twoje farmazony wychodzi, że go bronię ( kłamstw do prostowania jest tak dużo,
            > że miejsca na krytykę nie wystarcza).
            etc

            To nie sa farmazony. To są smutne fakty. Farmazonem jest zwalanie całej winy na poprzedników, zamiast od razu zakasac rekawy i zasuwac... a nie zajmowac sie dmuchaniem sondaży i oszukiwac ludzi i siebie, że jest OK... bo nie jest OK.
            • trevik Re: Ręce opadają 11.07.11, 17:23
              I nie twierdzę, że rząd jest bez winy, jednak akurat w sprawie dróg na tle innych ekip rządzących Polską Tuskowi należy się medal.
              Fakt, że rząd Tuska miał budżet (w dużej części unijny, w innej finansowany z deficytu, za którego tłuszcza chce Tuska wieszać), ale ten budżet miał i Kaczyński, który żadnego specjalnego programu renowacji dróg nie uruchomił - rząd Tuska mógł być równie ślamazarny jak rząd Kaczyńskiego, ale co wtedy napisałabyś?

              Zauważyłem, że "nic nie robienie" w wykonaniu Kaczyńskiego wszyscy sympatycy mu wybaczają, bo on "układ tropił i agentów likwidował", tyle, że z tego tropienia niewiele praktycznego wynikło (poza zniszczeniem wywiadu i służby cywilnej, jak swojakami doświadczonych urzędników zastępował) - ignorancja infrastrukturalna poprzedniej ekipy, jak i w Warszawie, gdy rządził LK była wszak porażająca.

              T.
              • sawa.com Re: Ręce opadają 11.07.11, 18:13
                trevik napisał:

                > Zauważyłem, że "nic nie robienie" w wykonaniu Kaczyńskiego wszyscy sympatycy mu
                > wybaczają, bo on "układ tropił i agentów likwidował", tyle, że z tego tropieni
                > a niewiele praktycznego wynikło (poza zniszczeniem wywiadu i służby cywilnej, j
                > ak swojakami doświadczonych urzędników zastępował) - ignorancja infrastruktura
                > lna poprzedniej ekipy, jak i w Warszawie, gdy rządził LK była wszak porażająca.

                Kaczyński rządził troche ponad rok. Za jego rządów modernizowana była trasa Warszawa Kraków. Samorządy "na wyprzódki" modernizowały lub wręcz budowały drogi powiatowe.
                Te drogi oznaczone sa tablicami informacyjnymi, ze były realizowane przy wsparci funduszy UE. I gdzieś sie to wszystko urwało.
                Wprawdzie na zachodnich rubieżach Warszawy widzimy szeroki front robót od Ożarowa poprzez Piastów po rozkopane całkowicie Michałowice i Raszyn. I zaczęło sie to wręcz z przytupem... ale teraz jak sie tamtendy przejezdża to strach ogarnia, ze to może stanąc tak jak A2. Tempo robót jest niemrawe.
                Po Gierku też zostały wiadukty w polu i mosty po których nikt nie jeździ. I też miala to byc trasa do Warszawy.

                Co do Kaczyńskiego, to nie zgadzam się z tezą, ze za jego rządów nic nie robiono w budownictwie infrastruktury. Za krótko rządzil.
                • wariant_b Re: Ręce opadają 11.07.11, 18:49
                  sawa.com napisała:
                  > Kaczyński rządził troche ponad rok.

                  Od 18 listopada 2002 do 22 grudnia 2005
                  Rzeczywiście trochę ponad rok.
                  • trevik Re: Ręce opadają 11.07.11, 19:16
                    Prezydentura w Warszawie się nie liczy - tak przynajmniej ja to rozumiem ;-),

                    T.
                    • wariant_b Re: Ręce opadają 11.07.11, 19:31
                      trevik napisał:
                      > Prezydentura w Warszawie się nie liczy - tak przynajmniej ja to rozumiem ;-),

                      Może faktycznie zasugerowałem się tą Warszawą i chodziło o Jarosława.
                      Ten przeciął to, co zaczęli poprzednicy i na wszelki wypadek nie zaczynał
                      niczego, co mogliby przeciąć jego następcy. Pełny zastój w inwestycjach
                      drogowych, bo przecież premier lata a nie jeździ, więc drogi mniej potrzebne.
                  • ayran Re: Ręce opadają 11.07.11, 19:31
                    Chodzi chyba o Wielkiego Budowniczego Jarosława, który rządził przez rok jako premier.
                    Remonty na trasie Warszawa-Kraków nabrały tempa w ostatnich dwóch latach (co zresztą oznacza, że nie od razu po objęciu władzy przez Tuska, a szkoda).

                    A Warszawa za prezydentury Lecha, to już prawdziwy dramat, by nie rzec tragedia.
                    Ale przynajmniej nikogo z Ratusza nie posadzili.
                • trevik Re: Ręce opadają 11.07.11, 19:14
                  > Za krótko rządzil.

                  Trzeba uczciwie liczyć dwa lata, choć pierwsze pół roku z kawałkiem przez marionetkę.

                  Z tymi samorządami, które "na wyprzódki" modernizowały to mnie nawet rozbawiło - konkretnie to, że jakąś samorządową robotę przypisałaś z marszu rządom Prezesa ;-). Zaniedbania w samorządach w okresie 2005-2007 też mogę Prezesowi przypisywać?

                  Czy znasz mechanizmy ustrojowe tego państwa o którym piszesz?

                  Pogadajmy więc o krajówkach, drogach ekspresowych i autostradach za rządów Kaczyńskiego - przynajmniej przedmiotowe. Choć specjalnie nie ma o czym się rozpisywać ;-).

                  T.
    • easydobranocka Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 12:22
      No cóż bezradność rządu widać od czasu katastrofy samolotu Tu-154 z delegacją lecącą do Katynia.Bezradność rządu widać również teraz ,kiedy wszystko drożeje,rośnie inflacja ,a finansów.Nic nie robi ,aby spadły ceny w sklepach.Tłumaczą wzrost cen kryzysem światowym.Niedługo w Polsce nadejdzie kryzys i kto wtedy spłacie nasz zadłużenie.
      • wariant_b Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 12:33
        easydobranocka napisał:
        > Niedługo w Polsce nadejdzie kryzys i kto wtedy spłacie nasz zadłużenie.

        Pytek!
        • dcio Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 12:44
          problemem jest juz to po co rzad zaczol budowe autostrad skoro drogi szybkiego ruchu sa 8 razy tansze, a po co budowac autostrade po ktorem mozna jak przez Niemcy jechac z predkoscia 200 km na godz jak taka predkosc jest zabroniona?

          Co z tego, ze bedzie autostrada jak na przejazd przez Orzarow trzeba pol godz?

          W wogule dlaczego rzad finansuje budowe autostrad? Jak to oplacalna inwestycja to powinien sie wziac za nie kapital prywatny jak nie oplacalna to rzad powinnien udac sie za kraty na 8 lat bo tyle jest w kodeksie karnym za niegospodarnosc
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 12:55
            Dlaczego rząd buduje? Bo J. Kaczyńskiemu, jak był premierem, nie podobało się budowanie przez prywatnych inwestorów. W efekcie np. budowa odcinka A1 z Nowych Marzów do Czerniewic zaczęła się z 2-letnim opóźnieniem i jest kilka razy droższa niż gdyby zaczęła się za rządów PiS.
          • encanto1960 Re: Bezradnośc rządu 11.07.11, 12:57
            Do szkoły:-)
    • halfinteligentzpis Gdyby Lech Kaczyńskei nie wył że "Bufetowa" 11.07.11, 13:45
      złośliwie mu remontuje ulice pod pałacem prezydenckim,
      nie miałabyś zniszczonych felg.

      Z pretensjami do Rodziny Kaćzyńskiech ( zwanej "Kartelem")
    • douglasmclloyd O samorządach słyszałaś? 11.07.11, 18:20
      Drogi po których jeździsz u niszczysz felgi z pewnością należą do samorządów.
    • obraza.uczuc.religijnych Sawo.com, pamiętaj!! 13.07.11, 08:44
      Nie jesteś felgą samochodową, jesteś Polką!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja