Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli!

05.08.11, 15:23
Gratuluję pomysłu co zrobić, aby nie zostać wybranym!

www.tvn24.pl/-1,1713046,0,1,nie-wypijesz-piwa-na-euro-2012-senat-za-zakazem,wiadomosc.html
    • kzet69 Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 15:48
      Kolejny strzał PO we własne kolana.... czy oni się szaleju najedli? Właściwie powinienem się cieszyć bo każdy taki wyskok PO zwiększa szanse RPP na wejście do Parlamentu, ale jakoś nie potrafię...
      • zapijaczony_ryj Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 17:52
        kzet69 napisał:

        > Kolejny strzał PO we własne kolana.... czy oni się szaleju najedli? Właściwie p
        > owinienem się cieszyć bo każdy taki wyskok PO zwiększa szanse RPP na wejście do
        > Parlamentu, ale jakoś nie potrafię...

        No, chyba, ze to "kaczka dziennikarska", ale o to akurat TVN24 nie posądzam, bo moim zdaniem rzetelna stacja informacyjna jest!
      • chilum Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 21:09
        > Kolejny strzał PO we własne kolana....


        W "stopę"...erudycją Cię zawiodła

        LOL
    • porannakawa01 Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 15:55
      To raczej chodzi o pytanie - dlaczego oni są przeciw normalności.
      Co im to szkodzi?
      • chateau Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 16:23
        To już drugi spektakularny sukces senatorów, nad którym będą biedzić się posłowie.

        Przypuszczam, że większość senatorów spełnia zasadę Petera, o ile przyjmiemy, że partie polityczne są organizacjami hierarchicznymi.
        "W organizacji hierarchicznej każdy awansuje aż do osiągnięcia własnego progu niekompetencji."
      • jola.iza1 Re: Nowa ordynacja do senatu:) 05.08.11, 16:58
        porannakawa01 napisała:

        > To raczej chodzi o pytanie - dlaczego oni są przeciw normalności.
        > Co im to szkodzi?
        Nic nie szkodzi, na mecze nie chodzą, piwa nie piją, do senatu nie wejdą.
        Nareszcie głos prawdziwy :)
        • zapijaczony_ryj Re: Nowa ordynacja do senatu:) 06.08.11, 08:07
          jola.iza1 napisała:

          > porannakawa01 napisała:
          >
          > > To raczej chodzi o pytanie - dlaczego oni są przeciw normalności.
          > > Co im to szkodzi?
          > Nic nie szkodzi, na mecze nie chodzą, piwa nie piją, do senatu nie wejdą.
          > Nareszcie głos prawdziwy :)

          mam nadzieję , ze nie wejdą
      • zapijaczony_ryj Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 19:44
        porannakawa01 napisała:

        > To raczej chodzi o pytanie - dlaczego oni są przeciw normalności.
        > Co im to szkodzi?

        Nie lubiOm być normalnymi! Tak majOM
      • zapijaczony_ryj Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 19:56
        porannakawa01 napisała:

        > To raczej chodzi o pytanie - dlaczego oni są przeciw normalności.
        > Co im to szkodzi?

        Bo tak majOM!
    • chateau Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 16:13
      To jest kwintesencja senatorskiego polactwa.

      Piwo dopuszczone do sprzedaży na stadionach będzie cieńsze niż mocz konia chorego na nerki, więc nie będzie powodem mordobicia, ale sikać się po nim chce tak samo jak po zwykłym piwie. A senatorowie nie chcą osikanych stadionów. Zamiast zadbać o kible prościej zabronić serwowania pseudo-piwa.

      Panowie senatorowie, zamiast brać przykład z Rejtana weźcie ze Sławoj-Składkowskiego.
      • professional_scoffer Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 16:32
        Kwitesencja czyli dokładnie co?

        Czy to taki wielki problem, żeby wytrzymać 90 minut bez alkoholu?
        • kzet69 Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 16:34
          professional_scoffer napisał:

          > Kwitesencja czyli dokładnie co?
          >
          > Czy to taki wielki problem, żeby wytrzymać 90 minut bez alkoholu?

          Ot PiS-owska mentalność: pije z przymusu a nie dla przyjemności... ręce opadają...
          • professional_scoffer Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 17:15
            A co tu jest z PiSowskiej mentalności? Uważasz, że przeciwdziałanie rozpowszechniania alkohlu (alkohol jest narkotykiem) to coś złego? Jak tak bardzo potrzebujesz to zalejesz się w domu przed tv - przynamniej oszczędzisz tego widoku dzieciom i innym normalnym ludziom.
            • marouder_eu O, zawodowy abstynent sie objawil! 05.08.11, 20:00
              Poszedl w peezdu!
              • zapijaczony_ryj Re: O, zawodowy abstynent sie objawil! 06.08.11, 13:23
                marouder_eu napisał:

                > Poszedl w peezdu!

                forum.gazeta.pl/forum/w,28,127675523,127688892,Re_Giwi_ruski_folskdojcz_sie_pojawil_pod_.html
            • zoil44elwer Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 20:16
              Przez lata byłem kibicem w czasach gdy wchodząc na stadion(na trybuny) nikt mnie nie rewidował,nawet w czasach zamordyzmu komuny.W pażdzierniku 1957 podczas meczu Polska-ZSRR (2:1) wypiłem z kumplami 2 halby gorzoły i było fest i spoko.Na Stadionie Śląskim wśród 100-120 tys kibiców np w czasie meczu Górnik Zabrze-Austria Wiedeń,z połowa kibiców miała alkohol i nie było zadymy.Ludzie(kibice) w PRL byli kulturalniejsi?
              • zapijaczony_ryj Chyba masz rację, nie było kiboli 06.08.11, 16:10
                zoil44elwer napisał:

                > Przez lata byłem kibicem w czasach gdy wchodząc na stadion(na trybuny) nikt mni
                > e nie rewidował,nawet w czasach zamordyzmu komuny.W pażdzierniku 1957 podczas m
                > eczu Polska-ZSRR (2:1) wypiłem z kumplami 2 halby gorzoły i było fest i spoko.N
                > a Stadionie Śląskim wśród 100-120 tys kibiców np w czasie meczu Górnik Zabrze-A
                > ustria Wiedeń,z połowa kibiców miała alkohol i nie było zadymy.Ludzie(kibice) w
                > PRL byli kulturalniejsi?
                Ja w młodości chodziłem na Legię i na stadion Xlecia. Oczywiście z kumplami i kazdy miał za pazucha flaszkę wódki.
                Pamiętam taki jeden piękne mecz Legii z PSV Eindhoven , to był piękny mecz , każdy pociągał , śpiewał i "zakanszał" i nikt w nikogo flaszkami nie rzucał po meczu się szło zazwyczj do knajpy.
                Było inaczej, nie było takiego zwyrodnienia jak dziś
                • professional_scoffer Re: Chyba masz rację, nie było kiboli 06.08.11, 17:59
                  No i co z tego wynika? Tak, czasy się zmieniły. Wpuścić teraz 'kibiców' z flaszką wódki to trzeba od razu tabun chirurgów do szycia i składania połamanych kości.
        • chateau Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 16:43
          Sprawdź w słowniku.
          Możesz jeszcze sprawdzić idiom "wylać dziecko z kąpielą."

          Mnie to nie dotyczy, bo nie chodzę na mecze piłki kopanej, ale nie widzę sensu w słowie "wytrzymać." Chodzisz na mecz za karę albo żeby się umartwić?
          • remez2 Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 16:47
            > Chodzisz na mecz za karę albo żeby się umartwić?
            Ani jedno, ani drugie. Podobnie jak do kościoła.
            • professional_scoffer Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 17:17
              "Mnie to nie dotyczy, bo nie chodzę na mecze piłki kopanej, ale nie widzę sensu w słowie "wytrzymać." Chodzisz na mecz za karę albo żeby się umartwić?"

              A co to ja robię awanturę i próbuję ośmieszać pomysłodawców? Czy naprawdę alkohol musi być dostępny WSZĘDZIE i na każdej imprezie?
              • remez2 Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 17:23
                To post nie do mnie. :-)
                • chateau Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 17:27
                  Ale to ty zacząłeś odpowiadając niepytany ;-)
                  • remez2 Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 17:59
                    chateau napisał:

                    > Ale to ty zacząłeś odpowiadając niepytany ;-)
                    A cóż to za nowa forma? Zadałeś niemądre pytanie, otrzymałeś mądrą odpowiedź i nie jesteś wdzięczny?
                    • chateau Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 20:05
                      > Zadałeś niemądre pytanie, otrzymałeś mądrą odpowiedź i
                      > nie jesteś wdzięczny?
                      Jako autor tej odpowiedzi musisz być przekonany o jej mądrości, w przeciwnym razie nie mógłbyś być jej autorem.

                      W takim razie rozmawiaj sam ze sobą :-)
                      • remez2 Re: Senat, a właściwie senatorzy polscy oszaleli! 05.08.11, 20:08
                        chateau napisał:

                        > > Zadałeś niemądre pytanie, otrzymałeś mądrą odpowiedź i
                        > > nie jesteś wdzięczny?
                        > Jako autor tej odpowiedzi musisz być przekonany o jej mądrości, w przeciwnym ra
                        > zie nie mógłbyś być jej autorem.
                        >
                        > W takim razie rozmawiaj sam ze sobą :-)
                        Może to Twoja specjalność ale z grona moich rozmówców wypadasz. :- (
        • zapijaczony_ryj To nie jest problem... 06.08.11, 09:54
          professional_scoffer napisał:

          > Kwitesencja czyli dokładnie co?
          >
          > Czy to taki wielki problem, żeby wytrzymać 90 minut bez alkoholu?

          Jesteś kibicem, chodzisz, albo chodziłeś na mecze?

          To nie jest problem, tylko to tak jak by zrobić imprezę przy jogurcie i kefirze-kumasz?
          • remez2 Re: To nie jest problem... 06.08.11, 10:01
            > Jesteś kibicem, chodzisz, albo chodziłeś na mecze?
            Tak. Chodziłem i chodzę.
            > To nie jest problem, tylko to tak jak by zrobić imprezę przy jogurcie i kefirze-kumasz?
            Po prostu, zrobić imprezę przy jogurcie i kefirze, czumasz?

            • zapijaczony_ryj Re: To nie jest problem... 06.08.11, 10:05
              remez2 napisał:

              > > Jesteś kibicem, chodzisz, albo chodziłeś na mecze?
              > Tak. Chodziłem i chodzę.
              > > To nie jest problem, tylko to tak jak by zrobić imprezę przy jogurcie i k
              > efirze-kumasz?
              > Po prostu, zrobić imprezę przy jogurcie i kefirze, czumasz?
              >
              Nie, bo nie mam problemu alkoholowego i nie jestem zaszyty.
              A co do piwa , to nie pamiętam kiedy piłem ostatnio, bo od tego bebech rośnie.
              Chodzi mnie tylko o to, ze dla zdecydowanej większości mecz bez piwka to jak pogłaskać damską pupę przez szybę!
              • remez2 Re: To nie jest problem... 06.08.11, 10:17
                > Nie, bo nie mam problemu alkoholowego i nie jestem zaszyty.
                W kościele, teatrze, na koncercie spotykają się ludzie nie mający problemu alkoholowego i nie piją.
                > A co do piwa , to nie pamiętam kiedy piłem ostatnio, bo od tego bebech rośnie.
                Znam kilku, którym urósł bez piwa.
                > Chodzi mnie tylko o to, ze dla zdecydowanej większości mecz bez piwka to jak pogłaskać damską > pupę przez szybę!
                W miejscach publicznej w ogóle nie należy głaskać damskiej pupy. :-)
                • zapijaczony_ryj Re: To nie jest problem... 06.08.11, 10:25
                  remez2 napisał:

                  > Znam kilku, którym urósł bez piwa.
                  Ja też:jaronwoj.files.wordpress.com/2009/10/piwo-jaroslaw-kaczynski-1.jpg
                  > > Chodzi mnie tylko o to, ze dla zdecydowanej większości mecz bez piwka to
                  > jak pogłaskać damską > pupę przez szybę!
                  > W miejscach publicznej w ogóle nie należy głaskać damskiej pupy. :-)
                  Tak myślącym pozostaje tylko współczuć:
                  files.moblo.pl/0/6/3/60307_zakochani.jpg
                  • remez2 Re: To nie jest problem... 06.08.11, 10:53
                    > Tak myślącym pozostaje tylko współczuć:
                    > files.moblo.pl/0/6/3/60307_zakochani.jpg
                    Nie sądzę - rzekł sędzia - i wyjechał na wakacje.
                    Istnieje taka bardzo stara zasada - jedność miejsca, czasu i akcji. Dobra zasada. :-)
    • pisi_to_durnowaci "Senator PiS Piotr Kaleta argumentował .... 05.08.11, 16:25
      "Senator PiS Piotr Kaleta argumentował przed głosowaniem, że jeżeli dziś pozwoli się na sprzedaż alkoholu na stadionach, to co stoi na przeszkodzie, by wprowadzić sprzedaż narkotyków w szkołach."

      - Krzyże wiszące w szkołach Panie Senatorze! Krzyże!
      • kzet69 Re: "Senator PiS Piotr Kaleta argumentował .... 05.08.11, 16:28
        Tyle tylko że PIS ma 39 mandatów w Senacie a PO... 60...
        • mariner4 Cały ten senat to 06.08.11, 12:41
          p............... świętoszki.
          Nie głosujmy na partyjne komitety wyborcze do senatu. Mamy wreszcie szanse pogonić tych palantów.
          M.
          • zoil44elwer Re: Cały ten senat to 06.08.11, 13:37
            Świńtoszki i Dogmatoły.
      • zapijaczony_ryj Re: "Senator PiS Piotr Kaleta argumentował .... 06.08.11, 13:49
        pisi_to_durnowaci napisał:

        > "Senator PiS Piotr Kaleta argumentował przed głosowaniem, że jeżeli dziś pozwol
        > i się na sprzedaż alkoholu na stadionach, to co stoi na przeszkodzie, by wprowa
        > dzić sprzedaż narkotyków w szkołach."
        >
        > - Krzyże wiszące w szkołach Panie Senatorze! Krzyże!

        znaczy idiota prawie , że jak maruder jeden naćpany i kapuś
    • mariner4 To są wściekła katole! 06.08.11, 12:38
      Ja się w miejscach publicznych nie upijam, nie rozrabiam po pijaku. Lubię piwo i stanowczo sobie wypraszam, aby senatorskie świnie stawiały mi ograniczenia. Niech sami wytrzeźwieją.
      W tych wyborach nie będę głosował na partyjnych dupków. Mamy wreszcie jakiś wybór.
      M.
      • porannakawa01 Re: To są wściekła katole! 06.08.11, 18:34
        mariner4 napisał:

        > Ja się w miejscach publicznych nie upijam, nie rozrabiam po pijaku. Lubię piwo
        > i stanowczo sobie wypraszam, aby senatorskie świnie stawiały mi ograniczenia. N
        > iech sami wytrzeźwieją.
        > W tych wyborach nie będę głosował na partyjnych dupków. Mamy wreszcie jakiś wyb
        > ór.
        > M.

        Dlaczego te urnie traktują piwo jako środek do zaprawiania się a nie jako napój chłodzący, z witaminami i solami mineralnymi?
        Wino też nie służy im do wypicia przy dobrym jedzonku, w dobrym towarzystwie tylko widzą to jako środek do nawalenia się?
        Jakieś takie skrzywione, nienormalne widzenie przyjemnej rzeczywistości.
        Oni nie piją zimnego piwa dla ochłody a wina - dla nastroju i towarzystwa?
        Muszą się zawsze uebać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja