60. rocznica bitwy o Monte Cassino.

IP: 216.223.64.* 18.05.04, 21:37
ponad szesciesiat lat temu irakijczycy i palestynczycy GOSCILI naszych
chlopcow , stworzyli najlepsze warunki szkoleniowe jakie byly mozliwe w owym
czasie.pomogli nam w walce o wyzwolenie europy. kombatanci mile wspominaja te
czasy . dzisiaj za owczesna pomoc iraku placimy okupacja tego kraju, czyz to
nie ironia.
a palestyna zostala przez zydow zamieniona w oboz koncentracyjny, gdzie
ludzie szarona konsekwentnie morduja jedno palestynczyka po drugim,nie
omijajac kobiet ,starcow i niemowlat. i co, stanelismy w obronie
palestynczykow?nie, prezydent wszystkich polakow udal sie do izraela
by....odebrac tytul doktora honoris causa.gratulacje panie prezydencie..
prawie.. wszystkich polakow.
    • Gość: Tex Re: 60. rocznica bitwy o Monte Cassino. IP: *.biosci.ohio-state.edu 18.05.04, 22:45
      60 lat temu Palestyna i Irak byly czesciami Imperium Brytyjskiego i ani
      Irakijczycy ani Palestynczycy nie mieli tam nic do gadania. A jakby mieli to na
      pewno nie byliby przychylnie nastawieni do armii Brytyjskiej i jesojusznikow, w
      tym Polakow. To tak dla scislosci przypominam, bo z twojego postu wyglada jakby
      niepodlegle Irak i Palestyna zapraszaly Polakow do siebie.
      • Gość: antek Re:Tex.. 60. rocznica bitwy o Monte Cassino. IP: *.sympatico.ca 19.05.04, 02:29
        to co napisalem poprzednio podtrzymuje .znam kilka osob ktore przeszly przez
        irak i palestyne i ich mile wspomnienia nie odnosza sie do brytyjczykow ale do
        ludnosci zamieszkalej te kraje.okupant moze nakazac lub zakazac,ale nie moze
        zmusic, bo nie ma takiej sily,by traktowac kogos serdecznie.ci co przeszli
        przez bliski wschod mowia o serdecznym lub przynajmniej pozytywnym przyjeciu
        przez miejscowych.
        • Gość: chala Re:Tex.. 60. rocznica bitwy o Monte Cassino. IP: *.rdu.bellsouth.net 19.05.04, 05:15
          znaczy, obydwie nacje lubily byc czescia imperium zamorskiego. to wiec maja co
          chcieli, tepa polska maso! takis duren, ze nie wiem czy zawierzylabym ci
          czyszczenie moich podlog. Logikato czesc mopu, blaznie.
    • Gość: Kysia Re: 60. rocznica bitwy o Monte Cassino. IP: 5.5R4D* / 217.13.176.* 19.05.04, 07:20
      Wczoraj obejzalem sobie na ZDFie o 20.15 program dokumentalny o Monte Cassino.
      Twierdzono tam, ze jak Polacy ruszyli do szturmu, to w klasztorze zadnego
      Niemca juz nie bylo, a tak wlasciwie to oni wtedy poszli juz do domu, bo front
      przerwano w kilku innych miejscach (na poczatku filmu dowiadujemy sie, ze byla
      to jedyna droga na Rzym, a desant 60 km dalej na polnoc mial problemy z
      utrzymaniem zajetych pozycji) ! Twierdzono wrecz, ze Monte Cassino zostala
      przez Niemcow oddana w tym czasie bez walki. Pomimo tego, Polacy uwazaja fakt
      wejscia na gore za jedno ze swoich wiekszych zwyciestw - mowil komentator.
      Niezle sie ubawilem. Swiat widziany z Helmutowa. Nie wyjasniono, skad sie
      wzielo u Polakow prawie 1000 ofiar. Helmuty sa zdaje mi sie zdania, ze sie po
      drodze potykajac, sami pozabijali, spadajac na leb i na szyje, no bo gora dosc
      stroma.
      Pozdrowienia z Wiednia
      • Gość: Waldi Re: 60. rocznica bitwy o Monte Cassino. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 14:31
        Polacy szturmowali 2 razy gore. Za pierwszym razem zostali odparci. Gdy
        przystąpili do drugiego szturmu, Niemcow juz nie bylo. Wycofali sie w nocy,
        gdyz dalszy opor, z uwagi na przerwanie frontu innych miejscach, byl juz
        bezcelowy.
        Pozdrowienia z Wroclawia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja