wylogowany.pielegniarz
13.07.11, 10:24
Czy ktoś mógłby wyjaśnić sytuację gdańską?
Prezydent Gdańska (PO) oddaje Głódziowi ziemię za jedną setną wartości. Najśmieszniejsze jest to, że dzieje się to w momencie, gdy Głódź wali w PO i politycy PO z Gdańska, odwracają się do niego plecami. Czy Adamowicz uznał, że Gdańsk to taki Pcim Dolny tylko w nieco większym wydaniu i podstawą jest posiadanie biskupa po swojej stronie?
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9937996,Adamowicz_kontra_Pomaska.html