Co z rozmową braci Kaczyńskich?

29.07.11, 14:02
Bardzo wielu tutejszych matołków liczyło na Milera i jego raport, że w końcu zostaną ujawnione rozkazy Jarosława Kaczyńskiego dotyczące lądowania. I co matołki? Miler ujawnił czy nie?:D
    • uu5.14 Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 14:05
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10029375,Raport_Millera__Byly_trzy_rozmowy_z_telefonu_satelitarnego.html
      W trakcie lotu Tu-154M 10 kwietnia 2010 r. zarejestrowano trzy transmisje wykonane za pomocą telefonu satelitarnego: o godz. 5.15, 5.46 i 6.21 czasu moskiewskiego - wynika z raportu komisji Millera. Na konferencji prezentującej raport jego autorzy zaprzeczyli, by rozmowy mogły być przyczynami katastrofy.
      • kubala11 Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 14:08
        uu5.14 napisała:

        >Na konferencji prezentującej raport je
        > go autorzy zaprzeczyli, by rozmowy mogły być przyczynami katastrofy.

        Czyli padła teza o rozkazach Jarosława dotyczących lądowania. Niejeden tutejszy matołek smutny byc musi, co nie Henek2010?:P
        • zoil44elwer Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 14:17
          Mędrzec Europy L Walesa:Wystarczy posłuchać rozmowy telefonicznej bliżniaków i jest wiadomo kto jest winien katastrofie.
          • kubala11 Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 14:28
            zoil44elwer napisał:

            > Mędrzec Europy L Walesa


            Z niego taki mędrzec jak ze mnie abstynent.:)
      • ayran Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 14:11
        W raporcie jest tak:

        System telefonu satelitarnego był wyposażony w przenośne słuchawki i mógł być
        wykorzystywany zarówno przez pasażerów, jak i załogę samolotu. W trakcie lotu samolotu
        Tu-154M w dniu 10.04.2010 r. zarejestrowano trzy transmisje wykonane za pomocą telefonu
        satelitarnego o godz.: 5:15, 5:46:59 i 6:21:40. Z analizy zapisu zawartego w pokładowym
        rejestratorze dźwięków w kabinie samolotu nie wynika, by załoga korzystała z telefonu
        satelitarnego w ciągu ostatnich 30 min lotu.


        5:15 czasu moskiewskiego to 3:15 czasu polskiego. Samolot wtedy stał pusty na Okęciu.
        • ta Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 15:21
          Z raportu:
          W trakcie lotu s
          > amolotu
          > Tu-154M w dniu 10.04.2010 r. zarejestrowano trzy transmisje wykonane za pomocą
          > telefonu
          > satelitarnego o godz.: 5:15, 5:46:59 i 6:21:40. Z analizy zapisu zawartego w po
          > kładowym
          > rejestratorze dźwięków w kabinie samolotu nie wynika, by załoga korzystała z te
          > lefonu
          > satelitarnego w ciągu ostatnich 30 min lotu.[/i]

          To była ta rozmowa między barćmi, czy Jarosław ją sobie wymyślił i zeznawał fałszywie ?
          • ayran Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 17:57
            no była : 6.21 to oni, a nie ktoś z załogi, bo nikt z załogi w ostatnich 30 minutach nie korzystał z telefonu.
            • ta Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 18:46
              A, kluczowym jest stwierdzenie " z załogi". OK, ayran, jasne.

              No i prosze, można zwięźle, krótko, na temat i bez uszczypliwości.
              Dziękuję.
            • wariant_b Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 19:07
              ayran napisał:
              > no była : 6.21

              Ta Pani Basia działa jak dobrze wyregulowana maszyna.

              O 6:17 według transkrypcji MAK pilot informuje ją o warunkach pogodowych,
              a chwilę później Lech dzwoni do brata porozmawiać o mamie.
              O 6:30 według transkrypcji MAK pilot pyta ją: Co z nami Basiu?
              a chwilę później w kabinie zjawia się generał.
      • simera16 Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 14:35
        uu5.14 napisała:

        > Na konferencji prezentującej raport je
        > go autorzy zaprzeczyli, by rozmowy mogły być przyczynami katastrofy.
        >
        Bezpośrednią na pewno nie... Chyba żeby telefon przez silnik został zassany... :)
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 14:19
      Macierewicz twierdzi że raport Millera jest kłamliwy. Zapewne chodzi mu także o kwestię rozmowy Kaczyńskich.
      • kubala11 Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 14:30
        Tak obrazo, Żywiec jest lepszy od Okocimia, ale ostatnio Łomża niepasteryzowana mi smakuje.:D
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 14:32
          Zgadzam się.
        • zoil44elwer Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 16:21
          kubala11 napisał:

          > Tak obrazo, Żywiec jest lepszy od Okocimia, ale ostatnio Łomża niepasteryzowana
          > mi smakuje.:D

          PIWO TYSKIE PONAD WSZYSTKIE!
          • kubala11 Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 16:22
            Nie powiem, że mi nie smakuje, ale popróbuj Ciechana wybornego. Ten to smakuje.... mniam.;)
    • cookies9 Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 14:40
      Już bez znaczenia,tyle czasu minęło...brat z Warszawy z utęksnieniem czeka na kolejne
      wybory i władzę....Czy się doczeka?:-)
      • icek.goldberg Się doczeka 30.07.11, 22:04
        jakmańcechujstanie!!!
    • ta Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 16:10
      Kubala
      To rozmawiali bracia ze sobą, jak zeznawał Kaczyński, czy nie?
      Jak wynika z raportu, rozmowa, o której opowiadał Jarosław Kaczyński nie odbyła się.
      W jakim celu Jarosław Kaczyński kłamał, jeśli kłamał?
      Co to za matactwa?
      KTO zatem miał dostęp do prezydenckiego telefonu satelitarnego w samolocie podczas jego postoju na płycie lotniska, o czym i z kim rozmawiał?
      Bardzo ciekawe.
      Może Jarosław kogoś próbuje kryć ???
      No, no, nieciekawie to wygląda.
      Macierewiczu Anton i- zabierz się za wyjaśnienia sprawy rozmów z telefonu satelitarnego na pokładzie rozwalonej tutki.
      Równolegle ja życzylabym sobie wyjaśnienie tej przedziwnej sprawy znikniętej rozmowy i rozmnożenia innych przez kwalifikowane slużby.
      • wojciech.2345 Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 16:14
        Wywiady całego świata podsłuchują co się da.
        Gdyby było coś ważnego dla Tuska w tej rozmowie,
        to byłby stosowny "przeciek" i wiedzielibyśmy o tym dawno.

        W tej rozmowie nic nie było.
        Czas to zrozumieć.
        • kubala11 Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 16:20
          wojciech.2345 napisał:


          > W tej rozmowie nic nie było.
          > Czas to zrozumieć.


          Chłopie, zrozum jak ciezko jest tym ludziom. Przeciez ponad rok czekaja na potwierdzenie rozkazu Jarosława o ladowaniu a tu taki klops.:D
          • wojciech.2345 Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 16:25
            To jest przecież abecadło.
            Ale irracjonalizmu nie brakuje.

            Pamiętam pierwsze forumowe komentarze na forum:
            pijany Lech Kaczyński pilotował Tutkę.

            Szkoda gadać.
      • kubala11 Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 16:18
        Jak sama widzisz rządzą nami "fachowcy", dla których nawet strefy czasowe to czarna magia. Rozmowa między bracmi to pewnie ta rozmowa o "6.21".
        Ale jak sie bedziesz upierac,że rozmowy nie było i Kaczyński kłamie to nic nie poradzę. To sie nazywa fobia...;)
        • ta Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 18:44
          kubala11 napisał:

          > Jak sama widzisz rządzą nami "fachowcy", dla których nawet strefy czasowe to cz
          > arna magia. Rozmowa między bracmi to pewnie ta rozmowa o "6.21".
          > Ale jak sie bedziesz upierac,że rozmowy nie było i Kaczyński kłamie to nic nie
          > poradzę. To sie nazywa fobia...;)

          Ja się przy niczym nie upieram. Zadaję pytania.
          Jeśli o 6.21(wg czasu moskiewskiego) jak ty zakładasz, bracia rozmawiali, to informacja w raporcie, że w ciągu 30 min przed rozbiciem samolotu nie było rozmów jest fałszywa. Tyle. Nie może być prawdą że rozmawiali i jednocześnie nie rozmawiali. Tyle.
          • ayran czasu warszawskiego 29.07.11, 19:06
            6.21 czasu moskiewskiego to 4.21 u nas. O tej porze jeszcze prezydent nawet nie wyjechał na lotnisko.
            • ta Re: czasu warszawskiego 29.07.11, 19:17
              ayran napisał:

              > 6.21 czasu moskiewskiego to 4.21 u nas. O tej porze jeszcze prezydent nawet nie
              > wyjechał na lotnisko.

              ;) czyli moje pytania od początku zasadne ?
              Tak więc była rozmowa braci, o której zeznawał poseł Kaczyński Jarosław, czy jej nie było?
              Kłamie raport, czy kłamie poseł Kaczyński ?
              I kto miał dostęp do prezydenckiego telefonu satelitarnego na pokładzie tutki, by sobie wydzwaniać swobodnie?
              Conajmniej dziwne.
              • wojciech.2345 Re: czasu warszawskiego 29.07.11, 19:22
                ta napisała:
                > ;) czyli moje pytania od początku zasadne ?
                > Tak więc była rozmowa braci, o której zeznawał poseł Kaczyński Jarosław, czy jej nie było?
                -----------------------
                Donaldu to mściwusek, który wykorzysta każdą sposobność.
                Nie wykorzystał.

                Ergo.

                Rozmowa jest neutralna dla sprawy.
              • ayran Re: czasu warszawskiego 29.07.11, 19:24
                Czas moskiewski nie jest z raportu, tylko z opisu raportu autorstwa dziennikarza.
                Z raportu wynika, że ostatnia rozmowa odbyła się o 6.21 naszego czasu (8.21 w Smoleńsku), czyli 20 minut przed końcem lotu i była prowadzona przez nie-członków załogi.
                • ta Re: czasu warszawskiego 29.07.11, 19:38
                  ayran :)
                  Samolot rozbił się o 8:41:06 czasu środkowoeuropejskiego(CEST) = 10:41:06 czasu moskiewskiego.

                  Skąd wzięły się w raporcie (? nie widziałam, cytowałam za forumowiczami) godziny odbytych rozmów - ostatnia 6.21 czasu moskiewskiego ( a więc 4.21 u nas? ). O tej godzinie tutka stała i czekała na lot w Warszawie. Jeśli nawet rozmowa odbyła się o 6.21 naszego czasu, to i wtedy samolot był jeszcze w W-wie.
                  Błąd w raporcie, błąd cytujących forumowiczów, czy cóś ;)?
                  • ayran z raportu: 29.07.11, 19:43
                    O godz. 4:41 na pokład samolotu Tu-154M weszła pierwsza grupa pasażerów. O godz.
                    5:07 pod samolot podjechał, w asyście funkcjonariuszy BOR, samochód z Prezydentem RP
                    i jego Małżonką. Wejście na pokład ostatnich pasażerów nastąpiło o 5:08. Samolot
                    wystartował o godz. 5:27.

                    (...)

                    O godz. 6:41:02,8 na wysokości 1,1 m nad poziomem lotniska, w odległości 855 m od
                    progu DS 26, samolot zderzył się lewym skrzydłem z brzozą o średnicy pnia 30-40 cm,
                    w wyniku czego nastąpiła utrata około 1/3 długości lewego skrzydła. Spowodowało to
                    wejście samolotu w niekontrolowany obrót w lewą stronę.
                    O godz. 6:41:05 KL wydał komendę: „Ухoд нa втoрoй крyг!” („Odejście na drugi
                    krąg!”). Samolot znajdował się wtedy w odległości 698 m od progu DS 26, kontynuując obrót
                    w lewo.
                    Zderzenie samolotu z ziemią nastąpiło o godz. 6:41:07,5 w pozycji odwróconej.
                    Bezpośrednio przed upadkiem samolot poruszał się po torze nachylonym do ziemi pod kątem
                    10-12º z kursem 240º i prędkością 260 km/h.
                    W wyniku wypadku wszystkie osoby znajdujące się na pokładzie samolotu poniosły
                    śmierć na miejscu.
                    • ta Re: z raportu: 29.07.11, 20:49
                      Dzięki za cytaty z raportu.

                      Wobec tego nic nie pasuje. Wg oficjalnych danych do dzisiaj :
                      samolot rozbił się o 8:41:06 czasu środkowoeuropejskiego(CEST) = 10:41:06 czasu moskiewskiego, a wystartował z Warszawy o 7.27 naszego czasu.

                      W raporcie podane są inne dane ( wszystkie wydarzenia o dwie godziny wcześniej)
                      Dlaczego? Czy mam sądzić, że obecnie walnięto byka w przeliczaniu godzin z czasu moskiewskiego na nasz?

                      • ayran wszystko się zgadza 29.07.11, 20:56
                        W raporcie przyjęto czas UTC. Różnica między lokalnym czasem warszawskim a czasem UTC wynosiła +2 godziny, natomiast między czasem moskiewskim (obowiązującym w miejscu zdarzenia) a czasem UTC +4 godziny.

                        (przypis ze strony 13 -oczywiście wcześniej napisałem z błędem, że chodziło o czas warszawski)
                        • ta Re: wszystko się zgadza 29.07.11, 21:00
                          Teraz tak :) Dzięki za cierpliwość.
                  • wojciech.2345 Re: czasu warszawskiego 29.07.11, 19:46
                    Naprawdę nie warto zajmować się tą rozmową.
                    Myślę, że 20 wywiadów ma ją w swoich archiwach.

                    Tam nie ma czegokolwiek interesującego.
                    • ayran Re: czasu warszawskiego 29.07.11, 19:48
                      Jeśli ty myślisz, że 20 wywiadów ma ją w archiwach, to z pewnością tak jest.
                      • wojciech.2345 Re: czasu warszawskiego 29.07.11, 19:52
                        ayran napisał:
                        > Jeśli ty myślisz, że 20 wywiadów ma ją w archiwach, to z pewnością tak jest.
                        ----------------------
                        Masz wątpliwości?

                        Ja nie.
                        • ayran Re: czasu warszawskiego 29.07.11, 19:53
                          No przecież widzę, że nie masz wątpliwości. Ale co z tego?
                  • kzet69 Re: czasu warszawskiego 30.07.11, 08:50
                    Raport podaje czas wg Greenwich 6.21 w raporcie to 8.21 czasu polskiego czyli 20 minut przed katastrofą!
            • kzet69 Re: czasu warszawskiego 30.07.11, 08:47
              Czy naprawdę Ayran nie zauważyłes że raport podaje czas wg Greenwich a nie czas moskiewski? 6.21 w raporcie to 8.21 czasu polskiego i to jest własnie rozmowa braci.
              • ayran Re: czasu warszawskiego 30.07.11, 14:38
                Z mojego wpisu, wcześniejszego od twojego o jakieś pół doby, wynika, że zauważyłem:

                forum.gazeta.pl/forum/w,28,127461417,127473057,wszystko_sie_zgadza.html
      • wanda43 Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 30.07.11, 09:11
        Jest jedno pytanie. Czy telefon satelitarny na pokladzie to ten sam, ktorym dysponowal nieboszczyk smolenski, a ktory mial najpierw zginąć - czytaj mieli go podpie...c ruski - a zaraz potem znalazl sie juz zdalnie zdezaktywowany dokladnie? Cos mi sie wydaje, ze telefony byly jednak dwa.
    • 3alfa.alfa Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 29.07.11, 19:42
      kubala11 napisał:

      > Bardzo wielu tutejszych matołków liczyło na Milera i jego raport, że w końcu zo
      > staną ujawnione rozkazy Jarosława Kaczyńskiego dotyczące lądowania. I co matołk
      > i? Miler ujawnił czy nie?:D

      Jak widać nie udało sie tak pociąć taśmy żeby pasawoło do założeń
    • nnike W raporcie brak jeszcze jednego wątku, 29.07.11, 21:17
      tj. informacji, że proponowano awaryjne lotniska do lądowania, z których załoga samolotu nie skorzystała. Dlaczego?
      • ayran strona 14 29.07.11, 21:22
        Dowódca statku powietrznego o godz. 6:26:18 przekazał informację o niekorzystnych
        warunkach na lotnisku SMOLEŃSK obecnemu w kabinie załogi Dyrektorowi Protokołu
        Dyplomatycznego: „Panie Dyrektorze – wyszła mgła w tej chwili i w tych warunkach, które
        są obecnie, nie damy rady usiąść. Spróbujemy podejść – zrobimy jedno zajście – ale
        prawdopodobnie nic z tego nie będzie. Tak że proszę już myśleć nad decyzją, co będziemy
        robili”. Po stwierdzeniu Dyrektora „No to mamy problem” dowódca statku powietrznego
        dodatkowo wyjaśnił: „Możemy pół godziny powisieć i odchodzimy na zapasowe”. Przekazał
        również, że w grę wchodzą lotniska zapasowe MIŃSK lub WITEBSK. Dyrektor wyszedł
        z kabiny załogi w celu poinformowania o sytuacji Pana Prezydenta.

        Samolot zniżał się i na wysokości 500 m wszedł w krąg nadlotniskowy lotniska
        SMOLEŃSK PÓŁNOCNY. O godz. 6:30:33 do kabiny załogi na chwilę wszedł Dyrektor
        Protokołu i przekazał: „Na razie nie ma decyzji Prezydenta, co dalej robimy”.
    • ponte_aronte jak powiedział prokurator Szeląg 29.07.11, 21:31
      Dania w tej chwili wykonuje naszą prośbę o pomoc prawną
    • ave.duce Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 30.07.11, 07:56
      Nie liczyłam na raport Millera.
      W dalszym ciągu czekam na przedstawienie zapisu "rozmowy".
      Ciekawe, kto i kiedy...
      • haen2010 Coś tu nie pasi... 30.07.11, 08:34
        Pamietam, po katastrofie był w TV mąż jakiejś bliskiej kolezanki prezydentowej. Twierdził, ze rozmawiał z żoną właśnie ok 8.20. Cytował: Żona przerwała rozmowę mówiąc - coś się dzieje, musimy kończyć...

        O tej rozmowie ani śladu w raporcie. Chyba facetowi się nie przyśniła.
        • jorge.martinez Re: Coś tu nie pasi... 30.07.11, 08:48
          Miller w rozmowie w TVN24 wyjaśnił, że rozmowy pasażerów samolotu nie miały żadnego wpływu na bieg wypadków, dlatego komisja się nimi nie zajmowała. Przedmiotem analizy były rozmowy członków załogi i osób obecnych w kokpicie.
        • ave.duce Kompletne ignorowanie ... 30.07.11, 08:51
          Pamiętam to, o czym napisałeś.

          Ale i to stwierdzenie z raportu jest wielce interesujące:

          Zakaz włączonych telefonów

          Raport podkreśla, że "Instrukcja postępowania personelu pokładowego w samolotach i śmigłowcach 36. specjalnego pułku lotnictwa transportowego" zakazuje używania na pokładzie telefonów komórkowych. "Spośród znalezionych na miejscu wypadku telefonów komórkowych co najmniej 18 było aktywnych (zalogowanych do sieci)" - podaje raport. Jeden należał do członka personelu pokładowego, dwa do pracowników Kancelarii Prezydenta RP, trzy do generałów, w tym dowódcy Sił Powietrznych, a jeden do małżonki prezydenta ...
          • scoutek Re: Kompletne ignorowanie ... 30.07.11, 08:57
            ave.duce napisała:
            > trznych, a jeden do małżonki prezydenta ..

            zastanawiałam się nad tym wczoraj, jak to przeczytałam czy to takie, hm, babskie zapomnienie albo nieumiejętność techniczna, czy ta charakterystyczna dla tej rodziny wyższość i nadętość, czyli ignorowanie bo oni mi mogą, ja tu rządzę...
            • ave.duce Re: Kompletne ignorowanie ... 30.07.11, 09:46
              Stawiam na to drugie.
    • lionold Re: Będzie lepsza 30.07.11, 08:26
      pora i okazja.
      • lionold Re: Jest kwestia ważniejsza 30.07.11, 08:27
        Trzeba przygotować oczyszczenie Wawelu!
    • zapijaczony_ryj Moze na razie nie maja zapisu? 30.07.11, 08:37
      "Z telefony satelitarnego odbyto trzy rozmowy, komisja na podstawie OŚWIADCZEŃ (!) rozmówców stwierdziła, ze nie miały one wpływu na katastrofę"-powiedział min MIller.

      A przeciez wszyscy znamy prawdomówność i przestrzeganie prawa przez PST
      • haen2010 Re: Moze na razie nie maja zapisu? 30.07.11, 09:24
        Ryju, jeżeli Tusk podjął grę mataczeniem z rozmową Kaczyńskich, to calkowicie go dyskwalifikuje jako premiera i polityka w ogóle. Chyba mu tego zidiocenia nie życzysz.

        Lepiej przyjmij, że to Kaczor mówi świętą prawdę. Bylo o mamusi.
      • wanda43 Re: Moze na razie nie maja zapisu? 30.07.11, 09:26
        wklejam swoją wypowiedz wyzej

        wanda43 30.07.11, 09:11 Odpowiedz
        Jest jedno pytanie. Czy telefon satelitarny na pokladzie to ten sam, ktorym dysponowal nieboszczyk smolenski, a ktory mial najpierw zginąć - czytaj mieli go podpie...c ruski - a zaraz potem znalazl sie juz zdalnie zdezaktywowany dokladnie? Cos mi sie wydaje, ze telefony byly jednak dwa.
        • pisowinie Re: Moze na razie nie maja zapisu? 30.07.11, 10:55
          tajemnica państwowa
      • rzewuski1 nie ma nagrania 30.07.11, 14:44
        niestety
        a Jaruś mówi to co mówi
        jedni mu wierze bezgranicznie a inni powątpiewają w jego prawdomówność
    • adams96 Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 30.07.11, 21:10
      Ktos stale szuka w Polsce oraz Rosji dowodow ze Kaczynscy wraz z genarałem Błasikiem planowali przez telefon katasrofe w Smolensku?Prokuratura juz ta rozmowe prez telefon braci Kaczynskich badała i nie dopatrzyła sie w tym nic zdroznego bo chyba dotyczyla chorej matki?
      • wariant_b Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 30.07.11, 21:35
        adams96 napisał:
        > bo chyba dotyczyla chorej matki?

        Tak - brat, który poleciał dzwonił do tego, co został opiekować się matką
        poinformować, że jej stan się poprawia i może spać dalej.
        • ave.duce Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 31.07.11, 07:04
          :)))
    • winayara Obama zna ich tresc 30.07.11, 21:52
      i dlatego ani slowa o kaczynskich nie bylo podczas wizyty. Ani osobistej rozmowy z tym bratem, ktory jeszce przezyl.
    • mrokon Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 30.07.11, 21:54
      Niektórzy liczyli tez na krasnoludki.
    • kocham_putina I co ruska wrzutko? 31.07.11, 08:48
      zdziwienie?
      Na konferencji prasowej dostałaś odpowiedź, chcesz czegoś jeszcze?
      • pan.sajgon Utajniona ? 31.07.11, 10:21
        Moze brzydko sie wyrazali o premierze Donaldzie Tusku i postanowiono ja ocenzurowac. Buraka nie wolno obrazac.
    • ave.duce Re: Co z rozmową braci Kaczyńskich? 01.08.11, 21:49
      ... Oprócz ekspertów z Agencji nikt jeszcze nie widział ostatniej fotografii głowy państwa. W tej chwili telefon i zdjęcie są w posiadaniu wojskowej prokuratury. Nie wiadomo czy kiedykolwiek zostanie ono upublicznione. ABW nie ujawnia też z czyjej komórki zrobiono zdjęcie ...

      www.se.pl/s/pics/thumbnails/2010/04/29/Untitled-1_640x0_rozmiar-niestandardowy.jpg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja