Dodaj do ulubionych

Reggie: Ojcze Dyrektorze. Daj mi siłę...

02.03.02, 23:54
Wkoło tyle lewaków. Masoni się pod blokiem u mnie zbieraja. W sejmie
mniejszości narodowe. Na ulicach kolarze jacyś jeżdżą. Wulgaryzacja kina,
filmów, golizna na ścianach, heretycy plują nam w twarz, Twoje radio jest
zagłuszane przez wiadome siły, katolicy sa w odwrocie, często walczą sami z
sobą. Izraelity wchodzą nam na głowę. Prostactwo i nieuctwo nawet na niektórych
uczelniach. Małe dzieci ćpają. Alkoholizują się. Rodzice tych dzieci nie daja
na mszę. Kościoły odwiedza coraz mniej ludzi. Telewizja robi mi Big Bradera z
mózgu. Muszę oglądać Klaudiusza. Leki zdrożały. Emeryci nie mają pieniędzy.
Wszeteczne masoństwo i pogaństwo z Unii nas wciąga. W Kościele deprawacja,
tylko Ty mój ojcze dyrektorze jesteś naszym światełkiem, naszą latarnią morską
w czasie sztormu, Bóg zapłać, nie wisz Ojcze, jak bardzo chciałbym Ci
podziękować, Katolicy zawdzięczaja Ci wolność i prawdę, umiłowanie pokoju,
Chrystusa Pana. Prowadz nas na pielgrzymki Maryjne, stań na czele szeregów,
zwartą kolumną prowadz do przodu, Allelluja, daj nam swoją siłę. Pokornie o to
prosimy.
Daj nam cierpliwość. Odepchnij tę zwyrodniałą sitwę, daj nam schronienie w
Twoim Domu, prowadz nas zz duchem serca, prowadz ku Niebieskim Polom, prowadz
do stolicy Piotrowej, Ojcze Dyrektorze, oddajemy Ci swoje losy.
Odepchnij żydolewactwo. Proszę. Telewizory wyłącz Boże. Nie wystawiaj nas na
próbę, w narodzie już nie ma sił. Jesteśmy wyczerpani walką już. Ubywa nas...
W imię Pana. Pozdrawiam wszystkich Katolików.
Reggie
Obserwuj wątek
    • lech.niedzielski Re: Reggie: Ojcze Dyrektorze. Daj mi siłę... 03.03.02, 00:20
      Ks. prałat Jankowski powiedział: Nie klękaliśmy przed Moskwą, nie klękniemy też
      przed Brukselą, Telawiwem, czy Waszyngtonem. Polacy tu obecni i radiosłuchacze,
      musimy zawsze odważnie, z honorem i dumą, wyrażać swą polskość, swą narodową
      tradycję, wiarę, tożsamość, miłość wobec własnej kultury i pochodzenia, wobec
      wszystkich zamazujących te wartości, tak zwanych "Europejczyków"- ludzi bez
      korzeni, bez honoru, bez ojczyzny, wiary i jasnej tożsamości.
      Kończąc tych kilka myśli, zdaję sobie sprawę z tego, że z jednej strony dadzą
      pożywkę i pretekst do narzekań tym wszystkim, dla których prawdziwa wiara i
      Kościół Boży stanowią zagrożenie w realizacji dzieła szatana.

      Zaznaczam, że te pierdoły spłodził ks. Jankowski.
      • lech.niedzielski Re: Reggie: Ojcze Dyrektorze. Daj mi siłę... 03.03.02, 00:32
        reggie - Nie wal już gruchy potterowcu bo do reszty ocpiejesz tylko zapoznaj
        się z pięknym tekstem: Harry Potter - niewinny czarodziej? Od pewnego czasu
        żyjemy w prawdziwym szale potteromanii. Najpierw ukazały się 4 tomy powieści o
        Harrym Potterze, kilkunastoletnim czarodzieju, autorstwa J. K. Rowling, później
        odbyła się premiera filmu zrealizowanego na podstawie pierwszego tomu tychże
        powieści. Zarówno książki jak i film przyciągnęły uwagę większości dzieci,
        młodzieży oraz ich rodziców.
        Podstawową przyczyną, dla której książki Rowling odniosły tak wielki sukces
        jest umieszczenie akcji w świecie magii. To właśnie ów tajemniczy i nieznany
        świat pociąga wyobraźnię nastolatków, które widzą w nim odskocznię od szarych i
        przyziemnych problemów dnia codziennego. Wszystko byłoby jednak w porządku,
        gdyby magia w książkach o Harrym Potterze pełniła taką rolę, jak w znanych nam
        z dzieciństwa baśniach. Tak jednak nie jest. Świat czarów u Rowling jest tak
        realny, że wręcz zachęca, aby go doświadczyć osobiście. Jeden z
        dziesięciolatków po przeczytaniu książki powiedział: "Książka o Harrym Potterze
        jest fajna, ponieważ uczy magii. Pokazuje, jak można mieć władzę nad ludźmi
        używając magii. Chciałbym zrobić kurs czaru Crucitus, żeby zadać ból mojemu
        nauczycielowi, który dał mi złą notę."
        Niestety większość dorosłych nie wierzy, że istnieje coś takiego jak magia czy
        czary. Nie mogą więc w sposób właściwy zareagować na zainteresowania dzieci i
        wszelkimi sposobami starają się zaliczyć książki o Harrym Potterze do powieści
        fantastycznych.
        Musimy sobie jednak powiedzieć jasno: gdyby magia i czary nie istniały to Bóg
        na kartach Pisma Świętego nie przestrzegałby nas przed nimi tyle razy. Po co
        Bóg miałby zakazywać czegoś, co jest fikcją, co nie istnieje? Tymczasem np. w
        Księdze Kapłańskiej przeczytamy bardzo kategoryczne zakazy: "Nie będziecie
        uprawiać wróżbiarstwa. Nie będziecie uprawiać czarów." I dalej: "Nie będziecie
        się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziecie zasięgać ich
        rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja jestem Pan, Bóg wasz!" (Kpł 19,26-
        31) I jeszcze jeden cytat z tejże księgi: "Także przeciwko każdemu, kto się
        zwróci do wywołujących duchy albo do wróżbitów, aby uprawiać z nimi nierząd,
        zwrócę oblicze i wyłączę go spośród jego ludu. Uświęćcie się więc i bądźcie
        świętymi, bo Ja jestem święty. Ja, Pan, Bóg wasz!" (Kpł 20,6) Wymowa tych słów
        jest jednoznaczna. Kontakt z wróżbitami i magami Bóg porównuje do uprawiania
        nierządu, zaś człowiek, który słucha rady wróżbitów zostaje się przez nich
        splugawiony. Bardzo mocne słowa.
        Jeśli nadal będziemy traktować magię i czarnoksięstwo jako fantazję, może się
        bardzo szybko okazać, że dzieci zamiast Pisma Świętego wezmą do ręki np. księgę
        czarów. A że jest to możliwe potwierdza następująca wypowiedź
        dziecka: "Wierzyłem we wszystko, czego nauczyłem się w niedzielnej szkole. Ale
        Harry Potter pokazał mi, że magia jest czymś, czego mogę się teraz nauczyć i
        używać tego, i że Biblia jest zrobiona z samych nudnych linijek."1
        Na zakończenie warto przytoczyć ostrzeżenie ks. Gabriele Amotha,
        przewodniczącego Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów, który w jednym z
        wywiadów powiedział: "za gorączka potteromanii kryje się podpis króla
        ciemności, czyli diabła."2

        Dr Joanna Jarzębińska-Szczebiot

        No i co ? Zrozumiałeś coś z tego pacanie. Bo ja nie.
          • lech.niedzielski Re: Reggie: Ojcze Dyrektorze. Daj mi siłę... 03.03.02, 00:49
            reggie napisał(a):

            > Nie rozumiesz? A co w tym dziwnego jest? Harry Potter to mały szatan. Ogłupia
            > nasze dzieci.
            > Twoje określenia znamionują wielki Europeizm. Brawo!

            reggie - nie pierdziel tylko pokopytkuj teraz do bieliźniarki. Tam pod pościelą
            (prezent ślubny ) w słoiku z kaszą trzymasz dolce. W poniedziałek przekażesz je
            na jedno z niżej podanych kont. No !!!
            Konta złotówkowe PLN
            PKO BP SA II/O Torun nr 10205011-16577-270-1 z dopiskiem: "Dar dla Radia Maryja w
            Toruniu" (oraz numer kodu w przypadku ofiarodawcy stałego tzn. trzy pierwsze
            litery nazwiska i cztery cyfry)
            Bank Pocztowy S.A. I/O Toruń nr 13201263-61580-27006-100-0/0 z dopiskiem: dar dla
            Radia Maryja w Toruniu oraz w przypadku ofiarodawcy stałego, koniecznie numer
            swojego kodu z Radia Maryja. Przy wpłatach na to konto wszelkie opłaty związane z
            przekazem pokrywa Radio Maryja.

            W Banku Watykańskim
            INSTITUTO PER OPERE DI RELIGIONE, CITTA' DEL VATICANO (ponadto w tym miejscu
            należy podać numer i nazwę wlasciciela konta):
            konto dolarowe USD:
            CSSR-Provincia di Varsavia- Polskie RADIO MARYJA konto nr 29920-002;
            konto markowe DEM:
            CSSR-Provincia di Varsavia- Polskie RADIO MARYJA konto nr 29920-001;


            Dla Słuchaczy w Niemczech
            Marianische Pilger Gemeinschaft zur Neuewangelisierung - RADIO MARYJA - nr 100
            300 330 BLZ 79069096 Reiba Großbardorf.

            Dla Słuchaczy w USA
            (najlepiej czeki bankowe lub personalne albo "Money orders") P.O.Box 39565,
            Chicago, IL 60639-0565

            Dla Słuchaczy w Kanadzie
            Czeki personalne, bankowe albo Money Orders
            St. Stanislaus - St. Casimirs Polish Parishes credit Union Limited
            40 John St.
            Oakville, Ont. L6K 1G8
            Nr. konta: 84920



        • dixi13 Re: Reggie: Ojcze Dyrektorze. Daj mi siłę... 03.03.02, 20:59
          lech.niedzielski napisał(a):

          > reggie - Nie wal już gruchy potterowcu bo do reszty ocpiejesz tylko zapoznaj
          > się z pięknym tekstem: Harry Potter - niewinny czarodziej? Od pewnego czasu
          > żyjemy w prawdziwym szale potteromanii. Najpierw ukazały się 4 tomy powieści o
          > Harrym Potterze, kilkunastoletnim czarodzieju, autorstwa J. K. Rowling, później
          >
          > odbyła się premiera filmu zrealizowanego na podstawie pierwszego tomu tychże
          > powieści. Zarówno książki jak i film przyciągnęły uwagę większości dzieci,
          > młodzieży oraz ich rodziców.
          > Podstawową przyczyną, dla której książki Rowling odniosły tak wielki sukces
          > jest umieszczenie akcji w świecie magii. To właśnie ów tajemniczy i nieznany
          > świat pociąga wyobraźnię nastolatków, które widzą w nim odskocznię od szarych i
          >
          > przyziemnych problemów dnia codziennego. Wszystko byłoby jednak w porządku,
          > gdyby magia w książkach o Harrym Potterze pełniła taką rolę, jak w znanych nam
          > z dzieciństwa baśniach. Tak jednak nie jest. Świat czarów u Rowling jest tak
          > realny, że wręcz zachęca, aby go doświadczyć osobiście. Jeden z
          > dziesięciolatków po przeczytaniu książki powiedział: "Książka o Harrym Potterze
          >
          > jest fajna, ponieważ uczy magii. Pokazuje, jak można mieć władzę nad ludźmi
          > używając magii. Chciałbym zrobić kurs czaru Crucitus, żeby zadać ból mojemu
          > nauczycielowi, który dał mi złą notę."
          > Niestety większość dorosłych nie wierzy, że istnieje coś takiego jak magia czy
          > czary. Nie mogą więc w sposób właściwy zareagować na zainteresowania dzieci i
          > wszelkimi sposobami starają się zaliczyć książki o Harrym Potterze do powieści
          > fantastycznych.
          > Musimy sobie jednak powiedzieć jasno: gdyby magia i czary nie istniały to Bóg
          > na kartach Pisma Świętego nie przestrzegałby nas przed nimi tyle razy. Po co
          > Bóg miałby zakazywać czegoś, co jest fikcją, co nie istnieje? Tymczasem np. w
          > Księdze Kapłańskiej przeczytamy bardzo kategoryczne zakazy: "Nie będziecie
          > uprawiać wróżbiarstwa. Nie będziecie uprawiać czarów." I dalej: "Nie będziecie
          > się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziecie zasięgać ich
          > rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja jestem Pan, Bóg wasz!" (Kpł 19,26-
          > 31) I jeszcze jeden cytat z tejże księgi: "Także przeciwko każdemu, kto się
          > zwróci do wywołujących duchy albo do wróżbitów, aby uprawiać z nimi nierząd,
          > zwrócę oblicze i wyłączę go spośród jego ludu. Uświęćcie się więc i bądźcie
          > świętymi, bo Ja jestem święty. Ja, Pan, Bóg wasz!" (Kpł 20,6) Wymowa tych słów
          > jest jednoznaczna. Kontakt z wróżbitami i magami Bóg porównuje do uprawiania
          > nierządu, zaś człowiek, który słucha rady wróżbitów zostaje się przez nich
          > splugawiony. Bardzo mocne słowa.
          > Jeśli nadal będziemy traktować magię i czarnoksięstwo jako fantazję, może się
          > bardzo szybko okazać, że dzieci zamiast Pisma Świętego wezmą do ręki np. księgę
          >
          > czarów. A że jest to możliwe potwierdza następująca wypowiedź
          > dziecka: "Wierzyłem we wszystko, czego nauczyłem się w niedzielnej szkole. Ale
          > Harry Potter pokazał mi, że magia jest czymś, czego mogę się teraz nauczyć i
          > używać tego, i że Biblia jest zrobiona z samych nudnych linijek."1
          > Na zakończenie warto przytoczyć ostrzeżenie ks. Gabriele Amotha,
          > przewodniczącego Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów, który w jednym z
          > wywiadów powiedział: "za gorączka potteromanii kryje się podpis króla
          > ciemności, czyli diabła."2
          >
          > Dr Joanna Jarzębińska-Szczebiot
          >
          > No i co ? Zrozumiałeś coś z tego pacanie. Bo ja nie.
          -----------------------------------------
          -------------------------------------------
          I nie mogłeś zrozumieć, bo to był szczebiot, a nie słowa

        • dixi13 Re: Reggie: Ojcze Dyrektorze. Daj mi siłę... 03.03.02, 21:04
          lech.niedzielski napisał(a):

          > reggie - Nie wal już gruchy potterowcu bo do reszty ocpiejesz tylko zapoznaj
          > się z pięknym tekstem: Harry Potter - niewinny czarodziej? Od pewnego czasu
          > żyjemy w prawdziwym szale potteromanii. Najpierw ukazały się 4 tomy powieści o
          > Harrym Potterze, kilkunastoletnim czarodzieju, autorstwa J. K. Rowling, później
          >
          > odbyła się premiera filmu zrealizowanego na podstawie pierwszego tomu tychże
          > powieści. Zarówno książki jak i film przyciągnęły uwagę większości dzieci,
          > młodzieży oraz ich rodziców.
          > Podstawową przyczyną, dla której książki Rowling odniosły tak wielki sukces
          > jest umieszczenie akcji w świecie magii. To właśnie ów tajemniczy i nieznany
          > świat pociąga wyobraźnię nastolatków, które widzą w nim odskocznię od szarych i
          >
          > przyziemnych problemów dnia codziennego. Wszystko byłoby jednak w porządku,
          > gdyby magia w książkach o Harrym Potterze pełniła taką rolę, jak w znanych nam
          > z dzieciństwa baśniach. Tak jednak nie jest. Świat czarów u Rowling jest tak
          > realny, że wręcz zachęca, aby go doświadczyć osobiście. Jeden z
          > dziesięciolatków po przeczytaniu książki powiedział: "Książka o Harrym Potterze
          >
          > jest fajna, ponieważ uczy magii. Pokazuje, jak można mieć władzę nad ludźmi
          > używając magii. Chciałbym zrobić kurs czaru Crucitus, żeby zadać ból mojemu
          > nauczycielowi, który dał mi złą notę."
          > Niestety większość dorosłych nie wierzy, że istnieje coś takiego jak magia czy
          > czary. Nie mogą więc w sposób właściwy zareagować na zainteresowania dzieci i
          > wszelkimi sposobami starają się zaliczyć książki o Harrym Potterze do powieści
          > fantastycznych.
          > Musimy sobie jednak powiedzieć jasno: gdyby magia i czary nie istniały to Bóg
          > na kartach Pisma Świętego nie przestrzegałby nas przed nimi tyle razy. Po co
          > Bóg miałby zakazywać czegoś, co jest fikcją, co nie istnieje? Tymczasem np. w
          > Księdze Kapłańskiej przeczytamy bardzo kategoryczne zakazy: "Nie będziecie
          > uprawiać wróżbiarstwa. Nie będziecie uprawiać czarów." I dalej: "Nie będziecie
          > się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziecie zasięgać ich
          > rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja jestem Pan, Bóg wasz!" (Kpł 19,26-
          > 31) I jeszcze jeden cytat z tejże księgi: "Także przeciwko każdemu, kto się
          > zwróci do wywołujących duchy albo do wróżbitów, aby uprawiać z nimi nierząd,
          > zwrócę oblicze i wyłączę go spośród jego ludu. Uświęćcie się więc i bądźcie
          > świętymi, bo Ja jestem święty. Ja, Pan, Bóg wasz!" (Kpł 20,6) Wymowa tych słów
          > jest jednoznaczna. Kontakt z wróżbitami i magami Bóg porównuje do uprawiania
          > nierządu, zaś człowiek, który słucha rady wróżbitów zostaje się przez nich
          > splugawiony. Bardzo mocne słowa.
          > Jeśli nadal będziemy traktować magię i czarnoksięstwo jako fantazję, może się
          > bardzo szybko okazać, że dzieci zamiast Pisma Świętego wezmą do ręki np. księgę
          >
          > czarów. A że jest to możliwe potwierdza następująca wypowiedź
          > dziecka: "Wierzyłem we wszystko, czego nauczyłem się w niedzielnej szkole. Ale
          > Harry Potter pokazał mi, że magia jest czymś, czego mogę się teraz nauczyć i
          > używać tego, i że Biblia jest zrobiona z samych nudnych linijek."1
          > Na zakończenie warto przytoczyć ostrzeżenie ks. Gabriele Amotha,
          > przewodniczącego Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów, który w jednym z
          > wywiadów powiedział: "za gorączka potteromanii kryje się podpis króla
          > ciemności, czyli diabła."2
          >
          > Dr Joanna Jarzębińska-Szczebiot
          --------------------------------------
          --------------------------------------
          Nie mogłeś zrozumieć, bo to jest szczebiot, (Joanna zresztą) a nie ludzka mowa
          >
          > No i co ? Zrozumiałeś coś z tego pacanie. Bo ja nie.

    • Gość: Hania Nie przesadzasz, Reggie? IP: 195.217.253.* 04.03.02, 16:16
      reggie napisał(a):

      > Wkoło tyle lewaków. Masoni się pod blokiem u mnie zbieraja. W sejmie
      > mniejszości narodowe. Na ulicach kolarze jacyś jeżdżą. Wulgaryzacja kina,
      > filmów, golizna na ścianach, heretycy plują nam w twarz, Twoje radio jest
      > zagłuszane przez wiadome siły, katolicy sa w odwrocie, często walczą sami z
      > sobą. Izraelity wchodzą nam na głowę. Prostactwo i nieuctwo nawet na niektórych
      >
      > uczelniach. Małe dzieci ćpają. Alkoholizują się. Rodzice tych dzieci nie daja
      > na mszę. Kościoły odwiedza coraz mniej ludzi. Telewizja robi mi Big Bradera z
      > mózgu. Muszę oglądać Klaudiusza. Leki zdrożały. Emeryci nie mają pieniędzy.
      > Wszeteczne masoństwo i pogaństwo z Unii nas wciąga. W Kościele deprawacja,
      > tylko Ty mój ojcze dyrektorze jesteś naszym światełkiem, naszą latarnią morską
      > w czasie sztormu, Bóg zapłać, nie wisz Ojcze, jak bardzo chciałbym Ci
      > podziękować, Katolicy zawdzięczaja Ci wolność i prawdę, umiłowanie pokoju,
      > Chrystusa Pana. Prowadz nas na pielgrzymki Maryjne, stań na czele szeregów,
      > zwartą kolumną prowadz do przodu, Allelluja, daj nam swoją siłę. Pokornie o to
      > prosimy.
      > Daj nam cierpliwość. Odepchnij tę zwyrodniałą sitwę, daj nam schronienie w
      > Twoim Domu, prowadz nas zz duchem serca, prowadz ku Niebieskim Polom, prowadz
      > do stolicy Piotrowej, Ojcze Dyrektorze, oddajemy Ci swoje losy.
      > Odepchnij żydolewactwo. Proszę. Telewizory wyłącz Boże. Nie wystawiaj nas na
      > próbę, w narodzie już nie ma sił. Jesteśmy wyczerpani walką już. Ubywa nas...
      > W imię Pana. Pozdrawiam wszystkich Katolików.
      > Reggie

      Reggie, w swoim poscie zwracasz sie do ojca dyrektora i do Boga na przemian. Czy
      ty przypadkiem nie utozsamiasz jednego z drugim, ergo nie bluznisz?

      PS. I nie przesadzasz w wazeliniarstwie?
      • reggie Nie... 04.03.02, 22:10
        Nie bluznię. Po prostu chce mi się płakać nad opłakanym stanem społeczestwa. Na
        tacce mniej i mniej, za to otwierają nowe domy publiczne. Różańców się nie
        wyrabia już. Kupują za to urządzenia wibrujące.
        Owsiak. Jak on mnie denerwuje.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka