kołomyja sondażowa raz jeszcze...

13.07.11, 16:43
O kołomyji, a raczej sraczce sondażowej raz jeszcze. Płonne platfuśne nadzieje na poparcie dla PiS-u wynoszące poniżej 20 proc. (w najskrajnieszym "sądażu" 17 proc., hehe...) - ta główna i w praktyce jedyna opozycyjna partia posiada bite 30 proc. Niezależnie od platfuśnego czy agorowo-ajtiajowego kwękolenia. Tożsamo z poparciem dla PO wynoszącym powyżej 40 proc., które miałoby umożliwić obecnej partii rządzącej samodzielne rządzenie po pażdziernikowych wyborach parlamentarnych. Nie dla platfuśnego kiełbasa, nie dla leminga spyrka...
PiS-owi ani nie zaszkodziła europarlamentarna krytyka prof. Legutki, Ziobro, Nigela Farage i innych eurodeputowanych względem miałkiego i banalnego Tuska, ani słowa prawdy Rydzyka o tendecjach polityczno-medialnych w Polsce, ani marne harce upadającego SLD i pornogrubiańskiego Kalisza o TK dla Jarka i Zbyszka.
A tu sobie platfuśno-leminże poczytajcie o rzetelności większości firm sondażowym i o tym, jak pichcą sondaże, np. rozdzielając niezdecydowanych wszystkim partiom po równo:
wyborcza.pl/1,75248,9936648,Partie_stabilne__PO___45_proc___PiS___28_proc_.html
wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/345643,hofman-o-sondazach-ktore-daja-zwyciestwo-pis.html
kampanianazywo.pl/relacja/sondazowe-tajemnice-tns-obop-i-cbos/
palade.pl/index.php?p=1_2_PULS-WYBORCZY
PS. Polecam zwłaszcza stronę pana Marcina Palade. To chyba najrzetelniejszy obecnie bloger/publicysta/socjolog, który obszernie i rzetelnie pisze o branży i zdradza tajniki sondażowych kuchni i kucharzy...
    • dirloff Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 13.07.11, 19:44
      PS. Przypominam dawny artykuł opisujący branżę i jej głębokie uwikładnie w PRL-u oraz postkomusze układy. Dziś ten art ma już status wręcz kultowego... ;-) "Grupa trzymająca sondaże":
      • dirloff Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 13.07.11, 19:55
        politynka.blogspot.com/2008/03/grupa-trzymajca-sondae.html
      • zoil44elwer Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 13.07.11, 22:08
        W PRLu była Grupa Trzymająca Sondaże? Chyba tylko tajne dla wierchuszki partyjnej dla podreperowania ich nastrojów.Tak samo prawdziwe jak dzisiejsze-socjotechniczne dla lemingów.
        • dirloff Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 14.07.11, 01:46
          > W PRLu była Grupa Trzymająca Sondaże? Chyba tylko tajne dla wierchuszki partyjn
          > ej dla podreperowania ich nastrojów.Tak samo prawdziwe jak dzisiejsze-socjotech
          > niczne dla lemingów.

          GPS całkiem sprawnie funkcjonuje w IIIRP, natomiast jej korzenie sięgają PRL-u, w tym wierchuszki z okresu Stanu Wojennego. Poczytaj o pułkowniku Kwiatkowskim, ojcu przyszłego SLD-owskiego prezesa TVP. Poczytaj też o innych "socjologach" rodem sprzed '89r, stojących za większością obecnych sondażowni.
    • boblebowsky Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 13.07.11, 20:06
      Jasne , bo pan Palade to prawdziwie niezależny badacz. A do tego jakimi narzędziami dysponuje:))
      • dirloff Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 13.07.11, 20:11
        Przejrzyj jego bloga i tamtejsze analizy. Poczytaj dawniejsze wpisy. Przeczytaj uważnie "Grupę trzymającą sondaże". Pomyśl nad tym. Przejrzyj wszystko jeszcze raz. Zastanów się powtórnie. I wróć tu z czymś konkretniejszym, merytoryczniejszym.
        • boblebowsky Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 13.07.11, 20:28
          >merytoryczniejszym.

          mery co ?:))))

          Przypominam ci, że większość sondażowni utrzymuje się z różnych badań komercyjnych, których polityka stanowi zaledwie znikomy procent więc siłą rzeczy muszą dbać o swoją wiarygodność.
          • dirloff Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 13.07.11, 20:59
            > mery co ?:))))

            [ m-e-r-y-t-o-r-y-c-z-n-i-e-j-s-z-y-m ]

            www.sjp.pl/merytoryczny
            www.sjp.pl/meritum
            > Przypominam ci, że większość sondażowni utrzymuje się z różnych badań komercyjn
            > ych, których polityka stanowi zaledwie znikomy procent więc siłą rzeczy muszą d
            > bać o swoją wiarygodność.

            A ja przypominam, że popełniają błędy wynoszące czasem i 10 punktów proc. Poza tym, przypominam też, że większość prostytutek utrzymuje się z prostytucji, złodziei ze złodziestwa, gangsterów z gangsterstwa, państw z pobierania podaktów (wewnętrznych czy zewnętrznych), agencji ratingowych z wystawiania lewych rankingów, agencji audytorskich z wystawiania lewych audytów, banków z lichwy, a "dodardców finansowych" z "doradzania" przyszłym bankrutom. To oczywista oczywistość ;-)

            Powtarzam, polecam stronę Marcina Palade. Pisze o róznych sondażach, nie tylko stricte politycznych, wyborczych. Zdradza też tajniki kuchni sondażowni. Uważam, że jest najrzetelniejszy z tych piszących publicznie o branży i danych badaniach. Polecam też "Grupę trzymającą sondaże", to też intrygujące.
            • boblebowsky Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 13.07.11, 21:17
              > A ja przypominam, że popełniają błędy wynoszące czasem i 10 punktów proc. Poza
              > tym, przypominam też, że większość prostytutek utrzymuje się z prostytucji, zło
              > dziei ze złodziestwa, gangsterów z gangsterstwa, państw z pobierania podaktów (
              > wewnętrznych czy zewnętrznych), agencji ratingowych z wystawiania lewych rankin
              > gów, agencji audytorskich z wystawiania lewych audytów, banków z lichwy, a "dod
              > ardców finansowych" z "doradzania" przyszłym bankrutom. To oczywista oczywistoś
              > ć ;-)

              A murzyni rodzą murzynów. To też oczywista oczywistość.:)
              • dirloff Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 13.07.11, 21:19
                > A murzyni rodzą murzynów. To też oczywista oczywistość.:)

                Natomiast "biali nie potrafią skakać"...? ;-)
            • zoil44elwer Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 13.07.11, 22:24
              Jak publika te sondaże bezkrytycznie łyka to w czym rzecz?GTS daje ludziom to co potrzebują,czyli za nich myśli.Wyborców PiS nie przekonają sondaże niekorzystne dla PiS a korzystne dla PO i na odwrót.Sondaże to tylko materiał do analiz i dziennikarskich artykułów.
    • trevik Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 13.07.11, 20:14
      > O kołomyji, a raczej sraczce sondażowej raz jeszcze. Płonne platfuśne nadzieje
      > na poparcie dla PiS-u wynoszące poniżej 20 proc. (w najskrajnieszym "sądażu" 17
      > proc., hehe...)

      hehe

      > ta główna i w praktyce jedyna opozycyjna partia posiada bite
      > 30 proc.

      Nie zbite a zbite i nie 30% a tyłki.
      W PiS panuje defetyzm na całą lufę - zobaczymy, jak długo prezes utrzyma w ręku drążek ;-)

      T.
      • dirloff Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 13.07.11, 20:36
        > hehe

        Coś poza pustym śmiechem, hę? Te 17 proc. dla PiS jest równie wiarygodne, jak jeszcze niedawne ok. 50 proc. dla PO.

        > Nie zbite a zbite i nie 30% a tyłki.

        Ile PiS zdobyło proc. w poprzednich wyborach parlamentarnych? Ile w poprzednich europarlamentarnych? Ile głosów zdobył Jarek w wyborach prezydenckich? Dlaczego ciągle utożsamiacie elektorat PiS-u wyłącznie z konsumentami mediów Rydzyka i sądzicie, że jest to elektorat wymierający? A prawicowo-konserwatywna reakcja na Węgrzech i wygrana Orbana, po rządach propagandy sukcesu Gyurcsany'ego, tożsamego Tuskowi i PO? A wzrastająca konsumpcja prasy konserwatywnej? A internetowa blogosfera, w której teraz dominują ci sympatyzujący z PiS, a nie PO? Skąd to zaślepienie, wywołujące wiarę w wynik poniżej 20 proc.? Wiarę, bo wiedzą tego nazwać nie można.

        > W PiS panuje defetyzm na całą lufę - zobaczymy, jak długo prezes utrzyma w ręku
        > drążek ;-)

        Defetyzm to panuje od dawna w PJN, a od niedawna w SLD, w którym to już jawnie podważa się, neguje przywództwo Napieralskiego. Panika panuje w PO, vide Wałbrzych i pewnie dziesiątki innych gmin i powiatów, o których nie wiemy. Czy pomysł na przekręt z 2-dniowymi wyborami do parlamentu, który uwalił przeciek z TK. Nie mówiąc o terminie na początek pażdziernika, aby uprzedzić póżniejsze duże problemy budżetowe. Natomiast w PiS panuje twarda świadomość o walce o wszystki i pogodzenie z planem B, czyli utrzymaniem 30 proc. elektoratu i przeczekanie na następne, przyspieszone wybory. Cassus Węgier. Zarówno piszą o tym zaprzyjażnieniu publicyści i blogerzy, jak i mówią politycy PiS. Chyba nawet Jarek w którymś z wywiadów o tym wspominał.

        Zatem, pudło... :-)
        • trevik Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 13.07.11, 21:47
          > Coś poza pustym śmiechem, hę?

          Nic więcej - poczekamy zobaczymy. Ja tylko nie wiem, skąd Wam się wszystkim śni Orban.

          > sądzicie, że jest to elektorat wymierający? A prawicowo-konserwatywna reakcja
          > na Węgrzech i wygrana Orbana

          Wyluzuj - popularnośc od objęcia władzy mu non-stop spada i to pomimo zamordyzmu z mediami, podatkowania kapitału i innym bolszewickim zabiegom (ten to jest dopiero "prawica", ze hoho ;-).

          > Natomiast w PiS panuje twarda świadomość

          W SLD defetyzm a w PiS "twarda świadomość" hehe.. No sam powiedz, jak ja nie mam rechotac? ;-)

          > SLD, w którym to już jawnie
          > podważa się, neguje przywództwo Napieralskiego.

          Ja to akurat neguję jego przywództwo od momentu jak go pierwszy raz zobaczyłem i nigdy w nie nie uwierzyłem.

          > Zatem, pudło... :-)

          No tutaj kolego dyskutować nie musimy - przyszłość pokaże a ja wierzę w eksponowanych polityków, czyli szuje - PiSowskie, POwskie, SLDowskie.
          W szuje wierzę zawsze a te niezawodnie rzucają się na osłabionego w pierwszym dogodnym dla nich momencie,

          T.
          • dirloff Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 14.07.11, 02:10
            > Nic więcej - poczekamy zobaczymy. Ja tylko nie wiem, skąd Wam się wszystkim śni
            > Orban.

            To po co zabierasz głos, skoro ino pusty śmiech...?

            Nie tyle Orban, co podobny bądż zbliżony scenariusz. Węgrzy mięli Orbana, mięli Gyurcsany'ego, i mają powtórnie Orbana. Natomiast Polacy mięli Kaczyńskiego, mają Tuska i mogą mieć powtórnie Jarka. W przypadku Gyurcsany'ego iTuska zachodzą tożsame zjawiska: zaślepienie polityką unijną, skręt ku lewicowo-liberalnej ideologii, brak profesjonalizmu i rzetelnej pracy przykryty wyśrubowanym PR-em, powszechna propaganda sukcesu. O Jarku i Wiktorze nie będę teraz pisał, bo byłby to referat, hehe...

            > Wyluzuj - popularnośc od objęcia władzy mu non-stop spada i to pomimo zamordyzm
            > u z mediami, podatkowania kapitału i innym bolszewickim zabiegom (ten to jest d
            > opiero "prawica", ze hoho ;-).

            O ile się nie mylę, to spada minimalnie. O pojęcia "prawica" czy "bolszewizm" nie będę tu kruszył kopii, bo to byłyby kolejne referaty. Reszta - odnośnie prawicowych mediów - jest prawdą.

            > W SLD defetyzm a w PiS "twarda świadomość" hehe.. No sam powiedz, jak ja nie m
            > am rechotac? ;-)

            PiS ma i będzie miał bite 30 proc. To jest pewne. Jedyną niewiadomą jest to, czy będą rządy z PiS-em, czy kolejna kadencja w ławach opozycyjnych bądż przyspieszone wybory i scenariusz węgierski. To, ze pisowcy po Smoleńsku mają - bo i muszą mieć - twarde głowy i tyłki, też jest prawdą. Grają va banque. O przetrwanie partii. Tu nie ma defetyzmu.
            Natomiast to, co się dzieje w SLD ostatnimi czasy, to robienie dobrej miny do złej gry i ukrywanie oczywistego defetyzmu. Wystarczy przytoczyć jawny bunt Piekarskiej i niemoc Napieralskiego czy przegrana z Kaliszem i Olejniczakiem. Obaj mięli odejść z polityki czy Kalisz wylądować na zesłaniu w senacie. Taka jest prawda, że po początkowych sukcesach Napieralskiego i szansie na ponad 20proc., teraz raczej pikują i tracą. Choćby na rzecz palikotowców.

            > Ja to akurat neguję jego przywództwo od momentu jak go pierwszy raz zobaczyłem
            > i nigdy w nie nie uwierzyłem.

            Tym tylko potwierdzasz moją tezę. Partia bez grania na jej lidera jest partią przegraną. Lidera obala sie udanie bądz nieudanie po przegranych wyborach, a nie w trakcie kampanii wyborczej, vide Piekarska.

            > No tutaj kolego dyskutować nie musimy - przyszłość pokaże a ja wierzę w ekspono
            > wanych polityków, czyli szuje - PiSowskie, POwskie, SLDowskie.
            > W szuje wierzę zawsze a te niezawodnie rzucają się na osłabionego w pierwszym d
            > ogodnym dla nich momencie,

            Cóż, to oczywista oczywistość, z którą się zgadzam ;-)
    • zoil44elwer Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 13.07.11, 21:59
      Palade:możliwy jest przepływ głosów z PO i PiS do PJN.Bzdura,póki co to jest odpływ z PJN do PO(Kluzik-Libicki) i w siną dal(Kamiński....).PJN jest już out.
      • dirloff Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 14.07.11, 01:51
        > Palade:możliwy jest przepływ głosów z PO i PiS do PJN.Bzdura,póki co to jest od
        > pływ z PJN do PO(Kluzik-Libicki) i w siną dal(Kamiński....).PJN jest już out.

        Akurat tu mógł trafić czy wręcz trafił. "Możliwy" nie znaczy konieczny, konsekwentny czy trwały. Pamiętaj, że przejściu do PO Kluzik-Rostkowskiej, przez jakieś 2 tyg. PJN-owi wzrosło poparcie o połowę czy wręcz 100 proc. Ludzie mięli dość tej zakłamanej i zakręconej wizerunkowo baby i w przypływie irytacji jej zachowaniem i cynizmem PO, przez te dwa tygodnie podawali PJN...
        • donosikyara skutki sondazy 14.07.11, 02:13
          to ucieczka z PiSu: jawna i ukryta, jak w przypadku emigranckiej rodziny (nie)wiernych do Brukseli. Z partii ktora ma szanse cwani politycy nie uciekaja. Kasa jest po stronie PO i media tez. Jak rowniez sojusznicy w UE i NATO.
          • dirloff Re: skutki sondazy 14.07.11, 02:43
            Po pierwsze, to odnośnie Kurskich podejrzewam coś innego i nie związanego z polityką. Ale to ani miejsce, ani pora na plotkowanie.
            Po drugie, ciekawszym jest to infantylne przypochlebianie się Donka Anieli. Czyżby Richard Czarnecki dobrze wywęszył to co wywęszył?
            Po trzecie, to przy realizacji czarnego scenariusza, Stany zbankrutują w sierpniu tego roku, a Unia zacznie się rozsypywać od przełomu lata i jesieni. Najpierw euro, potem Schengen, następnie wszystko na pysk. Wtedy ani nie będzie sojuszy, ani sojuszników... Tylko rajd rosyjskich zagonów pancernych ku Wiśle.
            • zoro_wieczorowo_poro wg Hofmana idom łep w łep :D 14.07.11, 09:26

        • zoil44elwer Re: kołomyja sondażowa raz jeszcze... 14.07.11, 05:46
          Przypływ do PJN,do partii która nie będzie wkrótce istnieć? Chyba przypływ samobójców.
    • retronick Nie ulega wątpliwości, że pisie notowania 14.07.11, 09:17
      ... zjeżdżają po równi pochyłej, ale te 23% z pomocą Kościoła i OjRydza pewnie uciułają.
    • haen2010 Jaja będą, 14.07.11, 09:38
      Jak większość wyborców platfusów sobie pomyśli - skoro już wygrali, to ja zagłosuję na kogoś innego. To psychologicznie prawdopodobna teza.

      Inna sprawa, że nie doceniłem ilości flaszek kroplówki od Donalda dla Kaczora. Liczyłem ich parę miesięcy temu na ok 20% w wyborach. Musiałem zweryfikować to na 25-30%.

      Co do sondaży - za jedyne rzetelne uważam tych studentów. Uważam, że mają ochotę pognębić medialne sondażownie i zająć ich miejsce na rynku. Olewam te medialne - cuchną manipulacją na morską milę.
    • kecawa klamstwo sondażowe raz jeszcze... 14.07.11, 09:54
      13 lipca br. media opublikowały nowy sondaż TNS OBOP. PO uzyskała w nim 45%, PiS 28%, SLD 13%, a PSL 6%. Jednak chyba nie to jest najważniejsze biorąc pod uwagę, że badania te z różnych przyczyn są często niedokładne - ważniejsza wydaje się tendencja i ona powinna być zawsze podawana przez rzetelne media. Tymczasem dziwnym trafem zmiana poparcia w porównaniu z poprzednim badaniem nie tylko często nie jest podawana, ale w dodatku służy głębszej i bardziej bezpardonowej manipulacji - bo trudno przypuszczać, aby dziennikarze nie potrafili dodawać i odejmować. Otóż w wyżej wspomnianym sondażu PO zyskała 1 %, a PiS zyskał 3% - jak brzmiał komentarz w TVP INFO? Dziennikarka oznajmiła, że rośnie przewaga PO nad PiS! Czy to nie jest najzwyklejsze oszustwo

      kecaw który pozwolil sobie zacytować ów tekst z salonu 24
Inne wątki na temat:
Pełna wersja